Polecane posty

Gregor55    9

Gospodarstwo rolne kilkanaście km od granicy z Polską

Baza to cztery obiekty w różnym stanie technicznym

1. stan bardzo dobry ponad 1000 m2 konstrukcja żelbetowa wysoka obiekt suchy

2. suszarnia ok 500 m2 wysoki żelbet stan b dobry

3. stajnia cegła + żelbet średni do remontu ponad 1000 m2

4. stajnia cegła + żelbet zły do remontu ponad 1000 m2

działka ponad 5 ha do prywatyzacji można zwiększyć i ilość budynków i ilość ziemi budowlanej.

i to kosztuje 60 000 $.

Do końca roku możemy dla tego gospodarstwa zarejstrować ok 400 ha ziemi max.

cena rejstracji to 300-350 $ za ha.

Jest możliwość w następnym etapie prywatyzowania ziemi ornej.

Pozdrawiam

Grzegorz Bajster

+380674641803

Kontakt również poprzez aplikacje Viber i WhatsApp

BUD NR 2 SUSZARNIA.jpeg

DACH SZCZELNY.jpg

GŁÓWNY BUDYNEK KONSTRUKCJA ŻELBET.jpg

GŁÓWNY BUDYNEK.jpg

NR 1 Z ZEW.jpeg

NR 1.jpeg

NR 2 500 M2.jpeg

NR 2 H=6M.jpeg

NR 2 PRZEDNIA CZĘŚC.jpeg

NR 2 TYLNA CZ. Z ZEWNĄTRZ.jpeg

NR 2 TYLNA CZĘŚĆ 2.jpeg

NR 2 TYLNA CZĘŚĆ1.jpeg

NR 2 TYLNA Z ZEW.jpeg

NR 2 ZEWNĄTRZ.jpeg

NR 3.jpeg

NR 4 1000 M2 OKNA.jpeg

NR 4 1000M2.jpeg

NR 4 DO REMONTU.jpeg

NR 4.jpeg

NR3 1000 M2.jpeg

NR3 ŻELBET.jpeg

SUSZARNIA OK 500 M2.jpg

SUSZARNIA SUCHA.jpeg

WhatsApp Video 2018-07-13 at 12.02.27.mp4

Z LEWEJ SUSZARNIA PROSTO NR 3.jpeg

Изображение2.jpg

Изображение3.jpg

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfarmer    6766
ale jakiej granicy z Ukrainą czy Białoruś

Kto drugiego łaje, niech sam przykład daje

Głupiemu ustąpić, sto dni odpustu dostąpić.

Głupi  marzy  o bogactwie, a mądry  o  szczęściu

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotrp88    60
Napisano (edytowany)

Treść trochę lepsza niż w jakimś ogłoszeniu o dżondyrze z 2017r za 20tys zł.

Edytowano przez piotrp88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    253
juz ktos kiedys pisal jak mial pole koli granicy z ukraina czy tam bialorusia wszystko ladnie pieknie obrobil jak zajechal kombajnen to juz ktos to kosil a ten co odwozil mowi mu ze jak chce żyć to niech spi..dala stąd
  • Like 1

jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    203

W najlepszym wypadku banderowcy spalą budynki i zniszczą zboża jak się dowiedzą, że kolonizator z Polski to przejął...

  • Like 1
  • Thanks 1

Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    225
Napisano (edytowany)

Co to znaczy "zarejestrowanie ziemi ornej", i dla kogo ta łapówka? bo ani to tytuł własności ani dzierżawa.
I ten od tej rejestracji, co on może? znaczy - co daje w zamian za spore przecież pieniądze?

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tigon    26

Chyba odbieranie własnej ziemi okupantowi ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    225

Pokazywanie "historycznych rogów" prowadzi właśnie do takiej interpretacji działań czysto biznesowych. Manifestacje takiego typu jakie zrobili pospołu Prezydenci Duda i Poroshenko z okazji rocznicy zdarzeń minionych (Sahryń i nie pamiętam co tam na Ukrainie) kwalifikuje Ich Obydwu do przełożenia przez kolano i danie po klapsie z czym się zgodzi na pewno wielu po obu stronach. Czym innym jest przynależność terytorialna a czym innym własność prywatna. Politycznie można wszystko interpretować ale tutaj chodzi o transfer technologii, umiejętności i kontaktów handlowych ponadnarodowych bo współpraca w ramach firmy gdzie wszyscy współpracownicy są zainteresowani sukcesem tej firmy najlepszym lekarstwem na takie nacjonalistyczne fobie. Trudne to ale możliwe a w dzisiejszym świecie nawet konieczne i tylko ci którzy potrafią sobie poradzić z podziałami będą stawiać warunki wszystkim pozostałym bo zysk daje siłę do jego obrony. Potrzebne tylko warunki gwarancji nie przekraczania pewnych norm jak chociażby poszanowanie własności produktów i zysków i czy na Ukrainie gwarantuje to państwo czy trzeba zadbać o to samemu? Ktoś ten kraj zagospodaruje wcześniej czy później w ten czy inny sposób a największe szanse mają ci którzy współpracą z dysponującymi najlepszymi rozwiązaniami których wewnątrz Ukrainy nie ma. Modernizacja rolnictwa ukraińskiego i tak jest już faktem tylko czy sposobem na to jest przejmowanie własności czy tylko kontrolowanie przepływu środków produkcji i produktów? Tego nikt nie wie ale tam też są potężne rezerwy do wykorzystania a ich uruchomienie przede wszystkim daje profity miejscowym, poprawia ich komfort życia tak że może się okazać że najlepszym obrońcą interesów obydwu narodów jest współpraca z poszanowaniem i terytorialności i własności z rozdzieleniem tych pojęć to najlepszym obrońcą będą ci miejscowi korzystający najbardziej. 
Obawiam się że owa opłata rejestracyjna nie daje ni jednego ni drugiego bo i terytorialność i własność w rękach ukraińskich pozostawia a wpis ów jest tylko papierowym zapisem w jakimś archiwum bez gwarancji obrony zainwestowanych środków w podniesienie z ruiny czy ugoru majątku rolnego a jak za takie gwarancje to bym mocno negocjował stawki sprowadzając je tylko do opłaty czysto notarialnej od dokumentu nie powierzchni tak że lekko nie będzie z podobnymi ofertami ale dobrze że są.
Jakie mechanizmy obrony własnych interesów wypracować pozostaje oceną inwestora i gdy zbyt kosztowne inwestycji nie będzie. Mając jednak głowę na karku można działać na Ukrainie co ruscy udowodnili utrzymując kontrolę nad tym krajem do samego końca. Na Ukrainie nie ma tak silnego przywiązania do ziemi jak w Polsce i nie koniecznie własność czy kontrola tylko przez dzierżawę zostanie odebrana jako okupacja, ot jak jeszcze jedna firma z obcym kapitałem tylko takie Prezydentów "parady" blokują bliższą współpracę i żywią nacjonalizmy po obu stronach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gregor55    9
3 godziny temu, marekfarmer napisał:

