Skocz do zawartości
  • 19

Ceny pszenicy 2024


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

5351 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, jahooo napisał:

Pojęcie "produkuje taniej" jest mozno względne i jest to raczej sprawa polityczna, niż sprawa chłopa

zdejmij akcyzę z paliw, VAT, opłaty klimatyczne, koszty szkoleń plus urealnienie cen na maszyny, zmniejszenie ZUS-u i najniższej krajowej - i Polska będzie konkurencyjna gospodarczo

w tej chwili rolnika wykańcza rozdawnictwo, jakie prowadzi państwo, a obciąża tym gospodarkę, już w tej chwili jest 1:1 czyli jeden pracujący utrzymuje jednego niepracującego żyjącego z socjalu albo urzędnika, co w zasadzie sprowadza się do tego samego

 

Pięknie to ująłeś, niestety ale idzie ku upadkowi naszego państwa. 

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, jahooo napisał:

Pojęcie "produkuje taniej" jest mozno względne i jest to raczej sprawa polityczna, niż sprawa chłopa

zdejmij akcyzę z paliw, VAT, opłaty klimatyczne, koszty szkoleń plus urealnienie cen na maszyny, zmniejszenie ZUS-u i najniższej krajowej - i Polska będzie konkurencyjna gospodarczo

w tej chwili rolnika wykańcza rozdawnictwo, jakie prowadzi państwo, a obciąża tym gospodarkę, już w tej chwili jest 1:1 czyli jeden pracujący utrzymuje jednego niepracującego żyjącego z socjalu albo urzędnika, co w zasadzie sprowadza się do tego samego

 

Tak nie do końca to działa w przypadku rolnictwa , dam Tobie prosty przykład z mojej branży cena półtusz w Niemczech jakieś 2 lata temu ok 5 zł netto za E klasę, polskie w tym samym czasie ok 4 ,4 zł i to niemieckie zalały polski rynek a jeszcze dochodzi specjalistyczny transport???!!!, podobnie wygląda że zbożem w przypadku nadprodukcji za Odrą z dostawą do gospodarstwa wychodzi taniej jak u nas ok 50 zł/t gdzie tu logika i ekonomiczny sens skoro ceny skupu u nich są wyższe niż u nas??? To jest prawdopodobnie czysta polityka + dziwne zapisy prawne dotyczące niektórych krajów Unii (wysokość krajowych dotacji)

  • 0
Opublikowano
2 minuty temu, ws71 napisał:

Tak nie do końca to działa w przypadku rolnictwa , dam Tobie prosty przykład z mojej branży cena półtusz w Niemczech jakieś 2 lata temu ok 5 zł netto za E klasę, polskie w tym samym czasie ok 4 ,4 zł i to niemieckie zalały polski rynek a jeszcze dochodzi specjalistyczny transport???!!!, podobnie wygląda że zbożem w przypadku nadprodukcji za Odrą z dostawą do gospodarstwa wychodzi taniej jak u nas ok 50 zł/t gdzie tu logika i ekonomiczny sens skoro ceny skupu u nich są wyższe niż u nas??? To jest prawdopodobnie czysta polityka + dziwne zapisy prawne dotyczące niektórych krajów Unii (wysokość krajowych dotacji)

czyli dobrze napisałem - polityka, bo te koszty ktoś musi subwencjonowac w jakiś sposób

  • 0
Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, 6MaaJsTeR9 napisał:

Galan ty się tak wypowiadasz jak byś był sztuczną inteligencją zgadłem ?

Chłop myśli po chłopsku i powiedział sztuczna  inteligencja . Chłop  ma uprawiać, ziemię i dyktować cenę bo ma duże  koszta .

Pszenicy będzie nadmiar w Polsce  z roku na rok . Koszta duże cena marna 600 zł .

Produkcja w Polsce jest za  droga i będzie z roku na rok mało opłacalna .

Od 1 lipca będzie następny wzrost kosztów produkcji w Polsce .

Polscy producenci nabiału tracą zagraniczne rynki. Wyprzedają nas Włosi , Francuzi czy Holandii i tym bardziej . UKRAINA  .

Żeby nie było że  coś zmyślam .

Cytat .

Nasze wyroby są coraz mniej konkurencyjne cenowo względem towarów z Włoch, Francji czy Holandii. Wartość wyeksportowanych z Polski od stycznia do kwietnia br. produktów mleczarskich wyniosła 1 mld euro i była o 4,7 proc. mniejsza niż przed rokiem - czytamy we wtorkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej".

https://www.money.pl/gospodarka/polscy-producenci-nabialu-traca-zagraniczne-rynki-wyprzedaja-nas-wlosi-7042211872000832a.html

Edytowane przez galan99
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)

Glan obiecaj nam jedno , jak rolnictwo nie padnie za dwa lata , to Ty przestaniesz pisać , te dwa lata wytrzymamy i będziemy żyli bez Ciebie, takiego pesymisty , to jeszcze nigdy nie widziałem

Edytowane przez miwigos
  • 0
Opublikowano

Co ma rolnictwo paść?  przecież za ugorowanie też dopłacają to trzeba myśleć ekonomicznie a nie pchać sie w zachodnie zabawki żeby popisać się przed sąsiadem. Wielu myśli w ten sposób że to ojcowizna i skoro dziadek wytrzymał wojne i obowiązkowe dostawy, ojciec komune i balcerowicza to czemu ja miałbym to sprzedać dla kilka srebrników. Co innego dzieci teraz większość chce lekko żyć a nie rozwijać się czy tyrać na ojcowizne na pewno nie wszyscy... Szkoda że każdy każdemu wrogiem a nasz rząd zawsze nam rzuca kłody pod nogi,,, mogli by zostawić nas w spokoju. tylko w tym kraju już  jest niewiele branż gospodarki w rękach polaków...

  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)

Jeszcze niedawno na protestach był postulat aby odrzucić ugorowanie i cały zielony ład a teraz widzę że wam jednak to na rękę i domagacie się ugorowania. Czy wy tam na pewno zdrowi jesteście ?

Edytowane przez Łukaszek
  • Like 2
  • 0
Opublikowano
5 minut temu, Unexpected napisał:

Jakie ceny u was zbóż w skupach, paszarniach?

Rolnictwo to syf pod względem rentowności i zarobku.

to dlatego ziemia przez 10 lat zdrożała 100% na czym więcej byś zarobił 

  • 0
Opublikowano (edytowane)

sypie w silos i czekam do listopada/grudnia bo obecnie nie ma sensu po 600-700 wozić, a kto nie ma miejsca to tylko współczuć. Na temat żyta jęczmienia to wogóle szkoda się wypowiadać, może lepiej na nawóz zostawić? co do ugorowania to było wiadomo że jeśli odstąpią od obowiązku to wymyśla inny sposób by to rolnicy jeszcze prosili o ich powrót i oto sposób się znalazł, niskie ceny i wysokie koszty. Bardziej ogarnięci to teraz po 3 krówki dwa opasy i więcej zarobią niż z 50ha, po prostu kombinatorstwo.

Edytowane przez Tigon
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, rob334 napisał:

cedrob 1600 płaci za słonecznik

Super...poczekaj do żniw i podaj cenę 😎 rok temu był 2000tys a jak zaczęły się żniwa to po tygodniu już mieli pełne magazyny i skup wstrzymany 🤦‍♂️

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez dominikl95
      witam czy można sprzedawać legalnie nadwyżki warzyw z własnego ogródka? Aby nie mieć problemów z urzędem skarbowym
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez yacenty
      test
    • Przez Bartek933
      Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v