Skocz do zawartości

szzone

Members
  • Postów

    641
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O szzone

  • Urodziny 02/26/1980

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

4555 wyświetleń profilu

Osiągnięcia szzone

Współpracownik

Współpracownik (5/14)

  • Very Popular Unikat
  • First Post Unikat
  • Collaborator Unikat
  • Posting Machine Unikat
  • Reacting Well Unikat

Najnowsze odznaki

410

Reputacja

  1. No to spokojnie mogę czekać. Wszystko chyba jest.
  2. Pierwsze poprawki to pozwolenie projekt konstrukcyjny i tego typu, czy jakieś pierdoły?
  3. Jak tam ruszyło się coś. U mnie zero poprawek i 7 miejsc poza limitem. Przychodzi tylko informacja o niejscu na liści. Patrząc na to jak przesówam się na liście to muszą ostro cisnąć w poprawkach.
  4. Ojciec z matką wiedzą żeś d...l. Słyszałeś kiedyś takie słowo jak empatia? Bo mi się wydaje że jest Ci ono zupełnie obce.
  5. Kup 38 i będzie git.
  6. Ten sezon będzie jeszcze gorszy bo plony nie będą rekordowe a ceny nie lepsze niż w tym. Dno się zacznie od maja na młode. U mnie wszyscy w okolicy wpadli na wspaniały pomysł zwiększyć nasadzenia bo ziemniaków im zostało. Kukurydzę nasiona odmawiają bo sadzeniaka szkoda wyrzucić. Poprostu ręce opadają.
  7. Mam to samo,, też Riwiera. Zaczynają robić co chcą z sadzonką.
  8. Spadł pewnie bo maszyny się dublowały z wczesnym naboramu.
  9. Trzmam kciuki żebyś się załapał. Mi się tak nie spieszy bo inwestycja ponad 1,5 miliona to trzeba trochę grosza odłożyć.
  10. Każdy ma inne koszty. Co daje fotowoltaika jak pole 4km od domu . Kto nie podlewał to nie ma pojęcia o stratach ciśnienia na przesyłek na większe odległości, konieczności utrzymania drobnej kropli, znoszeniu przez wiatr i tak dalej. Ale jak ktoś ma za darmo to niech działa.
  11. Kiedyś liczyłem opłacalność podlania pszenicy to przy cenie 1000 za tonę był lekki plus. Teraz jest to całkowicie nieopłacalne.
  12. Przy bydle kolego to ja się też kolego urobiłem w latach 80 i 90 nie wiem ile masz lat ale kiedyś nie było wycinków kiszonki wozów paszowych i innych bajerów a zimy nie były takie jak teraz. Mnie sprzęt nie zawodził w zimie bo ręcznie ładowałem zamarznięta kiszonkę. Noce przy wycieleniach itp. nie są mi obce. Źle trafiłeś z tą zamianą. Wszystkiego co się robi trzeba kochać wtedy robota mimo że ciężka jest przyjemnością. Jak Ci źle przy bydle to rób to co lubisz. Pozdrawiam.
  13. Ale ja nie zazdroszczę Ci pracy przy krowach i nigdy nie wszedł bym w twój biznes. Mimo że jestem po weterynarii i miałem kiedyś sporą hodowlę świń.
  14. Niestety nie wiesz o czym mówisz. Zapraszam na jedą dobę podlewania do mnie to zobaczysz ten miód z bliska.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v