Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ceny ziemi powyżej 50k to czysty debilizm. Ja rozumiem, że są uprawy z których się wyciąga dziesiątki tysięcy z ha, ale to marginalne.. jakby zboze było po 1,5k i raps po 3k, to mozna to tłumaczyć inflacją i utratą wartości pieniądza. Jeszcze kilka lat i nie będzie komu za darmo w dzierżawę wziąć a wy się klócicie, jak kogoś stać niech płaci te 100k, jego sprawa. Mnie dziadek co pole dzierżawie też chciał pod ch..a wziąść bo zaczeli na jednej działce pv robić i ściemniał ze ma chetnego po 115k ale mi pp 100k sprzeda, powiedzialem zeby sprzedal po 120k. 

Przyszłość eurokolchozu wisi na włosku, ale samo niech wprowadza definicje rolnika aktywnego czy.jakiego tam chcą to zobaczymy czy dalej będzie po 100k.pole.

Edytowane przez skywalker89
  • Like 3
Opublikowano
2 godziny temu, Bamberros napisał(a):

Ceny GUS są oparte na transakcjach notarialnych, więc są wiarygodne. Zaniżanie cen u notariusza ? Przecież każdy odliczy pcc to w jakim celu ktoś miałby to zaniżać ?Nawet jeśli to jakiś ułamek osób tak robi bo i po co. Większym problemem jest to, że te statystyki obejmują pola przy dużych miastach, sprzedawane za miliony pod osiedla itp, oraz nie przekształcone działki 10-30 ary więc ceny ziemi rolnej GUS są raczej zawyżone a nie zaniżone. Później ktoś za ziemię w szczerym polu lub przy lesie do wypasu dzikiej zwierzyny chce ogromnych kwot.

Nie przetłumaczysz, dla niektórych średnia cena to jak minimalna. Tak samo jak z podawanym średnim wynagrodzeniem w kraju - czy idąc do jakiejkolwiek roboty otrzymuje się co najmniej średnią?

  • Thanks 1
Opublikowano
33 minuty temu, skywalker89 napisał(a):

Ceny ziemi powyżej 50k to czysty debilizm. Ja rozumiem, że są uprawy z których się wyciąga dziesiątki tysięcy z ha, ale to marginalne.. jakby zboze było po 1,5k i raps po 3k, to mozna to tłumaczyć inflacją i utratą wartości pieniądza. Jeszcze kilka lat i nie będzie komu za darmo w dzierżawę wziąć a wy się klócicie, jak kogoś stać niech płaci te 100k, jego sprawa. Mnie dziadek co pole dzierżawie też chciał pod ch..a wziąść bo zaczeli na jednej działce pv robić i ściemniał ze ma chetnego po 115k ale mi pp 100k sprzeda, powiedzialem zeby sprzedal po 120k. 

Przyszłość eurokolchozu wisi na włosku, ale samo niech wprowadza definicje rolnika aktywnego czy.jakiego tam chcą to zobaczymy czy dalej będzie po 100k.pole.

Przy dużych hodowlach ludzie na to inaczej patrzą. Ogólnie ludzie mają inne motywacje niż tylko zysk. Czasem nawet po to by kogoś obcego nie wpuścić na sąsiada. Bo po co komu kto świetnie prosperuje z produkcja mleka, sąsiad z miasta któremu wszystko przeszkadza. Zresztą nie tylko hodowla przeszkadza. Suszarnia do  kukurydzy również. Samo koszenie nawet. 

  • Thanks 1
Opublikowano
56 minut temu, skywalker89 napisał(a):

Ceny ziemi powyżej 50k to czysty debilizm. Ja rozumiem, że są uprawy z których się wyciąga dziesiątki tysięcy z ha, ale to marginalne.. jakby zboze było po 1,5k i raps po 3k, to mozna to tłumaczyć inflacją i utratą wartości pieniądza. Jeszcze kilka lat i nie będzie komu za darmo w dzierżawę wziąć a wy się klócicie, jak kogoś stać niech płaci te 100k, jego sprawa. Mnie dziadek co pole dzierżawie też chciał pod ch..a wziąść bo zaczeli na jednej działce pv robić i ściemniał ze ma chetnego po 115k ale mi pp 100k sprzeda, powiedzialem zeby sprzedal po 120k. 

Przyszłość eurokolchozu wisi na włosku, ale samo niech wprowadza definicje rolnika aktywnego czy.jakiego tam chcą to zobaczymy czy dalej będzie po 100k.pole.

hektar przepuscisz przez krowy i 10 000 zysku 

Opublikowano
W dniu 16.05.2025 o 17:31, gruntowny napisał(a):

Witam. Mam takie pytanie, pole dosłownie za płotem 3 hektary klasa 3 i 4 właściciel chce po 75 tys. lubelskie. Warto?

 

ważne też ile masz ha swoich, żeby swoje ha mogły spłacać zakup w  przypadku jakiś trudności

Opublikowano
3 godziny temu, skywalker89 napisał(a):

Ceny ziemi powyżej 50k to czysty debilizm. Ja rozumiem, że są uprawy z których się wyciąga dziesiątki tysięcy z ha, ale to marginalne.. jakby zboze było po 1,5k i raps po 3k, to mozna to tłumaczyć inflacją i utratą wartości pieniądza. Jeszcze kilka lat i nie będzie komu za darmo w dzierżawę wziąć a wy się klócicie, jak kogoś stać niech płaci te 100k, jego sprawa. Mnie dziadek co pole dzierżawie też chciał pod ch..a wziąść bo zaczeli na jednej działce pv robić i ściemniał ze ma chetnego po 115k ale mi pp 100k sprzeda, powiedzialem zeby sprzedal po 120k. 

Przyszłość eurokolchozu wisi na włosku, ale samo niech wprowadza definicje rolnika aktywnego czy.jakiego tam chcą to zobaczymy czy dalej będzie po 100k.pole.

Ale życie pokazuję inaczej,od gimnazjum słyszę ta śpiewkę że za tyle się nie opłaca a jednak kupców coraz więcej a pola coraz mniej i u mnie na zmianę się nie zanosi, wchodzą warzywa, zioła uprawy wymagające nikt nie chce nawet ara odpuścić.

 

 

 

2 godziny temu, Mateusz1q napisał(a):

hektar przepuscisz przez krowy i 10 000 zysku 

Hektar papryki i po dwóch latach pole spłacone.

  • Haha 1
Opublikowano

Takie to proste , to tej papryki powinno być po kika ha w każdej wsi

3 godziny temu, Bogdan_ja napisał(a):

gmina obok mojej  ...jakieś 15 km w linii prostej ....prawie darmo 40 ha z budynkami https://m.olx.pl/nieruchomosci/kolonia-przerosl/q-gospodarstwo-rolne/?srsltid=AfmBOorZZDvUDFVHzeqgywMayh2J2_O_XQJS_WFPGALprZp-HHRbuogu

Kiepska pewnie ziemia , bo nawet klasy nie napisał, ładny dom tylko co z nim zrobić , lepiej żeby rudera była

3 godziny temu, skywalker89 napisał(a):

Ceny ziemi powyżej 50k to czysty debilizm. Ja rozumiem, że są uprawy z których się wyciąga dziesiątki tysięcy z ha, ale to marginalne.. jakby zboze było po 1,5k i raps po 3k, to mozna to tłumaczyć inflacją i utratą wartości pieniądza. Jeszcze kilka lat i nie będzie komu za darmo w dzierżawę wziąć a wy się klócicie, jak kogoś stać niech płaci te 100k, jego sprawa. Mnie dziadek co pole dzierżawie też chciał pod ch..a wziąść bo zaczeli na jednej działce pv robić i ściemniał ze ma chetnego po 115k ale mi pp 100k sprzeda, powiedzialem zeby sprzedal po 120k. 

Przyszłość eurokolchozu wisi na włosku, ale samo niech wprowadza definicje rolnika aktywnego czy.jakiego tam chcą to zobaczymy czy dalej będzie po 100k.pole.

Chyba piszesz o V kl.

Opublikowano

Ja nie wiem wy jesteście glupi czy ślepi czy nie dopuszczacie do siebie myśli że cena ziemi moze runąć na łeb? Widzieliście jakie czarnoziemy na Ukrainie? To że na coś cena  rośnie od 20lat nie znaczy że będzie tak zawsze.. układ polityczny świata się zmienia, i niech zachód Ukrainy calkowicie otworzą na Europę bez żadnych ograniczeń to nas zaje..bią. wojna się zaczęła to niemcy w ramach pomocy nagle cukrownie tam wykupili, potężne miliardy a może biliony dolarów są ładowane w sady i warzywnictwo.. o konwencjonalnych uprawach nie wspominając. Cena ziemi powinna już spadać, nie rozumiem tej głupoty 

  • Like 4
  • Thanks 1
Opublikowano
W dniu 16.05.2025 o 17:31, gruntowny napisał(a):

Witam. Mam takie pytanie, pole dosłownie za płotem 3 hektary klasa 3 i 4 właściciel chce po 75 tys. lubelskie. Warto?

 

Ale za całość czy za hektar ? 

  • Haha 1
Opublikowano
3 godziny temu, skywalker89 napisał(a):

Ja nie wiem wy jesteście glupi czy ślepi czy nie dopuszczacie do siebie myśli że cena ziemi moze runąć na łeb? Widzieliście jakie czarnoziemy na Ukrainie? To że na coś cena  rośnie od 20lat nie znaczy że będzie tak zawsze.. układ polityczny świata się zmienia, i niech zachód Ukrainy calkowicie otworzą na Europę bez żadnych ograniczeń to nas zaje..bią. wojna się zaczęła to niemcy w ramach pomocy nagle cukrownie tam wykupili, potężne miliardy a może biliony dolarów są ładowane w sady i warzywnictwo.. o konwencjonalnych uprawach nie wspominając. Cena ziemi powinna już spadać, nie rozumiem tej głupoty 

Też tak myślę ale jeszcze trochę to potrwa nie rok nie dwa ale jak nic się nie zmieni i będą na siłę forsować ETS2 i agdnde 2030 to nikt tego nie wytrzyma . 

