Skocz do zawartości
  • 19

Ceny pszenicy 2024


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

5329 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano

Kłania się znajomość historii kolego @marks50 i dlaczego to im tak sprawnie poszło, u nas linia Wisły była praktycznie końcem linii kolejowych ( patrz historyczna gęstość linii kolejowych)

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
6 godzin temu, ws71 napisał:

Kłania się znajomość historii kolego @marks50 i dlaczego to im tak sprawnie poszło, u nas linia Wisły była praktycznie końcem linii kolejowych ( patrz historyczna gęstość linii kolejowych)

Jakie twoim zdaniem są przyczyny spadków na giełdach. Susza w Chinach, Indiach, USA, Rosji i Ukrainie. Czy może deszcze w Niemczech i Francji? Widać że trzodziarze się udzielają bo mięsko drogie a rolnik ma dopłacać bo zlodzieje z funduszy cyferki na giełdach podmieniają bo mimo wszystko miesiąc w miesiąc są rekordy rekordów 

  • 0
Opublikowano
15 minut temu, marks50 napisał:

Przewiezli 4,5 mln zboża uKRAIŃSKIEGO -pytam którędy trafiło do niemiec ???? Czy na ukrainie przewozili ??? 

może pomoc humanitarna brała na powrocie 🤭

  • Haha 2
  • 0
Opublikowano
9 godzin temu, marks50 napisał:

Przewiezli 4,5 mln zboża uKRAIŃSKIEGO -pytam którędy trafiło do niemiec ???? Czy na ukrainie przewozili ??? 

Jeszcze raz napiszę,dla Niemiec nie jest problemem ciągnąć zboże przez Węgry,Czechy, Austrię,Słowację nad Morze Północne, sami budowali te linie i to już od początku XX wieku apogeum rozbudowy było w łatach 1940-1945. Przypominam dzikie awantury Ukraińców o szybszy przeładunek , tygodniowo na granicy UA Węgry stało bezczynnie do 2 tys wagonów do przewozu zboża,co do cen pszenica paszowa 740 netto,12,5 białka 840 zł netto, spadek o 160 zł w ciągu 2 tyg, pozostałe zboża spadek o 50 zł na tonie

 

  • Thanks 2
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
30 minut temu, ws71 napisał:

Jeszcze raz napiszę,dla Niemiec nie jest problemem ciągnąć zboże przez Węgry,Czechy, Austrię,Słowację nad Morze Północne, sami budowali te linie i to już od początku XX wieku apogeum rozbudowy było w łatach 1940-1945. Przypominam dzikie awantury Ukraińców o szybszy przeładunek , tygodniowo na granicy UA Węgry stało bezczynnie do 2 tys wagonów do przewozu zboża,co do cen pszenica paszowa 740 netto,12,5 białka 840 zł netto, spadek o 160 zł w ciągu 2 tyg, pozostałe zboża spadek o 50 zł na tonie

 

To kupuj, o ile ktoś ci sprzeda 😂

  • 0
Opublikowano

Aleś ty odklejony :)   od rzeczywistości , Ze względu na inny rozstaw szyn nie mogli koleją z ukrainy przewieźć ukraińskich zbóż . Wszystko praktycznie jechało na kołach ale samochodowych więc niemcy w swoim kraju nie mogli przewozić ukrainśkich zbóż bo ono tam nie docierało . <Na tym właśnie polega cały proceder że ukraińskie syfiaste zwozi sie do Polski a na to miejsce wywozi sie polskie dobre zboża z papierami ukraińskimi . Kolej niemiecka przewiozła te 4mln zbóż ale po co wymyślać takie głupstwa że to ukraińskie ??????? To co wjechało LHS do Polski było rozparcelowane po kraju , pewnie do Sławkowa to nawet wagon tych zbóż nie dojechał . Kiedyś nawet Kowalczuk sie wygadał że ukraińskie zwożone jest do Polski a na to miejsce Polskie jedzie dalej na zachód i do Afryki :) więc nie ma problemu . Dziś już wiemy że jest olbrzymi problem że polacy stali się utylizatorem ukraińskiego syfu , z niemiec robimy recykling śmieci , starych aut i wiatraków a ostatnio nawet będziemy recyklingować elektryczne auta po niemcu i to z dopłatą z naszych kieszeni . Od wschodu recykling żywności - raport NIK doskonale pokazał co to za odpady . Tak więc jeśli się upierać że niemcy przewieźli te 4 mln zbóż to mówmy prawdę że te zboża pochodziły z Polski czy Czech a nie z ukrainy . Dopiero oligarchia ukraińska snuje plany by wybudować tory do portu . Mało ktopamięta że jeszcze przed wojną były plany by wybudować kanały wodne by spławiać zboże z ukrainy - ale to na marginesie jak by ktoś nie wiedział że ta wojna była zaplanowana i to nie przez kacapów :) .

  • Like 4
  • Thanks 2
  • 0
Opublikowano
2 godziny temu, marks50 napisał:

Aleś ty odklejony :)   od rzeczywistości , Ze względu na inny rozstaw szyn nie mogli koleją z ukrainy przewieźć ukraińskich zbóż . Wszystko praktycznie jechało na kołach ale samochodowych więc niemcy w swoim kraju nie mogli przewozić ukrainśkich zbóż bo ono tam nie docierało . <Na tym właśnie polega cały proceder że ukraińskie syfiaste zwozi sie do Polski a na to miejsce wywozi sie polskie dobre zboża z papierami ukraińskimi . Kolej niemiecka przewiozła te 4mln zbóż ale po co wymyślać takie głupstwa że to ukraińskie ??????? To co wjechało LHS do Polski było rozparcelowane po kraju , pewnie do Sławkowa to nawet wagon tych zbóż nie dojechał . Kiedyś nawet Kowalczuk sie wygadał że ukraińskie zwożone jest do Polski a na to miejsce Polskie jedzie dalej na zachód i do Afryki :) więc nie ma problemu . Dziś już wiemy że jest olbrzymi problem że polacy stali się utylizatorem ukraińskiego syfu , z niemiec robimy recykling śmieci , starych aut i wiatraków a ostatnio nawet będziemy recyklingować elektryczne auta po niemcu i to z dopłatą z naszych kieszeni . Od wschodu recykling żywności - raport NIK doskonale pokazał co to za odpady . Tak więc jeśli się upierać że niemcy przewieźli te 4 mln zbóż to mówmy prawdę że te zboża pochodziły z Polski czy Czech a nie z ukrainy . Dopiero oligarchia ukraińska snuje plany by wybudować tory do portu . Mało ktopamięta że jeszcze przed wojną były plany by wybudować kanały wodne by spławiać zboże z ukrainy - ale to na marginesie jak by ktoś nie wiedział że ta wojna była zaplanowana i to nie przez kacapów :) .

Jesteś kolego historycznym ignorantem delikatnie to ujmując ,nawet nie wiesz o czym piszesz, do Twej wiadomości krótki kurs historii aby obnażyć Twoja  głupotę pod tym względem bardzo krótko :  Austro-Węgry  wybudowały całkiem przyzwoitą sieć kolejowa, następnie Niemcy w łatach   40  bardzo mocno ją zmodernizowali, samej ropy z tamtych targali 3 mln t do tego dochodzi 2/3 zaopatrzenia na Front Wschodni, czyli dziesiątki mln t zaopatrzenia rocznie, już wtedy powstały stacje przeładunkowy w tamtym rejonie, po 45 r Sowieci przejęli całą infrastrukturę i jeszcze ja rozbudowali aby mogli zaopatrywać swoje wojska w razie konfliktu z Zachodem,różnie źródła piszą ale w grę wchodziło kilkanaście mln t rocznie zaopatrzenia dla samej Armii, polska granicą wschodnia miała w tym czasie czyli do 1989 roku maksymalna zdolność przeładunkową 3 mln t, praktycznie wszystkie terminale w tamtym rejonie się rozwijały (przejęły je zachodnie koncerny) także możliwości są w tamtym rejonie olbrzymie właśnie że względu na rozbudowaną sieć kolejowa i praktycznie nieprzerwaną działalność od 1940 r

  • Haha 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, gałgan napisał:

Jakie twoim zdaniem są przyczyny spadków na giełdach. Susza w Chinach, Indiach, USA, Rosji i Ukrainie. Czy może deszcze w Niemczech i Francji? Widać że trzodziarze się udzielają bo mięsko drogie a rolnik ma dopłacać bo zlodzieje z funduszy cyferki na giełdach podmieniają bo mimo wszystko miesiąc w miesiąc są rekordy rekordów 

Popyt i kasa po prostu niektórych już nie stać ani na drogie mięso i drogie przetwory zbożowe , giełda, informacje którymi nas się karmi od dawna nic wspólnego nie mają z rzeczywistością, po prostu rolnictwo w unijnym wydaniu nie ma racji bytu z tym co mamy za Wschodnią granicą, piszesz drogim mięsku a ktodo tego doprowadził waleniem na nasz rynek subsydiowanego mięsa z zachodu hodowlanego na ukraińskim,rosyjskim zbożu???Polecam spróbować hodowli trzody w cyklu zamkniętym i jaki z tego jest miód ( chwilowo jest faktycznie  bardzo dobrze,ale słowo klucz chwilowo) Jeszcze jedno bym poruszył zagadnienie autokosumpcja która  w Europie spada z roku na rok poprzez ograniczenia w produkcji zwierzęcej, np trzoda chlewna spadek pogłowia o 10% w europejskiej skali to są kolejne mln t zbóż które pojawiają się na tak już zapchanym rynku zbóż 

Edytowane przez ws71
  • Haha 1
  • Confused 1
  • 0
Opublikowano
28 minut temu, ws71 napisał:

Popyt i kasa po prostu niektórych już nie stać ani na drogie mięso i drogie przetwory zbożowe , giełda, informacje którymi nas się karmi od dawna nic wspólnego nie mają z rzeczywistością, po prostu rolnictwo w unijnym wydaniu nie ma racji bytu z tym co mamy za Wschodnią granicą, piszesz drogim mięsku a ktodo tego doprowadził waleniem na nasz rynek subsydiowanego mięsa z zachodu hodowlanego na ukraińskim,rosyjskim zbożu???Polecam spróbować hodowli trzody w cyklu zamkniętym i jaki z tego jest miód ( chwilowo jest faktycznie  bardzo dobrze,ale słowo klucz chwilowo) Jeszcze jedno bym poruszył zagadnienie autokosumpcja która  w Europie spada z roku na rok poprzez ograniczenia w produkcji zwierzęcej, np trzoda chlewna spadek pogłowia o 10% w europejskiej skali to są kolejne mln t zbóż które pojawiają się na tak już zapchanym rynku zbóż 

To po co piszesz że nigdy takich zysków nie miałeś jak teraz😂. A czyim kosztem i dzięki komu to każdy wie

  • 0
Opublikowano
7 godzin temu, ws71 napisał:

Jesteś kolego historycznym ignorantem delikatnie to ujmując ,nawet nie wiesz o czym piszesz, do Twej wiadomości krótki kurs historii aby obnażyć Twoja  głupotę pod tym względem bardzo krótko :  Austro-Węgry  wybudowały całkiem przyzwoitą sieć kolejowa, następnie Niemcy w łatach   40  bardzo mocno ją zmodernizowali, samej ropy z tamtych targali 3 mln t do tego dochodzi 2/3 zaopatrzenia na Front Wschodni, czyli dziesiątki mln t zaopatrzenia rocznie, już wtedy powstały stacje przeładunkowy w tamtym rejonie, po 45 r Sowieci przejęli całą infrastrukturę i jeszcze ja rozbudowali aby mogli zaopatrywać swoje wojska w razie konfliktu z Zachodem,różnie źródła piszą ale w grę wchodziło kilkanaście mln t rocznie zaopatrzenia dla samej Armii, polska granicą wschodnia miała w tym czasie czyli do 1989 roku maksymalna zdolność przeładunkową 3 mln t, praktycznie wszystkie terminale w tamtym rejonie się rozwijały (przejęły je zachodnie koncerny) także możliwości są w tamtym rejonie olbrzymie właśnie że względu na rozbudowaną sieć kolejowa i praktycznie nieprzerwaną działalność od 1940 r

Historycznie to krążył stary dowcip gdy rozwijała sie kolej -Polska była podzielona zaborami ,austrowęgry budowali wąskotorówki i tory europejskie tak i carska rosja postanowiła rozwinąć kolej . Zebrali się budowniczy rosyjskiej koleii i debatują jak ta kolej ma wyglądać ale w końcu postanowili zapytać cara . Wysłali jakiegoś technika do cara z pytaniem jaki ma być rozstaw szyn bo w Europie jest 1435 mm czy zrobić szersze . Na co car odpowiedział " A na ch..j szersze" - i do dziś  u ruskich są szyny szersze o ch...j . na tym właśnie polega cały problem że w Europie jest inny rozstaw szyn więc każdy towar musi być przeładowywany i po mimo zapewnień amerykanów ż zapewnią kontenery ,wagony, magazyny , przeładunki na granicach po prostu nic takiego nie nastąpiło . W krajach Jak Rumunia , Węgry czy Słowacja także nie ma szerokich torów , wszystko musi być przeładowywane dlatego np. w Takiej Rumuni  od razu trafia to do portu w Konstancy i dalej płyneło statkiem , próbowano barkami czy małymi statkami wwozić Dunajem w głąb Europy ale to były marginalne ilości bez większego znaczenia . Kolej jest jednak dość drogim transportm , próbowano początkowo nawet do Hiszpanii wieźć wagonami po przeładunku ale była to raczej demontracja że skoro rolnicy blokują to Hiszpanie kupią - jak wiemy była to tylko pokazówka której nikt nie łyknął a mialo to wyglądać jak Litewski przekręt że niby Hiszpanie kupują i wiozą tranzytem :) .W końcu trzeba było przyznać że ukraińce wcale nie maja zablokownych portów i swobodnie mogą sprzedawać do Włoch, Hiszpanii , Holandii czy Danii i że tu nie chodzi o głodna Afrykę tylko by oligarchowie z kapitałem zachodnim mogli bez cła wwieźć miliony ton zbóż do EU . Maski spadły , wielka pomoc Afryce okazała się wielkim przekrętem , pieniądze za sprzedane zboża miały wrócić na ukrainę i podlegać specjalnemu opodatkowaniu niestety 90% środków nie wróciło na ukrainę a zostało zdeponowane poza ukrainą , dlatego dość często słyszeliśmy o sprzedaży zbóż przez ukraińców bezpośrednio za gotówkę . 

Tak więc dale pozostaje pytanie jak niemiecka kolej wozi ukraińskie zboże bo jedynym rozwiazaniem jest że przywieźli statkiem i dopiero z portu rozwozili ukraińskie ziarno :)   

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
7 godzin temu, ws71 napisał:

Popyt i kasa po prostu niektórych już nie stać ani na drogie mięso i drogie przetwory zbożowe , giełda, informacje którymi nas się karmi od dawna nic wspólnego nie mają z rzeczywistością, po prostu rolnictwo w unijnym wydaniu nie ma racji bytu z tym co mamy za Wschodnią granicą, piszesz drogim mięsku a ktodo tego doprowadził waleniem na nasz rynek subsydiowanego mięsa z zachodu hodowlanego na ukraińskim,rosyjskim zbożu???Polecam spróbować hodowli trzody w cyklu zamkniętym i jaki z tego jest miód ( chwilowo jest faktycznie  bardzo dobrze,ale słowo klucz chwilowo) Jeszcze jedno bym poruszył zagadnienie autokosumpcja która  w Europie spada z roku na rok poprzez ograniczenia w produkcji zwierzęcej, np trzoda chlewna spadek pogłowia o 10% w europejskiej skali to są kolejne mln t zbóż które pojawiają się na tak już zapchanym rynku zbóż 

Nawet w Agrobiznesie kiedyś bąknęli, że szukają  zboża na wagony na eksport z zastrzeżeniem, że trzeba podpisać glejt o pochodzeniu ziarna z własnego gospodarstwa. Tak Niemcy cenią ukropską jakość. ;)  

  • Like 3
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, JanKrzysztof napisał:

Nawet w Agrobiznesie kiedyś bąknęli, że szukają  zboża na wagony na eksport z zastrzeżeniem, że trzeba podpisać glejt o pochodzeniu ziarna z własnego gospodarstwa. Tak Niemcy cenią ukropską jakość. ;)  

Wiesz  co do jakości zboża wpierniczamy od kilu lat hiszpańska wieprzowinę  wyhodowaną na UA zbożu i jakoś nikomu to nie przeszkadza bo liczy się podstawowe kryterium cena, resztę wszyscy wielcy tego świata gdzieś 

2 godziny temu, marks50 napisał:

Historycznie to krążył stary dowcip gdy rozwijała sie kolej -Polska była podzielona zaborami ,austrowęgry budowali wąskotorówki i tory europejskie tak i carska rosja postanowiła rozwinąć kolej . Zebrali się budowniczy rosyjskiej koleii i debatują jak ta kolej ma wyglądać ale w końcu postanowili zapytać cara . Wysłali jakiegoś technika do cara z pytaniem jaki ma być rozstaw szyn bo w Europie jest 1435 mm czy zrobić szersze . Na co car odpowiedział " A na ch..j szersze" - i do dziś  u ruskich są szyny szersze o ch...j . na tym właśnie polega cały problem że w Europie jest inny rozstaw szyn więc każdy towar musi być przeładowywany i po mimo zapewnień amerykanów ż zapewnią kontenery ,wagony, magazyny , przeładunki na granicach po prostu nic takiego nie nastąpiło . W krajach Jak Rumunia , Węgry czy Słowacja także nie ma szerokich torów , wszystko musi być przeładowywane dlatego np. w Takiej Rumuni  od razu trafia to do portu w Konstancy i dalej płyneło statkiem , próbowano barkami czy małymi statkami wwozić Dunajem w głąb Europy ale to były marginalne ilości bez większego znaczenia . Kolej jest jednak dość drogim transportm , próbowano początkowo nawet do Hiszpanii wieźć wagonami po przeładunku ale była to raczej demontracja że skoro rolnicy blokują to Hiszpanie kupią - jak wiemy była to tylko pokazówka której nikt nie łyknął a mialo to wyglądać jak Litewski przekręt że niby Hiszpanie kupują i wiozą tranzytem :) .W końcu trzeba było przyznać że ukraińce wcale nie maja zablokownych portów i swobodnie mogą sprzedawać do Włoch, Hiszpanii , Holandii czy Danii i że tu nie chodzi o głodna Afrykę tylko by oligarchowie z kapitałem zachodnim mogli bez cła wwieźć miliony ton zbóż do EU . Maski spadły , wielka pomoc Afryce okazała się wielkim przekrętem , pieniądze za sprzedane zboża miały wrócić na ukrainę i podlegać specjalnemu opodatkowaniu niestety 90% środków nie wróciło na ukrainę a zostało zdeponowane poza ukrainą , dlatego dość często słyszeliśmy o sprzedaży zbóż przez ukraińców bezpośrednio za gotówkę . 

Tak więc dale pozostaje pytanie jak niemiecka kolej wozi ukraińskie zboże bo jedynym rozwiazaniem jest że przywieźli statkiem i dopiero z portu rozwozili ukraińskie ziarno :)   

To jak wytłumaczysz dzika awanturę rozpętaną przez UA dotycząca wagonów do przewozu zboża na granicy węgierskiej ( sam udzielałes się w tym temacie??)w zeszłym roku???

  • 0
Opublikowano

W ten sposób ci wytłumacze że właśnie przez przeładunki tworzą się zatory i transport jest nieopłacalny .Wioząc zboże przez Polskę najkrótszą drogą transport jest nieopłacalny dlatego tak wiele naganiaja by dotować transport ukraiński bo sie o prostu nie opłaca . Na polskiej granicy (LHS) 2 miesiące  przed wojną też były wielkie awantury na kolei , ukraińce blokowali przewozy i to nawet międzynarodowe nawet nie uzasadniając dlaczego  - po prostu tak im sie podobało dopiero jak wojna sie zaczeła to ich olśniło że trzeba odblokować . Po prostu cała logistyka jest przystosowana jedynie do wożonia rudy żelaza a z powrotem siarki . Teraz siarki nie wywożą ale ruda jedzie . jeśli przywoża skład  zboża to parcelowany jest na ciężarówki i rozwożony po Polsce no chyba że te 4 mln zbóż niemcy rozwożą ciężarówkami z kolei i uznają to jako ich przewóz :)  - Nie pobudowano na granicy magazynów do przeładunków , wszystko jak z łapanki z resztą było widać to na filmikach np. z terminala w Dorohusku , dlatego stoją po bocznicach wahadła - chyba czekają na niemiecką kolej :)  .Jedyny większy projekt do przeładunku zrobionomw Rumuni  oddano niedawno do użytku ale docelowo przeładowywane tm zboże ma trafiać do portu a nie na niemiecka kolej :) 

  • Like 1
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
21 godzin temu, marks50 napisał:

Aleś ty odklejony :)   od rzeczywistości , Ze względu na inny rozstaw szyn nie mogli koleją z ukrainy przewieźć ukraińskich zbóż . Wszystko praktycznie jechało na kołach ale samochodowych więc niemcy w swoim kraju nie mogli przewozić ukrainśkich zbóż bo ono tam nie docierało . <Na tym właśnie polega cały proceder że ukraińskie syfiaste zwozi sie do Polski a na to miejsce wywozi sie polskie dobre zboża z papierami ukraińskimi . Kolej niemiecka przewiozła te 4mln zbóż ale po co wymyślać takie głupstwa że to ukraińskie ??????? To co wjechało LHS do Polski było rozparcelowane po kraju , pewnie do Sławkowa to nawet wagon tych zbóż nie dojechał . Kiedyś nawet Kowalczuk sie wygadał że ukraińskie zwożone jest do Polski a na to miejsce Polskie jedzie dalej na zachód i do Afryki :) więc nie ma problemu . Dziś już wiemy że jest olbrzymi problem że polacy stali się utylizatorem ukraińskiego syfu , z niemiec robimy recykling śmieci , starych aut i wiatraków a ostatnio nawet będziemy recyklingować elektryczne auta po niemcu i to z dopłatą z naszych kieszeni . Od wschodu recykling żywności - raport NIK doskonale pokazał co to za odpady . Tak więc jeśli się upierać że niemcy przewieźli te 4 mln zbóż to mówmy prawdę że te zboża pochodziły z Polski czy Czech a nie z ukrainy . Dopiero oligarchia ukraińska snuje plany by wybudować tory do portu . Mało ktopamięta że jeszcze przed wojną były plany by wybudować kanały wodne by spławiać zboże z ukrainy - ale to na marginesie jak by ktoś nie wiedział że ta wojna była zaplanowana i to nie przez kacapów :) .

Zapominałeś dodać że premiera też mamy importowanego z niemiec 

  • Like 4
  • Thanks 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
2 godziny temu, marks50 napisał:

W ten sposób ci wytłumacze że właśnie przez przeładunki tworzą się zatory i transport jest nieopłacalny .Wioząc zboże przez Polskę najkrótszą drogą transport jest nieopłacalny dlatego tak wiele naganiaja by dotować transport ukraiński bo sie o prostu nie opłaca . Na polskiej granicy (LHS) 2 miesiące  przed wojną też były wielkie awantury na kolei , ukraińce blokowali przewozy i to nawet międzynarodowe nawet nie uzasadniając dlaczego  - po prostu tak im sie podobało dopiero jak wojna sie zaczeła to ich olśniło że trzeba odblokować . Po prostu cała logistyka jest przystosowana jedynie do wożonia rudy żelaza a z powrotem siarki . Teraz siarki nie wywożą ale ruda jedzie . jeśli przywoża skład  zboża to parcelowany jest na ciężarówki i rozwożony po Polsce no chyba że te 4 mln zbóż niemcy rozwożą ciężarówkami z kolei i uznają to jako ich przewóz :)  - Nie pobudowano na granicy magazynów do przeładunków , wszystko jak z łapanki z resztą było widać to na filmikach np. z terminala w Dorohusku , dlatego stoją po bocznicach wahadła - chyba czekają na niemiecką kolej :)  .Jedyny większy projekt do przeładunku zrobionomw Rumuni  oddano niedawno do użytku ale docelowo przeładowywane tm zboże ma trafiać do portu a nie na niemiecka kolej :) 

Terespol, Brześć ,Braniewo w Polsce od 1945 r był przygotowywany do przeładunku 3 mln t różnego rodzaju towarów ( zaopatrzenie  ACz) po 89 roku to wszystko padło ,tam linie wybudowane przez Niemców dotrwały do czasów obecnych łącznie z infrastrukturą, ile Niemcy importowali zboża w  latach 30 z ZSRR i to koleją???, w czasie wojny z Ukrainy też wozili zboze i to miliony ton przy pomocy parowozów!!! Pewna firma od lat bez większych problemów właśnie przez Słowację, Węgry targa na Pomorze  i nie tylko 2 mln t rocznie komponentów białkowych z tamtego rejonu i to tylko wahadłem 1300 t.

  • 0
Opublikowano (edytowane)

Szkoda że nie wspominasz akweduktów :)  . Np. do Słowacji też dochodzi szeroki tor , snuto plany by go nawet przedłużyć do Austrii i zrobić konkurencje dla LHS ( następny dowód że myślano o wywozie z ukriny zanim rozpoczeła się jaka kolwiek wojna ) i na planach się skończyło. Obecnie słowackie szerokotorowe połączenie praktycznie nie działa , chodzi o jakiś most na przełęczy który się zamortyzował , nikt nie ma  zamiaru go remontować , obnizono przepustowość , i tamtędy przeworzone sa lekkie ładunki , prawdopodobnie ten skład mercedesów tamtędy mieli przewozic by Polaków nie nie drażnić ale tam jest takie sam problem , wszystko trzeba przeładować .

Następna sprawa to że wymieniasz przejścia z Białorusią :) jako przykład a rozmawiamy o ukraińskim zbożu które na pewno przez Białoruś nie trafia , jak by trafiało to by Litwini nie robili przekrętu po przez przewóz samochodowy z Dorohuska . Tak więc znów zostaje pytanie jak przewożą niemcy ukraińskie zboże ??? I jak byśmy nie cofali się w historii że kiedys wożono czułnami i wołami czy na słoniach to dzisiejsze fakty mówią jedno że ukrińskie zboże nie trafia lądem koleją na zachód a jedynie po podmianie i lewym tranzycie trafiaja papiery i jedyna opcją jest że wożą z niemieckiego portu ukraińskie zboże po niemczech lub ewentualnie wykupili juz linie kolejowe na ukrainie i tam do portów czarnomorskich wywieźli 4 mln ton :) '

To tej akcji "przemytu'' zbóż  szykowali się jeszcze przed wojną ale jak zwykle nic nie zrobiono na nasze szczęście . był plan by z elektryfikować LHS , ukraińcy nawet zadeklarowali że położą trakcje elektryczna od Kowla do Hrubieszowa , nawet odcinek na Polskiej ziemi ale jak to na ukrainie , jakiś oligarcha pewnie przytulił kasę na projekt  i tyle w temacie . Tak więc jak ktoś pyta po co ta wojna , dlaczego ukraińce nie chca pokoju , odzucja każda ofertę ???? bo ich jedynym zadaniem jest by załatwić bezcłowy przywóz spozywki do UE - reszta dla nich jest bez znaczenia włacznie z życiem ludności . 

Ta cała wojna jest po to by zrobić zamieszanie , żełeński w pierwszym tygodniu urzędowania zaczął od sprzedaży ziemi obcokrajowcom , niestety spotkał opor ukraińców którzy nawet zaprotestowali więc ugodowo przyjęto 10 letni okres przejściowy który właśnie się kończy . Do tego czasu obcokrajowcy musieli mieć słupa ukraińskiego na którego stał cały biznes . Ziemie które zachód nie przejął tylko uprawili ukraińce właśnie dochodzi do "przemian" wysyła sie delikwenta na front a wiadomo na froncie kule latają .....   i za chwilę BlackRocki i Vansy itd. przejmą ziemię ostatnich ukraińców . Jedyną przeszkoda są Polacy ktorzy sie nie zgadzaja by wciskać syf z ukrainy ale Ula fon nogaj się śpieszy i chce by do końca czerwca podpisać takie porozumienie że nawet jak by sie kołchoz rozpadł to by te umowy obowiązywały . czasu maja coraz mniej bo przewodnictwo przejmują Węgry a potem wygrywa Tramp i skończy się dej dej dej . Ile ugrają do końca czerwca prusaki tyle ich . 

Edytowane przez marks50
  • Like 2
  • Thanks 2
  • 0
Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, ws71 napisał:

Wiesz  co do jakości zboża wpierniczamy od kilu lat hiszpańska wieprzowinę  wyhodowaną na UA zbożu i jakoś nikomu to nie przeszkadza bo liczy się podstawowe kryterium cena, resztę wszyscy wielcy tego świata gdzieś 

Jak usłyszałem kilka lat temu o oleju trasnformatorowym w paszach dla świń na zachodzie to znaczy, że one faktycznie są w stanie zjeść wszystko. Nawet zboże spod Czarnobyla to dla nich pikuś.

Edytowane przez JanKrzysztof
  • 0
Opublikowano
Dnia 15.06.2024 o 15:12, ws71 napisał:

Popyt i kasa po prostu niektórych już nie stać ani na drogie mięso i drogie przetwory zbożowe , giełda, informacje którymi nas się karmi od dawna nic wspólnego nie mają z rzeczywistością, po prostu rolnictwo w unijnym wydaniu nie ma racji bytu z tym co mamy za Wschodnią granicą, piszesz drogim mięsku a ktodo tego doprowadził waleniem na nasz rynek subsydiowanego mięsa z zachodu hodowlanego na ukraińskim,rosyjskim zbożu???Polecam spróbować hodowli trzody w cyklu zamkniętym i jaki z tego jest miód ( chwilowo jest faktycznie  bardzo dobrze,ale słowo klucz chwilowo) Jeszcze jedno bym poruszył zagadnienie autokosumpcja która  w Europie spada z roku na rok poprzez ograniczenia w produkcji zwierzęcej, np trzoda chlewna spadek pogłowia o 10% w europejskiej skali to są kolejne mln t zbóż które pojawiają się na tak już zapchanym rynku zbóż 

Wg takich jak ty giełda ma wspólnego z rzeczywistością jak sa spadki na które czekasz a które wywołane są właśnie przez spekulacje oparta na śmiesznych prognozach która nie ulegają zmianie nawet przy takim tragicznym roku jak ten. Przykład cena pszenicy 275 euro. Zrobili śmieszny raport i spekulanci cyk 25 euro w dół. Jaki powód? Ano grają kontraktami. Przyczyny które podano to osłabienie euro względem dolara i szybsze tempo siewów kuku w USA😂. To że skoczyli siać 15 czerwca to nic. Dalej rekordy. I teraz gdyby od 275 euro dodano następne 25, które powoduje pogłębienie suszy w Rosji, USA Indiach i Chinach oraz zlewy we Francji i Niemczech to ile powinna giełda stać? I teraz co, chwalisz się rekordowymi zarobkami a spekulanci wspierają zlodzieji skupnikow którzy kupowali przez 2 lata 200-400 zł poniżej giełdy, a rolnicy oddają poniżej kosztów produkcji. Jak to możliwe że ktoś kto ma powiedzmy majątek 10-20 mln w całości a zarabia doplaty oferowane przez debili którzy nas trują syfem że wschodu. My mamy produkować zdrowo i drogo a skorumpowana oligarchia tanio i zwykły syf. Jak Hiszpania chce to wysyłać statki i ciągnąć a nie że cała Europa cierpi bo leyen, ryży agent 007 i reszta  dopuszczają to dziadostwo i skorumpowanych przyjaciół ze wschodu na rynek. Jak to możliwe ze typ od soków z upadliny ścigany za wyłudzenia dalej śle syf i niszczy sadowników. A najlepsze zaraz ich przyjmą bez żadnych warunków do uni bo spełnili wszystkie warunki😂. Widocznie tylko polska nie jest praworządna a oni nigdy łapówki nie wzięli, nawet poczciwy Solski😆

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez dominikl95
      witam czy można sprzedawać legalnie nadwyżki warzyw z własnego ogródka? Aby nie mieć problemów z urzędem skarbowym
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez yacenty
      test
    • Przez Bartek933
      Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v