Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'choroby'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

Blogi

Categories

Kategorie


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


>

Grupa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Kod pocztowy

Znaleziono 41 wyników

  1. Witam Forumowiczów Produkcją cebuli zajmuje się od niedawna. Bardzo proszę bardziej doświadczonych plantatorów o udzielenie mi kliku wskazówek? -Kiedy zaczynacie ochronę zapobiegawczą przeciwko chorobom? Czy jest to mniej więcej faza 4-5 liści? -Ile średnio wykonujecie zabiegów w sezonie? Z góry dziękuję wszystkim za wypowiedzi
  2. Gość

    Bloki mineralne

    Stale rosnąca wydajność krów mlecznych wymusza na hodowcach ustalanie coraz bardziej precyzyjnych planów żywieniowych i reagowanie interwencyjne – opracowanie w trakcie żywienia niezbędnych korekt dawek pokarmowych. Na ogół hodowcy nie mają żadnych kłopotów z określeniem zapotrzebowania na kluczowe elementy dawki pokarmowej – energię i białko. Jednak często mamy do czynienia z sytuacjami, w których hodowcy zapominają o trzeciej, niezwykle istotnej składowej dawki – żywieniu mineralnym, które powinno być jej integralnym elementem. Jest ono równie ważne, co dostarczanie pozostałych składników, tym bardziej, iż niedobory mikro- i makropierwiastków obniżają wykorzystanie zarówno białka, jak i energii. Rezultatem występowania deficytów w żywieniu mineralnym bydła w początkowej fazie laktacji może być obniżona wydajność, natomiast w dłuższej perspektywie, pojawiające się coraz poważniejsze problemy metaboliczne. Pogorszenie wyników rozrodu, mastitis, kulawizny, słaby rozwój i wzrost zwierząt, to tylko niektóre efekty przygotowania źle opracowanego programu żywieniowego. Należy jednak pamiętać, iż nawet najlepiej zbilansowana dawka pokarmowa nie jest w stanie w pełni zaspokoić zapotrzebowania wszystkich zwierząt w danej grupie technologicznej czy stadzie. Jest to związane z ogromnym zróżnicowaniem osobniczym, wynikającym z wieku, wagi, stanu fizjologicznego czy też liczby laktacji poszczególnych osobników. Korzystnym rozwiązaniem jest uzupełnienie dawki pokarmowej o bloki mineralne. Taka forma umożliwia dostęp do składników mineralnych wszystkim zwierzętom bez ograniczeń i ich pobranie zgodnie z indywidualnym zapotrzebowaniem. Wykorzystując naturalny mechanizm samoregulacji, zwierzęta same dostosowują ilość pobranych składników. Należy jednak pamiętać, iż optymalne wykorzystanie dawki pokarmowej limitują te składniki, które są w minimum. Dlatego bardzo starannie należy dokonać wyboru odpowiedniego preparatu. Tradycyjnie w hodowli bydła stosuje się lizawki solne oraz bloki zawierające melasę. Lizawki solne nie zawierają żadnych kompleksów aktywnych, a ich skład nie zapewnia zwierzętom zbilansowanej dawki mikro i makroskładników. Z kolei produkty zawierające melasę nie oddziałują na mechanizm samoregulacji. Zwierzęta chętnie je jedzą, bowiem melasa stanowi substancję nęcącą. Pobieranie jest związane nie z faktycznym zapotrzebowaniem na składniki odżywcze, a jedynie z ich smakowitością. Wykorzystanie tego typu preparatów jest ekonomicznie nieuzasadnione, bowiem zwierzęta wykorzystują je od razu po podaniu, a nie w momencie wystąpienia deficytu składników pokarmowych. Racjonalnym wyborem jest zastosowanie bloków zawierających składniki odżywcze, kompleksy biostymulujące, ale pozbawionych dodatków nęcących, co gwarantuje racjonalne wykorzystanie – tylko w okresach występowania niedoborów w organizmie zwierzęcia. Ich zastosowanie wpływa na lepsze wykorzystanie paszy i zabezpiecza potrzeby mineralne zwierząt. Warto zwrócić uwagę na skład tego typu produktów. Powinny one zawierać sód, wapń i bogaty zestaw mikroelementów. Sód jest niezbędny w diecie każdego zwierzęcia. Jego deficyt przejawia się między innymi brakiem apetytu, ograniczeniem pobierania paszy, opóźnionym wzrostem, a to wszystko przekłada się na spadek wydajności produkcji. Pierwiastek ten powinien być kluczowym elementem bloków – wiąże się bowiem z mechanizmem samoregulacji, występującym u przeżuwaczy. Dzięki temu mechanizmowi zwierzęta pobierają taką ilość produktu, jaka rzeczywiście jest im potrzebna do zaspokojenia niedoborów wynikających z wysokiej produkcyjności lub też błędnie zbilansowanej dawki pokarmowej. Stosując bloki mineralne umożliwiamy zwierzętom pobranie niezbędnych składników w odpowiedniej dawce, unikając jednocześnie ich nadpodaży. Ma to ogromny wpływ na wynik ekonomiczny. Dodatkowo sód stymuluje ślinienie, co jest bardzo pożądanym zjawiskiem. Ślina bowiem jest naturalnym buforem. Poprawia funkcjonowanie żwacza. Im większa jest jej sekrecja, tym lepiej przebiega proces trawienia, co ma bezpośredni wpływ na wykorzystanie paszy i w efekcie końcowym na produkcyjność i wynik ekonomiczny. Baza sodowa ponadto determinuje strukturę produktów – bloków. Wapń także jest niezbędnym związkiem mineralnym w diecie bydła. Jest podstawowym budulcem kości, występuje we wszystkich tkankach i płynach ustrojowych. Warto wybrać produkty, w których wapń jest pochodzenia morskiego. Do jego produkcji wykorzystywane są między innymi zwapniałe formy alg z rodziny Lithotamme, pozyskiwane z dna morskiego, które oprócz znacznie lepszej przyswajalności w porównaniu na przykład do zwykłej kredy paszowej, są także źródłem bardzo wartościowych składników odżywczych. Na uwagę zasługuje struktura budowy Lithotamme, która przypomina plaster miodu. Jako dodatek do bloków mineralnych dla bydła w znaczący sposób zwiększa możliwość rozwoju flory bakteryjnej w żwaczu. Dodatek ten stanowi doskonały bufor treści żwacza. Stabilizuje mikroflorę żwacza i poprawia wykorzystanie dawki pokarmowej. Dodatek idealnie zbilansowanych makro i mikroelementów stymuluje wiele procesów fizjologicznych zwierząt – korzystnie wpływa na kondycję stada. Warto wybierać produkty, w których pierwiastki, takie jak miedź, cynk czy mangan występują w postaci chelatów. Ważny jest nie tylko zestaw składników, ale także i forma ich podania. Chelatyzacja polega na tworzeniu związków substancji organicznych z jonami metali, dzięki czemu jony utrzymują się w roztworze i tracą toksyczność. Dodatek chelatów gwarantuje dostarczenie mikroelementów i niezbędnych aminokwasów, wzmocnienie działania przeciwutleniaczy i poprawę funkcjonowania układu odpornościowego, wspomaganie rozrodu, przede wszystkim skuteczny transport składników pomiędzy matką a płodem oraz wyższą jakość wytworów skórnych (rogów racicowych, skóry i sierści). Na rynku dostępne są bloki, które ponadto zawierają składniki biostymulujące. Na przykład kompleks Fix’N. Jego zastosowanie ma za zadanie zwiększenie wykorzystania potencjału pasz z użytków zielonych. Składa się on przede wszystkim z kompleksów mineralnych i saponin. W żywieniu bydła dodatki saponinowe korzystnie kształtują skład mikroflory żwacza, optymalizując przebieg procesów trawiennych – obniżają stężenie amoniaku w żwaczu. Podczas skarmiania zielonek – zwłaszcza młodych, zawierających duże ilości białka. Spowalniają bowiem proces dezaminacji, co pozwala na efektywniejsze wykorzystanie amoniaku do budowy struktur białkowych bakterii. Wpływa to więc bezpośrednio na zwiększenie strawności białka. Zastosowanie kompleksu chroni wątrobę (mniej przemian amoniaku w mocznik) i nerki (wydalanie mocznika), co pozwala zaoszczędzić energię, której bardzo często brakuje przy skarmianiu tego rodzaju pasz objętościowych. Zbyt wysoki poziom amoniaku w organizmie prowadzi też do pogorszenia wyników rozrodu. Zastosowanie bloków z tym kompleksem umożliwia więc utrzymanie wysokich wyników produkcyjnych podczas skarmiania pasz z użytków zielonych. Anna Rogowska Foto: RolnikWSzpilkach
  3. Gość

