Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
52 minuty temu, ravoj napisał(a):

Dużo tu na etacie widzę, że dokłada tych aminokwasów, odżywek, florowitów albo naprawdę super plony mają i drogo sprzedają. 

Mi to się nie spina, kalkuluję i liczę żeby zysk był i po 2.5 to średnio wyjdzie. Pilnuje agrofagów dbam o glebę i żadne cuda już nie pomogą 

Bo problemem rolnictwa nie są ceny płodów rolnych tylko realia że zarobki w pracy na etacie są lepsze przez co lepiej się opłaca iść do pracy a nie ryć w polu. Płody rolne są w cenie sprzed 10lat a pensja więcej niż 2x większą.

  • Like 4
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, simsones napisał(a):

Pierwszy krok w tej uprawie, polecacie coś na dosilenie roślin? Stanowisko po ziemniakach na oborniku . Ziarno ma być na własne potrzeby 

IMG_20260531_115245.jpg

z tymi chwastami sobie poradź i tej fasoli nic więcej nie trzeba
te chwasty już przerosły i będzie z każdym dniem coraz trudniej to wypryskać a mechanicznie fasoli nie opłaca się odchwaszczać; nawet na własny użytek, no chyba że niedużo to jako rozrywkę hobbystyczną

a czekaj; przyjrzałem się zdjęciu i to chyba  właśnie dopiero co jakąś motykę widziało
no to przygotuj się że się pewien odsetek tych chwastów przyjmie a skoro ruszona gleba to kolejnych nawschodzi zanim fasola skryje pole i jeszcze co najmniej raz i o wiele trudniej będzie bo fasola się rozrośnie i będzie się plątać o motykę przy czym jeszcze tylko jednokrote pielenie to wersja optymistyczna

10 minut temu, Łukaszek napisał(a):

Wodę może polecić.

jak byś mógł to poleć .. po tę wodę
tylko wszystkim skołuj
jeśli potrafisz ;) 

Edytowane przez dysydent
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

 

1 godzinę temu, Grzechooo napisał(a):

Bo problemem rolnictwa nie są ceny płodów rolnych tylko realia że zarobki w pracy na etacie są lepsze przez co lepiej się opłaca iść do pracy a nie ryć w polu. Płody rolne są w cenie sprzed 10lat a pensja więcej niż 2x większą.

Nie do końca, koszty też 4 x większe 

20 lat temu cheeseburgera w MC kupowałem po 2zl a pszenica była po 750zl w 2006roku, mam zapisane 

Kebaba w Warszawie po 6zl kupowałem , a za 10 ton pszenicy kupiłem Golfa II 11 letniego 

A teraz? Za 10 ton mogę kupić Golfa III z 97 roku 

Edytowane przez ravoj
  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, dysydent napisał(a):

jak byś mógł to poleć .. po tę wodę
tylko wszystkim skołuj
jeśli potrafisz ;) 

Sam nie mam więc się nie podzielę a nawet jakbym miał to bym na zapas zbierał bo nikt się Tobą nie zatroszczy tak dobrze jak Ty sam.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

a no paskudny rok; już jest dużo gorszy niż ubiegły i w suszy i w ... no może w temperaturach to i w ub r wiosna za ciepła też nie była.
Ostatnio u mnie popaduje ale w ułamkowomiimetrowych ilościach; akurat takich aby nic nie podlać a oprysk zmyć co właśnie miałem jechać opryskać Zemaxem półtorachektarowe resztki a tu jakieś mżawki przelotne od zachodu na radarze lezą co gdy już przejdą dzień ma być bez opadów i dopiero na noc tym bardziej szansa na deszcz w prognozach to i wieczorem nic z tego a gdy teraz te poranne mżawki se już pójdą to nie wolno bo urzędnicza zaraza jakie siepactwo naśle i tłumacz tu takiemu że ani na polu żadnych kwiatków nie ma ani środek jest dla owadów toksyczny i z punktu widzenia ekologii akurat ten zabieg niczym się różni w szkodliwości dla środowiska w jakiejkolwiek porze doby by był wykonany byle nie wiało za mocno. No ale "debilne prawo ale prawo" i nawet jeśli robisz coś naprawdę se4nsownego i koniecznego to masz czuć się winny i zagrożony choć wiesz że nic to ma wspólnego z racjonalizmem i rozumem.

