Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, ravoj napisał(a):

W tym roku nie ma gdzie kupić ActiCal

a no rzeczywiście; oferta wyparowała z rynku, producent zbankrutował czy zarzucił produkcję bo słaby popyt był?

korci mnie teścik na tym kawałku pola ale saletra wapniowa raz mnie zawiodła to jakoś nie chce mi się jeszcze raz zwłaszcza że do tego pola z 6-7km no ale p[opatrz sam - z tego plonu nie będzie
I to na samej górce co zwykle bywa odwrotnie

20260617_083553.jpg

to pole z daleka wygląda jak czacha Rutkowskiego :D 

Na innym polu z kolei zjawisko na skrzypie które wcześniej opisałem; jeden placyk samoistnie brązowiej a drugi, dalej widoczny w pełni wigoru i gdybym opryskał wcześniej jakim wapiennym chlapadłem to bym myślał że spartoliłem i nierówno mi się opryskało gdy na tym polu sekwencja była pendi 1100g_ chlomazon 60g przedwschodowo i imazamoks w fazie pierwszego poptrójnego 22-27g jedenaście dni przed zrobieniem tego zdjęcia. I tyle z herbicydów na ten sezon w tych akurat plantacjach (ta pierwsza - czerwona, druga - jasiek karłowy, w czerwonej pendi mniej bo jakieś 600g a za to imazamoks ok 35-37g i dwu dawkach dzielonych)
Gdyby bliżej domu to może pokusilibyśmy się o eksperymenty ale tu koszt wielokrotnie przewyższył by efekt zwłaszcza że ten efekt niepewny

 

20260617_085716.jpg

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Kiedyś miałem taki placek w fasoli gdzie też był niedobór potasu. Jakieś 10-15ar na oko. Jak sól była jeszcze tania. To rok w rok. Przed jakimś deszczem (zlewą)pogłównie sypałem tam potas. No i pomogło na takiej zasadzie, że rok temu jak miałem tam fasola to żadnych niedoborów już nie było i fasola była równa wszędzie. A nie jakiś placek wypalony na samym środku. 

Opublikowano

Poszło jakieś 75kg przez dwa lata

To były czasy, kiedy najlepiej cenowo wychodziło przedsiewnie dawanie polidapu plus sól potasowa albo superfosfat z solą.

Na ten przyszły sezon jeszcze nie liczyłem jak wychodzi najlepiej ekonomicznie.

Opublikowano
12 godzin temu, ravoj napisał(a):

No z tym potasem może być racja. Jeżeli to nie fito po bandurze to potas dolistnie chwilowo pomoże, ale na nic to bo musiałbyś co 4 dni jeździć. To cała taka żółta? czy placami? Bo nigdy na polu nie ma jednakowych warunków i jak cała to raczej fito.

Bandura nie stosuję, raczej te objawy występują u roslin lepiej rozwiniętych, które rosną na południowej ekspozycji. Ziemia dobra bo czarnoziem, ale jednak płytka uprawa na wiosnę, skąpy system korzeniowy, więc możliwe, że widać pierwsze braki makroelementów na starszych liściach. Trzy dni temu pryskałem fussiladą 0.9l/ha z zwilżaczem silikonowym, ale wątpię żeby to miało jakikolwiek wpływ

Opublikowano

@lajkzxcDaj jak będą strączki tak za dwa tygodnie.

9 godzin temu, Zbyszek3939 napisał(a):

Tak mogę powiedzieć że to się nadaje  jako osłona piechoty w trakcie natarcia, bo do niczego więcej.

Może też wypożyczyć do nagrywania filmu z serii jaki kraj takie Hollywood "Hrubieszowska masakra ścinarką do fasoli"

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, Grzechooo napisał(a):

ścinarką

wyrobem ścinarkopodobnym

to ustrojstwo ma jakąś regulację głębokości? na wypadek np pulchnej gleby
jedno co dobre to chyba ma mechaniczne przekładnie i wałami napędza bębny a nie tandetą hydraulicznych silników bo na sześć to trzeba by było silnik od jakiego ciężkiego czołgu do napędu samej pompy olejowej.

w sumie to nie wiem; jeśli w cenie bliskiej ceny złomu a kto ma zmysł techniczny to... można się pobawić i doprecyzować szczegóły; np podoczepiać kółka kopiujące przed talerzami i oczywiście z pasywnym nożykiem odcinającym pas przed, tak jak w co lepszych pasywnych

baza do dalszego udoskonalenia toto jest ale w takim stanie jak na tym zdjęciu wydaje mi się konstrukcją niedokończoną, "niedopieszczoną" i wymagającą cyrkowych umiejętności od operatora gdy można wiele jeszcze w niej doautomatyzować; z resztą - podobnie jak w tych przeróbkach z kosiarek rotacyjnych 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

To ma z tyłu koła :) ma ktos doświadczenie z tymi wynalazkami i chcialby się podzielić informacjami byłbym wdzięczny:) mozna na priv badz 785-233-599 moj nr :)

Opublikowano (edytowane)
W dniu 19.06.2026 o 11:24, kubsen1 napisał(a):

Bandura nie stosuję, raczej te objawy występują u roslin lepiej rozwiniętych, które rosną na południowej ekspozycji. Ziemia dobra bo czarnoziem, ale jednak płytka uprawa na wiosnę, skąpy system korzeniowy, więc możliwe, że widać pierwsze braki makroelementów na starszych liściach. Trzy dni temu pryskałem fussiladą 0.9l/ha z zwilżaczem silikonowym, ale wątpię żeby to miało jakikolwiek wpływ

dzisiaj na jednym z pól w czerwonej na pagórku zauważyłem fito nieco podobne do tego z Twojej a nawet agresywniejsze bo pierwsze liście zaczynają na brązowo zasychać od brzegów i podejrzewam pendimetalinę bo 0,5l Zemaxa dane ze dwa tyg temu to już dawno pojaśnienia znikły i też ewidentny niedobór Mg i K; czyli korzenie poparzone. Po ostatnim deszczu zapewne wpłukało akurat w strefę korzeni bo tego deszczu za dużo nie było a w sam raz aby pendi wpłukać na te 3-5cm czyli tyle gdzie największa masa korzeni u karłowych zwyczajnych. Ten pagórek gl;iniasty i na proch nie udało się doprawić i pomiedzy grudkami...
Jak pamiętam to objawy ustąpią dopiero po większej ulewie. 
Jeśli będzie się strefa tego fito na polu rozszerzać to pojadę po niedzieli siarczanem magnezu i ew jakim wynalazkiem z potasem z dodatkiem ewentualnym Asahi

Co dziwne to te objawy tylko na wcześniej sianej, na dosianej kilka dni późnej (bo nasion przybrakowało i ...)  no jak na innym polu; ta później siana na tej samej uprawie przedsiewnej (bo deszczu nie było pomiędzy tymi siewami ) jak na innym polu i nawet większa od tej wcześniej sianej

wtf? może te bzdety z kalendarzem biodynamicznym to nie do końca bzdety?

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
3 godziny temu, kamil800 napisał(a):

Jaki jest sens kola z tylu? Widziales kiedys plug z kolem w bruździe? To nic nie da

No spoko nie rozumiem ale spoko 😁 to inaczej ciagniczki na 2 bębny =spoko ( chyba ze sa inne opinie)

Kosiarka rotacyjna przerobiona =spoko ( chyba ze sa inne opinie ) 

I anie jedno ani drugim nie ma koł z przodu :D

wiec jak to zaczepie ma przód ( tuza) opre to na tylnych kołach łącznikiem wyreguluje to ma to sens?

czy ta maszyna jest bez sensu ? 

pytam bo nie mialem do czynienia z tymi wynalazkami badz takim wszystkimi:) to maszyna nie dla mnie tylko dla znajomego budżet ma jaki ma i szuka do 10 tys czegoś do wyciencia rocznie ma 10 ha 

Opublikowano (edytowane)

To niech kupi normalna wycinarke na przedni tuz albo rotacje, a nie szuka jakiegos bombowca. Cos co jest sprawdzone. Chyba, ze ma za duzo czasu przy wycinaniu i szuka dreszczyku adrenalinki to mysle, ze to bedzie idealne rozwiązanie. 

Sam wycinalem ponad 20ha rotacja ale to juz za duzo jak na ten sprzet

Co do kola w bruzdzie to sprobuj je tak umieścić a zrozumiesz jak to sie zachowa  :D

Edytowane przez kamil800
  • Haha 1
Opublikowano
45 minut temu, kamil800 napisał(a):

bombowca

powiadasz?

no i spać mi się ze śmiechu odechciało choć już wpół do drugiej w nocy.
Zebrało mnie na nocne pryskanie kartofli od grzyba bo w dzień za gorąco a to z miedzią, niedawno wróciłem no i nie ma rosy; czyżby miał być deszcz ju.. znaczy - dzisiaj?
Korciło mnie tę czerwoną magnezem jeszcze ale północ i w niedzielę nie będę ...

Opublikowano (edytowane)

na 

3 godziny temu, And2ej1 napisał(a):

10 ha 

to i takie coś wystarczy 

jeśli kto mechanikowaty to za drobne można taka tragedię kupić i se przerobić według "inspiracji" z pierwszego filmu

w razie bidy i jakie pole zarośnie że te pasywne nie przetną np jakiego perzu czy czego podobnego to w zanadrzu można mieć i takie coś; czy to u siebie czy u sąsiada

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
W dniu 19.06.2026 o 19:22, And2ej1 napisał(a):

Witam , potrzebuje informacji na temat tej wycinarki ktos coś mógłby powiedzieć? 6 rzędowa 

Screenshot_20260619_192040_OLXpl.jpg

Nawet wiem czyja to maszyna, w Oszczowie u Marka stoi. Widziałem jak tym wycina i mogę polecić. Szybko szło i naprawdę pancernik, ale nie wiem jak tam przekładnie wewnątrz. 

W dniu 19.06.2026 o 08:07, dysydent napisał(a):

 

no ale taka eskalacja to nie w fasoli zwłaszcza pogłównie bo potasem poratuje ale chlorem dobije.

 

oczywiście że nie pogłównie. Pod uprawki jesienne dopiero 

Opublikowano
8 godzin temu, And2ej1 napisał(a):

No spoko nie rozumiem ale spoko 😁 to inaczej ciagniczki na 2 bębny =spoko ( chyba ze sa inne opinie)

Kosiarka rotacyjna przerobiona =spoko ( chyba ze sa inne opinie ) 

I anie jedno ani drugim nie ma koł z przodu :D

wiec jak to zaczepie ma przód ( tuza) opre to na tylnych kołach łącznikiem wyreguluje to ma to sens?

czy ta maszyna jest bez sensu ? 

pytam bo nie mialem do czynienia z tymi wynalazkami badz takim wszystkimi:) to maszyna nie dla mnie tylko dla znajomego budżet ma jaki ma i szuka do 10 tys czegoś do wyciencia rocznie ma 10 ha 

Jak znajomy koniecznie chce to niech kupuje, w czym  problem? Może po krótce wymienię co mi by nie pasowało w tym wynalazku:

1. Wygląda to jakby co roku ktoś doleciał kawałek żelastwa, jest to po prostu rzeźba

2. Do tej maszyny musi być idealnie równe pole, tyle bębnów nie łatwo będzie wyregulować, kiedyś raz najmowałem samojezdną to przy dwóch rządkach tym miał problem z wyregulowaniem i wycieciem i potem trzeba było poprawiać scinaczami a co dopiero 6 rządków.

3. Co jak się coś zepsuje, a psuć się będzie na pewno, w rotacyjnej najczęściej lecą zębatki stożkowe które są dostępne praktycznie od ręki w sklepie, a niektórzy posiadacze mają je w zapasie. Tu są mosty z uj wie czego, i uj wie gdzie do tego szukać gratów podczas awarii.

4. Kiedyś ktoś produkował wycinarki chyba na 6 rzędów z napędem hydraulicznym to nie zdawało egzaminu, w przypadku tego wynalazku uważam że bębny są za daleko od siebie.

5. Nie wiem ile to kosztuje ale jak 10 tys to dużo za to coś, w tym budżecie kupisz dwie a może nawet trzy rotacyjne.

 

Do odważnych świąt należy. Kup tą wycinarkę, przystosujesz pod siebie (czy tam znajomy przystosuje) I zrobisz interes życia będziesz kosił hektar fasoli w pół godziny i jeszcze zarobku będziesz miał pół powiatu więc szybko się zwróci. Amen.

Opublikowano
11 godzin temu, dysydent napisał(a):

dzisiaj na jednym z pól w czerwonej na pagórku zauważyłem fito nieco podobne do tego z Twojej a nawet agresywniejsze bo pierwsze liście zaczynają na brązowo zasychać od brzegów i podejrzewam pendimetalinę bo 0,5l Zemaxa dane ze dwa tyg temu to już dawno pojaśnienia znikły i też ewidentny niedobór Mg i K; czyli korzenie poparzone. 

Też zauważyłem, że odbarwione liście zaczęły usychać i są też takie "miękkie" u nasady, że cała para trójlistkowa łatwo odpada. Podałem 19 czerwca późnym wieczorem Dr Green Energy 2kg/ha (n+k) i siedmiowodny siarczan magnezu 5kg/ha w 200 litrach wody na hektar. Zauważyłem też, że niektóre korzenie główne bywają puste w środku, natomiast szkodnika nie widać,  czyżby bor? Generalnie te gorące dni nie sprzyjają, bo fasola przy wysokiej miedzy wygląda świetnie 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, kubsen1 napisał(a):

czyżby bor?

a nie pomyślałem, starzeję się bo rzeczywiście jeśli jakiś sens interwencyjnie podleczać niedobory to mikroelementów; tylko trzeba te niedobory niechybnie trafnie rozpoznać bo można do nadmiarów doprowadzić.
Teraz coraz suszej i jakakolwiek "usterka" w pracy korzeni może w roślinach niedobory wywołać mimo nawet zasobności gleby.
Deszczu trzeba i to takiego solidniejszego to powypłukuje doglebówki, porozciencza i bez deszczy jakiekolwiek dolistne za wiele nie pomogą
Przypomniało mi się że na tym pagórku gdzie czerwona teraz choruje to ja rozsypałem tak trochę za dużo popiołu drzewnego (planowałem tam selery ale w czas sadzenia sucho było to nie ryzykowałem zakupu rozsady bo swojej nie miałem) i pewnie przez to również teraz nałożył się efekt pendimetaliny plus zasolenia. Jeśli będzie suche lato to tam plonu na pewno nie będzie co bym już nie zrobił i czym nie dożywiał
no jedynie deszczownia ale że co? deszczownia na fasolę?
ogórków nie chce mi się podlewać :P 

Zobaczę ja na kontrze w miejscach gdzie zawsze czerwona miała podobne objawy czy kontra ma jakieś podobne. W półtyczkę dałem dużo więcej pendi, tyle samo imazamoksu i są takie place przepuszczalniejszej gleby gdzie drobne karłowe nigdy sobie nie radziły i zawsze przed czasem usychały z tym charakterystycznym podbielaniem, podżolcaniem liści. Nawet jasiek karłowy tam wskazywał objawy niedożywienia, niedowodnienia już w czas kwiatu; no może w ub r było tam w jaśku lepiej bo mało nawozów poszło i tych placy nie usiłowałem dodatkowym donaważaniem "uszczęśliwiać" gdy - zapewne - tylko przesalałem glebę i tylko to bardziej szkodziło niż pomagało.

Ta kontra tam posiana głównie z ciekawości; czy odmiana relatywnie najodporniejsza na niedobory wody sobie tam lepiej poradzi niż inne?

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

Ktoś tu wcześniej utyskiwał na niską zawartość pendimetaliny w jedynej zalecanej do fasoli formulacji z pendi; środku "Bismark" który dla fasoli ma zalecane 1,5-2l/ha czyli pendi wychodzi 410-550g/ha bez rożróżnienia w zaleceniach dawek według odmian czy gatunków fasoli a powinno takowe być bo w kontrze u mnie dawka pendi ok 1100g/ha i zero fito gdy w czerwonej ok 600g/ha i pali placami co suchszymi tę czerwoną w upały a jeszcze największe upały przed nami. Cała reszta chemii w obydwu tych odmianach identyczna (co i to nie bo imazamoksu w kontrze było 0,55-0,6 Zemaxa, w czerwonej 0,42-0,45) a i jeszcze ta kontra na polu gdzie zawsze fito po chemii zawsze większe było.
Ostatecznie mam już pełne potwierdzenie że pendimetalina jeśli, to w gatunku fasola wielokwiatowa a w fasolach zwyczajnych tylko na co lepszych nie przepuszczalnych i nie suchych glebach bo poziom dawek do jakich trzeba na lzejszych glebach zejść to i niewiele da na chwasty zwłaszcza w tak katastrofalnie suchy rok jak ten w moim regionie. 

https://www.sumiagro.pl/wp-content/uploads/2025/10/bismark-etykieta-1.pdf

btw; co ciekawego zauważyłem to w składzie ma toto ... azotan wapnia

dla odmian o bardzo drobnym ziarnie nap szparagówki pendimetalina WCALE nie powinna być stosowana bo więcej z tego może być szkody niż pożytku z uszkodzeniem jeszcze przed wschodami siewek i tych wschodów braku włącznie.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
3 godziny temu, dysydent napisał(a):

 zwłaszcza w tak katastrofalnie suchy rok jak ten w moim regionie. 

 

Chyba w moim ....

Wczoraj pasy potężne nawałnic szły, ciemno, huczało i d*pa... rozeszły się nad miastem jak morze przez Mojżeszem 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ZSRCKP
      Zwracam się z uprzejmą prośbą o wypełnienie ankiety dotyczącej stosowania kwalifikowanego materiału siewnego.
      Ankieta jest anonimowa, wyniki posłużą do napisania pracy magisterskiej.
      Dziękuję
       
      https://goo.gl/forms/vGFaEEHuVLP8gGzB3
    • Gość
      Przez Gość
      Witam.
      Mam pytanie dla użytkowników rozsiewacza amazone za-u chciałbym wymienić tarcze z wysiewu 24m na 15m ale nie wiem do końca jaki typ byłby odpowiedni ponieważ są dwa rodzaje z tego co przeczytałem na forum OM i OS. W instrukcji są tarcze os 200mm i 240mm i nie wiem czy takie byłby odpowiednie?
      Chciałbym się jeszcze dowiedzieć czy do rozsiewania nawozu na 15m trzeba ustawiać kąt na ramionach ciągnika oraz co to za parametr z tabeli który zaznaczyłem
       
      amazone.bmp
    • Przez Danielursus
      Witam czy ktoś z was posiada siewnik Roger XR special 3 metry i ma także tabele wysiewu do niego ?? I jakie opinie macie na jego temat?
      Jest pare postów na ten temat ale nikt nie odpowiedział a sądzę że są tu posiadacze takiego siewnika  i mają taką tabele
      Dzięki wielkie z góry za każdą odpowiedź
    • Przez rolnikmazowsze
      Cześć, kupiłem ostatnio poznaniaka z 1989r. Niestety poprzedni właściciel zgubił tabelę wysiewu. Napisał sobie markerem ustawienia dla siebie, ale nawet on sam nie wie ile mu kg/ha wychodziło. Szukałem tabel w necie ale jest kilka rodzajów. Mógłby mi ktoś na podstawie zdjęć podesłać właściwą tabelę wysiewu/instrukcje obsługi z tabelą? 



    • Przez KarolGromadzki
      Witam wszystkich,
      jakiś czas temu rozpocząłem dyskusję o orce i uprawie w jednym przejeździe, wspominając w trakcie o opcji siewu. Na ten moment możemy już coś pokazać. 
      Obsialiśmy mały kawałek żytem w listopadzie 2018. 
      Uprzedzając część komentarzy, które wynikać będą z faktu, że film nie wyjaśnia wszystkiego, podaję kilka faktów: 
      - maszyna to prototyp, nie wszystko z docelowych założeń na ten moment funkcjonuje, gdyż wszystko wymaga nakładu czasu i srodków,
      - wysiewamy ziarno poprzez redlice talerzowe oraz nawozy mineralne poprzez redlice nabudowane na zęby włóki,
      - ściezki technologiczne będą jak najbardziej możliwe do wykonania w niedalekiej przyszłości,
      - maszyna na filmie jest wyposażona w jeden wał doprawiający, gdyż do prób nie potrzebowaliśmy nic więcej,
      - waga maszyny w pokazanej konfiguracji to około 1300 kg bez materiału siewnego,
      - wiosną pokażemy materiał z porządnym pługiem oraz usprawnieniem poprawiającym widoczność podczas transportu,
      - dodaję poglądowe zdjęcie wschodów z grudnia.
       
      Zapraszam.
       
       
       
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v