Ja kupowałem po 50zł i to jeszcze po najpierw sprawdzonej szczelności. Za więcej się nie opłaca kupować bo koszt remontu+głowicy przewyższy wartość głowicy.
Centra już nie daje możliwości sprawdzenia elektrolitu pomijając formę dewastacyjną typu nawiercanie otworów. Górny dekiel już nie jest wpinany na zatrzaski tylko zgrzewany na stałe z podstawą. Bez cięcia się nie obejdzie...
Stary typ 42kg w tym po 3 sztuki na koło. Można mieć środek nowego typu i pierścienie starego typu od C330 po 42kg sztuka.
Pierwsze C330 tak samo jak C328 miały obciążniki pierścieniowe o wadzę 42kg sztuka. Krajowe miały po dwa na koło + środek, na eksport szły z 3 sztukami + środek. Później wprowadzili tą imitację i o ile w C330 jako tako daje to radę tak w C360 to pomyłka.
Szkoda tylko że coraz bardziej szukali oszczędności obcinając coraz bardziej obciążenie nie tylko na kołach. 40 czy 55 na obciążnikach starego typu ciągnie o niebo lepiej jak późniejsze C360 z tą imitacją.
O ile 9D to polecam regulator RNA-2/12V albo RA2/12V, firmy Jezpol albo APE, montowałem je dość często i nie ma z nimi żadnych problemów nawet po kilku latach.
Znajomy chciał mi sprzedać cały komplet nowy za 50zł z tydzień temu. Miał przystawkę do chłodnicy, rurę, klapy w kabinę oraz rozdzielacz z rurkami którymi można było sobie rozprowadzić powietrze po kabinie W zimę daje spokojnie radę o ile mamy rozdzielacz żeby ogrzać drugą kończynę
Dokładnie, kamienie, glina, uskoki, wyboje ale maszyna ma "iść" więc ciągnie jeden z drugim oporowo bo trzeba szybko zaorać a później płacz bo pługi rozerwało i firma robi lipę. Nic dziwnego że regulaminy gwarancji coraz bardziej się rozrastają skoro coraz więcej pojawia się ameb pomiędzy kierownicą a pedałami.
Jeśli masz czas to wystaw za 20 tyś i o ile ciągnik jest ogarnięty mechanicznie to spokojnie go sprzedasz. Może nie za dwa dni ale doczeka się. W emce skrzynia jest delikatniejsza a cały problem z odkręcającą się nakrętką leży w zmianie ułożyskowania skrzyni. O ile skrzynia jest sztywna to problem nie występuje, jak złapie luzu to nawet spawanie nie pomoże.
W większości to produkują to czego oczekuje klient czyli uniwersalne i ekonomiczne ciągniki a 6cyl ani nie jest uniwersalny ani ekonomiczny stąd 4cyl wyśrubowane turbo i innymi bajerami jest tak popularne. Do tego niska waga, zwarta krótka bryła i mamy ciągnik do wszystkiego.
Ja nie pisałem o 1.9tdi i mierzeniu suwmiarką więc kto tu się wymadrza? Władek oryginał jest stopniowany a gdy nie jest to albo jakiś partacz tam grzebał albo głowica z chin a tam często się zdarza że brak stopniowania albo zawory za wysoko. Skoro coś jest nie tak z głowicami to oddaje je się do zakładu gdzie je doprowadza do kultury...
Troche za duzo
Ciekaw jestem miszczu jak mierzysz głębokość zaworu w T-25 skoro głowica ma trzy płaszczyzny a głębokość mierzy się na? Pochwal się jakie mają być wartości na każdej z płaszczyzn i do której się to mierzy