    Porażenie przez chwościka burakowego

    W dalszym ciągu w postępie geometrycznym postępują infekcje grzybów z kompleksu plamistości liści na burakach cukrowych, w tym aktualnie najgroźniejsze porażenie przez chwościka burakowego. Oprócz tego identyfikujemy już duże porażenie przez mączniaka prawdziwego oraz rdzę buraka. Czas jeszcze na zabiegi fungicydowe. Tam gdzie jest to możliwe zakończono już siewy rzepaku ozimego. Przypominamy, że gleba jest w tym roku wilgotna i to bardzo przyspieszy wschody tych roślin. Z drugiej strony uwilgotniona gleba to okno infekcyjne dla kiły kapustnych oraz większej szkodliwości śmietki kapuścianej. Zostały wystawione zapachowo-pokarmowe pułapki sygnalizacyjne, które pomogą skorelować siew, wschody oraz wyloty szkodliwej muchówki. Zwróćcie Państwo również uwagę na lokalnie masowo występujące larwy gnatarza rzepakowego oraz mszyce kapuściane, a przy zbiorze bobowatych na specyficzne żerowanie strąkowców, chrząszczy, które obniżają jakość nasion. W uprawie ziemniaka, w dalszym ciągu zmagamy się z zarazą ziemniaka, która od kilku tygodni ma doskonałe warunki do rozwoju i kolejnych infekcji. Przypominamy, że brak konsekwentnej ochrony to problemy z przechowywaniem tych warzyw. Przy zbiorach warzyw zwracajcie Państwo uwagę na porażenie nicieni m.in. nicieni wolnożyjących tj. niszczyk zjadliwy czy niszczyk ziemniaczak, a także innych szkodliwych nicieni żerujących szczególnie na warzywach korzeniowych. W takich przypadkach porażenia sugerujemy stosowanie biologicznego nematocydu NEMATADO BIOCONTROL. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone na etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa, o których mowa w etykiecie. Autor: Maciej Bromirski, PROCAM Polska Źródło: materiały firmowe Chwościk buraka: Mączniak prawdziwy na buraku cukrowym: Rdza buraka: Kiła kapustnych: Strąkowiec bobowy: Żery strąkowca bobowego: Nicienie: Mszyca kapuściana i larwa gnatrza: Przędziorek chmielowiec: Przędziorki na chwastach: Zaraza ziemniaka na pomidorze: Stonka ziemniaczana na pomidorze: Stonka ziemniaczana na czarnej psiance: Śmietka kapuściana: Wirus czarnej rzepy na rzepaku:
  4. Zgorzel podstawy źdźbła jest chorobą płodozmianową, w znacznym stopniu wpływa na obniżenie uzyskiwanego plonu ziarna, pogarszając przy tym jego parametry jakościowe: masę tysiąca ziaren, liczbę ziaren w kłosie, rozkrzewienie i plon ziarna z kłosa. 70% udział zbóż w ogólnej strukturze zasiewów, nie przestrzeganie zasad płodozmianu, uproszczenia w uprawie sprawiają, że ryzyko wystąpienia choroby jest ogromne. Kilkadziesiąt procent areału pszenicy znajduje się w strefie wysokiego lub też średniego zagrożenia zgorzelą. Niebezpieczeństwo infekcji wzrasta wraz z rosnącym udziałem zbóż w płodozmianie i zmienia się w zależności od przebiegu pogody w danym roku. Dla właścicieli wielkich gospodarstw rolnych z wąską specjalizacją – produkcją pszenicy w monokulturze, walka z chorobą wadliwego zmianowania jest powodem poważnego obniżenia rentowności produkcji. Ograniczenie ryzyka pojawienia się zgorzeli powinno być priorytetem każdego z nich. Dzięki skutecznej ochronie przeciwko sprawcy tej groźnej choroby mogą zwiększyć swe zyski nawet do 25% przy dużej presji choroby (średni przyrost plonu po zastosowaniu zabiegu zaprawiania wyniósł 14% – są to dane zebrane z 200 gospodarstw z całej Polski, w których intensywnie uprawiano pszenicę na stanowiskach po pszenicy). Zgorzel podstawy źdźbła powoduje grzyb Gaeumannomyces graminis. W zasiewach pszenicy ozimej, w warunkach wysokiej presji choroby, pierwsze objawy infekcji widoczne są już na jesieni bądź wczesną wiosną. Są to ogniska słabszych siewek z żółknącymi liśćmi. Porażone siewki są mniej odporne na wymarzanie. W późniejszych stadiach rozwojowych pojawiają się kolejne ogniska chorobowe, w których łan jest rzadszy, a rośliny mniejsze ze słabo wykształconymi kłosami i zwijającymi się liśćmi flagowymi. Rolnicy dość dobrze rozpoznają późniejsze stadia rozwojowe