Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'asf'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

Blogi

Categories

Kategorie


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


>

Grupa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Kod pocztowy

Znaleziono 14 wyników

  1. Niestety mamy przypadek ASF na wstawce warchlaka. W gospodarstwie było ok 600 warchlaków które przyjechały miesiąc temu, Gospodarz twierdzi że musiał kupić już chore ...
  2. 🌾📢 Uwaga rolniku / konsumencie !!! 🚜👨‍🌾 Polskie rolnictwo jest w dużym kryzysie, problemy dotykają praktycznie wszystkie branże rolnicze. ⛔Brak realnej walki z ASF ⛔Niskie ceny skupu żywca trzody, bydła itp.. ⛔Niekontrolowany import kukurydzy oraz zbóż z Ukrainy ⛔Podwyżka prądu o 30% z nowym rokiem czy chociażby podniesienie stawki VAT na leki weterynaryjne o 16% ⛔Tragicze nowe prawo wodne ⛔Problemy sadownicze, warzywnicze, drobiu, bydła ⛔Bezskuteczne prawo łowieckie ⛔Przepisy azotanowe... ⚠️ Jeśli te problemy nie są Ci obojętne... 📅 7 grudnia, piątek godzina 18:00 na sali OSP w Kakawie Starej 62-872 Godziesze Małe odbędzie się spotkanie dla wszystkich ludzi, którzy chcą się jednoczyć, sprzeciwstawić się fatalnej polityce rolnej dla zwykłych gospodarzy oraz konsumentów, którzy w marketach kupują zagraniczne odpadki. Pan Michał Kołodziejczak organizuje spotkania w całej Polsce i zbiera zwykłych ludzi, którzy chcą działać. Powstaje struktura budowy Agrounii! 👨‍🌾 Razem możemy wszystko! Niedługo na polskich niedzielnych stołach zabraknie naszej ojczystej wieprzowiny 🐷 Odebrali nam handel Odebrali nam przetwórstwo Odebrali nam kontakt z konsumentem Odebrali nam po prostu dostęp do naszego własnego 🇵🇱 rynku Minister rolnictwa powiedział, że rolnicy nie potrafią się jednoczyć.. Pokażmy mu naszą siłę ! Unia Warzywno Ziemniaczana Agrounia Michał jest zwykłym rolnikiem spod Błaszek! NA TĄ CHWILĘ MAMY JUŻ POTWIERDZONYCH OKOŁO 300 hodowców, którzy będą na spotkaniu!!! Zapraszamy i Ciebie!!! ROLNICTWO TO OSTATNI BASTION POLSKOSCI
  3. Witam, farmer podał informację o znalezieniu w stawie 3 martwych dzików w gminie Czarnków na Wielkopolsce, próby poszły do badania.
  4. Ponad 240 hodowców z województwa podlaskiego złożyło w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wnioski o rekompensaty finansowe za porzucenie hodowli trzody chlewnej. W związku z tym do końca 2018 roku ma zostać zlikwidowane 7,5 tysiąca świń, za które rolnikom zostanie wypłacone 100 zł od sztuki. Rolnicy, którzy nie przystąpili do programu bioasekuracji, mającego na celu zapobieganie dalszemu rozwojowi ASF w Polsce, i tym samym zadeklarowali likwidację swoich stad, mieli czas do minionej środy na złożenie wniosków o odszkodowania. Na ten cel budżet państwa przeznaczył 11 milionów zł. Pieniądze już wpłynęły na konto Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego. Rekompensaty mają być wypłacane dwoma kanałami – przez ARiMR za rezygnację z hodowli i przez powiatowych weterynarzy za dokonanie uboju świń (te będą wypłacane na bieżąco). Urząd szacuje, że do 10 sierpnia zostaną wypłacone wszystkie odszkodowania za ubój. Foto: angelikamedrek
  5. gracz10

