timo
Members-
Postów
3339 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez timo
-
-
-
Jak weźmiesz nowego Samasza i nowego Krone'a, to może i wielkiej różnicy w jakości koszenia nie ma - bo i jaka by miała być? Tylko ten Samasz po 4-5 latach będzie co kawałek pospawany, 2/3 łożysk będzie wymienionych, a 10-letni wyląduje w hucie. Krone w takim samy wieku i po takiej samej liczbie skoszonych hektarów dalej będzie technicznie bez zarzutu, a jedyne co w tym czasie wymienisz, to noże i ich elementy mocujące. Bez namysłu bym wolał kupić kilkuletniego Krone'a, niż nowego Samasza. Nasze pierwsze kosiarki Krone to rocznik 1996 - jako zestaw przód + tył pracowały na prawie 500 ha (duża stadnina koni w Niemczech). Do nas przyjechały chyba w 2006 roku, więc już ze sporym przebiegiem. Przez pierwsze kilka sezonów nie było robione nic (tylko noże i mocowania), potem przez kolejnych kilka skończyło się na wymianie 2 łożysk w belce tylnej kosiarki z powodu ich zużycia i jednego z powodu mechanicznego uszkodzenia (zahaczenie ostatnim dyskiem o przeszkodę). O tym, ile w życiu skosiły (a u nas są naprawdę trudne łąki) niech świadczy to, że w tylnej belka przetarła się na wylot (!!!) po prawie 20 latach eksploatacji, ale mechanicznie maszyna nadal jest sprawna. W zasadzie w tych starszych Krone'ach zdarza się tylko usterka polegająca na pęknięciu żeliwnego elementu łączącego pionową i poziomą oś obrotu, ale wymiana go na stalowy rozwiązuje problem w 100% (i kosztuje poniżej 200 zł względem ponad 500 za oryginalną część). W zeszłym roku w jednej kosiarce pękła główna rama (ta "podkowa" zapinana do ciągnika), ale to przez to, że pod ciągnikiem zapadły się jamy bobrów nad brzegiem rzeki i cały zestaw (ciągnik ponad 6 ton) nagle zawisł na tej ramie. Na takie obciążenia nikt tego nie projektował, musiało puścić, nawet w Krone'ie Pod koniec zeszłego sezonu kupiliśmy kolejnego Krone'a (już z centralnym prowadzeniem i na hydraulicznym bezpieczniku) i nawet nie było tematu, żeby brać jakąś inną markę. Tyle z naszych kilkunastoletnich doświadczeń z tą marką. Z polskimi kosiarkami mieliśmy do czynienia i więcej nie chcemy tego złomu oglądać, a tym bardziej nim pracować.
-
-
-
-
Są mniejsze profile ze ścianą 5 mm. Generalnie większość profili kwadratowych jest dostępna w ściance 1/10 długości boku. Tylko zwykle tego nie maja w składach, szczególnie mniejszych, bo poza specyficznymi zastosowaniami nie ma to większego sensu, bo bardziej się opłaca zwiększyć przekrój niż ścianę. Wystarczy sobie przeliczyć wskaźnik wytrzymałości W (w kwadracie Wx=Wy) i wyjdzie, że na zginanie 50x50x2 jest mocniejszy niż 40x40x4, a ten pierwszy waży prawie 1,5 raza mniej, czyli jest tańszy.
-
Skoro przyoszczędzili na 100 ml farby, to ciekawe, z jakiego profila jest kabina, na stali przecież większa oszczędność. Tym bardziej jak nie ma żadnej tabliczki. Jak kabina ma tabliczkę, to przynajmniej wiadomo, że musi spełniać określone warunki i chronić np. w razie wywrotki, a bez to cholera wie, czy to cokolwiek ochroni. Jak kupiona w lipcu to co za problem zgłosić na reklamację?
-
No właśnie widzę te 65 na masce, ale wydaje mi się to jakoś mało na ciągnik tej wielkości z przednim napędem. Myślałem, że to może w kilowatach (jak np. licencyjne Ursusy). Ale sprawdziłem w necie i faktycznie tylko 65 koni. Fajna waga, bo lekko ponad 3 tony, więc powinien nieźle iść w mokrym terenie.
-
Mamy taką już od ładnych paru lat. Co potrzebujesz? P.S. Jakbym tu nie odpisał, to napisz na prv, bo zwykle tylko przeglądam galerię i nie wchodzę na forum. Pewnie już nieaktualne, ale T-188 mimo ogólnie większej "masywności" i trochę lepszych parametrów ma mniejszą średnicę obrotnicy, co w połączeniu z większą siła czasem skutkuje jej uszkodzeniami. Poza tym mocniejszy silnik chłodzony wodą i obrót hydrauliczny (T-174 ma mechaniczny). Były też inne wersje zbliżone do T-188, np. po upadku NRD były montowane silniki bodajże John Deere'a (jest jedna taka w mojej okolicy).
-
Z tym Euro 6 to chyba jakiś wymysł lokalnego oddziału GDDKiA. U nas na krajówkach jeździ sporo w miarę nowego sprzętu (Euro 5), ale też trochę starszego (Euro 4 na pewno, a może i Euro 3). Euro 6 chyba nie spotkałem albo jakąś pojedynczą sztukę. Mieszkam na styku 3 województw, a więc i 3 oddziałów GDDKiA, więc mam porównanie co jeździ "za miedzą" - sprawa wygląda podobnie, też dominuje Euro 4 i 5.
-
Jeśli jest dojazd z lewej strony, to zapiąć linę w poprzek przyczepy NAD RAMĄ, ładowarką nabrać pełną łychę piasku/ziemi, stanąć prostopadle do przyczepy, linę przełożyć POD ŁYŻKĄ i docisnąć do ziemi (łycha dość blisko przyczepy, żeby był duży kąt liny i większy docisk w dół, to przyczepa nie fiknie). Wtedy można drugim ciągnikiem próbować wyszarpać zestaw do przodu w lewo. P.S. Widać, że zdjęcie robione tak, żeby sytuacja wyglądała bardziej dramatycznie Wystarczy spojrzeć na ścianę garażu po prawej stronie w tle. W rzeczywistości przechył nie jest jakiś straszny.
-
-
- 30 komentarzy
-
- łyżko-krokodyl
- multiłopata
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
Gratuluje poziomu, skoro dla Ciebie ktoś, kto nie jest terrorystą, jest sprzedawczykiem. P.S. Dzisiaj byłem u lekarza i w przychodni tłumy, bo lekarz spóźniony, bo jakieś matoły zablokowały drogę. Jakieś 20-25 osób nie dostało się do lekarza, chociaż przyjechało z okolicznych wiosek w promieniu 20-30 km i odsiedziało kilka godzin w poczekalni. Wśród nich może babcie i dziadkowie "protestujących". Cieszycie się, że tyle osób ma przez was problemy? Może nie wiecie, ale celowe złośliwe działanie wobec innych osób jest zaburzeniem psychicznym i trzeba się z tym udać do specjalisty (może dojedzie na czas, jak go inne ciołki nie zablokują). Wszystkim protestującym życzę, żeby zostali przykładnie ukarani najwyższymi możliwymi mandatami, a jeśli nie przyjęli, to wyrokami z górnych "widełek".
-
-
-
Na pewno wam wzrośnie poparcie społeczne, jak jeszcze trochę powku*wiacie niewinnych ludzi tym blokowaniem dróg. Lepiej wam, że ktoś przez was nie wykona swojej pracy, nie odbierze dziecka ze szkoły, straci termin u lekarza na następne pół roku albo i więcej, bo nie zdąży na wizytę? sp***rzajcie z tym strajkiem pod sejm, a nie ludziom drogi blokować.
-
-
- 58 komentarzy
