Skocz do zawartości
  • 0

Ceny pszenicy 2023


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

  • Like 3
  • Thanks 1

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
33 minuty temu, jahooo napisał:

Nie rozumiesz nadal, kto nas wyru.... i dlaczego.

To nie wina Ukrainy, że UE podpisała taką ustawę o tranzycie - tu prym wiodą Niemcy, którym na rękę jest zapaść w polskim rolnictwie i gospodarce, które to od pewnego czasu stanowia dla nich realną konkurencję

Niemcom zepsuliśmy geszeft z Rosją - teraz będa robić wszystko, aby nas pognębić, dlatego UE nie zgodzi się na pomoc naszym rolnikom, nie zamknie granicy, a także przymyka oko na transfer pozajakościowej pszenicy przez Niemcy na północ Polski

Niemcom nie w smak, że kupujemy uzbrojenie od USA, a nie od nich. Że próbujemy się wybić na lidera w regionie, politycznie i militarnie. Dlatego nie dostaniemy z UE ani euro a prawo będzie kształtowane tak, aby pogłębić u nas kryzys i zapaść. A nasz rząd nic z tym nie robi.

 

Przypomnę tylko że podczas wizyty Kaczyńskiego i Morawieckiego w Kijowie padła deklaracja że Polska będzie wspierała Ukrainę w sprawie zniesienia ceł na eksport do UE.  To Morawiecki, Kowalczyk i politycy PiS kłamali że to zboże pojedzie tranzytem do Afryki i Azji. To polski rząd odpowiada za uproszczenie procedur odprawy zboża na polskiej granicy, brak kontroli jakości i ilości. To polski rząd zezwolił na import zbóż technicznych. To minister Kowalczyk do stycznia kpił i bagatelizował problem tego importu. A co do Niemców to zapewne pękają ze śmiechu patrząc jak polski rząd wyru... własne rolnictwo.  Nie zapominajmy że polski rząd mógł zawetować projekt zniesienia ceł a teraz w każdej chwili mógł zażądać wprowadzenia klauzuli ochronnej (przywrócenia ceł) w związku z zaburzeniem konkurencji i stratami polskich rolników. 

  • Like 2
  • Thanks 8
  • 0
Opublikowano (edytowane)

z całym szacunkiem do starszych, rządzić to powinni ludzie w przedziale 30-60 lat bo są na bieżącą itd

Edytowane przez Tigon
  • Like 2
  • 0
Opublikowano
1 minutę temu, lukejro napisał:

Przypomnę tylko że podczas wizyty Kaczyńskiego i Morawieckiego w Kijowie padła deklaracja że Polska będzie wspierała Ukrainę w sprawie zniesienia ceł na eksport do UE.  To Morawiecki, Kowalczyk i politycy PiS kłamali że to zboże pojedzie tranzytem do Afryki i Azji. To polski rząd odpowiada za uproszczenie procedur odprawy zboża na polskiej granicy, brak kontroli jakości i ilości. To polski rząd zezwolił na import zbóż technicznych. To minister Kowalczyk do stycznia kpił i bagatelizował problem tego importu. A co do Niemców to zapewne pękają ze śmiechu patrząc jak polski rząd wyru... własne rolnictwo.  Nie zapominajmy że polski rząd mógł zawetować projekt zniesienia ceł a teraz w każdej chwili mógł zażądać wprowadzenia klauzuli ochronnej (przywrócenia ceł) w związku z zaburzeniem konkurencji i stratami polskich rolników. 

Polski rząd to może - pokrzyczeć w TVP. Owszem, było wystąpienie do KE o wprowadzenie ograniczeń na granicy - odpowiedź była odmowna, za mało czytasz, za dużo oglądasz TVN

  • Like 1
  • Haha 2
  • 0
Opublikowano

Nie sądzicie ze te niskie ceny są trochę na złość żeby się tanio zatowarowac a potem jak cena pójdzie do góry to będą gadać ze nie przyjmują. Chyba że faktycznie cena nawozow zejdzie do cen z przed wojny to ceny mogą zostać na tym poziomie za nasze zboża i nie tylko.

