Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'trzoda chlewna'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

Blogi

Categories

Kategorie


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


>

Grupa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Kod pocztowy

Znaleziono 42 wyników

  1. filip0705

    Świnie

    Wizyta w chlewni :)
  2. Rok 2015 zakończyliśmy ceną 3.30+vat. W nowym roku oby chociaż złotówkę świnki były droższe. Jak u was ceny ?
  3. Witam. Wymieniam swój stary śrutownik na coś innego. Myślałem nad śrutownikiem Bąk. Zamieszczam aukcję na której można kupić nowego Bąka: http://allegro.pl/pt-nowy-srutownik-rozdrabniacz-bijakowy-talex-i5015335177.html Co o nim myślicie? Będę go używał do żywienia macior. Jaką wydajność ma taki Bąk? Miałem okazje zobaczyć u wujka jak on rozdrabnia.Ziarno jest dobrze zmielone
  4. MSursus-360

    Prosiaki

    dzisiejsze narodziny 12sztuk
  5. Cześć mam problem, chodzi mi o prosięta jednodniowe. Dziś musiałem zabić maciorę na oproszeniu bo weterynarz powiedział że i tak zdechnie bo macica pękła i zaczęła się prosić i jak jedno wyszło to zaczęła wypychać macicę i jelito grube. Dlatego trzeba było dobić przez zagłuszenie potem cesarka a na koniec wykrwawienie. Dzięki temu dało się uratować prosiaki. Miała 18 szt w tym dwie szt się udusiły i teraz mam 16 szt do wychowania. Po uboju zdoiłem wymię ale co tam tego pół szklanki. Kupiłem mleko dla niemowląt od pierwszego dnia noi zmieszałem to co udoiłem z tym co kupiłem i teraz co 3 godz karmię z butelki ze smoczkiem. A teraz tylko daje to dla niemowląt. A ja się teraz pytam czy wyprowadzę te prosiaki w taki sposób? Co im dodawać żeby rosły? Szczepić je żelazem teraz czy dopiero jak będą ,miały ponad 5kg? Miał ktoś taki przypadek, dlaczego maciorze strzeliła macica? Co jaki czas powinny dostawać mleko ? Za ile im wstawić jakąś paszę?
  6. Witam, Słyszeliście o QAFP - Systemie Gwarantowanej Jakości Żywności, może ktoś w nim uczestniczy. Z tego co czytałem to certyfikat polega na tym że dostają je tylko polskie świnie od polskiego rolnika, rasy takie jak PBZ, WBP, DUROC, LINIA990, PIC. Warunki do spełnienia są dość ogarnięte: dobrostan, żywienie normalne ( śruta, premiks lub koncentrat, śruty sojowa, rzepakowa itd.) nadzór weta. Myślę że do spełnienia.. minusy - certyfikacja kosztuje ok 2 tys... (ARiMR do 29 stycznia zwraca 1,2tys) -4 ubojnie dotąd podpisały kontrakt na odbiór tych świń.... plusy + cena podobno o 20% wyższa, Co wy na to ?
  7. Witam Mam takie pytanie Chciałbym przerobic srodek czesci stodoly na tuczarnie dla trzody chlewnej ktora byla by na glebokiek sciolce Trzeba bedzie miec jakies pozwolenie ? Jak to wyglada z punktu widzenia urzedowego ?
  8. Witajcie. Piszę tutaj z bezradnością i nadzieją na ratunek. Nie wiem co ale coś złego dzieje się w moim budynku, dwóch weterynarzy oglądało padłe prosięta i łapią się za głowę. Kilka dni temu padło przez noc 9 sztuk prosiąt z jednego kojca w wieku kilka tygodni po odsadzeniu. Ładne, zdrowe, grube prosięta, sekcja nic nie wykazała. Lekarz zapisał specjalny proszek do paszy który miał temu zapobiec ale bez zmian, prosiaki wylatują jeden za drugim. Może to przyczyna mikroklimatu budynku? Nie jest to nowoczesna chlewnia. Może macie jakieś pomysły?
  9. Gość

