Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tak samo jak u chebie, czyli pali od strzała ,ciśnienie 25bar wtryski nowe głowią po remonci i splanowana i dalej domi ale czy olej pobierał będzie to zobaczymy, teraz tak myśle że to może być wina tej uszczelki pod pokrywą zaworową bo gdy będzie jakaś nieszczelność to będzie ssał ole z powierzchni głowicy.

 

25bar to padaka kolego!

Opublikowano

Ja też mam mercatora 75 z silnikiem mercedesa. Pracuje bez problemów, trzyma moc, odpala jak tylko obruci, ale pobiera sporo oleju koło 3L na cały dzień. Kupiłem go bo jako jeden przypadek gościu powiedział mi, że bierze olej. Planuję zrobić remont po sezonie, zima wolna od pracy to się przysiądzie.

 

 

tak samo jak u chebie, czyli pali od strzała ,ciśnienie 25bar wtryski nowe głowią po remonci i splanowana i dalej domi ale czy olej pobierał będzie to zobaczymy, teraz tak myśle że to może być wina tej uszczelki pod pokrywą zaworową bo gdy będzie jakaś nieszczelność to będzie ssał ole z powierzchni głowicy.

 

koledzy mialem to samo. Po wymianie pierscieni problem zniknal i od 10 lat jest spokoj. Przed wymiana od 2 do 5 l na dniowke. Wymienilem wszystkie razem z tlokami.

Opublikowano

koledzy mialem to samo. Po wymianie pierscieni problem zniknal i od 10 lat jest spokoj. Przed wymiana od 2 do 5 l na dniowke. Wymienilem wszystkie razem z tlokami.

 

Witam.Jeżeli robiłeś silnik mercedes om 352 to chciałem spytać czy pompa wodna ma jakąś kalamitkę do smarowania czy jakąś śrubkę.U mnie jest śrubka fi 6 lub 8 na imbus.Jak często się smaruje.Proszę o poradę i dziękuję.Pozdrawiam.

 

Opublikowano

Witam.Jeżeli robiłeś silnik mercedes om 352 to chciałem spytać czy pompa wodna ma jakąś kalamitkę do smarowania czy jakąś śrubkę.U mnie jest śrubka fi 6 lub 8 na imbus.Jak często się smaruje.Proszę o poradę i dziękuję.Pozdrawiam.

 

 

 stara pompa miala kalamitke, nowa nie ma nic takiego. Zostala wymieniona jakis rok po remoncie silnika bo zaczela przeciekac i zegotac

 

@cobrab- jakie miałeś objawy że podjołeś decyzje o wymianie pierścieni, dużo roboty?

 

podstawa do wymiany pierscieni bylo ''branie'' duzych ilosci oleju silnikowego. Po rozebraniu okazalo sie ze pierscienie zgarniajace (ostatnie od gory) byly zapieczone. Czy duzo roboty, zalezy od wprawy - w sumie dniowka na wyjecie i wlozenie silnika i ok 2 dni na rozebranie umycie i zlozenie silnika

 

Kolego @Karo23 docierania jakiegos specjalnego nie bylo, moze popracowal na wolnych obrotach z 5 godzin moze nawet nie. Wal nie byl ruszany wiec nie bylo takiej potrzeby. Potem wymiana oleju i do roboty.

Opublikowano

koledzy mialem to samo. Po wymianie pierscieni problem zniknal i od 10 lat jest spokoj. Przed wymiana od 2 do 5 l na dniowke. Wymienilem wszystkie razem z tlokami.

Można dać do przetoczenia tloki i zrobić na pięć pierscieni . Nie wymyślam tak robionow ciężarówkach z motorami 352 . 

Opublikowano (edytowane)

Byłem zmuszony 8lat temu wymień oryginalne (czy nie wiem jakie tam były) przewody ssące układu zasilania powietrzem silnik.

Kupuje te poniżej. Tylko że kupuję co roku ponieważ pojawiają się pęknięcia sięgające w głąb przewodu do jednej trzeciej.

To zwykła sam guma bez niczego.

http://www.gaska.com.pl/towar/JAG08_0215_Przewod_filtra_powietrza___gumowy/5121

 

Kupował ktoś ten przewód poniżej niby oryginal...C. - ciekawe jak długo wytrzyma?? Ewentualnie od czego może pasować coś lepszego niż to u góry??

 

http://www.gaska.com.pl/towar/JAG08_0024__Przewod_gumowy_Orginal_Claas_624634/4458

Znalazłem takie coś 68mm ale cena hoho

http://www.rallyshop.pl/index.php?p135263,kolanko-90-samco-fluoro-68-mm

Edytowane przez Nowy81
Opublikowano

Byłem zmuszony 8lat temu wymień oryginalne (czy nie wiem jakie tam były) przewody ssące układu zasilania powietrzem silnik.

Kupuje te poniżej. Tylko że kupuję co roku ponieważ pojawiają się pęknięcia sięgające w głąb przewodu do jednej trzeciej.

To zwykła sam guma bez niczego.

http://www.gaska.com.pl/towar/JAG08_0215_Przewod_filtra_powietrza___gumowy/5121

 

Kupował ktoś ten przewód poniżej niby oryginal...C. - ciekawe jak długo wytrzyma?? Ewentualnie od czego może pasować coś lepszego niż to u góry??

 

http://www.gaska.com.pl/towar/JAG08_0024__Przewod_gumowy_Orginal_Claas_624634/4458

Znalazłem takie coś 68mm ale cena hoho

http://www.rallyshop.pl/index.php?p135263,kolanko-90-samco-fluoro-68-mm

 

Tak potwierdzam te tańsze są w po wewnętrznej stronie mniej sztywne  tak jakby nie dolana guma, nie jednolity  materiał.

Opublikowano

Popuszczasz napinacz i ściągasz pas jezdny, następnie zwalniasz całkowicie bęben młócący, na zgaszonym silniku ktoś naciska dźwignie zwalniacza a druga osoba ciągnie za pasy co sprawia że siłowniki się całkowicie schodzą, luzujesz pas od napędu sieczkarni i go zdejmujesz z koła, odkręcasz przewód przyśpieszacza i osłonę pasa potrójnego młocarni, przekładasz pas wialni przez wszystkie pasy bez ich ściągania, luzujesz napinacz łańcucha napędu podajników i napinacz pasa wialni, zakładasz pas na koła. Później składanie w odwrotnej kolejności.(30 minut roboty w dwie osoby w jedną 45minut)

Opublikowano

Witam. Będę demontował gardziel z Merkatora 75. Jak sobie z tym radzicie bez wózka widłowego. Jest nas tylko dwóch i źle to widzę.

Opublikowano

czy kosi ktoś mercatorem facelię? W tamtym roku pierwszy raz kosiłem na tym sicie wymiennym okrągłym fi 6mm ale leciało dużo syfu do zbiornika. W sklepie u Gąski widzę, że jest sito fi 4mm -duża byłaby różnica?

Opublikowano

Witam. Będę demontował gardziel z Merkatora 75. Jak sobie z tym radzicie bez wózka widłowego. Jest nas tylko dwóch i źle to widzę.

będzie ciężko........

ja zdejmowałem przy pomocy tura

Opublikowano

Bardzo łatwo się ją odpina , podjeżdżasz pod drzewo albo jakiś słup opasujesz gardziel  jak najwyżej do okoła pasem  i wysoko przy słupie , napinasz dobrze i powoli odjeżdżasz do tyłu  .oczywiście wszystko wcześniej po odpinaj . We dwóch spokojnie dacie radę .

 

Opublikowano

Ja zdejmowałem trzy dni temu i bez żadnego tura czy wózka lub innych pomysłów, dwóch dobrych chłopaków i zdejmiesz, u mnie tak było zdjęte, pod przód gardzieli trzy opony od samochodu trzeba podłożyć ,a od strony kombajnu dwóch na drążku trzyma i jeden wolniutko cofa kombajnem do tyłu i bez problemu masz zdjęte, potem do założenia trzeba ze czterech ludzi aby to zapiąć, tylko chłopaki do tego muszą mieć trochę siły :lol:

Opublikowano

czy demontaż gardzieli jest do zrobienia bez odpinania hederu od gardzieli ?

mam w planie taką operację i myślałem że wystarczy dobrze podeprzeć pod gardzielą i cofnąć kombajnem

Opublikowano (edytowane)

Ja zawsze demontuję gardziel razem z hederem zero problemów, i najszybsza metoda, ściągasz pas, z siłowników wyciągasz bolce może wcześniej sprężyny popuścić żeby nie napinały na siłownik, odpinasz linkę od regulacji nagarniacza, przewód od podnoszenia nagarniacza, zabezpieczenia przy gardzieli i osłonę pod gardzielą i gotowe. Heder sam pion utrzymuje ale dla bezpieczeństwa jakąś belkę można podłożyć pod gardziel.