2 minuty temu, toooomaszewski napisał(a):

Tam jest słowo PO, które mówi wszystko.

Nie zauważyłem , cyfry najbardziej przykuły moją uwagę 

Opublikowano (edytowane)

Żona to by mnie z chałupy wygoniła jakbym chciał kupić pole za ponad 100tys. A mamy oprócz standardowej produkcji roślinnej(zboża, rzepak)hodowlę bydła, trzody i trochę warzyw( bób na zielono).

Edytowane przez karol19920
  • Haha 1
Opublikowano
karol19920 napisał:

Żona to by mnie z chałupy wygoniła jakbym chciał kupić pole za ponad 100tys. A mamy oprócz standardowej produkcji roślinnej(zboża, rzepak)hodowlę bydła, trzody i trochę warzyw( bób na zielono).

iak widać odziedziczyłeś spory areał...


skywalker89 napisał:

Ku temu może idzie że sprzedam reszte co nie będzie pod pv, ale niech debile dobiją do 150k/ha 😀

i bedziesz gołodupiec 🤣🤣🤣🤭

Opublikowano
12 godzin temu, slawek74 napisał(a):

chłopy sprzedajcie ziemię krach idzie 🤣🤣🤣🙆‍♂️🤦........ ja będę tanio kupował 🤭 na zachodzie gospodarstw ubywa a ziemia nie tanieje 🤦 czemu 🤔

ty to możesz w ogrodniczym se kupić ziemi 🤣

15 godzin temu, wilkołak napisał(a):

Takie to proste , to tej papryki powinno być po kika ha w każdej wsi

Kiepska pewnie ziemia , bo nawet klasy nie napisał, ładny dom tylko co z nim zrobić , lepiej żeby rudera była

Chyba piszesz o V kl.

nie taka kiepska bo 4 a w większości ....sprzedają miastowi  spadkobiercy bo właścicielem był stary kawaler i zmarł 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszt585
      Witam . Na początku zaznaczam że nie oczekuje od nikogo gotowego biznesplanu a poprostu szukam jakiejkolwiek porady. Mianowicie czekam w tej chwili na ruszenie naborów na prow 2014-2020 poniewaz zamierzam złożyć wniosek na młodego rolnika oraz na modernizacje .Gospodarstwo które będę przejmował to 23 ha z czego 12 jest moją własnoscia reszta to dzierżawa. utrzymuje ok 10 sztuk krów dojnych 4 opasy oraz 8 młodzierzy i około 20 tuczników ( małe zoo) . ziemie mam 3-4 klasy czyli nie najgorsze i 5 też sie trafi .  teraźniejsza produkcja w tym gospodarstwie to raczzej wegetacja .  oczywiście coś tam sie inwestuje ale raczej są to maszyny starszego typu czyli szłu nie ma ae nie o maszyny się tu rozchodzi . chciałbym jakoś ukierunkowac produkcje żeby zacząć zarabiać ponieważ cuż ze wezme dotacje i kupie np. ciągnik jeżeli nie bede miał jak zarobic na jego utrzymanie .zasoby sprzetowe mam ale są to leciwe maszyny dlatego chciałem początkowo jeśli oczywiście sie zakwalifikuje kupić ciągniki najpotrzebniejsz maszyny do nie go . w tej chwili dysponuje ursusami c 330 i c360 . lecz tak jak wspomniałem nie da mi to relatywnego zwrostu produkcji i jednoczesnie zarobków . dlatego teraz myśle nad budową jakiegoś obiektu czli obory . ale nie mam tez przekonania ponieważ barddzo boje sie kredytów a to jednak bedzie spora inwestycja . mógłbym postawić obore na maks 50 sztuk bo więcej cięzko będzie wyżywić . (krowy mleczne ) terazniejsza sytuacja na rynku mleka tez mnie bardzo do tego nie zacheca . W gre oczywiście wchodża też inne zwierzeta czyli świnie czy opasy ale tu własnie pojawia sie problem oplacalności tych kierunków na taka skale . tutaj zwracam sie o jakiekolwiek chodzby najmniejsze porady . moze ktoś z was miał taka sytuacje i jakoś sobie poradził i ukierunkował . wiem że to wszystko brzmi troche dziwnie (jakbym sie wszystkiego bał) ale mam 18 lat prace na wsi bardzo lubie i nawet mi to dobrze wychodzi inaczej nie dostałbym takiego zaufania ze strony Taty. Czyli prosze o jakieś porady w co byscie uderzyi na moim miejscu każda propozycja będzie ciekawa i będę za nia wdzięczny . z góry dzięki .
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v