tej choroby, jednak najbardziej szkodliwe jej stadium jest często niezauważalne. Najskuteczniejszą metodą badania jest losowy wybór kilku miejsc na plantacji. W każdym z nich należy ostrożnie, nie uszkadzając korzeni, wykopać szpadlem 3-4 rośliny. Delikatnie otrząsnąć nadmiar ziemi i opłukać korzenie wodą. Oceny należy dokonać na białym tle. Jeśli na korzeniach zauważamy czarne plamy, najprawdopodobniej mamy do czynienia z Gaeumannomyces graminis. W późniejszym okresie, jeśli warunki sprzyjają rozwojowi choroby, infekcja przenosi się na podstawę źdźbeł, które stają się kruche i łamliwe. Na silnie porażonych podstawach można zaobserwować owocniki w postaci czarnych kuleczek. Próbki roślin do oceny zdrowotności można pobierać w różnych stadiach wegetacji roślin. Jednak zbyt wczesna analiza, wykonana podczas jesieni może nie oddawać faktycznego obrazu choroby, a wykonana w późniejszych fazach może przysporzyć sporych kłopotów z identyfikacją choroby. Najlepszym okresem na przeprowadzenie takiego badania jest koniec fazy kłoszenia się pszenicy. Specjaliści w celu określenia stopnia porażenia plantacji zgorzelą podstawy źdźbła używają współczynnika TAI. Wskaźnik ten wylicza się na podstawie ilości poczerniałych korzeni w próbce. Uwzględnia on 5-stopniową skalę porażenia (0 – rośliny zdrowe, bez objawów infekcji; 4 – 61%-100% porażonych roślin). Sprawca choroby przeżywa w glebie, w resztkach korzeni i źdźbeł zainfekowanych w poprzednim roku. Przy uprawie zbóż w monokulturze dochodzi do nagromadzenia się dużych ilości patogenu w glebie. Korzenie młodych siewek ulegają infekcji przez bezpośredni kontakt z pożniwnymi resztkami zbóż. Szkodliwy wpływ Gaeumannomyces graminis na wzrost i plonowanie jest konsekwencją zniszczenia systemu korzeniowego. Porażone rośliny słabiej się krzewią, są nieodżywione, wypełnienie ziarna jest słabsze, a kłosy ulegają wcześniejszemu bieleniu. W skrajnych wypadkach, przy dużej presji tej choroby, spadek plonu może sięgać nawet 50%. Problemem w walce ze zgorzelą podstawy źdźbła jest brak uniwersalnych fungicydów, praktycznie rolnicy mogą jedynie skorzystać z zabiegu zaprawiania ziarna. Jest to jedyna metoda efektywnego ograniczania rozwoju tej choroby. Warto zatem zainwestować w skuteczne preparaty przeciwko Gaeumannomyces graminis. Aktualnie na rynku dostępny jest preparat Latitude 125 FS, który skutecznie chroni korzenie przed infekcją. Jego zaletą jest to, że szybko przenosi się z nasion, a powoli przemieszcza się w glebie. Tworząc strefę ochronną wokół korzeni, ogranicza rozwój choroby. Zwiększa także pobór składników pokarmowych i wody przez korzenie. Należy pamiętać, że jedynym i skutecznym sposobem ochrony zbóż przed zgorzelą podstawy źdźbła jest zaprawianie ziarna. Żaden oprysk w trakcie trwania wegetacji nie ograniczy rozwoju tej choroby. Dla wszystkich producentów, którzy decydują się na uprawę pszenicy w monokulturze zaprawianie nasion powinno być pierwszym, podstawowym zabiegiem agrotechnicznym. Anna Rogowska
  5. Przed 17 kwietnia 2015, fungicyd Zato 50 WG mógł być stosowany do zwalczania chorób w uprawach jabłoni, truskawek, agrestu i porzeczek. Informujemy, że zgodnie z decyzją MRiRW nr R-267/2015d z dnia 17.04.2015, fungicyd Zato 50 WG uzyskał rozszerzenie zakresu stosowania w następujących uprawach małoobszarowych: grusza, wiśnia, czereśnia, śliwa, malina, borówka wysoka, marchew. Na etykiecie został również uzupełniony zapis o możliwości stosowania przeciwko chorobom przechowalniczym w ochronie jabłoni. W wymienionych w etykiecie uprawach obowiązuje 14- dniowy okres od ostatniego zabiegu do zbioru, wyjątkiem jest truskawka, gdzie nie ma wyznaczonego okresu karencji. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że Zato 50 WG jest pierwszym i jak na razie jedynym zarejestrowanym fungicydem do zwalczania rdzy maliny. W załączeniu przesyłamy aktualną etykietę. Etykieta_uprawy małoobszarowe_decyzja R-267_2015d.pdf Źródło: materiały prasowe Bayer
  6. piotrb14

