Niemcy tacy święci nie są, ale robią to bardziej subtelnie- wszędzie używają słowa - naziści, jakby to byli jacyś przybysze z kosmosu, oraz mają kase ktorą smarują non stop żydom, przez co my w Polsce mamy Jedwabne i polskie obozy koncentracyjne.
A co do banderowców i zakłamywania historii to duża wina polskich polityków od prawa do lewa którzy nic o tym nie mowili przez 15 lat od powstania państwa Ukraina. Tylko jak zaczeli gloryfikować bandytów trzeba było z nimi krótko. A teraz przerzucanie winy jeden na drugich i pamięć wybiórcza. Plus V kolumna polsko-ukrainskich politykow dzialająca w Polsce od lat - Kowal czy kiedyś Miron Sycz-syn banderowskiego mordercy. Nie wspominając o takich głupkach jak Czarzasty, jego głupie baby czy Buedroń ze swoją żoną. Albo były prezydent co rozdawał ordery jak baloniki na odpuście.