Skocz do zawartości

jahooo

Members
  • Postów

    10971
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jahooo

  1. Ja mam kosę marki Demon, po poprzednim chińczyku noname , który służył dzielnie 10 lat, ta ma już 6 sezonów za sobą. Trzeba stosowac mieszankę 1:25, jak pisze w instrukcji i czase poprawic fabryczną regulację gaźnika. Słaba strona to urywające się szpilki od tłumika. W tej co mam - dociągałem szpilki raz, raz wymieniłem wał napędowy przekładni, bo przy pracy z piłka do krzaków poddał się, przy okazji przekładnię kątową, bo frez był wyrobiony. Co do używania - ważna jest technika pracy, ja kosze co dwa tygodnie około 20 arów sadu, ale trzymam ciągle silnik na obrotach pracy, a nie jak niektórzy - w prawo gaz, w lewo odpuszczają, i tak wahlują obrotami. Żaden silnik tego nie wytrzyma. Po drugie - po dłuższej pracy trzeba około 2-3 minut potrzymać ten silnik na jałowych obrotach, aby się schłodził. Inaczej tłok się potrafi zapiec albo pierścienie pękają. Generalnie - nie ma co narzekać. U ojca brat kupił Parkside a ojciec i tak woli NAC-a, bo lepiej mu lezy, ma wyzsze obroty i "lepiej bierze trawę"
  2. Miałem w IFIE taką kaczuche, jak pod jednym z wtryskiwaczy siedziały dwie podkładki
  3. nic nie zrobisz, nie wychylaj się i rób swoje
  4. to się chyba rozumie samo przez się, że to ma byc odpowiednia pompa niskociśnieniowa
  5. najlepiej zamontować elektryczną pompę paliwową zaraz przy zbiorniku, jakiekolwiek nieszczelnosci szybko wyjda w postaci wycieków
  6. do połowy X wieku, a nie od Wczesne średniowiecze – okres średniowiecza, trwający od końca V do połowy (lub końca) XI wieku. Powszechnie za początek okresu uważa się detronizację Romulusa Augustulusa w 476 roku, ostatniego cesarza cesarstwa zachodniorzymskiego. Mniej zwolenników mają: klęska cesarza Walensa pod Adrianopolem w 378 roku lub początek rządów Teodozjusza Wielkiego na Zachodzie (394). Za koniec dość powszechnie obiera się rok 1000, ta data, niezwiązana z żadnym konkretnym wydarzeniem, symbolizuje proces przemian zapoczątkowany w czasach karolińskich (rozwój feudalizmu, odrodzenie Kościoła), a rozpoczynających nową epokę pełnego średniowiecza.
  7. wczesne sredniowiecze to okres do połowy X wieku, w tym czasie powstawało juz państwo Polskie, tyle, że do końca rozbioru dzielnicowego akurat obszar od Wisły do Bugu był raczej poza strukturą tego kraju, we władaniu władców Rusi. Dopiero w czasach Kazimierza Wielkiego umocowała się tu na dobre władza Piastów wraz ze stabilizacją państwa i jego struktur.
  8. nie mniej niż 6-7 dni
  9. podstawą państwowości był handel niewolnikami , więc nie robiło to różnicy
  10. To jest własnie "skrót myślowy", który prowadzi do błędnych wniosków z właściwych danych. Mieszko chciał unowoczesnić państwo, ale chrzest przyjął z rak wschodnich, a nie od niemieckich biskupów. Można powiedzieć, że Polsce historycznie bliżej do prawosławia, niż do katolicyzmu.
  11. Ruś powstała wczesniej niż państwowość Polski, z Rusią handlowali już wczesniej Rzymianie, było to centrum handlu niewolnikami z północy. Dlatego wczesniej trafili tam przedstawiciele chrześcijaństwa. Generalnie uznaje się, że państwo stworzyli nie słowianie, ale przedstawiciele narodów północnych, ponieważ słowianie w tym czasie nie znali jeszcze scentralizowanej władzy , byli zespołem plemiennym i silnie demokratycznym ustroju. Przed Rusią byli Goci i wiele innych wędrownych plemion, które wędrowały też przez obszar Polski. Dopiero słowianie po wymieszaniu z ludami z północy zaczeli tworzyć tu większe formacje państwowe. Pytanie otwarte jest - skąd wzięli się słowianie - na to na razie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo nie znaleziono historycznej siedziby, skąd mogli przybyć, być może ukształtowali się z mieszanki różnych wędrownych ludów, które maszerowały przez Europę. Poczatki Rusi ogólnie to 4-5 wiek, Ruś Kijowska z miastem Kijów to początek 9 wieku, około 100-150 lat wczesniej niż (symboliczne) powstanie Polski i jej chrzest. Ziemie Podola i Naddniestrze były w czasie Rzeczpospolitej Obojga Narodów buforem między naszym państwem, a Ordą Tatarską a potem Państwem Osmańskim. W związku z tym, że władza Rzeczpospolitej była tam tylko iluzoryczna, osiedlali się tam zbiegli poddani z folwarków, chłopi pańszczyźniani, przestępcy czy poszukiwani za długi lub wyroki sądów. W związku z tym, że z konieczności bronili się przed najazdami Tatarów i Turków - stan ten był na rekę szlachcie, która nawet zgodziła się na dotowanie jakichś stałych sił na tym terenie. Niestety - pokój miedzy Polską a Turcją był dla tego obszaru bardzo niekorzystny - bandy rabunkowe zapuszczały się daleko na terytorium Turcji, co zazwyczaj skutkowało kolejnymi najazdami na nasz kraj. W przeciwieństwie do Rosji, Rzeczpospolita nigdy nie zdecydowała się na pacyfikację tych ziem i zaprowadzenie porządku, jak tez nigdy nie było pieniędzy na większe siły wojskowe i administrację. Obszarem tym rządzili satrapowie pokroju Wiśniowieckiego, którzy uprawiali politykę za pmocą szubienic i kija. W efekcie doprowadziło to do całej masy większych i mniejszych powstań przeciwko Polsce. W końcu terenem tym "zaopiekowała się" Rosja, wysiedlając stąd kozaków pod presją swoich bagnetów. I skończyły sie powstania.
  12. Rosja nie wzięła się od Rusi, ta druga jest o wiele starsza niż jakiekolwiek korzenie państwowości rosyjskiej, oni sobie po prostu zawłaszczyli ten kawałek historii wraz z wiara prawosławną. Poza tym Ruś nie była obszarem jednorodnym, dzieliła się na wiele samodzielnych państewek, sięgała aż za Chełm , o Lublinie nie piszę, bo jak istniała Ruś, jeszcze go nie było. Z Rusi Kijowkiej praktycznie nic nie zostało, bardziej jakies korzenie może mieć Białoruś, na pewno nie Rosja czy Ukraina
  13. pojechałem rano przed 7:00, jak jeszcze nie dmuchało
  14. Dzisiaj jednoliścienne, we wtorek dwuliścienne
  15. Władimir Sołowiow ostro zareagował na podpisanie traktatu przez Polskę i Wielką Brytanię, po raz kolejny grożąc Europie atakami nuklearnymi. Stwierdził również, że nasz kraj "nudzi się bez Rosji". Zagroził, że Warszawa "w końcu powróci do rodzimych granic". Chyba nikt temu człowiekowi nie powiedział, że granice Polski są historycznie w okolicy Smoleńska i możemy się o nie upomnieć
  16. Czy nie przypomina wam to historii Unii Europejskiej ?? Obecnie też jest bardzo podobnie, unia handlowa chce się zmienic w federację państw i dyktować warunki polityczne, a obywatele są niezadowoleni ze sztucznie krewanych, wysokich kosztów życia Największą sławę zdobyła tzw. Hanza niemiecka (w literaturze znana po prostu jako „Hanza”), która w XIV–XV w. gromadziła praktycznie wszystkie miasta pobrzeży mórz Północnego i Bałtyckiego. Jej początkiem był zawarty w 1241 roku traktat Lubeki z miastem Soest, do którego po kilku latach dołączyły Rostock, Wismar, Brema, Hamburg, Visby i inne miasta[2]. Po uzyskaniu monopolu na wspomnianych akwenach Hanza osiągała wielkie zyski, a należące do niej miasta często wówczas właśnie przeżywały świetność. W 2. połowie XIII wieku król norweski Eryk II Wróg Księży próbował ograniczyć wpływy Hanzy, jednak został przez nią pokonany i zmuszony do zapłacenia odszkodowania, nadania przywileju wyłączności na handel i wyjęcia spod norweskiego prawa[2]. Równie wielkie były wpływy polityczne Hanzy, zwłaszcza w Niemczech i państwach skandynawskich. Szczytem potęgi Hanzy było kilkadziesiąt lat po wygraniu wojny przeciw Danii w latach 1368–1370 zakończonej pokojem w Stralsundzie, w której król Waldemar IV Atterdag zrzekł się na rzecz Hanzy 15% zysków z duńskiego handlu. Hanza w tym czasie niepodzielnie władała handlem na Bałtyku i Morzu Północnym, stanowiąc prawa, ustalając cła i reguły handlu. Wpływy Hanzy sięgały Nowogrodu i Anglii, gdzie prowadziła kantor hanzeatycki w Londynie. Bogate miasta były w stanie często wystawiać większe i silniejsze armie zaciężne niż biedni monarchowie, polegający często na pospolitym ruszeniu szlachty. W szczytowym okresie rozwoju Hanza liczyła około 160 miast pod przewodnictwem Lubeki, a językiem urzędowym Związku była odmiana języka dolnosaksońskiego z rejonu tegoż miasta. Delegaci z miast hanzeatyckich zjeżdżali się co jakiś czas i opracowywali wspólną politykę (tzw. Hansetage). W głównym mieście związku, Lubece, działał sejm związku, rozstrzygający wewnętrzne spory i ustalający jego politykę. Z czasem jednak znaczenie tej organizacji zaczęło maleć. Miasta stały się bardziej zależne od swoich monarchów, pojawiły się rozbieżności między interesami poszczególnych członków, niechęć konsumentów do wysokich cen dyktowanych przez ligę, konkurencja niezależnych kupców holenderskich, które doprowadziły do upadku organizacji. W 1438 roku wybuchła pierwsza wojna między Holendrami a miastami Hanzy, która mimo nierozstrzygnięcia udowodniła, że wpływy Hanzy nie są tak wielkie jak dawniej. Wkrótce wybuchła kolejna wojna, w której Holandię wsparła Anglia, co doprowadziło do wieloletniego konfiskowania sobie towarów przez skonfliktowane strony[2]. Wkrótce od Hanzy zaczynały się odłączać miasta saskie. W 1494 r. kupcy hanzeatyccy zostali wygnani z Nowogrodu. W 1494 roku Gdańsk stanął na czele grupy, obejmującej Braniewo, Chełmno, Elbląg, Królewiec i Toruń oraz przez jakiś czas utrzymywał kantor handlowy w Kownie[3]. W 1535 roku w bitwie pod Helsingborgiem flota Hanzy przegrała z królem Szwecji Gustawem I Wazą, co spowodowało odebranie przywilejów w Szwecji. Następnie Hanza straciła wpływy w Danii i Inflantach, a w 1598 roku królowa Anglii Elżbieta I Tudor wyrzuciła z kraju wszystkich kupców hanzeatyckich, oprócz przedstawicieli Gdańska[2]. Ostatecznie Hanza utraciła pozycję w wyniku wielkich odkryć geograficznych i ustanowienia szlaków morskich łączących Europę z Ameryką i Indiami oraz przywozu dużej ilości kruszców do bicia monet.
  17. U nas nic nie jest tanie
  18. sorry, rozumiem, że to na fotce jaka to szerokość ? orientujesz się z cenie transportu w lubelskie ?
  19. ja to tu zostawię: https://www.facebook.com/reel/2203313093533907
  20. dołóż zadłużenie w zachodnich bankach i sprzedaż dla dużych zachodnich agroholdingów
  21. są miejsca, gdzie pojawia się chwastnica i sporo perzu, to akurat jeden z czystszych kawałków, z tej strony niewiele chwastu rośnie
  22. U mnie w okolicy 2km ze 150ha soi zasiane, to nie ma problemu, jak się pojawi jeden, to za wiele nie zje
  23. Nawet na kamienistej borowinie jakoś powschodziła Doglebówka trzyma, nawet rdest powój zżółkł i stoi, zastosowałem jakis tani adiuwant parafinowy (około 25zł/ha). Jutro jednoliścienne, bo perz pod miedzami się pokazuje, w piątek-sobotę poprawka na dwuliścienne, miejscami wyskakuje jeszcze nawłoć
  24. A ty wiesz ktoto są poznaniacy ? To są ludzie, których wyje.... z Krakowa za rozrzutność
  25. USA wycofuje wojsko z Niemiec. A dlaczego z Polski ? To proste - bo to protektorat Niemiec
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v