  • Thanks 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, jan88 napisał:

no właśnie jest spadek zapasów na świecie a ceny idą w dół wiec chyba coś tu nie tak jest z tymi giełdami ?

https://www.wrp.pl/fao-wskazuje-na-spadek-produkcji-pszenicy-i-swiatowych-zapasow-zboz/

Spekulanci nie próżnują.

 

6 minut temu, Dziadek1187 napisał:

   .Dziś trzy miliony Polaków pracuje legalnie w Niemczech 

Do 2007 roku więcej kasy zarabiali Polacy za granicą niż wpłynęło z UE w formie dotacji .

Edytowane przez andrzej78
  • 0
Opublikowano
2 minuty temu, lukejro napisał:

Przypomnę tylko że podczas wizyty Kaczyńskiego i Morawieckiego w Kijowie padła deklaracja że Polska będzie wspierała Ukrainę w sprawie zniesienia ceł na eksport do UE.  To Morawiecki, Kowalczyk i politycy PiS kłamali że to zboże pojedzie tranzytem do Afryki i Azji. To polski rząd odpowiada za uproszczenie procedur odprawy zboża na polskiej granicy, brak kontroli jakości i ilości. To polski rząd zezwolił na import zbóż technicznych. To minister Kowalczyk do stycznia kpił i bagatelizował problem tego importu. A co do Niemców to zapewne pękają ze śmiechu patrząc jak polski rząd wyru... własne rolnictwo.  Nie zapominajmy że polski rząd mógł zawetować projekt zniesienia ceł a teraz w każdej chwili mógł zażądać wprowadzenia klauzuli ochronnej (przywrócenia ceł) w związku z zaburzeniem konkurencji i stratami polskich rolników. 

Żeby się narazić "braciom ukraińcom"?

  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
1 minutę temu, dzidzia202 napisał:

Nie sądzicie ze te niskie ceny są trochę na złość żeby się tanio zatowarowac a potem jak cena pójdzie do góry to będą gadać ze nie przyjmują. Chyba że faktycznie cena nawozow zejdzie do cen z przed wojny to ceny mogą zostać na tym poziomie za nasze zboża i nie tylko.

czy duży skup albo paszarnia zatowarowałoby się po dach, mając opcję, że w perspektywie 1-2 miesięcy będzie jeszcze taniej ??

  • 0
Opublikowano
18 minut temu, andrzej78 napisał:

Nie wiem w jakim celu takie pitolenie. Nasz rynek , w znaczeniu krajowy nie ma bezpośredniego wpływu na kształtowanie cen w ujęciu globalnym . Przez import z Ukrainy mogą być załadowane magazyny , mogą być chwilowe przerwy w odbiorze , mogą płacić o "parę złotych" mniej ,ale cena zasadnicza wynika z notowań kilku największych giełd świata. Dla nas - rolników fatalne okazało się to ,że w większości regionów świata ,poza Argentyną zbiory pszenicy były rekordowe. Gdyby susza dotknęła rejony uprawowe , mielibyśmy spadek globalnych  zapasów , wyższą cenę i  nie było by o czym pisać. Można mieć pretensję jedynie do siebie, że czekało się na lepszą cenę, mimo iż cena była zadawalająca.

Dlatego cena ze wschodu powinna być w całej Polsce bo najlepiej gadać jak różnica jest spora. Dziś w lubelskim za konsumpcję brutto dostajemy mniej niż reszta za pasze netto. Gdyby nie ten j**any import to cena może i by spadała ale nie tak jak teraz. Nawet na olx masz ukraińska droższa od naszej ale skupy mają cię gdzieś bo zrobili sobie zapas.

  • 0
Opublikowano
2 minuty temu, jahooo napisał:

Polski rząd to może - pokrzyczeć w TVP. Owszem, było wystąpienie do KE o wprowadzenie ograniczeń na granicy - odpowiedź była odmowna, za mało czytasz, za dużo oglądasz TVN

Skierbieszów jak jechałem z Zamościa na Chełm to stało do lich skaldów po 2 przyczepy z pszenicą .

  • 0
Opublikowano
1 minutę temu, andrzej78 napisał:

Jest c

 

Do 2007 roku więcej kasy zarabiali Polacy za granicą niż wpłynęło z UE w formie dotacji .

Bez Uni i pomocy z Niemiec dziś bylibyśmy na poziomie białorusi

  • Haha 5
  • 0
Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Na Białorusi będą jeść mięso, a Ty będziesz niedługo jadł robaki w tej wspaniałej cywilizacji, także ciesz się i


Guten Appetit    

Akurat Europa i ogólnie cywilizacja zachodnia je więcej mięsa niż reszta świata i długo tak pozostanie. 

  • Like 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał:

czy duży skup albo paszarnia zatowarowałoby się po dach, mając opcję, że w perspektywie 1-2 miesięcy będzie jeszcze taniej ??

skąd pewność że są zatowatowani po dach ?

  • 0
Opublikowano
22 minuty temu, Leszy napisał:

Wożą. Oraz nie dostają pieniędzy za sprzedane wcześniej. Nawet jak ktoś sprzedał wcześniej nie oznacza, że śpi spokojniej. 

Która firma nie płaci? 

  • 0
Opublikowano
12 minut temu, Desperado napisał:

Na Białorusi będą jeść mięso, a Ty będziesz niedługo jadł robaki w tej wspaniałej cywilizacji, także ciesz się i


Guten Appetit    

To byl sarkazm, az dziwne ze nie wyczules. Akurat to ja jestem pierwszy ktory by z uni wyszedl

  • Like 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Desperado napisał:

Grzebie w kartonach z ogórkami.   :P

 

Już pisałem o tym co taki zdziwiony szuka czego wsparcia ma 1 % słabo .

Firma sprowadza ogórki z Rosji bo są tańsze jak krajowe , Unia nie nałożyła cała na warzywa wiec może nimi Handlować .

czemu się przyczepił wolny runek i wolno .

Edytowane przez galan99
  • 0
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, mds212 napisał:

To byl sarkazm, az dziwne ze nie wyczules. Akurat to ja jestem pierwszy ktory by z uni wyszedl

kto jeszcze chętny do opuszczenia ue ? 

za to co Unia robi z nami to żaden rolnik nie powinien już składać wniosku o dopłaty i pokazać im środkowy palec 

Edytowane przez jan88
  • Haha 2
  • 0
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, jan88 napisał:

co Ty człowieku bredzisz ?

Lata dziewiećdziesiąte pamiiętasz -zero produkcji ,bezrobocie 40%,bieda i ubóstwo , połowa Polaków dorabiała w Niemczech i kasę przywoziła.

A dzis jak ucieknie obcy kapitał to wróci .Polka nadal nic nie potrafi wyprodukować ,jedynie za niewolnika potrafimy robić .Dlatego rząd zamiast rozdawać na parówki ,powinien w naukę zainwestować ,a rząd PIS zamordował Ursusa ,po czym Solaris(polska rodzinna firma produkująca autobusy) została Hiszpanom sprzedana -taki gospodarz nami rządzi

Edytowane przez Dziadek1187
  • Like 1
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano

tak pamiętam najlepszy rozwój mojego gospodarstwa 

3 minuty temu, Dziadek1187 napisał:

Lata dziewiećdziesiąte pamiiętasz -zero produkcji ,bezrobocie 40%,bieda i ubóstwo , połowa Polaków dorabiała w Niemczech i kasę przywoziła.

A dzis jak ucieknie obcy kapitał to wróci .Polka nadal nic nie potrafi wyprodukować ,jedynie za niewolnika potrafimy robić

niech ucieka jak najdalej, nie potrzebujemy go 

  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
1 minutę temu, driver24 napisał:

Która firma nie płaci? 

Płacą ale z dużym opóźnieniem. Ja dużo nie handluje. Mam za jeden samochód raptem nie zapłacone w pewnym młynie. Piast Płońsk też podobno opóźnia płatność. Wujkowi zapłacił za kukurydzę chyba w lutym a sprzedaż wrzesień czy październik. Kilka lokalnych skupów  też ponoć nie wypłaca w terminie. Lub np. wpisz Agro-Gadomscy i poczytaj wpisy na panoramafirm . Kilka opinii podobnych u znajomych słyszałem. 

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2021 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2021 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2021 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2021 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy ARR, czyli Agencji Rynku Rolnego, która stara się określić, ceny pszenicy 2021 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/279526-ceny-pszenicy-2020/page/304/
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v