Skocz do zawartości
  • 0

Ceny pszenicy 2023


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

  • Like 3
  • Thanks 1

29715 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
  • 0
Opublikowano
22 godziny temu, witejus napisał:

-Przestań z tymi bzdurami, spłaty wyszły z mody z 50 lat temu, a to że jeszcze gdzieś w zapadłej dziurze ktoś wyznacza i daje spłaty to są relikty przeszłości.Brałeś 2mln kredytu i spłacałeś?Dziś bez spłat młodzi nie chcą przejmować ,,umeblowanych" gospodarstw a ty bredzisz o spłatach.

Czyli mam rozumieć, że według Ciebie to jedno z dzieci przejmuje cały majątek po rodzicach a reszta nic? 

  • 0
Opublikowano
18 minut temu, melon10641 napisał:

Czyli mam rozumieć, że według Ciebie to jedno z dzieci przejmuje cały majątek po rodzicach a reszta nic? 

Bralbyś 2mln kredytu i splacal rodzeństwo i kredyt?

  • 0
Opublikowano

No raczej jakaś spłata chociaż częściowa , albo np, jak jest 100ha , jak jest np, troje dzieci ,to temu co ma zastać na gospodarce 50ha , a 2 pozostałym po 25 ha odpisać i róbta se co chceta 

  • 0
Opublikowano
25 minut temu, mysza103 napisał:

No raczej jakaś spłata chociaż częściowa , albo np, jak jest 100ha , jak jest np, troje dzieci ,to temu co ma zastać na gospodarce 50ha , a 2 pozostałym po 25 ha odpisać i róbta se co chceta 

U mnie wszystkie hektary po równo,i spłacam ich z pola.

  • Like 2
  • 0
Opublikowano
witejus napisał:

18 minut temu, melon10641 napisał:

Czyli mam rozumieć, że według Ciebie to jedno z dzieci przejmuje cały majątek po rodzicach a reszta nic? 

Bralbyś 2mln kredytu i splacal rodzeństwo i kredyt?

coś mi się wydaje że jesteś 'jedynakiem' lub tym który dostał cały 'majątek' 100% pszenicy 100% rapsu magazyny pełne lubelszczyzna LUB

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
1 minutę temu, AgroK86 napisał:

coś mi się wydaje że jesteś 'jedynakiem' lub tym który dostał cały 'majątek'

otóż nie jestem jedynakiem a rodzice nigdy by się nie zgodzili na coś takiego jak spłaty bo sami dobrze wiedzieli czym to pachnie.Odkąd pamiętam byli zdecydowanymi przeciwnikami spłat a pochodzili z wielodzietnych rodzin.

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, melon10641 napisał:

Czyli mam rozumieć, że według Ciebie to jedno z dzieci przejmuje cały majątek po rodzicach a reszta nic? 

Tyle ile rodzice uznają, że im się należy. 

  • 0
Opublikowano
11 minut temu, witejus napisał:

otóż nie jestem jedynakiem a rodzice nigdy by się nie zgodzili na coś takiego jak spłaty bo sami dobrze wiedzieli czym to pachnie.Odkąd pamiętam byli zdecydowanymi przeciwnikami spłat a pochodzili z wielodzietnych rodzin.

To ciekawe jak rodzeństwo do tego podchodzi 

  • Like 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, masa24 napisał:

To ciekawe jak rodzeństwo do tego podchodzi 

Podchodziło bo jedni i drudzy nie żyją i nikt spłat się nie domagał bo wszyscy wiedzieli że rolnictwo to jeden z najcięższych kawałków chleba.

Edytowane przez witejus
  • 0
Opublikowano
35 minut temu, Marcin133 napisał:

Chłopie i zgodziłeś się na takie coś....życia Ci braknie.

Dokładnie ,u mnie było tak kto zostaje na gospodarstwie , ten daje rodzeństwu studia i wesele i koniec .Nikt nie marudził, wszystkim pasowało i do dzisiaj zgoda w rodzinie.

  • Like 1
  • 0
Opublikowano

No ake Taka jest prawda jak pisał Jankrzysztof bodajże . Teoretycznie rodzice maja gospodarstwo i 2 dzieci . Jeżeli to kwestia 2-3 ha i starego Ursusa to może ten drugi nie będzie nic chciał . Ale jak np 50 hektarow to jakoś nie wyobrażam sobie braku rozszczen 

  • 0
Opublikowano (edytowane)

Mam trzy siostry. Każda dostała po dwie działki z warunkiem zabudowy od 900 do 1200 m2 wielkości. I do tego jednej rodzice dali 100tys zł na budowę. Dwóm pozostałym dałem po 100 tyś zł już ja. Taka była umowa to tak się zrobiło.

Edytowane przez kat
  • 0
Opublikowano

No moim zdaniem to sk***ysyństwo ze strony rodziców i tego co wziął gospodarstwo. Jak jest jedynak to ok dostaje jeden. 
Ale jak jest dwoje lub więcej to jest tak naprawdę wydziedziczenie własnych dzieci. Co mnie obchodzi czy na na wsi jest łatwo czy ciężko. Tyle ile jest dzieci to każde powinno dostać swój udział. Chcesz gospodarzyć to działaj jak Ci się nie podoba to sprzedawaj. Zrozumiałbym budynki weźmie ten co chce na wsi zostać i rodziców dochowa. Ale sprzęt i pole? Mega nie uczciwy układ. 
Tak jak @masa24 jak jest 5ha piachu i jakaś 60ciącina do podziału na 3 czy 4 to machnąłbym ręką. Ale tak jak np. u mnie rodzice mają pow. 50ha to nie wyobrażam sobie innego podziału jak po równo z siostrą. Np. jakby ona chciała zostać a ja sprzedać no to jej w pierwszej kolejności bym sprzedał, tak żeby w rodzinie zostało a nie obcemu ale po cenie rynkowej albo zbliżonej do rynkowej. 


@witejus ty z podlasia czy z mazowsza jesteś?

  • Sad 1
  • 0
Opublikowano

Był taki film z Bolkiem Małolepszym , tam doskonale był zobrazowany podział majątku :) , tak więc co rodzina to inna historia ,  Tak trochę w temacie zbóż to zapytuje co co z programem "od pola do stołu " bo wyglada na modyfikacje "od pola do magazynu zboże a na stół ukraińskie zboże pomoże "  . Moze ktoś miastowy wypowie sie jak im smakuje techniczne zboże GMO ?

  • Like 1
  • 0
Opublikowano

nie obraź się, ale pierd... głupoty

nie ma podziału "po równo" , wogólr jest to głupi pomysł

tak robili chłopi na wschodzie i w galicji, teraz się to ciągnie za nimi jak smród

jak rodzice chcą, żeby gospodartwo się rozwijało, to przekazują jednemu i tyle

jak podzielą "po równo" to zazwyczaj wychodzi z tego guzik z pętelką, bo nie znam za wielu ludzi, z którymi możnaby to po ludzku przeprowadzić, nawet jak między brata i siostrę podzielisz bochenek chleba po połowie, to i tak zawsze któreś będzie niezadowolone

bo takie podzielone gospodarstwo zginie potem w tłumie, siostra sprzeda swoje 25 ha, znając życie - niekoniecznie tobie, tylko temu, kto da złotówkę na ha więcej i tyle będzie z tego pożytku

a ty się będziesz dorabiał

zazwyczaj taki podział wygląda tak, że jedno od maleńkości zapierda... w gospodarstwie, drugie idzie na studia i do miasta, a potem domaga się  "sprawiedliwego podziału" po połowie, bo mu się należy, a twoje 10 lat pracy psu w d*pę

 

  • Like 4
  • 0
Opublikowano

Każdy myśli  inaczej . To przykład załóżmy spod sniadowa . Gospodarstwo 75 ha 4 dzieci syn zostaje 3 siostry idą w świat.  Siostry mają po mieszkaniu w Łomży I wesele  . A jeśli by było jak mówi @melon10641 to przypada na każdego po 18.75 . Chłopak ma do spłaty 56 ha po cenie rynkowej 150 tys ha czyli jakieś 8.4 mln zł z odsetkami po 15 latach jakieś 17 mln strzelam pi razy oko . Do tego oborę za 5 mln I cześć maszyn . To już widzę jak by został na tej gospodarce   . To raczej byłaby sprzedaż wszystkiego w rodzinie nie zostałoby nic i każdy swoją część by zabrał.  W du... za przeproszeniem bym miał ta gospodarkę ja sam jak miałbym tak spłacać rodzeństwo   . To idąc  tym tokiem myślenia jak ja 100 ha podzieliłbym na 2 i siostra wzięła by 50 ha to przychodzi moja żona z gospodarstwa 250 ha do mnie a brat jej zostaje w domu to przynosi mi żoną 125 ha tak ? To przykład czysto teoretyczny 

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
13 minut temu, melon10641 napisał:

No moim zdaniem to sk***ysyństwo ze strony rodziców i tego co wziął gospodarstwo. Jak jest jedynak to ok dostaje jeden. 
Ale jak jest dwoje lub więcej to jest tak naprawdę wydziedziczenie własnych dzieci. Co mnie obchodzi czy na na wsi jest łatwo czy ciężko. Tyle ile jest dzieci to każde powinno dostać swój udział. Chcesz gospodarzyć to działaj jak Ci się nie podoba to sprzedawaj. Zrozumiałbym budynki weźmie ten co chce na wsi zostać i rodziców dochowa. Ale sprzęt i pole? Mega nie uczciwy układ. 
Tak jak @masa24 jak jest 5ha piachu i jakaś 60ciącina do podziału na 3 czy 4 to machnąłbym ręką. Ale tak jak np. u mnie rodzice mają pow. 50ha to nie wyobrażam sobie innego podziału jak po równo z siostrą. Np. jakby ona chciała zostać a ja sprzedać no to jej w pierwszej kolejności bym sprzedał, tak żeby w rodzinie zostało a nie obcemu ale po cenie rynkowej albo zbliżonej do rynkowej. 


@witejus ty z podlasia czy z mazowsza jesteś?

niektórzy mają dzieci równe , no i te mniej równe...

  • 0
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, masa24 napisał:

To ciekawe jak rodzeństwo do tego podchodzi 

A co ma rodzeństwo do tego jak rodzice dzielą swój majątek ? Może prawo nakazuje pytac tych co nie napracowali jak podzielić ? 🤔

Edytowane przez Bogdan_ja
  • Like 2
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano

Co rejon to inne podejście. weź powiedz to ludziom co mieszkają blisko miasta. nawet gdy jest 2 ha z możliwością podziału na działki gdzie 1 ar kosztuje 10 do 20 tyś zł - powiedz siostrze czy bratu że jemu się nie należy bo Ty będziesz na tym gospodarzył

  • 0
Opublikowano

@jahooo Ja się nie obrażę :) może i pierdziele głupoty no ale takie mam zdanie.  Podział majątku to zawsze drażliwy temat a jakieś nie wyjaśnione tematy bądź "nie uczciwy" podział ciągnie się aż do kolejnych pokoleń. 

@alfa a z Twojego przykładu. Będzie uczciwe wobec tych sióstr jak chłopak wpadnie na pomysł, żeby po podziale wszystko co jego sprzedać tak  jak piszesz 75ha po 150tys (cena moim zdaniem to kosmos) i np. kupić za to 10 mieszkań w Warszawie a za resztę postawić sobie dom, trzymać kasę na lokatach i do końca życia nic nie robić? Raczej siostry nie były by zadowolone z jednego mieszkania w Łomży ;) 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez yacenty
      test
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v