 

@poderwa- jak luzu nie ma to może metalowy pierścień z łożyska spadł i lata po wale i hałasuje, wszystko zależy jaki to dźwięk. 

Edytowane przez marcinnowicki87
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez FantasticMrF
      Witam

      Mam problem z zablokowaną skrzynią w Zetorze 8045
      Lewarki zmiany biegów normalnie działają. Biegi wszystkie normalnie wchodzą, jednak nawet na luzie po puszczeniu sprzęgła silnik dostaję sporę obciążenie tak jakby zablokowały się biegi.
      Po zdjęciu pokrywy wszystko jest w porządku.
      Co może być przyczyną?
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Hari123
      Witam temat moze i prosty dla co niektorych ale mam problem z sprzeglem w t25 otoz po wcisnieciu sprzegla do konca majac ciagnik na biegu wszystko jest ok, ale po dodaniu gazu ciągnik sam jedzie tak jakby sprzeglo nie było do końca wcisniete. W tym roku podczas remontu wymieniłem na nowe osobiście koło zamachowe, tarcze sprzegłową, docisk, łabki, łożysko w skrócie wszystko co z sprzeglem związane, przejechane mam teraz ok 30mth i dopiero teraz cos jest nie tak, dodam że sprzeglo dzisiaj regulowalem od nowa bez większych efektów, proszę o radę  
    • Przez gadget
      Witam
      Zdecydowałem się na założenie nowego tematu bo  problem jest raczej niestandardowy a biorąc pod wzgląd że mamy w Pl sporo ciągników w wersji angielskiej to być może ktoś zetknął się już z tym problemem
      Otóż jest problem ze sprzęgłem w mf 235, jest to wersja angielska.
      Kupiłem nowe tarcze produkcji Ursusa i problem jest taki że po złożeniu i ,,zjechaniu'' silnika nie ma sprzęgła ( dźwignia sprzęgła wpada w podłogę) tak jak by tarcze były za grube?? podczas skręcania obudowy sprzęgła z kołem zamachowym widać jak pieski w pewnym momencie się cofają pod wpływem działającej na nie siły, w przezierniku pod obudową  sprzęgła widać że łożysko oporowe ma sporą drogę do pokonania żeby mieć kontakt z pieskami a prawidłowo odległość powinna być nieznaczna
      Po włożeniu starej tarczy jest nieźle ale nie tak jak trzeba, od kiedy go mam sprzęgło nie było rewelacyjne( jest zdecydowanie cieńsza  czyt. wyeksploatowana). Jest możliwe że tarcze w wersji angielskiej były węższe albo inne było koło zamachowe lub docisk i ktoś wymieniał jeden z powyższych elementów i teraz to się po prostu nie zgrywa?? zupełnie zaskoczyła mnie ta sytuacja i nie wiem co z tym zrobić, dodam tylko że jeśli skręcę  sprzęgło z kołem zamachowym tak że zostaje jakieś 2 mm luzu ( nie skręcam na maxa) to dźwignia sprzęgła jest twarda i wszystko ładnie się wysprzęgla. Wygląda na to że jeśli obie tarcze były by cieńsze lub pomiędzy obudową sprzęgła a kołem zamachowym były by jakieś podkładki ok 2-3 mm to wszystko by hulało tylko że raczej na pewno ich tam nie było
    • Przez koda92
      Witam
      W moim case Mxm 140 2004 r brakuje wtyczki do sprzęgła wiskotycznego. Jak go kupiliśmy już nie było. Wiszą tylko kable. I mam pytanie czy można kupić gdzieś taki kabel, wtyczkę ? Bo szukam na int i jest tylko sprzęgło, a nie ma nic o kablu. Może ktoś coś wie o dostępności takiej wtyczki, kabla. Bo wentylator chodzi na full cały czas. Zimno, gorąco, cały czas te same obroty. 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v