Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rozumiem że wiekszość Polski to kiepskie ziemie i jeszcze zaperzene ,to nie dziw że 17 tyś warte i do tego gospodarstwe slabe finansowo,w moim rejonie ,jest kilka gospodarstw po 100 ha w góre,stojących dobrze finansowo,ziemie głównie kl III,w kulturze z gotówką w banku i tylko czekają jak ktoś zechce sprzedać,więc cena 70-80 tyś to normalka ,wola kupić dodatkowe ha ,niż budować budynki  i zpierdalać przy zwierzętach

Opublikowano (edytowane)

Ale Wy pierdzielicie (niektórzy) i to w większości tacy którzy nawet o kupnie ziemi nie myślą. Prawda jest, że te ceny normalne nie są, ale ile ziemia by nie kosztowała to zawsze dla sporej grupy jest "za dogo" i tak przez lata Ci właśnie ludzie nie kupują a później mają pretensje do tych co kupili wcześniej "tą za drogą" ziemie, mają po 100-200ha i teraz też kupują tą "drogą ziemie" za te 50-80tys/ha bo ich po prstu na to stać.

Dzięki temu, że i mój staruszek miał łeb na karku i nie słuchał marud, dziś mogę spokojne gospodarzyć na ponad 100ha i z wpelni nowoczesnym zapleczem.
A sam też kupiłem ziemie za ponad 50tys/ha i nie narzekam, a chętnie bym jeszcze dokupił tylko za bardzo nie mam gdzie.

Edytowane przez Kula07
Opublikowano (edytowane)

Ceny normalne nie są , ale chętnie bym jeszcze kupił - no świetne podejście :P . Tylko po co ? :rolleyes:   Oczywiście zakup w normalnych cenach dla każdego rolnika jest jak najbardziej uzasadniony , ale kupno za chora cenę jest po prostu chore i tyle.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Dzięki Bogu i mojemu ojcu dziś po prostu stać mnie na to. Niestety ziemia w okolicy skoczyła nawet do 80tys/ha a ja załapałem się na PROW więc na razie odpuszczam zakup ziemi chyba że znajdzi się tańsza oferta.

Ale Ty i tak nie zrozumiesz.

Opublikowano

No wybacz , ale trudno znaleźć logikę w takim desperackim podejściu do zakupu ziemi . Kilka ha zdarzyło Mi się kupić , a następne Mi się szykują , ale cena to nie całe 20tys. za ha , a i to uważam że przepłacę . B)

Opublikowano

Wszyscy nie możemy kupić mieszkań na wynajem, bo kto tam zamieszka. Czy to taki biznes? Zależy jak się trafi, bo możesz z lokatorem mieć poważne problemy a koszta remontu zabiorą roczny lub dwuletni czynsz dzierżawny. I złap klienta na 10 lat lub zachowaj ciągłość wynajmu - chyba nie tak łatwo.

 

z zakupem mieszkania to tylko taki przykład dla nie umiejacych odnalesc sie w binesie. pokazuje tylko ze kase można wydać inaczej i tez zarabiać. płacenie ponad 30 tyś to przepłacanie bo kase można lepiej zainwestować

Opublikowano (edytowane)

No z tym że taki zakup jest ekonomicznie uzasadniony , a co najwyżej za 5 lat sprzedam desperatowi dla którego 80 tys\ ha to nie drogo . :D:P No i po za tym działka przylega bezpośrednio do Mojej .

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Ziemia po 17tys/ha to dla mnie czasy tak odległe, że ich nie pamiętam .Na przełomie wieków u nas funkcjonowała ok. 30tys, a potem już tylko drożej. Obecnie znaleźć coś do kupna to wielki fart, znaleźć do kupna i kupić to tak jak 6 w totka, a znaleźć i kupić poniżej 100tys. to już megakumulacja.

Opublikowano (edytowane)

Ale Wy pierdzielicie (niektórzy) i to w większości tacy którzy nawet o kupnie ziemi nie myślą. Prawda jest, że te ceny normalne nie są, ale ile ziemia by nie kosztowała to zawsze dla sporej grupy jest "za dogo" i tak przez lata Ci właśnie ludzie nie kupują a później mają pretensje do tych co kupili wcześniej "tą za drogą" ziemie, mają po 100-200ha i teraz też kupują tą "drogą ziemie" za te 50-80tys/ha bo ich po prstu na to stać.

 

Dzięki temu, że i mój staruszek miał łeb na karku i nie słuchał marud, dziś mogę spokojne gospodarzyć na ponad 100ha i z wpelni nowoczesnym zapleczem.

