Czy nie przypomina wam to historii Unii Europejskiej ?? Obecnie też jest bardzo podobnie, unia handlowa chce się zmienic w federację państw i dyktować warunki polityczne, a obywatele są niezadowoleni ze sztucznie krewanych, wysokich kosztów życia
Największą sławę zdobyła tzw. Hanza niemiecka (w literaturze znana po prostu jako „Hanza”), która w XIV–XV w. gromadziła praktycznie wszystkie miasta pobrzeży mórz Północnego i Bałtyckiego. Jej początkiem był zawarty w 1241 roku traktat Lubeki z miastem Soest, do którego po kilku latach dołączyły Rostock, Wismar, Brema, Hamburg, Visby i inne miasta[2]. Po uzyskaniu monopolu na wspomnianych akwenach Hanza osiągała wielkie zyski, a należące do niej miasta często wówczas właśnie przeżywały świetność. W 2. połowie XIII wieku król norweski Eryk II Wróg Księży próbował ograniczyć wpływy Hanzy, jednak został przez nią pokonany i zmuszony do zapłacenia odszkodowania, nadania przywileju wyłączności na handel i wyjęcia spod norweskiego prawa[2]. Równie wielkie były wpływy polityczne Hanzy, zwłaszcza w Niemczech i państwach skandynawskich. Szczytem potęgi Hanzy było kilkadziesiąt lat po wygraniu wojny przeciw Danii w latach 1368–1370 zakończonej pokojem w Stralsundzie, w której król Waldemar IV Atterdag zrzekł się na rzecz Hanzy 15% zysków z duńskiego handlu. Hanza w tym czasie niepodzielnie władała handlem na Bałtyku i Morzu Północnym, stanowiąc prawa, ustalając cła i reguły handlu. Wpływy Hanzy sięgały Nowogrodu i Anglii, gdzie prowadziła kantor hanzeatycki w Londynie. Bogate miasta były w stanie często wystawiać większe i silniejsze armie zaciężne niż biedni monarchowie, polegający często na pospolitym ruszeniu szlachty.
W szczytowym okresie rozwoju Hanza liczyła około 160 miast pod przewodnictwem Lubeki, a językiem urzędowym Związku była odmiana języka dolnosaksońskiego z rejonu tegoż miasta. Delegaci z miast hanzeatyckich zjeżdżali się co jakiś czas i opracowywali wspólną politykę (tzw. Hansetage). W głównym mieście związku, Lubece, działał sejm związku, rozstrzygający wewnętrzne spory i ustalający jego politykę.
Z czasem jednak znaczenie tej organizacji zaczęło maleć. Miasta stały się bardziej zależne od swoich monarchów, pojawiły się rozbieżności między interesami poszczególnych członków, niechęć konsumentów do wysokich cen dyktowanych przez ligę, konkurencja niezależnych kupców holenderskich, które doprowadziły do upadku organizacji. W 1438 roku wybuchła pierwsza wojna między Holendrami a miastami Hanzy, która mimo nierozstrzygnięcia udowodniła, że wpływy Hanzy nie są tak wielkie jak dawniej. Wkrótce wybuchła kolejna wojna, w której Holandię wsparła Anglia, co doprowadziło do wieloletniego konfiskowania sobie towarów przez skonfliktowane strony[2]. Wkrótce od Hanzy zaczynały się odłączać miasta saskie. W 1494 r. kupcy hanzeatyccy zostali wygnani z Nowogrodu. W 1494 roku Gdańsk stanął na czele grupy, obejmującej Braniewo, Chełmno, Elbląg, Królewiec i Toruń oraz przez jakiś czas utrzymywał kantor handlowy w Kownie[3]. W 1535 roku w bitwie pod Helsingborgiem flota Hanzy przegrała z królem Szwecji Gustawem I Wazą, co spowodowało odebranie przywilejów w Szwecji. Następnie Hanza straciła wpływy w Danii i Inflantach, a w 1598 roku królowa Anglii Elżbieta I Tudor wyrzuciła z kraju wszystkich kupców hanzeatyckich, oprócz przedstawicieli Gdańska[2]. Ostatecznie Hanza utraciła pozycję w wyniku wielkich odkryć geograficznych i ustanowienia szlaków morskich łączących Europę z Ameryką i Indiami oraz przywozu dużej ilości kruszców do bicia monet.