ale jakiej granicy z Ukrainą czy Białoruś

niedaleko rawy ruskiej w Ukrainie i tym samym blisko do zamościa czy też tomaszowa

3 godziny temu, robi57362 napisał:

juz ktos kiedys pisal jak mial pole koli granicy z ukraina czy tam bialorusia wszystko ladnie pieknie obrobil jak zajechal kombajnen to juz ktos to kosil a ten co odwozil mowi mu ze jak chce żyć to niech spi..dala stąd

Już tak nie ma jest ochrona inwestycji zewnętrznych

5 godzin temu, rudinho11 napisał:

Można prosić dokładniejsza lokalizację?

Kilkanaście km od rawy ruskiej w kierunku Lwowa

2 godziny temu, master20002 napisał:

W najlepszym wypadku banderowcy spalą budynki i zniszczą zboża jak się dowiedzą, że kolonizator z Polski to przejął...

był pan tu kiedykolwiek? jak można opowiadać takie rzeczy? jestem tu pracuje i masa innych polskich rolników i przedsiębiorców.

Tylko w okolicach Lwowa jest ponad 2000 polskich firm i to nie jakiś wielkich Molochów. Zadzwoń pan choćby do Grzegorz Kobelucha to powie jak jest, a takich rolników jest masa. W Polsce ma 5000 ha a tu kilkadziesiąt.

2 godziny temu, dysydent napisał:

Co to znaczy "zarejestrowanie ziemi ornej", i dla kogo ta łapówka? bo ani to tytuł własności ani dzierżawa.
I ten od tej rejestracji, co on może? znaczy - co daje w zamian za spore przecież pieniądze?

to jest normalny proces rejstracji wydzierżawionej ziemi tak aby była ochrona inwestycji, i tylko po zarejstrowaniu ziemi można przystąpić do jej prywatyzacji przy celowym wykorzystaniu

a cena jest niewielka, bo obecnie to żądają nawet 700$ za ha. I jest to jednorazowa opłata na dziesięć lub więcej lat to pytam to dużo?

15 minut temu, dysydent napisał:

Pokazywanie "historycznych rogów" prowadzi właśnie do takiej interpretacji działań czysto biznesowych. Manifestacje takiego typu jakie zrobili pospołu Prezydenci Duda i Poroshenko z okazji rocznicy zdarzeń minionych (Sahryń i nie pamiętam co tam na Ukrainie) kwalifikuje Ich Obydwu do przełożenia przez kolano i danie po klapsie z czym się zgodzi na pewno wielu po obu stronach. Czym innym jest przynależność terytorialna a czym innym własność prywatna. Politycznie można wszystko interpretować ale tutaj chodzi o transfer technologii, umiejętności i kontaktów handlowych ponadnarodowych bo współpraca w ramach firmy gdzie wszyscy współpracownicy są zainteresowani sukcesem tej firmy najlepszym lekarstwem na takie nacjonalistyczne fobie. Trudne to ale możliwe a w dzisiejszym świecie nawet konieczne i tylko ci którzy potrafią sobie poradzić z podziałami będą stawiać warunki wszystkim pozostałym bo zysk daje siłę do jego obrony. Potrzebne tylko warunki gwarancji nie przekraczania pewnych norm jak chociażby poszanowanie własności produktów i zysków i czy na Ukrainie gwarantuje to państwo czy trzeba zadbać o to samemu? Ktoś ten kraj zagospodaruje wcześniej czy później w ten czy inny sposób a największe szanse mają ci którzy współpracą z dysponującymi najlepszymi rozwiązaniami których wewnątrz Ukrainy nie ma. Modernizacja rolnictwa ukraińskiego i tak jest już faktem tylko czy sposobem na to jest przejmowanie własności czy tylko kontrolowanie przepływu środków produkcji i produktów? Tego nikt nie wie ale tam też są potężne rezerwy do wykorzystania a ich uruchomienie przede wszystkim daje profity miejscowym, poprawia ich komfort życia tak że może się okazać że najlepszym obrońcą interesów obydwu narodów jest współpraca z poszanowaniem i terytorialności i własności z rozdzieleniem tych pojęć to najlepszym obrońcą będą ci miejscowi korzystający najbardziej. 
Obawiam się że owa opłata rejestracyjna nie daje ni jednego ni drugiego bo i terytorialność i własność w rękach ukraińskich pozostawia a wpis ów jest tylko papierowym zapisem w jakimś archiwum bez gwarancji obrony zainwestowanych środków w podniesienie z ruiny czy ugoru majątku rolnego a jak za takie gwarancje to bym mocno negocjował stawki sprowadzając je tylko do opłaty czysto notarialnej od dokumentu nie powierzchni tak że lekko nie będzie z podobnymi ofertami ale dobrze że są.
Jakie mechanizmy obrony własnych interesów wypracować pozostaje oceną inwestora i gdy zbyt kosztowne inwestycji nie będzie. Mając jednak głowę na karku można działać na Ukrainie co ruscy udowodnili utrzymując kontrolę nad tym krajem do samego końca. Na Ukrainie nie ma tak silnego przywiązania do ziemi jak w Polsce i nie koniecznie własność czy kontrola tylko przez dzierżawę zostanie odebrana jako okupacja, ot jak jeszcze jedna firma z obcym kapitałem tylko takie Prezydentów "parady" blokują bliższą współpracę i żywią nacjonalizmy po obu stronach.

