Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiem, że to jeden koncern i zestawy na jedno kopyto ale jak myślicie będzie różnica w jakości na korzyść któregoś z nich? Ewentualnie co możecie polecić z innych zestawów? Typowo jako dodatkowy zestaw, do nowego budynku, żebyś coś tam było.
https://allegro.pl/oferta/zestaw-kluczy-nasadowych-klucze-nasadowe-yato-216e-12233400183?bi_s=ads&bi_m=listing:desktop:query&bi_c=MTc2MjU3MjMtZjY2Yy00NjhmLWI2ZmYtMzRmNjAxZTMxMTAwAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=e3de9f12-69f6-4c28-96d2-da1c13234dce
https://allegro.pl/oferta/neo-zestaw-xxl-216-el-klucze-nasadowe-1-2-3-8-1-4-nasadki-plaskie-torx-15359768780

Opublikowano

Mam mege, polecam. W pracy w osobówkach mamy zestawy neo wrzucone i też dają radę, wiadomo że to nie to samo co gedore czy kstools ale do gospodarstwa myślę że bedziesz zadowolony.

1 godzinę temu, 6465 napisał:

@szymon09875 nie masz tego co szwagier potrzebuje?

@szwagier24 kalonka daleko od ciebie, kojarzysz warsztat samochodowy i autolawety?

Już nie, sprzedałem niedawno razem z konsolą.

 

Opublikowano
13 godzin temu, MF675ursus napisał:

Yato spoko, tyle że te trójkolorowe rączki grzechotek są słabo odporne na oleje i się poszczególne kolorki rozklejają. Nie wiem jak w Neo, bo też dwukolorowe są 

Ponad rok mam Neo i dają rade. Z rączkami sie nic nie dzieje, a upierniczone w olejach i smarach. Czy to samochód, traktor czy maszyna rolnicza to dają rade. Ja na promocji w Casto dałem chyba 209zł:D W tej cenie to grzech było nie kupić🤭

Opublikowano
15 godzin temu, MF675ursus napisał:

Yato spoko, tyle że te trójkolorowe rączki grzechotek są słabo odporne na oleje i się poszczególne kolorki rozklejają

To się zgadza - stary coval ma paręnaście lat i dopiero teraz rozerwał się plastik, a Yato po paru msc niezbyt intensywnego użytkowania już rozklejone rączka.

 

16 godzin temu, szymon09875 napisał:

wiadomo że to nie to samo co gedore

Imo na gospodarkę ładowanie kasy w np gedore, to zdecydowanie przerost formy nad treścią. Mam sporo używek właśnie gedore, ale i jakieś rashole, hazety itd i jak widzę czasem ceny nowych, to naprawdę nie widzę sensu wydawania takich pieniędzy. Przez te paręnaście lat jak sam gospodarze, to z kluczy które kupiłem, to w jednym kluczu niteo padła grzechotka. A tak to mam od jakichś najtańszych, do właśnie gedore itd i chyba żaden nie poszedł na złom. Jedno co, to niektóre np Yato były zbyt ciasne - w kilku mniejszych rozmiarach mi się tak trafiło.

Aaaa no i z gedore i stahlwille mam parę kluczy, które mają fajny "krój" i super leżą w dłoni - rączka jest taka "wklęsła". 

  • Like 1
  • AgroTeam
Opublikowano
5 godzin temu, rafal3939 napisał:

kabina ciasna, i jak lubisz zabawe z naprawą hydrauliki to możesz kupować

Ja nie potrzebuję w niej tańczyć. A z tą hydrauliką to tez ciekawy temat, pytałem wielu właścicieli i ponoć to spokojnie da się zrobić. Najgorzej jak nasi przerabiają coś albo handlarz wymieni przed sprzedaniem tylko tą na zewnątrz a ta w środku zostaje. Ogólnie mam kole 20k na zabawkę

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, daron64 napisał:

To się zgadza - stary coval ma paręnaście lat i dopiero teraz rozerwał się plastik, a Yato po paru msc niezbyt intensywnego użytkowania już rozklejone rączka.

 

Imo na gospodarkę ładowanie kasy w np gedore, to zdecydowanie przerost formy nad treścią. Mam sporo używek właśnie gedore, ale i jakieś rashole, hazety itd i jak widzę czasem ceny nowych, to naprawdę nie widzę sensu wydawania takich pieniędzy. Przez te paręnaście lat jak sam gospodarze, to z kluczy które kupiłem, to w jednym kluczu niteo padła grzechotka. A tak to mam od jakichś najtańszych, do właśnie gedore itd i chyba żaden nie poszedł na złom. Jedno co, to niektóre np Yato były zbyt ciasne - w kilku mniejszych rozmiarach mi się tak trafiło.

Aaaa no i z gedore i stahlwille mam parę kluczy, które mają fajny "krój" i super leżą w dłoni - rączka jest taka "wklęsła". 

No właśnie o to chodzi, że te markowe fajnie w dłoni leżą, ale tak jak piszesz, nie ma sensu wydawać 2 albo i 3 razy tyle na klucze jeśli używasz ich raz na jakiś czas. 

 

Opublikowano
8 godzin temu, rafal3939 napisał:

kabina ciasna, i jak lubisz zabawe z naprawą hydrauliki to możesz kupować

Szczelna i cicha podobna jest ta kabina pół okrągła można rzecz że lepsza niż MF 3000 seri . Wygląd rzecz gustu 

Opublikowano
griga napisał:

5 godzin temu, rafal3939 napisał:

kabina ciasna, i jak lubisz zabawe z naprawą hydrauliki to możesz kupować

Ja nie potrzebuję w niej tańczyć. A z tą hydrauliką to tez ciekawy temat, pytałem wielu właścicieli i ponoć to spokojnie da się zrobić. Najgorzej jak nasi przerabiają coś albo handlarz wymieni przed sprzedaniem tylko tą na zewnątrz a ta w środku zostaje. Ogólnie mam kole 20k na zabawkę

ale to chcesz zamiast mf czy jako drugi?

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, griga napisał:

Ja nie potrzebuję w niej tańczyć. A z tą hydrauliką to tez ciekawy temat, pytałem wielu właścicieli i ponoć to spokojnie da się zrobić. Najgorzej jak nasi przerabiają coś albo handlarz wymieni przed sprzedaniem tylko tą na zewnątrz a ta w środku zostaje. Ogólnie mam kole 20k na zabawkę

Dlatego napisałem, że da się zrobić, jak "nasi" nie robili patentów, tam nie ma nic strasznego, jak się robi z katalogiem i z głową

Dobry jest też 2650 - z turbina ma 80KM, bardzo zwrotny, kabiny zwykle SG2, tylko wada taka, że na szosie dość wolny

Edytowane przez jahooo
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v