Borykam sie z dziwnym zjawiskiem w opryskiwaczu, ustawiam na kompie 200l, jakis czas chodzi dobrze po czym spada na np na 180, 160 i za nic nie da sie podnieść nawet usatawiając 300l, spowolnienie podnosi nieco wydajność. Pompa po regeneracji, a tak jakby nie dawała rade albo był utrudniony przeplyw więc myśle o wymianie glownego filtra czy tam tego ssawnego. Obecnie mam żółty, a dysze niebieskie wiec może sprobowac tez niebieskiego?