    Kanibalizm świń

    Kanibalizm świń to choroba występująca w większości chlewni. Typowymi objawami anormalnego zachowania zwierząt są: obgryzanie ogonów i uszu, wygryzanie boków, sromu oraz zjadanie prosiąt przez lochę. Najczęściej symptomy kanibalizmu występują w grupie warchlaków powyżej 30 kg żywej wagi i w grupie tuczników powyżej 60 kg. Powody schorzenia są z reguły złożonym procesem przyczynowo-skutkowym i trudne jest jednoznaczne określenie czynników warunkujących patologiczne zachowania zwierząt. Najczęściej za źródła kanibalizmu uznaje się: błędy żywieniowe, źle zbilansowane pasze, niedobór makro- i mikroelementów, szczególnie sodu, złe warunki klimatyczne środowiska (temperatura, zbyt intensywne oświetlenie, przeciągi, zbyt wysokie stężenie gazów – amoniaku, siarkowodoru, dwutlenku węgla). Innymi przyczynami zaburzenia mogą być: zbyt duże zagęszczenie w kojcu (brak możliwości swobodnego poruszania się zwierząt, niemożność zabawy, rycia – typowych dla świń zachowań), błędy w zarządzaniu fermą, utrudniony dostęp do paszy i wody, częste przegrupowania zwierząt powodujące zachwianie hierarchii w grupie, a w efekcie walki o dominację w stadzie. Czasami o tym schorzeniu decydują uwarunkowania genetyczne. Reasumując, przyczynami zachowań patologicznych objawiających się kanibalizmem są zaburzenia homeostazy (równowagi) organizmu zwierzęcego ze środowiskiem. Chcąc temu zapobiegać należy przeanalizować warunki – w jakich okolicznościach nastąpiło nasilenie symptomów choroby i usunąć potencjalne przyczyny takiego stanu rzeczy. W przypadku wysokiego stężenia gazów dobrym i skutecznym rozwiązaniem jest zastosowanie preparatów wiążących amoniak, siarkowodór i osuszających środowisko. Warto wybrać takie, które oprócz właściwości osuszających, dzięki zawartości kwasu salicylowego działają dezynfekująco na ściółkę i środowisko chlewni. W przypadku zwiększonej nerwowości świń oraz przy niedoborach makro- i mikroelementów, objawiających się mniejszymi przyrostami, spadkiem odporności, anemią i kanibalizmem, idealnym rozwiązaniem jest zastosowanie specjalnego bloku o unikalnym składzie, który uzupełnia deficyt ważnych dla prawidłowego rozwoju składników budulcowych – Ca, Na, Mg, Fe, Zn, Mn, Cu, J, Ko, Se. W efekcie świnie wykazują mniejszą nerwowość, lepiej wykorzystują pasze, poprawia się ich odporność, a blok odpowiednio zainstalowany w kojcu jest zabawką ograniczającą patologiczne zachowania zwierząt. Kanibalizm to jeden z poważniejszych problemów z jakimi zmagają się producenci świń. Nie jest on aż tak trudny do wyeliminowania, jeśli w swoim działaniu hodowca będzie traktował stado w sposób humanitarny i zapewni mu komfortowe warunki bytowania. Zbigniew Erdmann
  10. Ceny żywca wieprzowego w 2019 roku zaczynamy od 3.2-4.0 oby ten Nowy Rok przyniósł lepsze ceny. Jak sądzicie drodzy rolnicy jak się zmieni cena trzody chlewnej? Czy może być jeszcze niższa niż dziś? Czy już mamy świński dołek? Czy może być jeszcze gorzej? A może w tym roku dojdziemy do 6zł za kilogram żywca? A jak wygląda sprawa cen pobujojowych? Kontynuacja tematu:
  11. 🌾📢 Uwaga rolniku / konsumencie !!! 🚜👨‍🌾 Polskie rolnictwo jest w dużym kryzysie, problemy dotykają praktycznie wszystkie branże rolnicze. ⛔Brak realnej walki z ASF ⛔Niskie ceny skupu żywca trzody, bydła itp.. ⛔Niekontrolowany import kukurydzy oraz zbóż z Ukrainy ⛔Podwyżka prądu o 30% z nowym rokiem czy chociażby podniesienie stawki VAT na leki weterynaryjne o 16% ⛔Tragicze nowe prawo wodne ⛔Problemy sadownicze, warzywnicze, drobiu, bydła ⛔Bezskuteczne prawo łowieckie ⛔Przepisy azotanowe... ⚠️ Jeśli te problemy nie są Ci obojętne... 📅 7 grudnia, piątek godzina 18:00 na sali OSP w Kakawie Starej 62-872 Godziesze Małe odbędzie się spotkanie dla wszystkich ludzi, którzy chcą się jednoczyć, sprzeciwstawić się fatalnej polityce rolnej dla zwykłych gospodarzy oraz konsumentów, którzy w marketach kupują zagraniczne odpadki. Pan Michał Kołodziejczak organizuje spotkania w całej Polsce i zbiera zwykłych ludzi, którzy chcą działać. Powstaje struktura budowy Agrounii! 👨‍🌾 Razem możemy wszystko! Niedługo na polskich niedzielnych stołach zabraknie naszej ojczystej wieprzowiny 🐷 Odebrali nam handel Odebrali nam przetwórstwo Odebrali nam kontakt z konsumentem Odebrali nam po prostu dostęp do naszego własnego 🇵🇱 rynku Minister rolnictwa powiedział, że rolnicy nie potrafią się jednoczyć.. Pokażmy mu naszą siłę ! Unia Warzywno Ziemniaczana Agrounia Michał jest zwykłym rolnikiem spod Błaszek! NA TĄ CHWILĘ MAMY JUŻ POTWIERDZONYCH OKOŁO 300 hodowców, którzy będą na spotkaniu!!! Zapraszamy i Ciebie!!! ROLNICTWO TO OSTATNI BASTION POLSKOSCI
  12. Pablo9812

