timo
Members-
Postów
3339 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez timo
-
-
-
Dzięki za wyliczenia. Porównam ze swoimi. Jedyna różnica, że nie jestem VATowcem, a Ty pewnie podawałeś netto, więc z 40 robi się 50. Jaką dawałeś posypkę? Czym robiłeś nacięcia, w jakim rozstawie i na jaką głębokość? Jak długo eksploatujesz tę nawierzchnię? Włóknina akurat wodę przepuszcza, za to zapobiega "mieszaniu" podbudowy z gruntem rodzimym. Zbrojenie rozproszone w nawierzchni to akurat zły pomysł - jakby to było sensowne, to byłoby stosowane np. przy budowie dróg, a nie jest.
-
No chyba nie za 40 zł/m^2. Sama siatka zbrojeniowa z pręta 6 mm oczko 15x15 cm to ok. 12 zł/m^2. Dodaj piasek i kruszywo na podbudowę, piasek, kruszywo i cement do betonu, włókninę pod spód, wodę, prąd, paliwo do maszyn - chyba, że będziesz szpadlem korytował i butem ubijał Nawet jak nie bierzesz pod uwagę kosztów własnej robocizny, to i tak nie zmieścisz się moim zdaniem w 40 zł. Ale niedługo będę robił kawałek nawierzchni betonowej, to postaram się policzyć wszystkie koszty.
-
W mojej okolicy jak był poważny remont linii kolejowej (z wymianą całej podbudowy, podkładów i szyn), to te betonowe podkłady sprzedawali po 2 zł/szt, przy większych ilościach do negocjacji. Nie wiem, ile jest w tym prawdy, ale słyszałem, że są tak tanie dlatego, że ten beton jest wyjątkowo twardy i nikt tego nie chce brać na kruszarki (dochód z odzyskanego zbrojenia i kruszonki nie pokrywa kosztów pracy kruszarki), przez co jest problem z ich zagospodarowaniem. Wiem, że niektórzy wykonawcy remontów/rozbiórek linii kolejowych oddawali to nawet za darmo. Niedaleko mnie po demontażu cała hałda takich podkładów leżała chyba ze 3-4 lata, zanim je ktoś zabrał.
-
Generalnie jest masakra, my przecież mamy sporo podmokłych łąk, a w tym roku nie było problemu wjechać nawet na te najbardziej mokre kawałki. Drugi pokos praktycznie nigdzie nie urósł. Co roku walczymy z bobrami, a w tym roku koło nich była jedyna zielona trawa P.S. Na tej Twojej łące koło mostu zasypujemy ten dołek przy drodze, bo była akurat ziemia do wzięcia. Sorry, że nie uprzedziłem, ale to wyskoczyło nagle, był telefon, że ziemia jest i trzeba się było decydować od razu.
- 22 komentarzy
-
- zaorane pole
- mtz
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
- 22 komentarzy
-
- zaorane pole
- mtz
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mamy największy model Makity (EA7900P60E-PM) i chociaż nie za wiele jeszcze pracowała, to muszę przyznać, że robi robotę. Bardzo fajnie się odpala i jest odczuwalnie mocna. Cena względem Stihla jest na tyle atrakcyjna, że jak ktoś nie zamierza nią pracować zawodowo (czyli nie będzie chodziła po 8-10 godzin codziennie), to moim zdaniem warto. Do zawodowej roboty nie wiem, za mało nią pracowałem, żeby się wypowiedzieć, ale na Discovery w tym programie o Bieszczadach widać, że sporo drwali pracuje na Makitach, więc chyba musi się sprawdzać.
-
-
-
- 36 komentarzy
-
- John Deere
- John Deere
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
Co to znaczy "lepszym" silnikiem? Ciągnik to całość, projektowana tak, żeby np. przełożenia skrzyni biegów odpowiadały charakterystyce silnika. Jego zmiana powoduje, że cały zamysł konstruktorów się sypie. A takie wynalazki praktycznie zawsze powodują, że coś się sypie. Poza tym nawet patrząc na sam silnik, to nie widzę obiektywnej przyczyny, żeby uznać go za lepszy.
-
-
-
-
Zetor Proxima 110 Power
timo skomentował(a) HubertRMC grafika w Zetor 8540 - 10540 / Proxima / Forterra
-
-
-
Wałek się sam rozsunie, a hydraulika albo wypnie (prawie każde euro się rozepnie pod obciążeniem), albo najwyżej wyrwie gniazda lub zerwie przewody. Byle rozpiąć zaczep. I to był błąd. Niestety, tak szumnie zachwalany numer alarmowy 112 działa FATALNIE. Wydłuża czas przekazywania informacji, a operatorzy nie znają terenu i często nie potrafią dokładnie zrozumieć miejsca - szczególnie w polu/lesie, gdzie nie ma adresu, tylko punkty orientacyjne. Natomiast dyżurny na stanowisku kierowania w komendzie powiatowej to zwykle doświadczony strażak z doskonałą znajomością terenu i jemu znacznie łatwiej wytłumaczyć miejsce. Dlatego dzwońcie zawsze pod 998 (uwaga - w niektórych rejonach kraju numer został już "wyłączony", tzn. dzwoniąc na niego i tak trafiacie na 112, a nie do miejscowej KP PSP), a najlepiej bezpośrednio na numer stacjonarny stanowiska kierowania KP PSP (najczęściej do znalezienia w necie). Dzięki temu w razie pożaru czy innego zagrożenia zaoszczędzicie kilka minut, które mogą wiele znaczyć.
-
-
-
-
-
"słupów wysokich napięć betonowych jak i metalowych nie czuje" - gdzie się jeszcze uchowały betonowe słupy WN? Jeśli faktycznie takie u Ciebie są, to spora ciekawostka, bo kablobetonowe słupy były stosowane jedynie na przełomie lat 50-tych i 60-tych XX-wieku na nielicznych odcinkach linii 110 kV i szczerze mówiąc byłem przekonany, że żadne do dzisiaj nie dotrwały. Obecnie ponownie stosuje się słupy strunobetonowe, ale w ograniczonym zakresie i raczej jeszcze żadne z nich nie trafiły do demontażu (a więc i pod Twoje nożyce), bo to świeża sprawa (były montowane dopiero w XXI wieku).
- 1 komentarz
-
- nożyce
- hydrauliczne
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