A sam też kupiłem ziemie za ponad 50tys/ha i nie narzekam, a chętnie bym jeszcze dokupił tylko za bardzo nie mam gdzie.

Myślę o kupnie i niedawno kupiłem hektar IV-V klasy na piachu za gotówkę (30000 zł) i spodziewam się, że max za 8 lat to odbije nawet przy gorszej koniunkturze. Z PROW w nie korzystałem, dopiero sięgnę po Premie MR. O modernizacji (MGR) nawet nie myślę. Gospodarstwo ok 15 ha.

Ciekaw jaki Ty byś był hojrak bez tatusia i programów. Możesz się tu sadzic bo masz większy potencjał i doświadczenie ode mnie ale Ty też pierdzielisz.

Edytowane przez Shaun
Opublikowano (edytowane)

Ale czy to moja wina, że mój ojciec był bardziej obrotny od Twojego, albo że życie potoczyło się tak a nie inaczej?

Edytowane przez Kula07
Opublikowano

Nie ,ale za to że ty bardziej zarozumiały od innych to już twoja wina . B)

Opublikowano (edytowane)

W czym kolego jestem zrozumiałym?

Nie ja ustalam ceny i nie ode mnie zależy to kogo stać a kogo nie na zakup ziemi. Napisałem wyraźnie, że dzięki Bogu i ojcu mnie stać, może nie na kupno 10ha/80tyś ale na kilka ha po tańszej cenie tak.

Edit.

W sumie Panowie zakończymy tą dyskusje. Zawsze będzie tak, że kogoś stać na zakup a innego nie. Zeby to ode mnie zależało to chciałbym, żeby każdy miał możliwość kupna kilku ha co kilka lat, ale jest jak jest i wpływu na to nie mam.

Edytowane przez Kula07
Opublikowano

Nie, oczywiście, że nie.
Pierdzielisz znów bo Twój tata miał możliwości kupować to kupował, mój nie miał. Gdyby takiej możliwości nie miał to i "głowa na karku" niewiele by pomogła. A czy Twój jest/był obrotny to nie mi oceniać. Nie znasz mojego ojca więc się nie wypowiadaj.

Jest jak jest tak u mnie jak i u Ciebie. Zastanawiam się jak będzie dalej i to mnie bardziej zajmuje niż jakieś forumowe przepychanki.

Opublikowano (edytowane)

Masz rację, nie powinienem wypowiadać się o Twojej rodzinie, nigdy tego nie robię i za to przepraszam.

Z nikim nie chce się przepychać.

Co do reszty to swoje zdanie podtrzymuje, w mojej okolicy wielu od zawsze mówi, że ziemia jest za droga i od tych kilkunastu lat tylko na tym poprzestają.

Edytowane przez Kula07
Opublikowano (edytowane)

Muj tato nie kupował  a ja kupuję. Z 13 lat temu jak kupowałem po 8 tyś z  agencji  to  sąsiad mówił że tylko głupki kupują pole, bo przecież pola jest w brud, on dalej ma 8 ha własności z z 10-15 dzierżaw i bierze ugory, zagony i to co ja zostawie, a sprzętu nakupił i patrzy sie na niego bo nie ma na czym wykorzystać.

Teraz walka o każdy kawałek jest u nas, na całej okolicy.

Edytowane przez tomek73
Opublikowano

ja sie zgodze z kolega @Kula z tym, ze ktos kto zaryzykowal (np Jego Tata) w tamtych latach i przede wszystkim mial mozliwosc finansowa albo "jaja", to teraz jest wygrany, bo ziemia kupowana kiedys za smieszne pieniadze juz dawno sie zwrocila i teraz zarabia na splaty nowych :) takze nie wiem czemu sie go uczepiliscie, skoro On nie ma na cene ziemi wplywu :)

Opublikowano

Każdy ma swoje racje. Ale też każdy żyje w innych warunkach, ma inną strukturę gospodarstwa, inne warunki klimatyczno - glebowe, inna jest struktura gospodarstw obok, lokalizacja zakładów przetwórczych czy też podmiotów skupujących np. zboże. Dlatego też zawsze będzie zróżnicowanie i to co dla jednego drogie dla innego będzie okazją. 

I podstawa to nie każdy musi mieć 50, 100 czy 1000ha. Można żyć i z mniejszej ilości.  

 

Opublikowano

Spoko.

Ja też swoje zdanie podtrzymuje.
Tak na zdrowy rozsądek to te ceny są z kosmosu, chyba sam przyznasz. Ale to rolnicy (i nie tylko) sami sobie też to napędzają.
Wiele też zależy od profilu gospodarstwa i innych czynników, temat długi i szeroki a ten akurat jest o cenach ziemi.

Opublikowano

Otóż to, ekspresówkę budują po między mną a B3agro, ja kawałek też tego chleba mam, może słabsze gleby ale najwyżej u mnie zrobi się gospodarstwo mleczne u B3agro roślinne, od niego przywiezie się ukraińców aby doiły krowy. Z racji tego że pewnie troszkę słabsze gleby i większa odległość wozić ukraińców spuszczam cenę na 75tys./ha

tylko warunek sprzedajemy razem w komplecie z ziemią B3Agro.

Opublikowano

:D:P No i po za tym działka przylega bezpośrednio do Mojej .

Jako że to do mnie to odpiszę tak:

Nie wiem dlaczego to jest takie dziwne i śmieszne dla Ciebie. Nie uważasz, że działka przylegająca do już posiadanych ma większą wartość dla kupującego? A co byś powiedział np jakbyś miał ogrodzić pole, założyć nawadnianie, założyć sad z konstrukcją, czy też jakąś plantację i mogłoby się okazać, że dołożenie do zakupu np 10 tys zł więcej, przełoży się na koszta mniejsze o np 20 - 50 tys zł? Nie mówiąc już o zaletach w samej uprawie gdzie na większym kawałku i łatwiej i wygodniej i ekonomiczniej, czy też różnicy w odsprzedaży np 5 ha w kawałku ,a w 10 kawałkach.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszm023
      Witam, planuję przeznaczyć pole klasy 4-5, ok 1 ha na działkę pod zabudowę, tzn na rozbudowę gospodarstwa. Zaznaczę od razu że pole to leży niecały kilometr od mojego gospodarstwa. Moje pytanie do użytkowników to czy ktoś już to robil? jak to wygląda, jaki koszt? czy zależy to od powierzchni? czy jest z tym dużo papierów i załatwiania spraw, jak długo to może trwać? 
    • Przez Fugeo
      Cześć
      Mam pytanie jak to jest ze sprzedażą ziemi po sprawie spadkowej? Osoba A założyła sprawę i finalnie sąd przyznał ziemię właśnie tej osobie. Teraz ta osoba chce ją sprzedać. Czy jest jakiś okres "karencji" tzn zakaz sprzedaży przez okres iluś tam lat czy może od razu ją sprzedać?
    • Przez Gregor55
      Gospodarstwo rolne kilkanaście km od granicy z Polską
      Baza to cztery obiekty w różnym stanie technicznym
      1. stan bardzo dobry ponad 1000 m2 konstrukcja żelbetowa wysoka obiekt suchy
      2. suszarnia ok 500 m2 wysoki żelbet stan b dobry
      3. stajnia cegła + żelbet średni do remontu ponad 1000 m2
      4. stajnia cegła + żelbet zły do remontu ponad 1000 m2
      działka ponad 5 ha do prywatyzacji można zwiększyć i ilość budynków i ilość ziemi budowlanej.
      i to kosztuje 60 000 $.
      Do końca roku możemy dla tego gospodarstwa zarejstrować ok 400 ha ziemi max.
      cena rejstracji to 300-350 $ za ha.
      Jest możliwość w następnym etapie prywatyzowania ziemi ornej.
      Pozdrawiam
      Grzegorz Bajster
      +380674641803
      Kontakt również poprzez aplikacje Viber i WhatsApp























      WhatsApp Video 2018-07-13 at 12.02.27.mp4



    • Przez nowa11
      Otrzymałam od rodziców 2.70ha ziemi rolnej 5i6 klasa ziemi . Czy ma ktoś pomysł jak ją wykorzystać aby mogła przynosić dochód. Działka położona jest w malowniczej okolicy z widokiem na jezioro przy działce droga i ścieżki rowerowe Ja osobiście myślę coś w kierunku turystyki, może ktoś wie jak wygląda sprawa z wynajmem pod kempingi czy kampery, umowy  długoletnie itp. Może ktoś ma inny, lepszy pomysł jak zarobić
    • Przez ursusowski289
      Otrzymałem od rodziców 2.70ha ziemi rolnej 5i6 klasa ziemi . Czy ma ktoś pomysł jak ją wykorzystać aby mogła przynosić dochód. Działka położona jest w malowniczej okolicy z widokiem na jezioro przy działce droga i ścieżki rowerowe Ja osobiście myślę coś w kierunku turystyki, może ktoś wie jak wygląda sprawa z wynajmem pod kempingi czy kampery, umowy  długoletnie itp. Może ktoś ma inny, lepszy pomysł jak zarobić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v