    Świnia

    Powrót "po kościele" a na podwórku takie rzeczy...
  13. Ja na dzisiejszy dzień nie mam ale cena ciekawi. Kontynuacja tematu:
  14. Dzień dobry wszystkim! Posiadamy chlewnię, która ma już kilka lat i nadaje się remontu. Podstawowym zadaniem jest przekształcenie jej na chów na rusztach. W związku z tym proszę o pomoc i polecenie firm, które zajmują się nie tylko samą budową od podstaw ale także różnymi przeróbkami. Oczywiście szukałem w internecie aczkolwiek zazwyczaj są to specjaliści od projektowania i budowy od podstaw natomiast tu by się przydał ktoś kto nie boi się wyzwań związanych z remontem Dodam, że pochodzę z północnej części woj, małopolskiego i w związku z tym dana firma powinna być z tej okolicy bądź, której zasięg działania to cały kraj. lub obszar w którym mieszkam. Jeśli podawanie numerów kontaktowych lub namiarów adresowych jest nie zgodne z regulaminem forum to będę musiał sobie jakoś poradzić. W każdym razie proszę o pomoc.
  15. Witajcie. chciałbym byście ocenili i doradzili mi moje aktualne żywienie trzody. Sposób w jaki przygotowuję paszę został mi przekazany przez mojego ojca, chętnie usłyszę co o tym sądzicie. Opinia Wasza jest dla mnie ważna, bo jest to dla mnie nowa sytuacja. zacznijmy od tego że dysponuję pszenżytem, owsem, jęczmieniem (mała ilość), pszenica (około 1tony) do tej pory sporządzałem paszę za pomocą śrutownika i tak- Maciory (tak samo czy przed czy po oproszeniu)(aktualnie mam 3 sztuki) 2/3 owsa 1/3 pszenżyta 10% provit L prosiaki (1 tydzien) sam prestarter bobas prosiaki (miesiąc, kastracja) bobas + jęczmień i powoli dosypuję provit P następnie dosypuję owsa i pszenżyta powoli zmniejszając ilość jęczmienia i bobasa prosiaki (ok. 6 tyg- odsadzam wtedy) 2/4 owsa 1/4 pszenżyta 1/4 jęczmienia provit P i powoli wprowadzam provit T Tuczniki (od mniejwięcej 8 tygodnia) 3/5 pszenżyto 2/5 owies 10% provit T po około 5,5 miesiąca osiągają wagę 120kg Maciory pasza na mokro, reszta na sucho, i woda w korytach, stopniowo będę wprowadzam poidła(proszę o opinię) zalega mi pszenica która miała być dla kur, podpowiedzcie komu i ile jej dołożyć. Dzięki za opinie i wyrozumiałość, od 2 miesięcy jestem na gospodarce.
  16. zgrywus1992

