Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Krzysztof81 napisał:

A gmina ma to do tego, że za pojazdy ciężarowe+ naczep i przyczepy płaci się podatek drogowy, którego stawki ustalane są przez każdą gmine indywidualnie. Nazywa się to podatek od środków transportu.

Taki podatek się płaci jak się ma działalność gospodarczą rolnik tego nie płaci. Kupa ludzi ma przyczepy ciężarowe i żadnego podatku nie płaci.

Opublikowano
1 godzinę temu, Grzechooo napisał:

Taki podatek się płaci jak się ma działalność gospodarczą rolnik tego nie płaci. Kupa ludzi ma przyczepy ciężarowe i żadnego podatku nie płaci.

Nie wiem jak jest teraz ale jak w 2015 kupiłem naczepę to gmina odezwała się do mnie o podatek. Pisałem oswiadczenie że naczepa będzie wykorzystywana do celów rolniczych. 

Opublikowano

To właśnie mentalność ludzka ..

 

5 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Sąsiad 20 lat temu 2 takie na złom wywiózł.

 

Podatek płacisz od chwili nabycia takiego pojazdu .. przyczepy/naczepy.

A dalej to możesz prostować do czego i po co to masz. A czy to teraz przejdzie to nie wiem.

Kupujesz np. czteroośkę i wszystkie opłaty spadają na Ciebie z automatu jako nabywca, nowy właściciel, szczęśliwy posiadacz.

Opublikowano
14 minut temu, gregory81 napisał:

Nie wiem jak jest teraz ale jak w 2015 kupiłem naczepę to gmina odezwała się do mnie o podatek. Pisałem oswiadczenie że naczepa będzie wykorzystywana do celów rolniczych. 

Ja tak samo.

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Bukat82 napisał:

To właśnie mentalność ludzka ..

 

 

Podatek płacisz od chwili nabycia takiego pojazdu .. przyczepy/naczepy.

A dalej to możesz prostować do czego i po co to masz. A czy to teraz przejdzie to nie wiem.

Kupujesz np. czteroośkę i wszystkie opłaty spadają na Ciebie z automatu jako nabywca, nowy właściciel, szczęśliwy posiadacz.

http://www.vademecumpodatnika.pl/artykul_narzedziowa,1174,0,19751,zwolnienia-w-podatku-od-srodkow-transportowych.html

Jak jest się rolnikiem  to z podatku od przyczep i naczep niezależnie od ładowności jest sie zwolnionym, na tej zasadzie nic nie płacę za 3 ośkę 

Edytowane przez Pigmei
Opublikowano
21 minut temu, Pigmei napisał:

Jak jest się rolnikiem  to z podatku od przyczep i naczep niezależnie od ładowności jest sie zwolnionym, na tej zasadzie nic nie płacę za 3 ośkę 

Dokładnie tak to ująłem. Kupujesz z opłatami i podatkami, a co dalej to zależy od Ciebie co myślisz z tym robić dalej.

Opublikowano
16 godzin temu, kubamako66 napisał:

250 zł przeróbka u mnie na stacji diagnostycznej, swoja d44 tez przerabiałem 4 lata temu 

Teraz trzeba mieć dokument od rzeczoznawcy. Ja w tym roku przerabiałem temat. Ze sztywnej na rolniczą wywrotkę.

Opublikowano
22 godziny temu, jahooo napisał:

Tylko to jest ciężarowa, trzeba trochę pochodzić, żeby zarejestrowac jako rolnicza

to w papierach ma A nie znaczy że jest ciężarowa, na stacjach diagnostycznych mają taki porządek w papierach że głowa mała

Opublikowano
11 godzin temu, michal1993 napisał:

Jaki agregat prądotwórczy byście polecili tak do 3000zł? Wymagania niezbyt duże - zwykła dojarka dwukonwiowa, do tego zbiornik do mleka, ewentualnie piec

 w  tej cenie na 3 fazy  co by to polazło ,nowego nie kupisz . Przy tych minimalnych wymaganiach  być może za 8-9 tys. Jak pisze na nim 5 kw ,to może i te 5 kw silnik powlecze pod warunkiem że na pusto i najpierw rozgonisz nie wiem czym ony silnik do obrotow wskazanych na nim .

Opublikowano
48 minut temu, astrahxenon napisał:

Udało się kupić? 

bylem widziałem i w miarę ok tylko ruda od spodu wchodzi a taki ok luzów nie ma resory nie wyrobione obrotnica sztywna borty i podłoga prawie idealna bez dziur ale parę wstawek trzeba zrobić 5500zł do zabrania z papierami, wypiaskować dorobić zakładki trójkąty malowanie plandeka opony takie średnie lub dobre jak na te lata nawet zapas jest łysy ale jest  i chyba jutro trzeba dzwonić i ja zabierać szukać lawety i jechać 

Opublikowano
10 minut temu, kubamako66 napisał:

bylem widziałem i w miarę ok tylko ruda od spodu wchodzi a taki ok luzów nie ma resory nie wyrobione obrotnica sztywna borty i podłoga prawie idealna bez dziur ale parę wstawek trzeba zrobić 5500zł do zabrania z papierami, wypiaskować dorobić zakładki trójkąty malowanie plandeka opony takie średnie lub dobre jak na te lata nawet zapas jest łysy ale jest  i chyba jutro trzeba dzwonić i ja zabierać szukać lawety i jechać 

Nie myślisz tego robić odrazu pod kiper? 

Opublikowano
astrahxenon napisał:

10 minut temu, kubamako66 napisał:

bylem widziałem i w miarę ok tylko ruda od spodu wchodzi a taki ok luzów nie ma resory nie wyrobione obrotnica sztywna borty i podłoga prawie idealna bez dziur ale parę wstawek trzeba zrobić 5500zł do zabrania z papierami, wypiaskować dorobić zakładki trójkąty malowanie plandeka opony takie średnie lub dobre jak na te lata nawet zapas jest łysy ale jest  i chyba jutro trzeba dzwonić i ja zabierać szukać lawety i jechać 

Nie myślisz tego robić odrazu pod kiper? 

przy tej cenie stali nie, mam 2 wywrotki i starczy 2 sztywne będą i będzie git

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v