Skocz do zawartości

timo

Members
  • Postów

    3339
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez timo

  1. Ile dałeś za myjkę? Najpierw była za 999, a ze dwa miesiące później już za 699... My niestety kupiliśmy po pierwotnej cenie
  2. Brak słów na zachowanie niektórych "rolników". Nic dziwnego, że za takie coś zabierają dopłaty, bo do niektórych argumenty inne niż finansowe nie trafiają. I w tym przypadku w 100% byłbym za tym, żeby zabrać kasę, to może rozum wróci. Jak swoje spali (obojętnie: łąkę, zboże czy maszyny), to jego problem. Gorzej, jak przez głupotę jednego spali się zboże sąsiadowi albo i kilku sąsiadom (widziałem już takie przypadki).
  3. A niby na jakiej podstawie? Publikacja wizerunku (twarzy) jest prawnie uregulowana, tablic nie. Dokładnie.
  4. Za takie wynalazki powinni odbierać prawo do renty po wypadku z powodu takich udziwnień.
  5. Przecież jest w opisie, że Biebrzański Park Narodowy. Tam są bagna, rośnie trzcina, a trzciny jest zwykle sporo (szczególnie, że rośnie do ponad 3 metrów i więcej). Nawet na naszych torfach dobija do 4 m w mokrych latach.
  6. Z tego co nam kiedyś mówił serwisant, to w 170 jest dość mocno przyoszczędzone na materiałach względem 180, więc może warto dołożyć. W końcu 170 to najniższy model, taki ogrodowo-działkowy, więc cudów bym nie oczekiwał. Na pewno trzeba pilnować przerw w pracy, zwłaszcza przy cięższej robocie, bo może się szybko zatrzeć. Nasza 180-tka ma już naście lat, ale też ze 2-3 lata temu miała wymieniany tłok z pierścieniami. Trzeba przyznać, że jednak sporo przez te lata zrobiła.
  7. Może być i pół roku suszy, a na torfie i tak się można zakopać. Jak mokry, to bagno, a jak zbyt suchy, to z kolei taki "granulat", że nie ma prawie żadnej nośności. Jakby się po wacie jechało. Druga sprawa, że jak łąki są w pobliżu rzeki, nawet niewielkiej, to z góry 20-30 cm sucho jak pieprz, a na poziomie wody w rzece już bagno. U nas niektóre łąki są bardzo nisko nad lustrem wody, więc wystarczy przeciąć darń i już jest mokro mimo suszy. Dosłownie jak materac na wodzie i tak się po tym jeździ.
  8. Mamy MS180 (czyli o "rozmiar" większą) i jest to idealna piła do lekkich prac typu podkrzesywanie drzew, żeby się gałęzie o kabinę nie obijały albo do cięcia opału do ok. 20 cm średnicy. Fajna, bo lekka i poręczna, ale raczej właśnie do takich drobnych prac, bo przy grubszej robocie za bardzo się męczy, chociaż doraźnie grubsze pnie też potnie.
  9. Zawsze można paczkę styropianu powiesić i napisać, że zęby były testowane. Zrobiłem jakiś czas temu nośnik na przód (jest gdzieś w mojej galerii) z zębami Waryńskiego 1100 mm. Przerzucił może ze 150 bel po Sipmie (więc raczej lekkich) i już jeden jest zgięty. Co prawda tylko o jakiś centymetr, ale już inaczej się wbija w belę, jak zęby nie są w jednej płaszczyźnie.
  10. Napiszę to, co już pisałem pod innym zdjęciem. Według mnie to jest bez sensu pakowanie 6 tysięcy w remont złoma, jak za 7-8 tys. można kupić zachodnią przyczepę 10- czy 12-tonową z aluminiowymi burtami 80-100 cm i ładować na nią bez stresu tyle, ile trzeba, zamiast sypać po 7, 8 czy 10 ton na 4-tonową przyczepę.
  11. Ale wiesz, że to jest do drewna?
  12. timo

    Czopy

    Jeśli były hartowane, to ok, ale mimo wszystko ten stop nie jest przeznaczony do takich zastosowań. Jak będzie działać, to spoko, ale osobiście bym nie użył takiego materiału na tego rodzaju element.
  13. Za tyle brałbym nawet z drugiego końca Polski.
  14. timo

    Czopy

    50HS to stal przede wszystkim na sprężyny. Do takiego zastosowanie to prędzej 50HF. W dodatku to stop przeznaczony do hartowania, bez niego nie ma zbyt ciekawych właściwości, a w dodatku jest bardzo nieodporny na korozję. Już chyba lepiej było zastosować HMT (45CrMo2 Q+T).
  15. Też by nam się taka przydała... Ale ceny w większości z kosmosu. Parę lat temu przeszła nam taka koło nosa za bardzo dobre pieniądze
  16. Mieliśmy kiedyś 4512 i skrzynka była w kabinie. Który masz rocznik?
  17. Jakieś promile, że ta fota taka krzywa? Swoją drogą moderatorzy odrzucają zdjęcia za byle co, np. rozmiar się nie zgadza o 5 pikseli, a takie "artystycznie przekrzywione" są ok? Rewelacja...
  18. timo

    Przyczepa d-732

    Może Cię zdziwię, ale na przyczepę o ładowności 12 ton da się załadować 8, 6, a nawet 2 tony. Jak w aucie masz 5 miejsc, to też zawsze jeździsz w 5 osób? A jak za 2 czy 5 lat zmienisz ciągnik na większy, to będziesz miał odpowiednią przyczepę. Zresztą np. słomy w kostkach tam w życiu 12 ton nie włożyć, a bezpieczniej na dużą przyczepę załadować na 2 m wysoko, niż ustawiać piramidę na małej. I jeszcze jedno: zachodnie przyczepy dużo lżej się toczą, to zasługa m.in. porządnych kół. Porównanie z własnego doświadczenia: zachodnia 3 osie i prawie 6 ton masy własnej idzie lżej niż D-83 (3800 kg). Nie rozumiem tej logiki, robią ludzie nadstawki do polskich przyczep, żeby np. na D-50 weszło 10 ton, ale już 12-tonowa przyczepa im za ciężka. To chyba taka polska mentalność, że dla każdego pojazdu ładowność katalogową mnoży się razy 2. A potem płacz, bo coś się pogięło/połamało. A co to, trzydziestka i sześćdziesiątka mają zakaz ciągnięcia porządnych przyczep? Jedna z lepszych, bo późniejsza konstrukcja - nauczyli się trochę na błędach z poprzednich modeli. Co do ceny, to kupisz zachodnią za 10-12 i masz spokój na lata. Kupisz polską za 7-8 i w ciągu 2-3 lat wymienisz koła, podłogę, burty (patrząc po zdjęciach na AF to prawie wszyscy tak robią)... Czyli zapłacisz drugie tyle, a dalej będzie to padaka, tylko błyszcząca. No ale każdy kupuje, co mu się podoba. Dzięki takimi miłośnikom polskiej myśli technicznej jest mniejszy popyt na porządny zachodni sprzęt.
  19. timo

    Przyczepa d-732

    Znaczy mam za Ciebie odwalić robotę z szukaniem? Zresztą nie napisałem, że za 6,5 tys., tylko z PODOBNEJ cenie. Wolałbym dołożyć ten tysiąc czy trochę więcej, ale mieć porządny sprzęt. Ze 3-4 tygodnie temu na OLX był Kassbohrer w ładnym stanie. Dwie osie, skrzynia prawie 7 metrów, 12 ton ładowności, koła co prawda chyba 20", a nie 22,5, ale za to ładne aluminiowe burty i podłoga w sensownym stanie. Cena była 8 tys. do negocjacji z papierami. W przedziale 7-8 tys. trafiają się fajne przyczepy.
  20. timo

    przyczepka

    "do porządnego quada idealna" Chyba do jakiegoś gównianego chińczyka 150-tki, bo porządne quady nie takie rzeczy ciągną...
  21. timo

    Przyczepa d-732

    Za podobne pieniądze można mieć mocniejsza zachodnią w podobnym wieku, z podobną albo większą ładownością, ale z aluminiowymi burtami i na lepszych kołach (mocniejsze, bezdętkowe i lżej się toczą). Nie wiem, co niektórzy widzą w tych polskich przyczepach....
  22. timo

    Białoruś

    To fajne sprzęty są, może warto jeszcze zainwestować i ją ruszyć. Jak to w ruskach bywa, są raczej odporne i nie zdychają po 2-3 latach w krzakach, więc może coś z tego być niewielkim kosztem. Praktycznie za cenę cyklopa można mieć znacznie mocniejszy sprzęt i to samojezdny + funkcja spychania.
  23. Czym spawałeś, że się pofalowała?
  24. Gdyby było bliżej, to też próbowałbym pomóc. Ale że to drugi koniec Polski, to mogę się jedynie dołożyć do ewentualnej zrzutki.
  25. Współczuję strat, a z drugiej strony to nauczka dla innych - warto wyciągnąć wnioski i założyć choćby najprostszy alarm (termiczny, dymowy). Instalacja gasząca to już spory wydatek, ale czujniki dymu i temperatury uruchamiające syrenę to max kilkaset złotych, czyli pryszcz w stosunku do wartości budynku i maszyn.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v