Absolutnie się zgadzam najgorsi są politycy bo dla własnego piaru są gotowi rujnować ludzkie życia skłócać narody. Ludzie tu są bardzo dobrzy i świetnie do nas nastawieni, a kilku porąbanych oszołomów niszczy dobre relacje. W tej wiosce gdzie jest to gospodarstwo, kiedy przyjechałem przygotowywać propozycje to prości ludzie podchodzili i prosili żeby im jak najszybciej przywieść jakiegoś normalnego gospodarza że oni pomogą bo nie mogą patrzeć jak wszystko marnieje. Kiedyś jezdziły bandy i grabiły stere kołchozy ale w niektórych wioskach tworzyły się patrole społeczne i nie dali rozkradać majątku. Dlatego tu choć zarosłe to jeszcze całe. Sami są za biedni żeby podnieść się z kolan, i t3chnologi takiej nie maja. To chyba nie są żli ludzie. 

  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    225

Dzięki za szybką odpowiedź wyczerpującą wiele wątpliwości, resztę niech robi czas bo trzeba przemyśleć takiej wagi decyzje a dyskusje co do stawek to naturalne prawo negocjacji o czym każdy poważny inwestor doskonale wie stąd naturalnym było moje pytanie niejako w imieniu wszystkich zainteresowanych.
No cóż, powodzenia w interesach bo mają wymiar nieco większy niż tylko ekonomiczny i doradztwo niejednemu w nich się przyda a to ogłoszenie jest przy okazji jedną z propozycji i doradztwa nie tylko w tym przypadku i dobrze że takie są. Dobrze że są propozycje współpracy gospodarczej z Ukrainą bo na razie na wojnę się tak naprawdę nie zanosi i przyszłość ma gospodarka a w tym i rolnictwo w którym na unijnym rynku już dawno zrobiło się "ciasno".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gregor55    9
16 minut temu, dysydent napisał:

Dzięki za szybką odpowiedź wyczerpującą wiele wątpliwości, resztę niech robi czas bo trzeba przemyśleć takiej wagi decyzje a dyskusje co do stawek to naturalne prawo negocjacji o czym każdy poważny inwestor doskonale wie stąd naturalnym było moje pytanie niejako w imieniu wszystkich zainteresowanych.
No cóż, powodzenia w interesach bo mają wymiar nieco większy niż tylko ekonomiczny i doradztwo niejednemu w nich się przyda a to ogłoszenie jest przy okazji jedną z propozycji i doradztwa nie tylko w tym przypadku i dobrze że takie są. Dobrze że są propozycje współpracy gospodarczej z Ukrainą bo na razie na wojnę się tak naprawdę nie zanosi i przyszłość ma gospodarka a w tym i rolnictwo w którym na unijnym rynku już dawno zrobiło się "ciasno".

Dziękuję za bardzo mądre słowa. 

Cieszę się że są ludzie jacy są poza politycznymi podziałami i mają swoistą dojżałość społeczną. Lepiej pomyśleć i zrozumieć drugiego człowieka niż od razu na huraa bo jakiś idiota tak powiedział biec na wojnę. A dla przekręcających historię to powiem że rzeż na wołyniu została sprowokowana specjalnie wyszkolonymi oddziałami. Jak myślicie czyimi? komu zależało na skłóceniu dwóch bratnich narodów? Komu dzisiaj zależy na skłóceniu Ukrainy z Polską? Pomyślcie drodzy przyjaciele zanim .....

Kilka lat temu znany Lwowski historyk zniknoł w tajemniczych okolicznościach kiedy pokazał w internecie pirwszą cześć raportu z dokumentów archiwalnych jakie mu się udało znaleść. Pomyślcie komu zależy na ciągłej destabilizacji w regionie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    1254
Polityka i religia to najgorsze ścierwo które pcha ludzi przeciwko sobie.Wielki czerwony brat, dąży do popsucia stosunkow Polsko-ukarainskich można przytoczyć tu słowa "ruski to taki człowiek,że ci ostatnia koszulę odda ale jak ktoś mu każe to cię zabije". Zresztą rząd PiSu to prawie jak Kim oprocz Węgrów wszystkich uważa za wrogów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gregor55    9
12 godzin temu, jonek98 napisał:

Polityka i religia to najgorsze ścierwo które pcha ludzi przeciwko sobie.Wielki czerwony brat, dąży do popsucia stosunkow Polsko-ukarainskich można przytoczyć tu słowa "ruski to taki człowiek,że ci ostatnia koszulę odda ale jak ktoś mu każe to cię zabije". Zresztą rząd PiSu to prawie jak Kim oprocz Węgrów wszystkich uważa za wrogów

Facet jestes ok, i co by nie gadac to to jest. . ruski i pis z jednego pieca

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    203

Panie Gregor, jakbym nie miał z nimi do czynienia to nie opierałbym się na stereotypach. Mam do nich niedaleko i mijam ich codziennie na ulicy, w urzędach itd.  Przykro to powiedzieć, ale to jest naród z którym nie robi się interesów. Odnosnie zniszczeń o których pisałem to mam kolegów którzy próbowali ukraińskiego chleba i skończyli własnie tak jak pisałem. Dopuki oni nie rozwiążą na zachodzie kraju problemu czczenia morderców, sadystów i gwałcicieli, nie można się z nimi bratać. 500 lat historii pokazało, że jak jest dobrze to ok, ale jak zacznie sie wcibianie nosa przez zachodnie kraje to pokazują co jest najważniejsze. Przykład to Chmielnicki, Petlura i bandera z szuhewyczem.  Powszechna korupcja od samego dołu po szczyty władzy. Jak ktos ma dużo pieniędzy, które może utopić to proszę bardzo, ale to jest sliski temat.


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    282
chyba nie jest tak zle Olewnik iles lat ma duze gospodarstwo ok 10tys ha na Ukrainie i jakos daje rade

ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gregor55    9
41 minut temu, wojtal24 napisał:

chyba nie jest tak zle Olewnik iles lat ma duze gospodarstwo ok 10tys ha na Ukrainie i jakos daje rade

Nie tylko Olewnik. Jego wszyscy znają.

Polskich rolników jest tu ponad tysiąc , kilka tysięcy polskich firm i małych i dużych. Powiem tak jak ktoś chce uczciwie pracować to zarobi, normalno zarobi z Ukraińcem, ale jak ktoś przychodzi jak rasa panów i chce zarobić na Ukraińcach to przegra. Tu nikt nie jest ani zacofany ani głupi. Jak ktoś przsychodzi z uprzedzeniami to nie jest miejsce dla niego, jak ktoś żyje przeszłością to też nie tu.  Również nie ma miejsca dla tych kto przychodzi i działa nierozważnie poza literą prawa i myśli że tu taka korupcja że wszystko sobie załatwi, dokumenty zezwolenia itp.... Jeśli jest takie podejście to my sami prowokujemy korupcyjne schematy i im się poddajemy. My proponujemy bezpieczna drogę rejestracji przedsiębiorstw , i to nie tylko rolnych, i jak gdzieś wcześniej pisałem to nawet można prywatyzować dzierżawione ziemie. Paniętajcie, że jeśli postępuje się uczciwie i zgodnie z prawem to nie ma się o co bać. 

Co do pana Olewnika to on nie jest wcale największym rolnikiem z Polski. Osobiście znam pięciu jacy mają o wiele większe gospodarstwa i to kilkakrotnie większe. Są i małe gospodarstwa takie po kilkaset ha, są gospodarstwa jakie ze względu na koszty startują dosłownie z kilkudziesięciu ha i już po kilku latach mają setki a to i tysiące.

Pisać można o tym dużo, ale jeśli ktoś jest po prostu uprzedzony i nie przyjmuje faktów i żeczywistości, po za tym żyje jakimś horym patryjotyzmem to jest mi go szkoda. To jest zwyczajna dwulicowość bo Ukraińców nienawidzi a niemców uwielbia ( choć wymordowali 6 mln tylko naszych rodaków), i niemcy są ok, a może jeszcze coś mamy do słowaków, czechów czy żydów, na kim jeszcze będziemy się wyżywać aby zaspokoić swoje niby to patryjotyczne potrzeby? Może tak popracować i żyć w zgodzie, a może tak nawet czysto po chgrześcijańsku dajmy sobie szansę, bo niemcom to daliśmy........

 

Wszystkich kto ma dość odwagi by tu w Ukrainie zacząć od zera ale w gronie przyjaciół zapraszam nie tylko pomożemy zarejstrować gospodarstwo znaleść dobrą ziemię ale i zabezpieczymy inwestora wszystkimi instrumentami jakie pozwolą normalnie i bezpiecznie działać na tym rynku. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    203

Dziwnie wyglada ten cały temat. Kolega chyba jest ukraińcem. Czekam, aż napisze że jestem agentem rosyjskim i to wszystko to prowokacja.


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gregor55    9
Napisano (edytowany)
24 minuty temu, master20002 napisał:

Dziwnie wyglada ten cały temat. Kolega chyba jest ukraińcem. Czekam, aż napisze że jestem agentem rosyjskim i to wszystko to prowokacja.

Nie jestem Ukraińcem :))), ale długo tu pracuje i znam tych ludzi. Tak są różni są dobrzy i są żli, jak wszędzie. Kolegi nie będę ani oczerniał, bo po co, nie takie są moje zamiary. Jestem patryjotą i szanuje każdego. Nam trzeba szukać dobrych ludzi wystrzegać się złych i zawsze zachowywać swoją tożsamość. Nie bawię się w potyczki słowne, nie mam na to czasu ale jak ktoś chce słuchać to odpowiadam, jak ktoś chce mówić to słucham , jednak na nieprawdę muszę reagować. Tak mnie rodzice wychowali. 

 I kolega się nie doczeka, nie nazwę agętem, nie mam podstaw i byłaby to obraza. Lepiej konstruktywnie rozmawiać i szanować cudze poglądy.

serdecznie pozdrawiam Dziś z pięknego Lwowa a za tydzień będę pozdrawiać z bliskiego mi Gdańska.

Edytowano przez Gregor55
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    203

Lwów-byłem, widziałem i kilka innych miast. Czuć tam naszego ducha, na każdym rogu. 

Co do tematu to każdy niech robi jak chce.  Przecież nikomu ani nie dodam do interesu, ani nie ujmę. Po prostu jak dla mnie to jest zbyt ryzykowny biznes. Sam kiedys zacząłem się tym interesować, ale po doswiadczeniach kolegów wyleczyłem się z tego.


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gregor55    9
1 minutę temu, master20002 napisał:

Lwów-byłem, widziałem i kilka innych miast. Czuć tam naszego ducha, na każdym rogu. 

Co do tematu to każdy niech robi jak chce.  Przecież nikomu ani nie dodam do interesu, ani nie ujmę. Po prostu jak dla mnie to jest zbyt ryzykowny biznes. Sam kiedys zacząłem się tym interesować, ale po doswiadczeniach kolegów wyleczyłem się z tego.

Tak duch czuć. Zapraszam do naszego biura we Lwowie. Nie trzeba patrzeć jak ktoś robi coś żle, a zrobić coś z ludzmi jacy się na tym znają.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz0920    301
Nie rozumiem dlaczego ktoś ma zarabiać z ukraincem? Jak już ktoś się w takie coś pakuję to tylko swoi zaufani pracownicy. Ukraina obecnie to dno gospodarcze i nic już jej nie pomoże i właśnie dzięki zachodnim inwestorom to się wszystko rozkręca. Polska będąc w takim położeniu ma dużo korzyści i równocześnie wielu wrogów. Te tereny powinny należeć do Polski. I gdyby należały to całkiem inne życie mieli by mieszkańcy. Co do Ukraińców zawsze byli zacofani i ich mi nie żal, bo dostali ogromne powieszchnie za nic. Kwestia czasu jak Putin się za nich bardziej weźmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    225

Gdyby Ukraina spełniała kryteria praworządności UE już by była w niej lub dużo bliżej w procesie akcesyjnym. Pierwszy przypadek istnienia jakichś opłat rejestracyjnych którą ja określiłem mianem haraczu świadczy o niedoskonałości Prawa czyniąc je nieco mafijnym bo płacenie za sam wpis w jakimś rejestrze stawek jednostkowych od powierzchni - na co by sama nazwa wskazywała - czyni z tego przepisu instrument wyciągania pieniędzy ponad opłaty dzierżawne a 

20 godzin temu, Gregor55 napisał:

to jest normalny proces rejstracji wydzierżawionej ziemi tak aby była ochrona inwestycji, i tylko po zarejstrowaniu ziemi można przystąpić do jej prywatyzacji przy celowym wykorzystaniu

a cena jest niewielka, bo obecnie to żądają nawet 700$ za ha. I jest to jednorazowa opłata na dziesięć lub więcej lat to pytam to dużo?

taka odpowiedź jawnie mafijność państwa tylko potwierdza bo i mowa o "ochronie" za pieniądze jak i różnicowaniu stawek na mocy Prawa (?) o czym tutaj też mowa. 
na powyższe nie oczekuję odpowiedzi bo tu o reklamie tylko jednego kompleksu rolnego niewielkiego jak na specyfikę kraju a nie reklama całej Ukrainy i to już negocjacje szczegółowe.
Nikt nie powinien się dziwić na jaki rynek wchodzi i zanim podpisze jaką umowę musi sprawdzić osobiście w kilku źródłach i u tego który reprezentuje tego "ochraniającego" bo Państwo powinno dawać obronę biznesu z samego tytułu ściągania podatków ale tak jest w UE a tam to na razie UA właśnie dzięki podobnym praktykom.
 Każdy musi korzystać z własnego rozeznania nieufnością do wszystkich kierowany. Ukraina jako całość to państwo upadłe bo wiele można by mnożyć przykładów nieudolnej demokracji czy jakiejkolwiek władzy jak samych sposobów jej zdobywania czy obalania. Czy to państwo się podniesie zależy od powodzenia i takich inwestycji i rzeczywiście są ryzykowne ale mafijne metody znane i u nas w biznesie i na całym świecie stąd zasugerowałem wcześniej że trzeba liczyć się potrzebą posiadania umiejętności radzenia sobie innymi sposobami ponad liczenie na wątpliwą praworządność ukraińską. Tylko z praworządnością i w UE problemy. ;)
Różne są środowiska biznesowe a jak na Ukrainie z grubsza wiemy wszyscy. Oczywiście nie jest pomysłem dobrym aby polski nacjonalista tam się pchał z założeniem tego nacjonalizmu przez biznes forsowania czy siłowych (mafijnych) metod działania na własnych warunkach bo podobnie zostanie potraktowany jak ukraiński w Polsce. Najlepszym przymusem jest zaproponowanie obopólnych korzyści i obawa przed ich stratą wygeneruje najlepszą ochronę. Znam rodziny polsko-ukraińskie znam Polaków sympatyzujących z narodem Ukraińskim lub wręcz mających ukraińskie korzenie i jest prawdopodobne że znajdzie się ktoś zainteresowany lub ktoś już działający tam w innych miejscach i przekonywanie wszystkich do wartości budowy gospodarstw na Ukrainie nie ma sensu. Na ile znam ukraińskie realia to oni przypominają nas z czasów wczesnego Balcerowicza lub jeszcze wcześniej i lepiej u nas nie było a jednak się udało.
Inna sprawa - "wybierasz się między wrony ucz się krakać tak jak one"
O! tutaj nawet nauczyciel "krakania" sam się promuje. 
Dobrze znać jeszcze rosyjskie realia i idealnie jeszcze i ludzi stamtąd bo rzeczywiście duża szansa odzyskania przez Rosję wpływów na Ukrainie wszak ostatnie przewrotem "majdańskim" odrzucone sami sobie Ukraińcy wybrali w demokratycznych wyborach tyle że głosami wyłącznie wschodu bo zachód Ukrainy bardziej antyrosyjski od Polaków i wtedy trzeba będzie dogadywać się z ruskimi co w świecie biznesu też jest możliwe bo i w Rosji są polskie firmy.
Wszyscy którzy nic nie robiąc tłumaczą się niemożnością przekonując jeszcze innych na kogo wychodzą jeśli sama praktyka temu przeczy.
Nie każdy poradzi sobie na obcym rynku tylko niektórzy poradzą sobie wszędzie a jeśli będą to nasi to da nam reszcie tym większe prawo upomnienia się o ich interesy gdy nadeszła by taka konieczność stąd nie zniechęcam ani zachęcam ale jest typ ludzi którzy wolą być panem choćby w piekle jeśli w niebie tylko miejsce sługi dla nich zostało i do takich takie pionierskie oferty.
Własność samych przestrzeni magazynowych na Ukrainie może być żyłą złota w przypadku powodzenia unijnej akcesji bo nie wróżę sukcesu polskiemu programowi wdrożenia np soi do rodzimej uprawy a na Ukrainie dalej na południe klimat czyni sensowną uprawę tej rośliny ... to tak tytułem jednego z tysięcy przykładów.  
Dobrze też skontaktować się z Polską administracją bo może się przydać informacja o międzynarodowych umowach wspierania czy ochrony wzajemnej biznesu a znam jeden przypadek gdy było to bardzo pomocne i firma działa do dziś.
Co do rewizjonistycznych pomysłów to ostatnim który stosował roszady narodów był Stalin dyktator a i to tylko przy okazji powojennego podziału wpływów i jedynym sposobem na jakiś wpływ polskiej jurysdykcji na Ukrainie jest jej akcesja do UE a nie wchodzenie w rolę dyktatorów bo ani czasy nie te ani dyktatorów w okolicy... no może na Białorusi ale jaki to format?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gregor55    9
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, dysydent napisał:

Gdyby Ukraina spełniała kryteria praworządności UE już by była w niej lub dużo bliżej w procesie akcesyjnym. Pierwszy przypadek istnienia jakichś opłat rejestracyjnych którą ja określiłem mianem haraczu świadczy o niedoskonałości Prawa czyniąc je nieco mafijnym bo płacenie za sam wpis w jakimś rejestrze stawek jednostkowych od powierzchni - na co by sama nazwa wskazywała - czyni z tego przepisu instrument wyciągania pieniędzy ponad opłaty dzierżawne a 

taka odpowiedź jawnie mafijność państwa tylko potwierdza bo i mowa o "ochronie" za pieniądze jak i różnicowaniu stawek na mocy Prawa (?) o czym tutaj też mowa. 
na powyższe nie oczekuję odpowiedzi bo tu o reklamie tylko jednego kompleksu rolnego niewielkiego jak na specyfikę kraju a nie reklama całej Ukrainy i to już negocjacje szczegółowe.
Nikt nie powinien się dziwić na jaki rynek wchodzi i zanim podpisze jaką umowę musi sprawdzić osobiście w kilku źródłach i u tego który reprezentuje tego "ochraniającego" bo Państwo powinno dawać obronę biznesu z samego tytułu ściągania podatków ale tak jest w UE a tam to na razie UA właśnie dzięki podobnym praktykom.
 Każdy musi korzystać z własnego rozeznania nieufnością do wszystkich kierowany. Ukraina jako całość to państwo upadłe bo wiele można by mnożyć przykładów nieudolnej demokracji czy jakiejkolwiek władzy jak samych sposobów jej zdobywania czy obalania. Czy to państwo się podniesie zależy od powodzenia i takich inwestycji i rzeczywiście są ryzykowne ale mafijne metody znane i u nas w biznesie i na całym świecie stąd zasugerowałem wcześniej że trzeba liczyć się potrzebą posiadania umiejętności radzenia sobie innymi sposobami ponad liczenie na wątpliwą praworządność ukraińską. Tylko z praworządnością i w UE problemy. ;)
Różne są środowiska biznesowe a jak na Ukrainie z grubsza wiemy wszyscy. Oczywiście nie jest pomysłem dobrym aby polski nacjonalista tam się pchał z założeniem tego nacjonalizmu przez biznes forsowania czy siłowych (mafijnych) metod działania na własnych warunkach bo podobnie zostanie potraktowany jak ukraiński w Polsce. Najlepszym przymusem jest zaproponowanie obopólnych korzyści i obawa przed ich stratą wygeneruje najlepszą ochronę. Znam rodziny polsko-ukraińskie znam Polaków sympatyzujących z narodem Ukraińskim lub wręcz mających ukraińskie korzenie i jest prawdopodobne że znajdzie się ktoś zainteresowany lub ktoś już działający tam w innych miejscach i przekonywanie wszystkich do wartości budowy gospodarstw na Ukrainie nie ma sensu. Na ile znam ukraińskie realia to oni przypominają nas z czasów wczesnego Balcerowicza lub jeszcze wcześniej i lepiej u nas nie było a jednak się udało.
Inna sprawa - "wybierasz się między wrony ucz się krakać tak jak one"
O! tutaj nawet nauczyciel "krakania" sam się promuje. 
Dobrze znać jeszcze rosyjskie realia i idealnie jeszcze i ludzi stamtąd bo rzeczywiście duża szansa odzyskania przez Rosję wpływów na Ukrainie wszak ostatnie przewrotem "majdańskim" odrzucone sami sobie Ukraińcy wybrali w demokratycznych wyborach tyle że głosami wyłącznie wschodu bo zachód Ukrainy bardziej antyrosyjski od Polaków i wtedy trzeba będzie dogadywać się z ruskimi co w świecie biznesu też jest możliwe bo i w Rosji są polskie firmy.
Wszyscy którzy nic nie robiąc tłumaczą się niemożnością przekonując jeszcze innych na kogo wychodzą jeśli sama praktyka temu przeczy.
Nie każdy poradzi sobie na obcym rynku tylko niektórzy poradzą sobie wszędzie a jeśli będą to nasi to da nam reszcie tym większe prawo upomnienia się o ich interesy gdy nadeszła by taka konieczność stąd nie zniechęcam ani zachęcam ale jest typ ludzi którzy wolą być panem choćby w piekle jeśli w niebie tylko miejsce sługi dla nich zostało i do takich takie pionierskie oferty.
Własność samych przestrzeni magazynowych na Ukrainie może być żyłą złota w przypadku powodzenia unijnej akcesji bo nie wróżę sukcesu polskiemu programowi wdrożenia np soi do rodzimej uprawy a na Ukrainie dalej na południe klimat czyni sensowną uprawę tej rośliny ... to tak tytułem jednego z tysięcy przykładów.  
Dobrze też skontaktować się z Polską administracją bo może się przydać informacja o międzynarodowych umowach wspierania czy ochrony wzajemnej biznesu a znam jeden przypadek gdy było to bardzo pomocne i firma działa do dziś.
Co do rewizjonistycznych pomysłów to ostatnim który stosował roszady narodów był Stalin dyktator a i to tylko przy okazji powojennego podziału wpływów i jedynym sposobem na jakiś wpływ polskiej jurysdykcji na Ukrainie jest jej akcesja do UE a nie wchodzenie w rolę dyktatorów bo ani czasy nie te ani dyktatorów w okolicy... no może na Białorusi ale jaki to format?

Hmm bardzo ciekawe. Rozumie że przytyk odnośnie reklamy czy autoreklamy to był do mnie. Ale z tymi haraczami to trochę przesada. Czy w Polsce umowy nie podlegaja opłacie u: notariusza, w utrzędzie skarbowym, w gminie itp. pośrednicy zrezygnowali z prowizjii i założyli anielskie skrzydła bo są w unii. troszkę sarkazmu, przepraszam tak się wyrwało. Nie miałem nic złego na myśli. I jeśli się dobrze weżmiemy czy za unię czy sakralno pisowską klikę rządową to większej korupcji jeszcze nie widziałem. bo czym nazwiecie zamiawianie przez rząd rożańców czy modlitw u Rydzyka? Za miliony ile oni kasy wyprali to się w pale nie mieści. Nie mówmy o przykładach korupcji bo brzmi to śmiesznie i swietojobliwo. 

15 minut temu, Gregor55 napisał:

Hmm bardzo ciekawe. Rozumie że przytyk odnośnie reklamy czy autoreklamy to był do mnie. Ale z tymi haraczami to trochę przesada. Czy w Polsce umowy nie podlegaja opłacie u: notariusza, w utrzędzie skarbowym, w gminie itp. pośrednicy zrezygnowali z prowizjii i założyli anielskie skrzydła bo są w unii. troszkę sarkazmu, przepraszam tak się wyrwało. Nie miałem nic złego na myśli. I jeśli się dobrze weżmiemy czy za unię czy sakralno pisowską klikę rządową to większej korupcji jeszcze nie widziałem. bo czym nazwiecie zamiawianie przez rząd rożańców czy modlitw u Rydzyka? Za miliony ile oni kasy wyprali to się w pale nie mieści. Nie mówmy o przykładach korupcji bo brzmi to śmiesznie i swietojobliwo. 

Wiecie co osobiście nie cierpie tego ciągłego Polskiego narzekania ci żli tamci tacy, to zle , to nie dobrze, a do roboty się zabrać nie ma komu. 

Dam wam przykład: https://latifundist.com/lifestyle/30-agrarnyj-frejd-stil-zhizni-zigmunda-lampki

i zero marudzenia tylko praca i sukces i to jaki. i to wam nie Olewnik, a prosty facet z jakim lubie wypić piwo i pogadać o przyjemnym i ZERO NARZEKANIA. 

Edytowano przez Gregor55
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    225
Napisano (edytowany)

A czy ja piszę że mi się wszystko u siebie podoba?:D więcej; zbytnia biurokracja i przerost prawnych zapisów bardziej życie obrzydza niż konieczność załatwiania spraw w bezpośrednim porozumieniu człowiek-człowiek co jeszcze na wschodzie standardem i tego nawet zazdroszczę gdzie najważniejszym prawem jest dogadanie stron a nie jak w przysłowiu "Pan Bóg przysłał kupca a diabeł faktora (czytaj urzędnika)" 

Wiele więcej istotnego raczej w tym temacie nie wymyślę w kwestiach ogólnych i widział bym tutaj bardziej wpisy czysto praktyczne od rolników inwestorów na ukraińskim terytorium zgodnie z tytułem tematu. Jakie problemy, porady dla innych, ale dobrze aby poparte praktyką (może tylko marzenie) niechby nawet pod reklamy podchodzić to miało. Tylko nie wszyscy rolnicy znają AF a wielu z neta nie specjalnie korzysta. No ale temat jest, nawet trochę postów już ma jak by się kto pytał - są dowody w sieci na współpracę polsko-ukraińską i na AgroFoto.

a zaczęło się od tego wpisu reklamowego a jak bogato ilustrowany to zobaczysz jak klikniesz na tym tekście

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Gregor55
      Gospodarstwo rybackie 1
      w zachodniej Ukrainie. Gospodarstwo znajduje się ekologicznie czystej strefie między trzema znanymi uzdrowiskami: Truskawec (http://pl.wikipedia.org/wiki/Truskawiec_(miasto) ), Morszyn (http://en.wikipedia.org/wiki/Morshyn) , Sławsko (http://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82awsko_(Ukraina) ).
      Gospodarstwo znajduje się na terenie malowniczej doliny u podnóża Karpat, przy trasie prowadzącej do głównych ośrodków turystycznych w Karpatach.
      Gospodarstwo jest o powierzchni ponad 350 ha lustra wody, 100 ha ziemi przyległej, zbudowane jest na zasadzie kaskadowej, ponad 2000 m2 budynków technicznych, możliwość rozbudowy.
      Stawy są zasilanie przez trzy górskie rzeki. Czystość wody pozwala na hodowlę raków. Powierzchnię stawów można zwiekszyć.
      Gospodarstwo działające. Stan prawny SPÓŁKA AKCYJNA. Do kupna przeznaczono 90% akcji. 10% należy do pracowników i jest rozdrobniona, ale i je można wykupić. Cena 400 t $. Cena nie jest ostateczną.
      POZOSTAŁE MATERIAŁY NA EMAIL.
















      GOSPODARSTWO RYBACKIE 2
      Opłacalna hodowla ryb w Żytomierzu, miasto Rużin.
      powierzchnia lustra wody wynosi 50 hektarów.
      - głębokość - 1,8 m.

      Gospodarstwo posiada pomieszczenie mieszkalne (działka przyległa do domu - 1 hektar.), Mobilna przyczepa (dyżurka), pomieszczenie gospodarcze, transport wodny, wyławiacz do ryb itp.

      Długoterminowa dzierżawa ziemi.
      Są absolutnie wszystkie zezwolenia i dokumenty.

      GOSPODARSTWO RYBACKIE 3
      Pilnie! Sprzedawany jest unikaln e gospodarstwo rybackie: hodowla pstrąga znajdująca się na 9 hektarach ziemi, z doskonałym systemem komunikacji wodnej, bieżącą wodą, zdolnością do hodowli zarówno narybku, jak i ryb. Jedną z opcji jest hodowla pstrągów, która z łatwością może zostać przekształcona w amatorskie centrum rybołówstwa, w 11 oddzielnych stawkach połączonych hydraulicznym systemem zaopatrzenia w wodę. Przepływa woda: od górskich potoków i górskiej rzeki, przechodząc obok hodowli pstrąga i żywi świerzą czystą wodą. Hodowla pstrągów znajduje się w najpiękniejszym miejscu regionu Iwano-Frankowskiego, wokół hodowli pstrągów znajdują się pasma górskie z lasami iglastymi. Cena do negocjacji..











      GOSPODARSTWO RYBACKIE 4
      Na sprzedaż firma produkująca jesiotra i kawior. Zdolność produkcji wynosi 100 ton jesiotra rocznie lub 5-7 ton czarnego kawioru.
      Kategorie przedsiębiorstwa: Produkcja żywności, Hodowla ryb, przetwórstwo ryb.
      Adres: Chernovitskaya obl.
      Powierzchnia zakłady: 2 486 m²
      Własność prywatna. Działka wynosi 0,7 ha. 
      Zakład ma dwie linie technologiczne, jest możliwość dostawić dwie kolejne. Każda jednostka składa się z basenów rybnych wyposażonych w automatyczny system karmienia ryb, dozowników paszy, system typu float, system natleniania wody, mechaniczne, filtry odwróconej osmozy, biofiltra, podgrzewacz wody dezynfekcja, zespół pomp, system rur automatyki, urządzeń dozujących, aeratory, wymienniki ciepła, hydrocyklony.

      Linie są wyposażone w zapasowy system potrzymywania wszystkich funkcji w przypadku czasowej awarii sieci inżynieryjnych, laboratorium, kotłownia, źródła ciepła i zasilacza awaryjnego, lodówek i zamrażarek, wentylacja, sprężarki wysokiego i niskiego ciśnienia, system uzdatniania wody. +

      Przyczyną sprzedaży jest brak porozumienia między partnerami.
      Wartość 375 000$















    • Przez Kombajnista44
      Witam, 
      Jak w temacie. Heder ładnie chodzi gdy motowidly są wyłączone. Jak je zalacze to próba delikatnego opuszczenia kończy się zjazdem hedra na sam dół do oporu. Muszę za każdym razem kontrować podnoszeniem w górę. O co chodzi? Sprzęt to dronningborg d7500
    • Przez nowa11
      Otrzymałam od rodziców 2.70ha ziemi rolnej 5i6 klasa ziemi . Czy ma ktoś pomysł jak ją wykorzystać aby mogła przynosić dochód. Działka położona jest w malowniczej okolicy z widokiem na jezioro przy działce droga i ścieżki rowerowe Ja osobiście myślę coś w kierunku turystyki, może ktoś wie jak wygląda sprawa z wynajmem pod kempingi czy kampery, umowy  długoletnie itp. Może ktoś ma inny, lepszy pomysł jak zarobić
    • Przez ursusowski289
      Otrzymałem od rodziców 2.70ha ziemi rolnej 5i6 klasa ziemi . Czy ma ktoś pomysł jak ją wykorzystać aby mogła przynosić dochód. Działka położona jest w malowniczej okolicy z widokiem na jezioro przy działce droga i ścieżki rowerowe Ja osobiście myślę coś w kierunku turystyki, może ktoś wie jak wygląda sprawa z wynajmem pod kempingi czy kampery, umowy  długoletnie itp. Może ktoś ma inny, lepszy pomysł jak zarobić
    • Przez johny1993
      znacie jakies gospodarstwa o powierzchni 1000+?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.