    Warchlaki

    W komentarzu link do 2 Vlogu na temat hodowli świń w moim gospodarstwie zachęcam do subowania i komentowania :)
  17. Gość

    Streptokokoza świń

    Zakażenia streptokokozą są nasilającym się problemem, z którym od wielu lat borykają się producenci świń. Zachorowania na streptokokozę stanowią dziś problem o zasięgu globalnym. Najprawdopodobniej nie ma takiego hodowcy, który w dłuższej perspektywie czasu nie zetknąłby się z tym drobnoustrojem. Pomimo coraz większej wiedzy na temat tej choroby i dużej dbałości o dobrostan, streptokokoza pojawia się na fermach bardzo często. Wywołuje ją paciorkowiec – Streptococcus Suis, który występuje w kilkudziesięciu serotypach. Do niedawna chorowały tylko prosięta, straty jednak na ogół nie przekraczały 5%. W ciągu ostatnich lat lekarze weterynarii obserwują przesunięcie ciężaru schorzenia w kierunku starszych osobników. Coraz częściej chorują lochy stada podstawowego (ronienia), prosięta odsadzone (zapalenia mózgu i opon mózgowych), warchlaki i tuczniki (zapalenia płuc, posocznica i nagłe upadki). Paciorkowiec może być również niebezpiecznym patogenem dla człowieka (w 2005 roku odnotowano 38 ofiar śmiertelnych zapalenia opon mózgowych w prowincji Syczuan w Chinach). Rozróżnia się 37 serotypów Streptococcus Suis, najprawdopodobniej jest ich o wiele więcej, tylko nie zostały one sklasyfikowane. W Polsce najczęściej występuje typ 1 i 2, jednak w chlewniach importujących świnie występuje dodatkowo typ 9. Patogen ten jest bakterią Gram (+) warunkowo chorobotwórczą, która kolonizuje górne drogi oddechowe u świń dorosłych (rezerwuarem są migdałki) bez powodowania u nich jakichkolwiek zmian chorobowych. Charakteryzuje się wysoką przeżywalnością: w kale w temperaturze 0oC – do 100 dni, w temperaturze 9oC – do 9 dni, a w kurzu chlewni – do 54 dni. Drobnoustrój jest jednak bardzo wrażliwy na detergenty i środki dezynfekcyjne. Źródłem zakażenia są zwierzęta klinicznie zdrowe, będące jednak nosicielami i siewcami patogenu. Do infekcji dochodzi podczas porodu lub bezpośrednio po nim przez pępowinę, kontakt z matką, jej wydalinami i wydzielinami, sprzętem kojca porodowego. Nie mniej ważnymi czynnikami warunkującymi zakażenie są wszelkiego rodzaju zabiegi zootechniczne – wyrównywanie miotów – i zootechniczno-weterynaryjne – obcinanie kiełków, obcinanie ogonków, iniekcje, u knurków kastracja oraz zranienia i otarcia skóry nadgarstków o powierzchnię kojca porodowego, a także walki o ustalenie hierarchii w grupie. Skutkiem zakażenia są różne postacie choroby występujące w różnych grupach zwierząt: zapalenia stawów, zapalenia płuc, zapalenie mózgu i opon mózgowych, zapalenia osierdzia czy ronienia. Im niższy status zdrowotny stada, tym wyższy odsetek zwierząt zapada na tę chorobę. Do liczniejszych zachorowań predestynują zakażenia towarzyszące – PRRS, pleuropneumonia, PCVD, choroba Glassera, mykoplazmowe zapalenie płuc, a przede wszystkim warunki środowiskowe w chlewni. Większa ilość zakażeń i zachorowań występuje w chlewniach o gorszych warunkach zoohigienicznych. Najczęstszymi objawami streptokokozy są zapalenia stawów