środowisko dla rolnika staje się coraz bardziej wrogie bo do kłopotów naturalnych, ekonomiczno gospodarczych dokładane są jeszcze i sztuczne irracjonalno-opresyjnych aparatczyków państwowych darmozjadów o przerośniętym poczuciu swej ważności i przydatności.

przyczyną wojen są zbyt silne aparaty panstwowe które surrealizmem prawnym doprowadzają do deficytów i później trzeba się bić o te resztki które mimo tym aparatczykom uda się pokątnie wyprodukować wbrew chorej przebiurokratyzowanej ekonomii i rzeszy głupców ale ważniaków coraz bzdurniejsze narzuty prawne wymyślających.

jest wpół do szóstej rano i do ósmej ryzyko niewielkich opadów a po ósmej ryzyko mandatonośnych napadów szumowin państwowych
i jak tu qwa nie kląć?

Edytowane przez dysydent
  • Like 1
Opublikowano
Łukaszek napisał:

Wodę może polecić.

Właśnie pada od rana 🙂

dysydent napisał:

z tymi chwastami sobie poradź i tej fasoli nic więcej nie trzeba te chwasty już przerosły i będzie z każdym dniem coraz trudniej to wypryskać a mechanicznie fasoli nie opłaca się odchwaszczać; nawet na własny użytek, no chyba że niedużo to jako rozrywkę hobbystyczną a czekaj; przyjrzałem się zdjęciu i to chyba  właśnie dopiero co jakąś motykę widziało no to przygotuj się że się pewien odsetek tych chwastów przyjmie a skoro ruszona gleba to kolejnych nawschodzi zanim fasola skryje pole i jeszcze co najmniej raz i o wiele trudniej będzie bo fasola się rozrośnie i będzie się plątać o motykę przy czym jeszcze tylko jednokrote pielenie to wersja optymistyczna 10 minut temu, Łukaszek napisał(a): Wodę może polecić. jak byś mógł to poleć .. po tę wodę tylko wszystkim skołuj jeśli potrafisz 

To tylko mechanicznie, nie opłaca mi się kupować środka na pół ara 😅 .Dla zdrowia i rekreacji można obrobić motyką . Tak, akurat przed zdjęciem było ruszone pierwszy raz z grubsza , a jak będzie po deszczu to będzie wszystko wyrwane obok krzaczków .

  • Thanks 1
Opublikowano
8 godzin temu, ravoj napisał(a):

 

Nie do końca, koszty też 4 x większe 

20 lat temu cheeseburgera w MC kupowałem po 2zl a pszenica była po 750zl w 2006roku, mam zapisane 

Kebaba w Warszawie po 6zl kupowałem , a za 10 ton pszenicy kupiłem Golfa II 11 letniego 

A teraz? Za 10 ton mogę kupić Golfa III z 97 roku 

W 2006r najniższą krajową NETTO(na rekę) była 660zł dzisiaj jes 3600 - to prawie 6x tyle. A ludzie w macku nie pracują charytatywnie. Całkowity koszt pracodawcy za pracownika w 2006 to 1079 teraz to 5790. I niech w takim macku pracuje 10 osób to koszt pracowników to miesięcznie w 2006 to 10 790zł teraz to 57 900. A to liczymy koszt ludzi którzy bezpośrednio pracują w tym przykładowym macku, a gdzie koszt innych pracowników kierowcow ktorzy przywieźli polprodukty, młynarzy, piekarzy, itp? To po ile byś chciał tego cheeseburgera? Pójdę dalej, ludzie w fabrykach nawozów czy sor też nie pracują za darmo i na pewno nie zarabiają najniższej krajowej. Cena płodów rolnych jest uzależniona od giełdy światowej a płacę minimalna w Polsce ustala rząd. 

troche polecialeś z tym 750zl w 2006r.  I nawet jakby była powiedzmy po 600zł/t to i tak było by 90% minimalnego wynagrodzenia na rekę idąc tym tropem dzisiaj pszenica musiała by być po 3200zł/t. A jeszcze dodam że w 2006r nie wiem czy ktoś się chwalił plonem 10t, raczej rekordy były w granicach 7t a dzisiaj niektórzy podobno zbierają nawet ponad 12t😉

w 2006r nie mogłeś kupić 11letniego Golfa 2 co najwyżej 3 a w 97 zaczęli robić nawet 4. Jednak dzisiaj za 7800zl (10t pszenicy) kupusz pewnie ze 4 golfy III o ile tyle szt bys znalazł do kupienia. Co nie zmienia faktu że używane samochody są niewspómiernie drogie.

Trochę mi wyszedł poemat jak u @dysydent ale co tam... dalej podtrzymuje tezę że problemem rolnika jest to że lepiej mu się opłaca iść na etat i zarabiać czysta kasę niż ryrac w polu i nie wiedzieć czy w ogóle coś zarobi.

Screenshot_20260601_064552_Google.jpg

  • Like 1
Opublikowano

Witam wszystkich, co kto preferuje na chwasty :

Basagran + imazamoks 

Basagran + kemiron 

Czy może sam corum 

Bądź może sam basagran,? 

Chwasty zagrażające głównie szarłat, podpowiedzcie czym lepiej i w jakich dawkach 

Opublikowano (edytowane)

Ja w tym roku pola szarłatowe  pryskam corum+ benz  i do tego atpolan  bio zielony ,choć drogo to wychodzi  to czyści wszystko fest , kemironu nie stosuję bo to więcej szkody robi w fasoli niż pożytku.

Edytowane przez Zbyszek3939
  • Thanks 1
Opublikowano
40 minut temu, Zbyszek3939 napisał(a):

Ja w tym roku pola szarłatowe  pryskam corum+ benz  i do tego atpolan  bio zielony ,choć drogo to wychodzi  to czyści wszystko fest , kemironu nie stosuję bo to więcej szkody robi w fasoli niż pożytku.

Jakie dawki zapodales?

Opublikowano
36 minut temu, Zbyszek3939 napisał(a):

Corum 0.6  , benz 0,6 , atpolan  1 litr 

Ja w sobote zapodalem 1.25 benza, 0.5l pulsara i 1.5l atpolanu i licze na to, ze wezmie taka dawka wszystko na raz i wiecej nie bede wjezdzal. Jak nie wezmie to chyba przelece to wielorakiem i zasypie ziemia bo z tego co juz zaobserwoalem u siebie po tych kilku latach to to, ze jak nie wezmie chwastow pierwszy strzal to drugi tez juz nie wezmie

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, EteroxPL napisał(a):

Cześć, lubię przeglądać to co piszecie, dużo się nauczyłem z tego aczkolwiek uprawiam fasolę już kilka lat, mam jakieś swoje sprawdzone techniki pryskania dużymi dawkami, ale co sądzicie o dodawaniu aminokwasów przy pryskaniu mcpb, bentazonem itp.  żeby wspomóc regeneracje fasoli, sąsiedzi leją te odżywki bez opamiętania, dla mnie to szkoda kasy szczególnie przy braku wody

poczytaj gdzie w necie (mi się nie chce szukać bo z czasem krucho) jaki jest mechanizm biochemiczny działania imazamoksu gdzie właśnie blokuje on syntezę aminokwasów i dodawanie ich sztucznie niweczy ten efekt, z kolei bentazon blokuje fotosyntezę czyli też zaburza odżywianie tkanek roślin no to czy dożywianie sztucze ma sens? co najwyżej jeśli by te aminokwasy wchłanialność poprawiały w stopniu większym niż ich funkcja osłonowa to ewentualnie... no do regulatorów wzrostu to rzeczywiście; one przyspieszają wzrost młodych komórek roślinnych i dożywienie jeszczev ten proces potęguje i roślina dusi się sama od środka gdy niekontrolowany rozrost komórek blokuje cały system naczyć transportowych i chaos z nadmiaru zabija roślinę wrażliwą na te substancje; coś jak nowotwór tylko sztucznie wywołany.

"Lanie odżywek" dolistnych na wszelki wypadek jest skutkiem ignorancji i nieporozumienia ekonomiczego a zwłaszcza aminokwasowych czyli stricte białkowych. To jak dorz<ucanie węgla z jednej kopalni do drugiej by z tej drugiej byuło co ukopać. 
Po co siejemy rośliny wysokobiałkowe? czy po to by sztucznie poziom białka w nich podnosić? :D a już zestawienie ekonomiczne takiego procederu to najprzedniejszy dowcip wszak dla fasoli najlepszym zestawem aminokwasów są niewątpliwie te wyprodukowane z białka ... fasoli xD 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
27 minut temu, kamil800 napisał(a):

Ja w sobote zapodalem 1.25 benza, 0.5l pulsara i 1.5l atpolanu i licze na to, ze wezmie taka dawka wszystko na raz i wiecej nie bede wjezdzal. Jak nie wezmie to chyba przelece to wielorakiem i zasypie ziemia bo z tego co juz zaobserwoalem u siebie po tych kilku latach to to, ze jak nie wezmie chwastow pierwszy strzal to drugi tez juz nie wezmie

Kiedy będziesz jechał z wielorakiem? Ja część mam zrobioną i tak myślę, że 2ha jeszcze też owale.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, simsones napisał(a):

Właśnie pada od rana 🙂

a Ty skąd? ... farciarzu
u mnie tylko nieco pokropiło i szlus; teraz słońce wylazło i samo usiłuje poparzyć mi fasolę olemixem co go do imazamoksu dodałem ale byłem cwany i dodałem tylko litr na 300l wody to powinno być ok

2 godziny temu, Grzechooo napisał(a):

Trochę mi wyszedł poemat jak u @dysydent ale co tam... dalej podtrzymuje tezę że problemem rolnika jest to że lepiej mu się opłaca iść na etat i zarabiać czysta kasę niż ryrac w polu i nie wiedzieć czy w ogóle coś zarobi.

i pełna zgoda tylko skoro już to pole jest i jest czymś tam obsiane to zostawić niech samopas chwasty rosną? Można las posadzić no ale póki nie posadzony to ... 
a z resztą; baby kwiatków nasadzą w chwastownikach przed chałupą i tygodniami z motykami czempią co z tego z góry wiadomo że nic a czempią to ja ... kontra i tak ładniej i bardziej elegancko wygląda niż te ugorki różnochwastne kwietnikami zwane i czy wszystko musi się w życiu koniecznie opłacać?

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
7 minut temu, bartekac7 napisał(a):

Kiedy będziesz jechał z wielorakiem? Ja część mam zrobioną i tak myślę, że 2ha jeszcze też owale.

Jak zobacze, ze jednak chwasty zyja. Jak wezmie to nie bede jezdzil. A to czy zyja sie oceni tak za 2 tyg zapewne 🤔

Opublikowano (edytowane)

szybciej
teraz ma być coraz cieplej to piorunem i chwasty i fasola podrosną i do końca tego tygodnia będzie już pewnie konieczność bo później się zszyje

3 godziny temu, Krzysztofelek napisał(a):

Witam wszystkich, co kto preferuje na chwasty :

Basagran + imazamoks 

Basagran + kemiron 

Czy może sam corum 

Bądź może sam basagran,? 

Chwasty zagrażające głównie szarłat, podpowiedzcie czym lepiej i w jakich dawkach 

ja w tym roku sam imazamoks a na szarłat szczególnie (oczywiście doglebówka była)
dawki zalecane czyli 0,6-0,9l/ha czterdziestki zależnie od fazy fasoli i kondycji stanowiska ewetualnie dzielone tzn 0,4l jeśźli fasola tylko w pierwszych liściach i poprawka gdy pierwsze potrójne wylazą a ile tej poprawki to jeszcze dokładnie nie wiem no ale tak by łącznej litra nie przekroczyć

w/g mnie dostępność rynkowa imazamoksu i relacja jego ceny do bentazonu liczonej na hektar praktycznie eliminuje bentazon z ekonomicznego sensu stosowania w uprawach w których można ten betazon imazamoksem zastąpić; zwłaszcza, że imazamoks bardzo często zwalnia z konieczności używania graminicydów bo prosowate równie dobrze zwalcza co ten szarłat byle we właściwych fazach rozwojowych chwastów był zastosowany

jedyną i bardzo istotną wadą imazamoksu jest jego długi okres zaniku w glebie i rzeczywiście owe zaleceniowe trzy lata karencji dla niego na jednym polu wyssane z palca nie jest a już rok po roku go dawać to z góry wiadomo że plony trawiastych, komosowatych, psiankowatych, rdestowatych, krzyżowych czy złożonych obniży jeśli by dwa lata po sobie był dawany bo np fasola po fasoli a później poszły zboża, kukurydza, buraki, ziemniaki czy nawet słonecznik albo rzepak takie ras "nie Cleravis"
nie wiem jak dyniowate ale pewnie też wrażliwe.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Zbyszek3939 napisał(a):

Corum 0.6  , benz 0,6 , atpolan  1 litr 

Ile wody na ha i jaką porą dnia robiłeś zabieg.

Edytowane przez Łukaszek
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, dysydent napisał(a):

teraz ma być coraz cieplej to piorunem i chwasty i fasola podrosną i do końca tego tygodnia będzie już pewnie konieczność bo później się zszyje

Nie no. Zszywa sie dopiero podczas kwitnienia a do tego jeszcze czasu jest.

Godzinę temu, dysydent napisał(a):

jedyną i bardzo istotną wadą imazamoksu jest jego długi okres zaniku w glebie i rzeczywiście owe zaleceniowe trzy lata karencji dla niego na jedym polu wyssane z palca nie jest a już rok po roku go dawać to z góry wiadomo że plony trawiastych, komosowatych, psiankowatych czy złożonych obniży jeśli by dwa lata po sobie był dawany bo np fasola po fasoli a później poszły zboża, kukurydza, buraki, ziemniaki czy nawet słonecznik
nie wiem jak dyniowate ale pewnie też wrażliwe

Jest to gdzies potwierdzine? W etykiecie o następstwie roslin nic o tym nie ma. Mialem fasole po fasoli pryskana rok do roku 2x po 0.8 corumu. Czyli 4x0.8 i teraz sa tam pszenice to nie ma zadnych oznak. Od poczatku rosnie pieknie. 

Mialem tez rzepak po fasoli pryskanej raz 0.6 corum i 2x 0.7 corum. To byl najlepszy rzepak. A akurat rzepak to on bierze najlepiej ze wszystkiego 🤔 no i wszystko bezorkowo

Edytowane przez kamil800
Opublikowano
3 godziny temu, Zbyszek3939 napisał(a):

Ja w tym roku pola szarłatowe  pryskam corum+ benz  i do tego atpolan  bio zielony ,choć drogo to wychodzi  to czyści wszystko fest , kemironu nie stosuję bo to więcej szkody robi w fasoli niż pożytku.

Nie zauważyłem w tamtym roku żadnych skutków ubocznych dla fasoli po zastosowaniu etofumesatu może delikatnie przytrzymanie fasoli, ale takie rzeczy to i po bentazonie i imazamoks są, więc nie wiem o jakich szkodach mówisz .

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, kamil800 napisał(a):

Nie no. Zszywa sie dopiero podczas kwitnienia a do tego jeszcze czasu jest.

a bo ja mam półtyczkę i trochę "swoją miarką" przymierzyłem ;) już ma pierwsze potrójne to wąsy w dwa tygodni na bank puszczać będzie

 

14 minut temu, kamil800 napisał(a):

Jest to gdzies potwierdzine? W etykiecie o następstwie roslin nic o tym nie ma. Mialem fasole po fasoli pryskana rok do roku 2x po 0.8 corumu. Czyli 4x0.8 i teraz sa tam pszenice to nie ma zadnych oznak. Od poczatku rosnie pieknie

corum ma tylko nieco więcej niż połowa w pulsarze czy generykach i ja już dałem przy 0,4 l zemaxa prawie tyle co Ty w rok w corum a jest to pierwsza z dwu dawek w jeden sezon czyli samego imazamoksu w jeden sezon wyjdzie tyle co u Ciebie w dwa (no prawie tyle) jeśli się go bentazonem nie wspomaga i ja pisałem o przejściu na strategię samego imazamoksu

jest wprawdzie u as i fasola po fasoli ale w ub r był tam tylko bentazo i to tylko jednodawkowy w litrze na hektar to spooko

z resztą nie wiesz czy ta pszenica by jeszcze ładniejsza nie była gdyby... no bo skąd?

a właśnie; na polach po "pełnym" poprzedniorocznym imazamoksie czy innych z grupy ALS to może i te dolistne aminokwasy np w zbożach to całkiem mają sens? (czytaj moją odpowiedź dla @EteroxPL tam wyżej na stronie)

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

Jaski tez maja potrojne ale wiadomo, one tak w bok nie rosna to jest czas

Nie wiem. Ja tam nie widze zadnych skutkow ubocznych jak na razie. Czy to w pszenicy czy rzepaku po fasoli. Na nakladkach tez nic nie widac a wiadomo, ze sa pola w klin i idzie tam podwojnie. W tym roku dalem jeden mocny strzal i wiecej nie wjeżdżam. Czyli tak jak pisalem 1.25 benza i 0.5l imazamoksu i mysle, ze jak to w pierwszym strzale nie wezmie to nie ma co probowac drugi raz. Gosc mi mowil, ze daje 1,5l benza i 0.6 pulsara ale wydaje mi sie to duzo. Moze za rok na kawalku srobuje

Edytowane przez kamil800
Opublikowano
3 minuty temu, kamil800 napisał(a):

Ja tam nie widze zadnych skutkow ubocznych jak na razie.

bo nie da się zobaczyć tylko częściowego niedożywienia rośliny; mtak samo będzie zielona i tak samo nawet może być wysoka a tylko z tydzień wcześniej dojrzeje czy kilka ziaren w kłosie mniej zawiąże czy zawiązanych w mniej białka zaopatrzy i nawet można temu przeciwdziałać lepszym nawożeniem tylko w dobie ciułania kosztów... czy muszę dalej tłumaczyć? komu jak komu ale Tobie na pewno nie.

Opublikowano (edytowane)

Co rok pryskalem tak samo i jest tam rog pola gdzie ze 3m idzie na zakladke i bede go obserwowal i porównywał z reszta czy sa jakies roznice w kłosie czy dojrzewaniu

24 minuty temu, dysydent napisał(a):

corum ma tylko nieco więcej niż połowa w pulsarze czy generykach i ja już dałem przy 0,4 l zemaxa prawie tyle co Ty w rok w corum

A tutaj jest blad. 0.4 pulsara to tak jak 0.7 corumu jezeli chodzi o imazamoks. Wiec jak poprawisz 0.4 to wyjdzie, ze dales mniej imazamoksu na hektar niz ja 

0.8 corumu to prawie 18g. Dalem dwa razy czyli 36g/ha w rok

Jak dasz 2x po 0.4 pulsara to jest to 0.8l/ha czyki 32g/ha

Edytowane przez kamil800

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ZSRCKP
      Zwracam się z uprzejmą prośbą o wypełnienie ankiety dotyczącej stosowania kwalifikowanego materiału siewnego.
      Ankieta jest anonimowa, wyniki posłużą do napisania pracy magisterskiej.
      Dziękuję
       
      https://goo.gl/forms/vGFaEEHuVLP8gGzB3
    • Gość
      Przez Gość
      Witam.
      Mam pytanie dla użytkowników rozsiewacza amazone za-u chciałbym wymienić tarcze z wysiewu 24m na 15m ale nie wiem do końca jaki typ byłby odpowiedni ponieważ są dwa rodzaje z tego co przeczytałem na forum OM i OS. W instrukcji są tarcze os 200mm i 240mm i nie wiem czy takie byłby odpowiednie?
      Chciałbym się jeszcze dowiedzieć czy do rozsiewania nawozu na 15m trzeba ustawiać kąt na ramionach ciągnika oraz co to za parametr z tabeli który zaznaczyłem
       
      amazone.bmp
    • Przez Danielursus
      Witam czy ktoś z was posiada siewnik Roger XR special 3 metry i ma także tabele wysiewu do niego ?? I jakie opinie macie na jego temat?
      Jest pare postów na ten temat ale nikt nie odpowiedział a sądzę że są tu posiadacze takiego siewnika  i mają taką tabele
      Dzięki wielkie z góry za każdą odpowiedź
    • Przez rolnikmazowsze
      Cześć, kupiłem ostatnio poznaniaka z 1989r. Niestety poprzedni właściciel zgubił tabelę wysiewu. Napisał sobie markerem ustawienia dla siebie, ale nawet on sam nie wie ile mu kg/ha wychodziło. Szukałem tabel w necie ale jest kilka rodzajów. Mógłby mi ktoś na podstawie zdjęć podesłać właściwą tabelę wysiewu/instrukcje obsługi z tabelą? 



    • Przez KarolGromadzki
      Witam wszystkich,
      jakiś czas temu rozpocząłem dyskusję o orce i uprawie w jednym przejeździe, wspominając w trakcie o opcji siewu. Na ten moment możemy już coś pokazać. 
      Obsialiśmy mały kawałek żytem w listopadzie 2018. 
      Uprzedzając część komentarzy, które wynikać będą z faktu, że film nie wyjaśnia wszystkiego, podaję kilka faktów: 
      - maszyna to prototyp, nie wszystko z docelowych założeń na ten moment funkcjonuje, gdyż wszystko wymaga nakładu czasu i srodków,
      - wysiewamy ziarno poprzez redlice talerzowe oraz nawozy mineralne poprzez redlice nabudowane na zęby włóki,
      - ściezki technologiczne będą jak najbardziej możliwe do wykonania w niedalekiej przyszłości,
      - maszyna na filmie jest wyposażona w jeden wał doprawiający, gdyż do prób nie potrzebowaliśmy nic więcej,
      - waga maszyny w pokazanej konfiguracji to około 1300 kg bez materiału siewnego,
      - wiosną pokażemy materiał z porządnym pługiem oraz usprawnieniem poprawiającym widoczność podczas transportu,
      - dodaję poglądowe zdjęcie wschodów z grudnia.
       
      Zapraszam.
       
       
       
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v