    Truskawki

    Truskawki sadzone w lipcu
  6. Witam, zakładam nowy wątek związany bezpośrednio ze "świeżą aktualizacją" planu bioasekuracji na terenach zagrożonych ASF. Proszę o Wasze opinie, zapytania, sugestie etc. Pozwólcie że pierwszy zadam pytanie - co myślicie o "podwójnym płocie" budynków w systemie otwartym, i jak w ogóle ustawa widzi termin "wolny system" (jakieś konkretne wytyczne)?
  7. Dzień dobry, czy mieliście rekontrole, ponowna kontrolę inspekcji weterynaryjnej dotyczącą asf( bioasekuracja? Bardzo byli wnikliwi? Po jakim czasie od daty z decyzji przyjechali?
  8. Oto kolejny przykład jak świat polityki i biznesu potrafi zarobić na czyimś nieszczęściu. Tu akurat zabłysnęli politycy PISu ale prawda jest taka,że takie "kwiatki" rosną podczas panowania każdej opcji politycznej i w każdym kraju z tą różnicą, że w większości krajów sprawa ucicha i prawie nikt nie jest pociągany do odpowiedzialności a jest kilka takich państw gdzie za takie coś jest "czapa"...no cóż co kraj to obyczaj Co do samej sytuacji to ciekaw jestem Waszych opinii...dyskusja ma szansę być ciekawa i burzliwa https://wiadomosci.wp.pl/wyszla-na-jaw-tajemnica-jurgiela-i-swinskiego-lobby-tak-wygladaja-konserwy-z-asf-6269066281588353a
  9. Gość

    Kolejny przypadek ASF w Polsce

    Tym razem zwierzę noszące wirusa afrykańskiego pomoru świń odstrzelono w pobliżu Białowieży w województwie podlaskim – 2 kilometry od granicy z Białorusią. To kolejny w ciągu ostatnich tygodni przypadek ASF w naszym regionie. Pod koniec lipca chore zwierzęta wykryto też w Estonii, na Litwie i przy granicy polsko-białoruskiej. To już 73 przypadek wystąpienia ASF na terenie naszego kraju. Od odstrzelonego dzika Główny Inspektorat Weterynaryjny pobrał próbki do badań w ramach monitoringu choroby. Badania potwierdziły obecność wirusa. Tusza zwierzęcia została oddana pod nadzór właściwego powiatowego lekarza weterynarii, a następnie unieszkodliwiona.
  10. Gość