nadgarstkowych i skokowych. Początkowo następuje wzrost temperatury (powyżej 41oC), a następnie występują zmiany w stawach, stają się one obrzękłe i pogrubione. Zwierzęta kuleją, mają problemy z poruszaniem się, czasami nie przemieszczają się wcale. Objawy pozostałych postaci choroby często utrudniają trafne postawienie diagnozy – symptomy mogą sugerować występowanie zupełnie innych jednostek chorobowych. Diagnostyka często wspomagana jest wynikami badań laboratoryjnych. Najlepsze wyniki daje profilaktyka: odpowiedni dobór zwierząt na remont stada podstawowego, prawidłowe utrzymanie i żywienie loch, profilaktyka MMA, dozorowanie porodów, zaopatrzenie pępowiny, prawidłowe piłowanie kiełków, prawidłowo przeprowadzona kastracja, zachowanie higieny narzędzi do przeprowadzanych zabiegów, immunoprofilaktyka oraz bieżąca dezynfekcja podłóg kojców preparatem do stosowania na sucho. Innowacyjnym produktem o wysokiej skuteczności jest preparat Actisan. Powstał on w efekcie badań, doświadczeń i testów na wielu fermach trzody chlewnej. Z powodzeniem poprawia mikroklimat i warunki bytowania zwierząt. Produkt ten wykazuje właściwości biobójcze, przyspiesza procesy gojenia ognisk zapalnych skóry, reguluje odnowę komórkową skóry, pobudza procesy regeneracji skóry właściwej. Poprzez obniżenie pH środowiska, w którym jest stosowany wpływa na obniżenie liczebności i zjadliwość bakterii E. coli. Przez działanie osuszające pośrednio wpływa na mniejszą liczebność much w chlewni. Ponadto wiąże amoniak, dwutlenek węgla, siarkowodór, poprawiając mikroklimat w budynku. Może być stosowany zarówno w chlewniach ze ściółką, jak i bezściółkowych. Dedykowany jest dla wszystkich grup technologicznych, ze wskazaniem na porodówki i warchlakarnie, gdyż poprawia zdrowotność i dobrostan zwierząt. Unikalny skład Actisanu (zawartość kwasu salicylowego) powoduje, że wykorzystywany jako „panierka” dla prosiąt znacznie zmniejsza problem występowania streptokokozy u prosiąt. Dowiodły tego liczne badania i testy przeprowadzone na fermach doświadczalnych, jak i komercyjnych. Zbigniew Erdmann Foto: Gość
  18. Firma Blattin Polska serdecznie zaprasza hodowców i producentów trzody chlewnej na cykl konferencji, które odbędą się w dniach 24-26 luty 2016 r. na terenie woj. opolskiego i wielkopolskiego. Wśród tematów poruszanych podczas konferencji będą alternatywne surowce paszowe i racjonalność ich zastosowania, które omówi dr Tomasz Schwarz z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Hodowcy będą mogli się także dowiedzieć, jak ograniczyć straty prosiąt w trakcie porodu i w okresie ssania, gdyż będzie to tematem wystąpienia niezależnego konsultanta ds. żywienia, dra inż. Mirosława Wantuły. Patronat medialny nad cyklem szkoleń objął dwumiesięcznik Hoduj z Głową Świnie. Harmonogram konferencji: 24.02.2016, godz. 10.00: Restauracja „Bursztynowy Dwór” Niedźwiady 51a, 62-800 Żelazków, woj. wielkopolskie, pow. kaliski 25.02.2016, godz. 10.00: Restauracja „Grodzka”, ul. Poznańska 2, 46-220 Byczyna, woj. opolskie, pow. kluczborski 26.02.2016, godz. 10.00: Restauracja „Parkowa” ul. Lipowa 2, 47-364 Dobra k. Krapkowic, woj. opolskie, pow. krapkowicki W przypadku zainteresowania prosimy o potwierdzenie uczestnictwa w szkoleniach do dnia 24.02.2016 r. pod nr telefonu +48 668 116 517. Szczegółowych informacji na temat konferencji udziela: Katarzyna Górna (tel. 608 301 907, marketing@blattin.pl). Źródło: materiały firmowe