    Porównanie kłosów pszenicy

    Od lewej jara kws Toridon potem julius hondia i pszenica po sasiedzku bez t3
  7. Piotrax12

    Pszenica

    Jaka to jest choroba i czym to zwalczyć?
  8. Lasly

    Czerń zbóż

    Pomocy co to może być? I najważniejsze co dalej?
  9. Cześć! Proszę o pomoc: co może być przyczyną pojawienia się takich narośli na owocach dyni odmiany Bambino? Czy to trefny, przekrzyżowany materiał siewny? Dziękuję i pozdrawiam.
  10. Witam, posiadam trochę borówki amerykańskiej posadzonej jesienią ubiegłego roku i wszystko było ok. Teraz zaczęły się problemy.. Na 3 krzewach liście zrobiły się żółte i zaczynają opadać. Wcześniej już 2 krzewy mi tak padły, ale myślałem, że na dwóch krzewach się skończy. Do tego na niektórych krzewach na liściach mam takie plamki, brązowe można powiedzieć - czy mogli byście przeanalizować zdjęcia w załączniku i doradzić coś w tej sprawie, co robić, może jakieś środki? Z góry dzięki za każdą aktywność i pomoc.
  11. Witam Wszystkich. Mam problem ze zgnilizną twardzikową w pomidorze pod folią choć nie tylko w pomidorze. I mam pytanie czy ktos zna skuteczny sposób na zwalczenie tego badziewia .Z góry dzięki za odpwiedź.
  12. Witam Koledzy! Potrzebuje pomocy mam zasadzone dwie odmiany tj. Polka i Polana od pewnego czasu zauważyłem brak wzrostu do tego żółknące liście oraz więdnięcie wcześniej wypuszczonych liści – ten proces postępuje od samego dołu. Bardzo proszę o pomoc jaka może być przyczyna jakaś zaraza może brak fosforu. Jestem załamany i dziękuje za wszelką pomoc.
  13. Witam, W lipcu 2014 roku przejeżdżając z kolegą przez jedną z okolicznych miejscowości dostrzegliśmy pole rzepaku, które podsunęło mi pomysł, aby zrobić kilka zdjęć i utworzyć ten oto poradnik dlaczego warto pryskać rzepak na tzw. "płatka". Na zdjęciach widoczne rośliny zaatakowane przez czerń krzyżowych, co skutkuje spadkiem plonu nawet o 70 %. Na zdjęciach porównuję wygląd rośliny chorej z tym jak powinna wyglądać gdyby była opryskana.
  14. Witam, mam problem z pszenżytem ozimym: dwie działki obsiane własnym materiałem siewnym, niezaprawianym, przedplon na jednej to owies a na drugiej żyto, nawożenie przedsiewne NPK(7-20-30) 200 kg/ha. Jesienią wschody równe, ładnie się rozwinęło a teraz wszystko równo pożółkłe (nie dotyczy chwastów): Nigdy nie miałem tego typu problemu. W grudniu/styczniu nie było widać jeszcze żadnych zmian - pojawiły się w lutym. Nie było sytuacji aby większy mróz ścisną bez okrywy śnieżnej, śnieg też nie zalegał długo przy ociepleniach więc nie sparzyło... Co to może być za licho? Jest jakaś szansa, że się na wiosnę odbije czy już szykować się do przesiewania?
  15. Prezentację na temat zapraw zbożowych prowadził Mariusz Michalski z firmy BASF. Zaprawianie zabezpiecza ziarno, które trafia do gleby przed różnymi niesprzyjającymi warunkami stanowiącymi zagrożenie od momentu siewu dla kiełkujących ziarniaków. Zabieg zaprawiania jest tak naprawdę procesem dezynfekcji. Zaprawianie jest pierwszym zabiegiem w środkach ochrony roślin. Są choroby tzw. odnasienne, których efekty widzimy dopiero na kłosie. Techniki zaprawiania: 1) Na mokro w zaprawiarkach lub innych przystosowanych do tego urządzeniach w gospodarstwie ( dużo łatwiej w ten sposób pokryć ziarno): - zaprawianie porcjowe - zaprawianie w ruchu ciągłym (profesjonalne, dużymi i małymi zaprawiarkami) 2) Na sucho (coraz rzadziej stosowana) Czynniki ważne przy zaprawianiu: - zapewnić prawidłowe dozowanie ustalonej dawki - dokładnie, jednolite pokrycie ziarna jest kluczowe przy zaprawianiu - bezpieczeństwo osoby, która zaprawia (ubrania ochronne, maska ochronna) Najważniejsze jest by odpowiednio dobrać ilość dawki. Wymagania dotyczące aplikacji zapraw: - zbyt wysoka dawka oznacza: marnotrawstwo, wprowadzenie zbędnego produktu do środowiska, obniżenie selektywności (fitotoksyczności) – przez to plantacja może przestać kiełkować; - zbyt niska dawka oznacza: zbyt słabą ochronę, w przypadku insektycydów – zbyt niska dawka skraca okres zwalczania szkodników. Nasza zaprawa (BASF) Kinto Duo – zaprawiając tym produktem od razu widać czy dobrze zaprawiliśmy, ponieważ zaprawa barwi zboże na kolor czerwony. Porównując ziarno niezaprawione do zaprawionego na podstawie koloru można stwierdzić, czy ziarno jest dobrze zaprawione, czy nie. PYTANIA: Jaki środek polecacie? - Mamy dwie zaprawy w swojej ofercie:Kinto Duo i Jockey New. Zachęcam do zapoznania się z tymi produktami i ich etykietami. Czy konieczna jest zaprawiarka? - Jeśli chcemy dobrze zaprawiać na mokro (najlepszą metoda moim zdaniem), zaprawiarka nie jest konieczna, najlepszą metodą jest korzystanie np. z betoniarki. Inne urządzenie w gospodarstwie domowym też można stosować do tych celów. Ile stosujemy Kinto Duo na 100 kg ziarna? - od 150 do 250 ml na 100 kg ziarna, w zależności od gatunku. Jęczmień ozimy - 250 ml, pszenica – 200 ml. Zawsze sprawdzajcie Państwo tę informację na etykiecie. Substancje stosowane w zaprawach. Ja skupię się głównie na substancjach fungicydowych. Mamy kilka grup substancji chemicznych w tym zakresie: Triazole – zwalczają głównie śniecie, rdze, średnio skutecznie fuzariozy Fludioxonil, Prochloraz – zwalczają fuzariozy, pleśń śniegową, helmintosporium Mefenoxam, Metalaxyl – zwalczają Pythium–zgnilaki Strobiluryny – zwalczają Rizoktoniozy i zapobiegają powstawaniu odporności na Pythium Na rynku też jest wiele więcej substancji w tym zakresie. Mechanizm, sposób działania substancji aktywnych: Kontaktowe (Guazatine, Fludioxonil) – działają na choroby: śniecie, pleśń śniegowa, fuzariozy Wgłębne (Prochloraz) – działają na choroby: fusarium, pleśń śniegowa Systemiczne (Triazole: Tritikonazol, Flukinkonazol, Flutriafol) – działają na choroby: głównia, fuzarioza, śniecie PYTANIA: Ile procent przedawkowania zaprawy może zaszkodzić sile kiełkowania? - Są substancje w przypadku, których możemy przedawkować i nic wielkiego się nie zdarzy, są substancje, gdzie przedawkowanie może być dosyć opłakane w skutkach. To zależy, jaką mamy zdolność kiełkowania, na ile silne jest ziarno jeśli chodzi o kiełkowanie. Nie ma chyba takich badań, żeby stwierdzić, że jeżeli przedawkujemy 20 proc., to kiełkowanie nam spadnie o kilka procent. Zasada jest jedna: starajmy się możliwie precyzyjnie zaaplikować ilość zaprawy. Czy substancje aktywne zaprawy w zaprawach powinny być inne od tych stosowanych od wiosny w fungicydach? - Z naszych doświadczeń i badań wynika – mamy taką sytuację ponieważ w zaprawie Kinto Duo mamy prochloraz stosowany bardzo często przez rolników – że zastosowanie prochlorazu w zaprawie nie ma w żaden sposób wpływu na ograniczenie potem zastosowanego w fungicydzie nalistnym. Jest tutaj zastosowany nieco inny mechanizm działania, ponieważ substancje są pobierane bezpośrednio z ziarniaka przez korzenie młodej roślinki, które są zupełnie inaczej wchłaniane. My stosujemy tę substancję na zupełnie inne choroby niż te, które są zwalczane przez te same substancje na liściu. Ja bym nie widział tu wielkiej przeszkody aby stosować tę samą substancję w zaprawie, a potem powtórzyć w zabiegu nalistnym. W jakim stopniu zaprawy chronią plony zbóż przed fuzarium? - Patogenów z rodzaju fuzarium jest około 100 albo nawet więcej i one porażają roślinę w różnych momentach wegetacji. W momencie kiełkowania mówimy o pewnej grupie fuzarioz, które będą powodowały np. zgorzele. Zupełnie inną fuzariozę mamy jeżeli chodzi o fuzaryjną zgorzel podstawy źdźbła , inne fuzaria mogą działać w momencie koszenia. Czy można moczyć ziarno żeby poprawić pokrycie? - Moim zdaniem nie ma potrzeby moczenia ziarna. Bardziej pomoże dobre wyczyszczenie ziarna, usunięcie kurzu, paprochów i to zdecydowanie lepiej wpłynie niż sam fakt moczenia ziarna przed zaprawianiem. Moczenie ziarna bezpośrednio przed siewem ma jeszcze sens, natomiast jeśli zaprawimy zamoczone ziarno a potem się okaże, że musimy czekać z siewem kilka dni, to narażamy się na to, że nastąpi proces kiełkowania zanim ziarno trafi do gleby i w tym momencie taką partię zmarnujemy. 5) O ile zaprawianie pszenicy może zwiększyć plon? - Zaprawianie jest to podstawowym zabiegiem, który musi być wykonany aby obronić się przed określonymi chorobami, których potem nie jesteśmy w stanie sami zwalczyć. 6) Jak długo ziarno jest chronione przez zaprawę od momentu siewu? - Najwięcej infekcji następuje w momencie kiełkowania. Jeżeli w tym momencie ziarno jest jakby zdezynfekowane to możemy powiedzieć, że ta ochrona jest od momentu zaprawienia do samego końca. Choroby odnasienne i odglebowe Choroby odnasienne – ich zarodniki znajdują się na ziarniaku i są przenoszone z ziarnem. Brak dezynfekcji może spowodować ich wystąpienie. - Pasiastość liści jęczmienia – występuje na liściach, zabieg zaprawiania jest jedynym zabiegiem, który może tę chorobę zwalczyć, - Głownia pyląca, źdźbłowa i zwarta, - Śnieć cuchnąca, gładka i indyjska, - Septoria nodorum – jest również przenoszona na ziarnie. Grupy chorób, które występują na glebach i ziarnach: - Zgorzel siewek, - Fuzaryjna zgorzel siewek, - Pleśń śniegowa, - Śnieć karłowa Choroby odglebowe : - Zgorzel podstawy źdźbła - Pałecznika zbóż i traw. Gdzie poszczególne patogeny atakują ziarniak? Zacznijmy od zarodka, zarodniki chorób atakują zarodek zatem zabezpieczamy je poprzez zaprawę. Atakują choroby: zgorzel siewek, fuzaryjna zgorzel siewek, pleśń śniegowa. Na plewie i warstwie zewnętrznej ziarniaka mamy choroby: śnieć cuchnąca, gładka, karłowa i indyjska, głownia zwarta i źdźbłowa, zgorzel siewek, septorioza siewek, fuzaryjna zgorzel siewek, pleśń śniegowa. Na okrywie owocowo-nasiennej występują choroby: pasiastość liści jęczmienia, zgorzel siewek, septorioza siewek, fuzaryjna zgorzel siewek, pleśń śniegowa. Objawy, warunki sprzyjające, zwalczanie choroby. Choroby: Zgorzel podstawy źdźbła – najpoważniejsza z chorób, może spowodować duże straty w plonie. Na plantacji występuje gniazdowo, mają słabszy system korzeniowy, rośliny posiadają krótkie korzenie zabarwione na czarno, charakterystycznym objawem tej choroby są puste białe kłosy, które czasem pojawiają się czarne owocniki grzyba. Czynniki sprzyjające tej chorobie: warunki meteorologiczne: - jesień – ciepła i mokra - zima – łagodna i długa - wiosna – ciepła, łagodna - lato – upalne, suche Inne: Zachwiane stosunki powietrzno-wodne w glebie, wczesny siew (wczesność pierwotnej infekcji), wysiew ziarna z porażonych plantacji, zbyt wysoka norma wysiewu, niska dawka azotu wiosną, duże zachwaszczenie, wrażliwa odmiana. Zwalczanie choroby: - regularne zmianowanie z 1-3 letnią przerwą w uprawie wrażliwych gatunków zbóż - należy wspomagać rozkład resztek słomy i korzeni - zwalczać perz jako roślinę żywicielską - zaprawienie materiału siewnego substancjami: flukinkonazol, prochloraz, triazole+imidazole, siltiofam, sliloamidy. - zabieg nalistny – wczesne zabiegi T0. Zgorzele siewek Czynnikami sprzyjające chorobie są zboża, kukurydza oraz: czynniki sprzyjające długim wschodom, niskie temperatury w trakcie wschodów, głęboki siew, późny siew, wysoka wilgotność w trakcie wschodów. Zwalczanie choroby: - zaprawianie materiału siewnego - Fungicydy nasienne – wczesne zabiegi T0 – tylko forma powschodowa, późne infekcje 3) Pleśń śniegowa Najczęściej rozpoznawana choroba przez rolników. Czynniki sprzyjające: zaleganie pokrywy śnieżnej od 80 do 100 dni, temperatura 5-10 stopni C, wysoka wilgotność powyżej 90 proc., złe warunki powietrzno-glebowe, duża masa roślin przed zimą, przez co łatwiej dochodzi do infekcji. Objawy: może wystąpić nawet jak nie ma pokrywy śnieżnej, typowe objawy są widoczne na wiosnę po stopnieniu śniegu, zakażone rośliny są pokryte warstwą białej grzybni, która rozrasta się na zachodzące na siebie liście prowadząc do powstania zbitej warstwy liści, z czasem porażone fragmenty przybierają różowy kolor, cała roślina może ulec zainfekowaniu i w efekcie obumrzeć Przyczyną choroby będzie porażenie materiału siewnego lub zastosowana zaprawa nie zwalcza pleśni śniegowej i patogen pojawi się na plantacji. Jak zwalczać: regularne zmianowanie oraz nie stosować zbyt wysokiej normy wysiewu, należy stosować zdrowy materiał siewny, zaprawianie materiału siewnego. 4) Pasiastość liści jęczmienia Mimo, że choroba występuje na liściach, jest chorobą typowo nasienną. Warunki sprzyjające powstaniu choroby: temperatura w trakcie wschodów 5-10 stopni C, średnia wilgotność 40-50 proc., temperatura w trakcie kwitnienia 15-20 stopni C, późny siew ozimin i wczesny siew zbóż jarych. Objawy: na liściach pojawiają się jasne, zielone smugi, liście się rozrywają, chore rośliny niższe od zdrowych, bardzo duże straty w plonie. Zwalczanie: tylko zaprawianie materiału siewnego. Głownia pyląca jęczmienia. - objawami są porażone kłosy 6) Głownia zwarta jęczmienia. - efekty podobne i widoczne na kłosie, jedyny sposób to zaprawianie. Głownia źdźbłowa żyta. – kłos zniszczony, zwalczamy też wyłącznie poprzez zaprawianie materiału siewnego. Inne choroby: śnieć cuchnąca, śnieć gładka, śnieć karłowa, pałecznica zbóż i traw. - Zwalczamy je też tylko zaprawiając materiał siewny. Wrażliwość na choroby: - zgorzel podstawy źdźbła: zagraża pszenicy ozimej, mniej jęczmieniowi ozimemu; owies uważa się za roślinę ”uzdrawiającą” - zgorzele siewek: porażają praktycznie wszystkie zboża jare i ozime. Zagraża pszenicy ozimej, jęczmieniowi ozimemu, owsu, żytu, pszenżycie. - pleśń śniegowa : najbardziej atakuje żyto i pszenżyto, mniej pszenicę, jęczmień i owies. - plamistość siatkowa jęczmienia – dotyczy tylko jęczmienia. PYTANIA: Czy choroby uodparniają się na zaprawy? - Możemy mieć do czynienia z uodparnianiem, ale nie znane mi są takie przypadki. 2) Czy trzeba zmienić zaprawę, siejąc pszenicę po pszenicy. - Jeżeli ktoś uważa, że trzeba zmieniać, to ja proponuję jednego roku – jednym produktem, drugiego roku – drugim produktem. 3) Jak długo można przechowywać ziarno zaprawione? - Jeżeli ziarno jest odpowiedniej jakości i jest zaprawione i mamy miejsce wraz z odpowiednimi warunkami, to ziarno nie będzie wilgotniało i można je przechowywać do następnej zimy. 4) W jakim terminie trzeba zaprawiać przed siewem? - W zależności od tego, z jaką wielkością partii siewu mamy do czynienia. Najlepiej jest zaprawiać bezpośrednio przed siewem. 5) Jakimi zaprawami chronić regrasy? Jaki procent plonu uzależniony od zaprawiania regrasów? Regras to trawa i trzeba by zgłosić się do firm, które zajmują się profesjonalnie materiału siewnego jeśli chodzi o trawy. Na pewno z punktu widzenia kiełkowania warto zaprawić. 6) Co z ziarniakami, które w oględzinach nie są zaprawione skutecznie? Czy zaprawiać je ostatni raz? - Należy starać się by od pierwszego zabiegu jakość zaprawienia była najwyższa. Kluczowe będzie przygotowanie ziarna do siewu. Unikałbym natomiast zaprawiania drugi raz, bo to jest obarczone dużym ryzykiem przedawkowania. 7) Jeżeli mowa o fungicydach to jeżeli wysieją zaprawione zboże, to w ogóle ich nie będzie? Przecież choroby siedzą w glebie. - Mówimy o chorobach, które są zwalczane przez zaprawę. Nie ma żadnego innego sposobu by tych chorób się pozbyć. Natomiast fungicydami nalistnymi zwalczamy zupełnie inne choroby. Mówimy o zupełnie innych chorobach zwalczanych przez fungicyd i innych, które zwalczamy zaprawą. 8) Jaką zaprawę zastosować w przypadku siewu pszenicy w monokulturze? - Polecam Państwu naszą zaprawę o nazwie Jokey New (1:02:24). Dwie substancje aktywne prohloraz i flukikonazol (1:02:30). Gotowa formuła do zaprawy, jedna dawka 750 ml. Jeżeli koś nie do końca jest przekonany to ja polecam zrobić próbę: część pola zasiać tradycyjnie zaprawionym materiałem siewnym, obok tego zasiać Jockey New. Jeszcze tej jesieni będziecie widzieli Państwo różnicę. 9) Czy poleca Pan jakąś zaprawę, która zabezpieczy ziarniaki przed wszystkimi chorobami, o których Pan mówi? - Jeżeli chcemy zabezpieczyć przed wszystkimi chorobami ,o których mówiłem, to polecam Jokey New. Jeżeli nie macie Państwo problemu z chorobami podstawy źdźbła, ze zgorzelem podstawy źdźbła – w tym wypadku można zastosować zaprawę Kinto Duo. 10) Czy można mieszać zaprawy o różnych substancjach aktywnych i formulacji? - Większość zapraw ma formulację wodną (FS) i jeżeli zmieszamy 2 produkty o takiej formulacji to tu nić się nie wydarzy. Jeżeli zmieszamy produkty o innej formulacji niż FS, to trzeba policzyć dawkę substancji aktywnej (gramy) i jeżeli da się stworzyć taką mieszankę, która będzie bezpieczna z punktu widzenia rośliny, to można spróbować. Mimo wszystko ja bym nie polecał takiego zabiegu, bo będzie się to wiązało z ryzykiem gorszych wschodów. 11) Po czym można rozpoznać czy materiał zaprawiony Kinto Duo jest faktycznie tą zapraw? - Nie ma sposobu by to stwierdzić poza testami laboratoryjnymi. Zajmuje się tym IOR Sośnicowice, gdzie można wysłać nasiona, zostaną zbadane jaka substancja jest na nich zastosowana. Badanie jest kosztowne, ale być może warto je zrobić. 12) Czy na wszystkie gatunki zbóż działa zawsze zaprawa? - Polecam najpierw zapoznać się z etykietą. Są produkty, które są zarejestrowane tylko na niektórych zbożach, one tylko na niektórych gatunkach zbóż. 13) Jaka jest cena zaprawienia 100 kg ziarna Kinto Duo i Jockey New? - My zawsze sprzedajemy zaprawy poprzez sieć firm handlowych. Mogę się odnieść do cennika , które dajemy do dystrybucji, natomiast ceny, które się pojawiają na rynku są generowane przez sprzedawców. Kinto Duo do 100 kg ziarna jest to na pewno kilkanaście złotych, Jockey New – dość wysoka cena, ale to traktuję jako dobrą inwestycję, bo ta zaprawa dobrze chroni rośliny szczególnie przed zgorzelem. Szacunkowo Jockey New wyjdzie ok 70 zł na 100 kg ziarna. 14) W jakich warunkach przechowywać zaprawy do następnego sezonu? - Płynne należy przechowywać w takich warunkach by nie dopuścić do zamarznięcia by temperatura nie spadała poniżej 4 stopni C. Przed użyciem trzeba ją wymieszać. 15) Czy warto dodać do zaprawy wapno i magnez jako stymulatory wzrostu czapeczki korzeniowej? - Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Wiem, że z powodzeniem są stosowane stymulatory z dodatkiem cynku i manganu. Ale wapna i magnezu ja bym nie dodawał, bo nie znane mi są takie praktyki. 16) W jakim stopniu jest efektywne zaprawianie zbóż poprzez wlewanie rozcieńczonej zaprawy do betoniarki? - Betoniarka to najlepsza zaprawiarka porcjowa. Jeżeli będziemy w odpowiedni sposób odmierzali ilość ziarna i dodawali do betoniarki ciecz roboczą, odpowiednio długo będzie się kręciło w betoniarce to jest to dobry, ale pracochłonny sposób. Podsumowanie Aby dobrze zaprawić trzeba zacząć od surowca, który chcemy zaprawić. Należy wybierać do siewu dobrej jakości ziarno i dobrze oczyszczone. Najlepiej wykonać zabieg zaprawiania bezpośrednio przed siewem. Ziarnie nie może być zbyt mokre, np. o wilgotności powyżej 16 proc. Przechowywanie materiału zaprawionego w suchym miejscu, ziarna zaprawione raz nie wolno przeznaczać na cele konsumpcyjne ani paszę. Jak sporządzić cieć roboczą: - sposoby profesjonalne: 400-600 ml/100 kg ziarna (woda+zaprawa) - sposoby gospodarskie (żmijka, betoniarka): 600-1000 ml/100 kg ziarna (woda+zaprawa) Kolejność mieszania: Najpierw dodajemy wodę, potem zaprawę. Woda 200-600 ml/100 kg ziarna siewnego. Jeżeli stosujemy nawóz donasienny to dodajemy nawóz donasienny w odpowiedniej ilości, jeżeli stosujemy polimery, na końcu dodajemy polimer. Ważne, aby woda, zaprawa, nawóz i polimery stanowiły odpowiednią ilość cieczy roboczej. PYTANIA Czy planuje się stworzyć zaprawy przeciwko szkodnikom? Np. mszycy podobne do zapraw w ziemniaku. - Myślę, że wiele firm pracuje nad podobnymi rozwiązaniami. Dopóki nie ma rejestracji to się o tym nie mówi. Na polskim rynku są zaprawy, które zwalczają szkodniki w zbożu, np. stosowane są zaprawy zwalczające szkodniki w rzepaku.
  16. mam pytanko rok temu zasadziłem czosnek i pojawiła sie jakaś choroba (którą widać na zdjeciu) w tym roku też zasadziłem i obawiam sie że też bedzie i chciałbym sie dowiedzieć jak temu zapobiec lub ograniczać jej skutki.
  17. karoljawor

    Papryka

    Coś takiego dzieje się u mnie na owocach papryki, proszę o podpowiedzi...
  18. wiatm mam problem bo na plantacji mam pare takich krzakow pomidora i nie wiem co im jest. na jednym zdjeciu jest pokazany chory a na drugim zdrowy
  19. Witam, tutaj prosze piszcie leki/szczepionki jakie używacie do macior/loch, jakie są danej choroby objawy itp. itd. i oczywiscie dla prosiaków od urodzenia do 20-25kg Z góry dzieki
  20. Witam mam problem z samicą gdyż ma zaledwie rok i 2 miesiące i pojawia się problem gdy ma się kocić. Gdy miała się kocić pierwszy raz wykociła się tydzień po terminie i porzuciła, za drugim razem wszystko odbyło się jak należy i teraz za trzecim razem znowu powturzył się pierwszy przypadek. Czy ktoś z was miał taki problem? Co jest nie tak?
  21. Witam. Mam problem z niektorymi ziemniakami: http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/22/f9hd.jpg http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/577/dnda.jpg Czy ktos wie co moze byc przyczyna takich deformacji?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj