Skocz do zawartości

Dastan

Members
  • Postów

    2804
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dastan

  1. Leci leci i zaciera ręce licząc coraz większe wpływy podatkowe z coraz droższych paliw . Przynajmniej jest ktos kto sie z tego faktu cieszy.
  2. Też pisałem, że chwilowo są Ruscy mają zadyszkę hehe, ale o nich bym się nie bał. Ja nie czepiam się, że paliwo było po 5zł, a jest po 7 bo rzeczywiście aż takiego wpływu rząd na to nie miał. Jednak i wtedy i teraz do ceny dorzuca nam 50% bonusa podatkowego podnosząc przy tym niemal wszystkie koszty życia, a nie chce ściągać przynajmniej tyle samo od bogatych firm i ludzi wysoko zarabiających co z przeciętnej firmy czy pracownika. Trochę słabe i wybiórcze to i jakby nie w tą stronę co trzeba Taki zwolennik wysokich podatków i opłat, a jak ma okazje oddać swoich więcej to nie chce .
  3. Ale to nie ma nic wspolnego z ceną za jaką kupujemy i jaką może ustalić rząd, czy to przez większą marże , kolejną akcyze, vat itp. cena paliw to 50% ceny na stacjach wiec co za problem zrobić aby cena paliwa była 10% ceny na stacji? Wejdzie ETS 2 to właściwie tak będzie, i co to ma wspólnego z wolnym rynkiem? Ile sobie wrzucą tyle dostanąm jest tylko jakaś uznaniowość. Wpuśćmy ruskich dostawców to bedziemy mogli mówic o jakieś konkurencji, choć aktualnie ruskie mają swoje problemy heh. Tak samo jest z ceną prądu, koszt wytworzenia nie ma nic wspólnego z ceną za jaką my płacimy, ba nawet koszt wytworzenie energi z węgla nie jest powiązany z ceną wytworzenia z węgla tylko z gazu!
  4. Jak może być cena rynkowa skoro panuje monopol, a większościowy udziałowiec jest jednocześnie nadzorującym i beneficjentem wszelakich opłat?. Od jutra mógłby ustalić cene 15zł bo rynek na to pozwoli, bo nie ma alternatywy więc cena nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem szczególnie jak za wschodnią granicą kosztuje połowe tego co u nas. Cena raczej jest ustalana na podstawie ile zniesie społeczeństwo bez buntu. Owszem z pozoru obciążenia podatkowe są niskie i w tym problem, mamy szereg parpodatków i opłat od podstawowych rzeczy uderzających w najwiekszą grupe najmniej zarabiających. Państwo pogrąża sie w długach, a o dziwo nikt nie chce ruszyć majętnych grup gdzie pieniądze wylewają się szerokim strumieniem. Bez tego budżet nie wydoli i nie chodzi już o zabieranie jednym i dawanie drugim , tylko o budżet. Wiecznie mas drenować się nie będzie dało jakimiś opłatami od rzeczy bez których nie da się żyć itd. , ale broń boże nie nazywajmy tego podatkami.
  5. Mam rodzine walbrzych , swidnica , wrocław i tam opadow było duzo więcej , tylko tak jak piszesz na jakies lini sie to rozchodzi niemal za kazdym razem. Połnoc opolskiego juz lipa i tak od wielu lat
  6. Często tam jeżdżę z opolskiego , niby nie tak daleko , ale bylo widać przepasc w opadach i kondycji roślin.
  7. No to zrobic paliwo po 15zl i będzie jeszcze lepiej w narodzie - bedziemy dwa razy bogatsi..., a jak jeszcze mało to oddaj z 90% swoich zarobkow na podatki.
  8. No może Ty postawiłeś , może i twoi znajomi też, ba nawet wsrod moich znajomych lata temu nie był to jakiś wiekszy problem, sporo pracownikow gdzie pracuje od 20lat stawialo domy, ale to było lata temu, od wielu lat nikogo z obecnych pracownikow juz na to niestać właczając w to kadre kierowniczą. Nie mówmy o garstce wlascicieli firm itp, bo spoleczeństwo to cos więcej. Że tańsze domy to problem ? No fakt może deweloper nie przytuli 50% marży za sprzedaz na wynajem , ale za to wiecej ludzi by je kupowało i sie budowalo , a z tego co widze i czytam budownictwo indiwidualne jest w zapaści.
  9. Nie ma sie z czego cieszyć, ze wynajmujemy te auta, bo tak to trzeba nazwać, a w krotce mieszkania. Staniemy sie jedynie platnikami abonementow, ludzmi bez majątku, pracujacymi na abo. Niech ktos mi logicznie wytlumaczy dlaczego wciąż nie ma podatku od lolejnych mieszkań dla najbogatszych? To spowodowaloby wiekszą dostepnosc mieszkań i zapewne spadek cen, ale jak wspomnialem dla nielicznych liczni nie bede płatnikami.
  10. Ale to też pokazuje, że przecietnego obywatela nie stac na nowe prywatne auto, jedynie firmy sobie wynajmuja i wrzucają w koszta i jakis odsetek pryw - głownie emerytow. Nie zapominaj , ze lawinowo rośnie nam dlug , na moje eko i tak jedziemy wszyscy na kredycie, Grekom swego czasu tez sie dobrze żyło. Fajnie było by też wiedziec kto kupuje te nowe mieszkania, czy aby nie garstka , ktora potem je wynajmuje. I tu tez leża pieniadze , po ktore nikt nie chce sięgnąc , ale podatki na zywnosć juz owszem.
  11. No to chyba mu drugi polak przystawil gnata do głowy, bo mowi , ze z wiekszym łapowkarstwem spotkał sie PL niz tam.. cala kadra jest polska , pracownicy polowi tylko tamtejsi. W jednej sytuacji jedynie czuje oddech państwa - jeśli pracownikom placił by malo..., a tak to luz.
  12. Jeden Polak przeją juz tam 4 gosp łącznie 26tys ha, wczeniej miał kilka bylych pgr w Polsce, mówi ze opłacalnosć dużo lepsza na bialorusi wzgledem PL. Chytnych tam nie brakuje , tylko rząd ogranicza dostępnosć ziemi. Generalnie tam ma byc wyprodukowane tanio i rząd robi wszystko aby koszty produkji byly tanie, u nas to dziala odwrotnie.
  13. Czyli USA są jednym z najbiedbiejszych panstw na świecie ,ba jeszcze maja 4 razy tańszy prad. EU jest swiatowa potęgą...wobec tego. Nie mowie, ze na bialorusi gospodarka ma sie dobrze bo nie ma, ale akuat gospodaratwa rolnicze mają sie nie najgorzej i to bez smiesznych dopłat.
  14. I dlatego maja tak tanie paliwa, nawozy i SOR? No kto by pomyślał , że pensje maja aż taki wplyw na to.
  15. U nas to samo na 3, kombajn leci 7km/h a i tak niewiele tego. Na dodatek jeszcze wilgotny, a jesien zapowiadaja.
  16. Ogladalem tego yt co po świecie gosp pokazuje, był na Bialorusi. Paliwo 3zł, nawozy 50% naszego, dostępne absolutnie wszystkie SOR za 70% ceny naszych szczegolnie w rzepaku...
  17. A ja myśle, że jednak spotkala Ciebie wielka tragedia z takim plonem, wszyscy Ci wspolczujemy braku opadow i tej niedoli , mysle ze rząd powiniem ruszyc na pomoc takim rolnikom.
  18. U mnie gnieciuch pokazywal raz 13 raz 18 , a skupie 13,5. Myśle , ze trafialy sie zielone ziarka no ale jak to mierzyc w takim razie.
  19. Czyli taka Polska 60% rafinuje sama z tego co wyczytałem. Zobaczymy dopiero w sierpniu po wynikach finansowych orlenu czy nas dymał czy nie.
  20. No ok cena gotowego diesla jest droga, bo sobie tak arabusy ustaliły z ich rafinerii, jak ktos ich nie ma to nie ma możliowisci produkcji z dużo tańszej ropy , a z tego co wiem jakieś tam rafinerie mamy?
  21. Ale Tusk czyli patrz rząd tylko się z tego cieszy, większa cena na stacjach - większe wpływy z podatków. Ciekawe czy są gdzieś zestawienia wpływów do budżetu z tego tytułu, aby porównać zeszły rok z obecnym. Taki Orlen od marca bije rekordy przychodów.
  22. Dastan

    Ceny pszenicy 2026

    Byli zasypani już przed żniwami, teraz tylko niewielką pule na kontrakty wzięli i pewnie pod koniec roku może coś wezmą.
  23. Dastan

    Ceny pszenicy 2026

    A tymczasem w okolicy jęczmień wezmą po 480netto, u tylko jeden bierze, Cedrob nie bierze i brac nie bedzie, podobnie jak inne większe skupy. Założę się, że z pszenicą bedzie podobnie.
  24. To, ze firmy nie są opodatkowane to skandal, można to tlumaczyć , ze tworzą miejsca pracy chociaż i tak jestem przekonany, że dalej by funkcjonowaly bo rynek w miare atrajcyjny. Ale przecież są jeszcze podatki od zarabiajacych, duzo zarabiajacy płaci tyle samo co przecietnie chociaż w ogole tego nie odczuwa, ale najciekawiej jest u tych zarabiajacych najlepiej ... weźmy choćby tego lekarza milionera - policzyli , ze od tych milionow zapłacił 14% oplat i podatkow gdzie przecietny pracownik na etacie placi kolo 50% skladek, podatkow i oplat. A co do tych aut to rzeczywiscie racja - paliwa widac są dla nich za tanie no albo mają za dużo pieniedzy ktore mozna opodatkować
  25. Właściwie sam sobie odpowiedziałeś tylko dodałbym tam jeszcze trochę grup jak mundurówka czy urzędnicy (budżetówka jest obecnie najlepiej zarabiającą grupą społeczną w Polsce!), a przedewszystkim w Polsce mamy relatywnie niskie opodatkowanie od dochodów, za to całą masę niemal abonamentowych opłat od najistoniejszych rzeczy, które uderzają w najmniej zamożnych. Zapominasz też, że wraz ze wzrostem ceny paliwa wzrastają też i dochody jak choćby wspomnianego VAT w stosunku do wspomnienaego budżetu. Dokładanie tylko kolejnych podatków bez obnizenia wydatków jest droga do nikąd.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v