    ASF wciąż stanowi zagrożenie

    Kolejne wystąpienia afrykańskiego pomoru świń stwierdzono w Polsce i Estonii. Oba zarażone polskie dziki odstrzelono niedaleko granicy z Białorusią na terenie województwa podlaskiego – jednego w miejscowości Zabrody (powiat hajnowski), drugiego w Szudziałowie (powiat sokólski). W Estonii choroba zaatakowała świnie domowe – stada z trzech zakażonych ognisk zostaną zlikwidowane. Afrykański pomór świń od kilku lat występuje w wielu krajach europejskich i niesie za sobą poważne straty materialne. Choroba jest „zwalczana z urzędu”, a podejrzane o zarażenie sztuki trzody są izolowane, a następnie wybijane. Nie ma na nią niestety szczepionki, a przeciwdziałanie jej rozprzestrzenianiu polega głównie na informowaniu o zagrożeniach i przestrzeganiu zasad bioasekuracji. W Polsce program bioasekuracji został wprowadzony w kwietniu tego roku i obowiązuje do roku 2018. – Wykrycie ASF u świń oznacza, że choroba ta jest stale bardzo niebezpieczna i potrafi pojawić się znienacka, gdy wydaje się, że jest już pod kontrolą – skomentował przypadki estońskie zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Krzysztof Jażdżewski. Wyjaśnił, że chorobę wykryto w dwóch gospodarstwach należących do jednego właściciela i w jednym małym gospodarstwie, gdzie znajdowało się zaledwie kilka świń. Aby zapobiec dalszemu rozwojowi choroby, wprowadzono 10-km strefę ochronną wokół chlewni, w których przebywały zwierzęta. Wiceszef weterynarii zaznaczył również, że chorobę u świń domowych zanotowano także na Łotwie oraz że Polska i inne kraje bałtyckie mają takie same procedury w zwalczaniu ASF. Niestety wszystkie przypadki polskie znaleziono w strefie z ograniczeniami, nie dalej niż 25 km w głąb od białoruskiej granicy. W zwalczaniu choroby ma również pomóc zmniejszenie populacji dzików – w strefie z ograniczeniami w ostatnim roku wybito około 3 tysięcy sztuk. W sprawie zwalczania afrykańskiego pomoru niedawno odbyło się w Wilnie spotkanie między innymi szefów weterynarii z Polski, Litwy, Łotwy i Estonii oraz przedstawicieli Komisji Europejskiej. Uznano, że konieczne jest dalsze prowadzenie wspólnej strategii zwalczania ASF. Wsparciem naukowym i eksperckim należy też objąć Ukrainę i Białoruś, gdzie choroba też występuje. Uczestnicy spotkania uznali ponadto, że Komisja Europejska powinna w większym stopniu pomóc finansowo krajom zmagającym się z afrykańskim pomorem. Unijni przedstawiciele zapewnili, że większy udział Komisji we współfinansowaniu zwalczania ASF będzie możliwy dopiero po zmianie dotychczasowych zasad w drugiej połowie roku.
  11. 2 miliony 300 tysięcy złotych – tyle zdaniem Najwyższej Izby Kontroli kosztowała rolników przesadna ostrożność ministerstwa rolnictwa w sprawie afrykańskiego pomoru świń (ASF). – Nasza strategia okazała się skuteczna – tak zripostował zawarte w raporcie zarzuty Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi – Marek Sawicki. Zbyt restrykcyjne obostrzenia dotyczące sprzedaży i obróbki wieprzowiny, a także wyznaczenie zbyt dużego obszaru ochronnego – to zdaniem Najwyższej Izby Kontroli najpoważniejsze błędy, jakie popełniły polskie władze w sprawie afrykańskiego pomoru świń. Koszty tych decyzji ponieśli rolnicy. – Na skutek obowiązku odrębnego znakowania tusz i konieczności termicznej obróbki mięsa ponad 90% tuczników było przetrzymanych w gospodarstwach przez około 3 tygodnie. Szacowany koszt zużycia pasz w tym okresie wyniósł łącznie blisko 2,3 miliona zł – wylicza Izba. Problemem okazał się też – wprowadzony w październiku 2010 roku przez ministra rolnictwa – zakaz uboju tuczników na własne potrzeby. Przepis ten zniesiono dopiero w marcu 2014 po skargach złożonych przez rolników i wniosku wojewody podlaskiego. Błędem – zdaniem NIK – była również decyzja ówczesnego Głównego Lekarza Weterynarii, Janusza Związka, który zakazał zbiorowych polowań na dziki na obszarze objętym ograniczeniami. – Zakaz nie pozwalał na elastyczne i uzależnione od potrzeb redukowanie pogłowia dzików – twierdzi NIK. Z formułowanymi przez Izbę zarzutami nie zgadza się jednak resort rolnictwa. W przesłanym do nas oświadczeniu ministerstwo przekonuje: – Prowadzone przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi działania dla zabezpieczenia Polski przed wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń były zgodne z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. Rzeczywiście, ostatecznie NIK nie postawił ministerstwu żadnych formalnych zarzutów. – Z podsumowania wystąpienia NIK wynika, że działania organów państwa podejmowane w celu zabezpieczenia Polski przed wystąpieniem ASF ostatecznie zmniejszyły ryzyko rozprzestrzeniania się tej choroby – podaje Marek Sawicki. Do 29 maja 2015 roku rezygnację z produkcji trzody chlewnej zapowiedziało jednak 277 gospodarstw, które uznały, że nie są w stanie sprostać programowi bioasekuracji. W związku z tym ich właściciele otrzymają pomoc finansową. Foto: NIK
  12. 50 świń – tyle minimalnie musi liczyć stado, aby hodowca mógł liczyć na zwrot kosztów związanych z wdrażaniem programu bioasekuracji, mającego zapobiegać rozpowszechnianiu się ASF w Polsce. W dodatku, jeśli już stado będzie miało odpowiednią wielkość, zrefundowana zostanie tylko połowa poniesionych kosztów. Rolnicy czują się oszukani! Zgodnie z najnowszym projektem rozporządzenia Rady Ministrów dotyczącego programu bioasekuracji, aby otrzymać zwrot połowy kosztów bioasekuracji, trzeba mieć ponad 50 świń. Informacje dotyczące zakresu i realizacji poszczególnych działań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa są ponadto sprzeczne z tymi, które Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przesłało instytucjom i urzędom obsługującym rolników oraz Podlaskiemu Związkowi Hodowców i Producentów Trzody. – Podczas różnych spotkań, również grupy roboczej spotykającej się w ministerstwie rolnictwa, zapewniano nas, że rolnicy otrzymają pieniądze na bioasekurację. Nic nie mówiono o tym, że trafią one tylko do dużych producentów – mówi Bożena Jelska-Jaroś, prezes Podlaskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody. – Poza tym okazuje się, że refundacją zostanie objęta tylko połowa kosztów poniesionych na bioasekurację. Tymczasem w samym powiecie sokólskim aż 90% producentów trzody prowadzi małe gospodarstwa, w których stada liczą mniej niż 50 sztuk. Nie będą mogli zatem liczyć na zwrot kosztów za wdrażanie programu. – Założenia projektu są krzywdzące dla większości gospodarstw, ponieważ wszyscy, bez względu na wielkość produkcji, ponieśli koszty dostosowania i będą je ponosić przez cały okres obowiązywania programu. Jedna profesjonalna mata kosztuje 2 tysiące zł! – pisze w piśmie do ministra rolnictwa Bożena Jelska-Jaroś. – Zapowiedź możliwości skorzystania z pomocy w formie de minimis na wydatki związane z programem bioasekuracji w gospodarstwach w obszarze z ograniczeniami przyczyniła się do decyzji rolników o niewygaszaniu produkcji. Drobni producenci, nie mając informacji o zasadach refundacji, zainwestowali w maty, niektórzy musieli wymienić drzwi w chlewach. Zaryzykowali. Teraz okazuje się, że im tych pieniędzy nikt nie zwróci – podkreśla pani prezes. Niezwykle istotne jest też, że w tym momencie podjęcie decyzji o rezygnacji z hodowli nie wiąże się już z możliwością skorzystania z 4-letniej rekompensaty. Niezależnie więc od decyzji rolnicy, którzy zdecydowali się na przystąpienie do programu bioasekuracji, poniosą straty. Foto: angelikamedrek
  13. Gość

    Brytyjczycy wyhodowali świnie odporne na ASF

    Naukowcy brytyjskiego Roslin Insitute przy Uniwersytecie w Edynburgu wyhodowali świnie odporne na afrykański pomór świń, a wszystko dzięki wprowadzeniu do ich genomu genu guźców. To także pierwsze genetycznie zmodyfikowane zwierzęta hodowane w Wielkiej Brytanii komercyjnie. Mimo że guźce są podatne na wirus ASF, ich układ immunologiczny nie reaguje tak gwałtownie na wtargnięcie wirusa do ich organizmu. Dzięki temu zarażone guźce nie padają. Wyhodowane prosięta przyszły na świat na odizolowanej farmie pod Edynburgiem. – Genetycznie zmodyfikowane świnie wyglądają zupełnie normalnie i są zdrowe – podaje profesor Whitelaw z Roslin Institute. – Nie wyróżniają się fluorescencyjnym ryjkiem, wprowadzone geny guźca nie są oznaczone żadnym markerem ani nie są wprowadzane do organizmu świń przez jakikolwiek układ cząstek genetycznych. Badania nad zmodyfikowanymi genetycznie zwierzętami będą w Roslin Institute kontynuowane w przyszłym roku. Foto: DeereAndCompany
  14. rudinho11

    Mata Dezynfekcyjna.

    Dzisiaj miałem kontrolę odnośnie spełniania wymogów odnośnie ASF. Taka mata własnej produkcji spełnia wymogi ;)
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj