Jak chcesz mieć zdrowe stado bez kłopotów to radzę tego nie kupować. U mnie kilka lat temu Jeden tak załatwił gospodarkę dostała się jakaś bakteria i wszystko zaczęło padać. A drugi w okolicy ścieki z zakładów mięsnych czy tam coś innego na łąki dawał i też miał dużo kłopotów ze stadem
Ciekawe z tymi ściekami, bo u nas jest biogazownia przy ubojni i cały odpad z ubojni idzie w biogazownie, dużo ludzi to leje po polach i łąkach.
U siebie przeorałem torfy, kukurydza jakoś urosła, ale trawę dwa razy już tam siałem i gołe place są.. Zastanawiam się jakby takie łąki torfowe opryskać randapem i po jakimś czasie wsiać trawę bezpośrednio w to miejsce, teoretycznie powinno się to udać.
Przecież to wygląda tak jak zawsze, jeden głupi skacze na drugiego głupiego, nic mądrego z tego nie wynika, a ci u góry się cieszą bo im więcej podziałów tym lepiej.
Dorób sobie łańcuch, coś w podobie jak jest w rotacyjnej, zaczepiasz do ciągnika i niżej nie opuści, proste rozwiązanie i nie trzeba tak pilnować wysokości.