  19. Od 19 października do 17 listopada 2015 roku w oddziałach regionalnych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie można składać wnioski o przyznanie pomocy na inwestycje związane z hodowlą bydła mięsnego, prosiąt oraz produkcją mleka w ramach wsparcia „Modernizacja gospodarstw rolnych”. Minister rolnictwa informuje, że budżet na ten cel, będący częścią poddziałania „Wsparcie inwestycji w gospodarstwach rolnych” z PROW 2014–2020, jest nieco wyższy niż w poprzednim okresie przyznawania wsparcia. O pomoc finansową mogą ubiegać się rolnicy, których wielkość ekonomiczna gospodarstwa wynosi od 10 do 200 tysięcy euro. Wyjątek stanowią jedynie rolnicy, którzy postanowią wspólnie złożyć wniosek o przyznanie dofinansowania na inwestycje. Wówczas łączna wielkość ekonomiczna gospodarstw musi wynieść co najmniej 15 tysięcy euro. To jednak nie koniec – w roku, w którym przez gospodarzy zostanie złożony wniosek o wypłatę ostatecznej płatności, gospodarstwo każdego z nich musi osiągnąć wielkość ekonomiczną w wysokości przynajmniej 10 tysięcy euro. Dofinansowanie można uzyskać na inwestycje związane z rozwojem produkcji prosiąt, bydła mięsnego i mleka krowiego. Jednak w przypadku wszystkich 3 kategorii kwota pomocy będzie się różnić. Jeśli o wsparcie będą się ubiegać rolnicy zajmujący się hodowlą prosiąt, będą mogli liczyć maksymalnie na 900 tysięcy zł, podczas gdy pomoc dla producentów bydła mięsnego i mleka krowiego nie będzie mogła przekroczyć kwoty 500 tysięcy zł. Pieniądze wypłacane przez ARiMR na „Modernizację gospodarstw rolnych” będą standardowo stanowić dofinansowanie w postaci 50% poniesionych kosztów kwalifikowanych. Od tej reguły również istnieje wyjątek – pomoc finansowa będzie mogła wynosić 60% poniesionych kosztów w wypadku, gdy ubiegać się będzie o nią „młody rolnik” lub wniosek o wsparcie zostanie złożony wspólnie przez kilku rolników. Na realizację działania przewidziano łącznie 1,3 miliarda euro. Co istotne kwota ta została podzielona na wsparcie dla województwa mazowieckiego oraz dla pozostałych regionów – uwzględniając taki podział, ARiMR przygotuje bowiem dwie listy określające kolejność przysługiwania pomocy. Zostaną one podane do publicznej wiadomości przez Prezesa ARiMR w ciągu 90 dni od zakończenia terminu składania wniosków. Trzeba pamiętać, że o kolejności przyznawania pomocy będzie decydować liczba uzyskanych punktów. Punkty będą przyznawane między innymi za wzrost liczby zwierząt w gospodarstwie, za to, czy rolnik uczestniczy w unijnym systemie jakości, czy ma nie więcej niż 40 lat oraz czy inwestycja, którą będzie realizował, ma służyć ochronie środowiska naturalnego. Wnioski należy składać w oddziałach regionalnych ARiMR właściwych ze względu na miejsce realizacji inwestycji. Co ważne, można je również złożyć za pośrednictwem biura powiatowego ARiMR, należącego do takiego oddziału regionalnego. I tak jak w przypadku poprzednich działań z PROW 2014–2020, które ruszyły w tym roku, dokumenty można składać osobiście, przez upoważnioną osobę lub przesyłką rejestrowaną, nadaną w placówce pocztowej. W przypadku rolników wnioskujących o pomoc wspólnie wniosek należy złożyć w oddziale regionalnym ARiMR właściwym ze względu na położenie gospodarstw osób wnioskujących. Jeżeli natomiast gospodarstwa znajdują się na obszarze więcej niż jednego województwa, dokumenty składa się w tym województwie, w którym jest położona największa część tych gospodarstw. Dokumenty aplikacyjne można pobrać ze strony internetowej Agencji. Foto: RockAndRolnik
  20. 2 miliony 300 tysięcy złotych – tyle zdaniem Najwyższej Izby Kontroli kosztowała rolników przesadna ostrożność ministerstwa rolnictwa w sprawie afrykańskiego pomoru świń (ASF). – Nasza strategia okazała się skuteczna – tak zripostował zawarte w raporcie zarzuty Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi – Marek Sawicki. Zbyt restrykcyjne obostrzenia dotyczące sprzedaży i obróbki wieprzowiny, a także wyznaczenie zbyt dużego obszaru ochronnego – to zdaniem Najwyższej Izby Kontroli najpoważniejsze błędy, jakie popełniły polskie władze w sprawie afrykańskiego pomoru świń. Koszty tych decyzji ponieśli rolnicy. – Na skutek obowiązku odrębnego znakowania tusz i konieczności termicznej obróbki mięsa ponad 90% tuczników było przetrzymanych w gospodarstwach przez około 3 tygodnie. Szacowany koszt zużycia pasz w tym okresie wyniósł łącznie blisko 2,3 miliona zł – wylicza Izba. Problemem okazał się też – wprowadzony w październiku 2010 roku przez ministra rolnictwa – zakaz uboju tuczników na własne potrzeby. Przepis ten zniesiono dopiero w marcu 2014 po skargach złożonych przez rolników i wniosku wojewody podlaskiego. Błędem – zdaniem NIK – była również decyzja ówczesnego Głównego Lekarza Weterynarii, Janusza Związka, który zakazał zbiorowych polowań na dziki na obszarze objętym ograniczeniami. – Zakaz nie pozwalał na elastyczne i uzależnione od potrzeb redukowanie pogłowia dzików – twierdzi NIK. Z formułowanymi przez Izbę zarzutami nie zgadza się jednak resort rolnictwa. W przesłanym do nas oświadczeniu ministerstwo przekonuje: – Prowadzone przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi działania dla zabezpieczenia Polski przed wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń były zgodne z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. Rzeczywiście, ostatecznie NIK nie postawił ministerstwu żadnych formalnych zarzutów. – Z podsumowania wystąpienia NIK wynika, że działania organów państwa podejmowane w celu zabezpieczenia Polski przed wystąpieniem ASF ostatecznie zmniejszyły ryzyko rozprzestrzeniania się tej choroby – podaje Marek Sawicki. Do 29 maja 2015 roku rezygnację z produkcji trzody chlewnej zapowiedziało jednak 277 gospodarstw, które uznały, że nie są w stanie sprostać programowi bioasekuracji. W związku z tym ich właściciele otrzymają pomoc finansową. Foto: NIK
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj