Mam 2 fermy po sąsiedzku, jedna 13 tys sztuk, druga zarodowa dla duńskiego ( amerykańskiego) koncernu( ok 300 tys sztuk tucznika w roku),Duńczycy w chwili przyjścia na teren organizowali zebrania z okolicznymi rolnikami( bywałem na nich osobiście ) i stąd moje informacje, pamiętam my wtedy mieliśmy koszty żywienia na zbożu ok 250-270 zł sztuka oni na płynnym 170-180 zł także to były już wtedy dwa bardzo odległe od siebie systemy żywienia nie wspominając już o kosztach żywienia, już na samym początku stwierdzli że nasz system nie ma racji bytu w przyszłości i mieli rację patrząc na to z perspektywy czasu . Powiedz kto obecnie z naszych producentów stosuje wywar gorzelniany w żywieniu tucznika???, do sąsiedniej fermy wożą go z Niemiec, to samo czekolada