timo

Members
  • Ilość treści

    2418
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

532 Excellent

O timo

  • Ranga
    Zaawansowany
  • Urodziny 08/19/1985

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    opolskie

Ostatnio na profilu byli

7671 wyświetleń profilu
  1. timo

    Ursus c-360

    Zwrotu za gaśnice nie oczekiwałem - jakbym nie chciał, tobym nie pomógł i ich nie użył. Ale "strażakiem się jest, a nie bywa", więc jeśli mogę, to zawsze pomogę, a na gaśnicę mnie jeszcze stać. Zresztą mam zaprzyjaźniony punkt kasacji samochodów, gdzie gaśnice (bez legalizacji, ale sprawne) dostaję za przysłowiowe piwo (czasem mi się zdarza wziąć 4-5 gaśnic za 10 zł) - warunek jest taki, że mamy niepisaną umowę: po użyciu gaśnica wraca do nich na złom (za darmo, nie na zasadzie sprzedaży złomu). Natomiast gdyby mnie ktoś pomógł gasić auto, to na pewno bym oddał za gaśnicę. Większość ludzi rozumuje na takiej zasadzie, że jak raz czy drugi zużył swoją gaśnicę, żeby komuś pomóc i za każdym razem musiał kupić nową za własne pieniądze, to następnym razem uzna, że pie*doli temat, bo szkoda kasy. Co do odpięcia klemy - to podstawa, ale trzeba myśleć, bo bez napięcia na aucie np. nie otworzysz bagażnika, żeby zakręcić gaz. Druga opcja - jak zostanie kluczyk w stacyjce, a odłączysz aku, to centralny się zatrzaśnie i już się do auta nie dostaniesz bez tłuczenia szyby. Więc jak dla mnie (tak samo w działaniach ratowniczych w straży, jak i działając prywatnie jako pomagający świadek zdarzenia) zawsze jest podstawowa sekwencja: 1) kluczyk ze stacyjki i albo do kierowcy (jeśli nie został poszkodowany i jest trzeźwy), albo na dach (jeśli auto stoi płasko), albo do dowódcy (w przypadku akcji straży), albo do kieszeni i potem przekazać służbom; 2) otworzyć klapę bagażnika (w razie silnych opadów położyć dywanik spod nóg na zamku i przymknąć klapę) i ewentualnie szyby (w razie złej pogody nie, żeby nie powiększać strat w pojeździe); 3) dopiero wtedy odłączyć aku. Oczywiście powyższy schemat nie dotyczy sytuacji, kiedy mamy ewidentne zagrożenie, np. rozlane paliwo, rozszczelniony zbiornik LPG albo pożar ze źródłem w instalacji elektrycznej - wtedy na szybko odpinamy aku bez względu na późniejsze utrudnienia.
  2. timo

    Ursus c-360

    Bo nigdy za wiele. Jak Ci się kiedyś coś zapali, to zrozumiesz. W każdym aucie wożę minimum 2x1 kg, a w najczęściej używanym 2x1 kg i 1x2 kg. Kilogramową gaśnicą to można zgasić BARDZO MAŁY pożar W ZARODKU - i to pod warunkiem, że ma się pojęcie o gaszeniu. Jakieś 3-4 lata temu najechałem na drodze na sytuację, kiedy na poboczu stało popsute auto, właściciel chodził koło niego z telefonem i dzwonił po lawetę, ale był za autem i nie widział przodu, a ja nadjechałem z przeciwka i dlatego widziałem, że coś się zaczyna jarać. To był tylko kawałek wiązki elektrycznej, jakieś plastiki i wygłuszenie, a i tak poszły moje 3 gaśnice po 1 kg i chyba 4 albo 5 po 1 kg o przejeżdżających kierowców. Udało się nie tyle ugasić, co przytłumić płomienie do przyjazdu straży, która dogasiła auto pianą. A zaznaczam, że jestem strażakiem, więc wiem, jak użyć gaśnicy w skuteczny sposób - gdyby próbował to ugasić laik, to pewnie te gaśnice o łącznej wadze 7-8 kg proszku gaśniczego by nie wystarczyły. Nawiasem mówiąc kierowca tego dość drogiego auta (Porsche Panamera) nawet nie podziękował ani nie wpadł na to, żeby komuś oddać kasę za zużyte gaśnice...
  3. timo

    odciąg

    Tylko w Polsce i dalej na wschód jest takie dziadostwo, że każdy robi po swojemu. Cała reszta Europy (nie wiem, jak jest np. w USA, więc nie piszę, że cały świat) stosuje się do wytycznych i norm wynikających ze standardu ISO i w zachodnich maszynach rozstaw jest zawsze taki sam. Oczywiście w ramach danej kategorii (I, II, III ISO).
  4. timo

    Akumulator

    Nic się nie zmieniło, tylko jak kupujesz jako przedsiębiorca, to na Tobie ciąży obowiązek utylizacji starego akumulatora i to Ty w razie kontroli masz okazać KPO.
  5. Renolak jest bardzo wrażliwy na zarysowania. Malowaliśmy w zeszłym roku maskę i już jest cała porysowana. Podkład epoksydowy jak najbardziej, ale na wierzch warto zainwestować w coś lepszego niż Renolak. Wielu producentów lakierów ma linie produktów przeznaczone do maszyn budowlanych i warto pójść w tym kierunku, bo te lakiery są dużo bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne. W DOBRYM sklepie lakierniczym powinni doradzić w tej kwestii.
  6. Nie jestem pewien, czy dokładnie taka, ale na pewno podobna (ta sama pojemność i panel sterujący wygląda prawie identycznie). https://allegro.pl/oferta/myjka-ultradzwiekowa-wanna-15l-fv-gwarancja-760w-6738417017
  7. Co to znaczy "dobra farba"? Każda jest dobra do czegoś...
  8. timo

    Akumulator

    A bezpiecznik w prostowniku był zapewne zdrutowany?
  9. To jakiś sukces, że po roku rdza nie wychodzi? Jak się uczyłem spawania i blacharki samochodowej to wszyscy mi mówili, że nie ma szans, żeby po 3-4 latach nie wyszła rdza na łączeniu przy wstawianym elemencie. Od mojej pierwszej naprawy blacharskiej na moim własnym samochodzie mija 17 lat i rdzy w tym miejscu nie widać. Cuda? Czy może staranna robota, spawanie na styk, a nie na zakładkę, odpowiednia konserwacja o spodu i porządny lakier z góry? Nasze Renault stoją na dworze od momentu zakupu - najstarsza już jakieś 12-13 lat, najnowsza od ok. 8 lat, a roczniki są 81, 83 i 86 (mogłem się delikatnie pomylić, ale coś koło tego, plus minus rok) i w zasadzie korozja występuje tylko w miejscach głębokich zarysowań lakieru. Jasne, że kolor wyblakł, pojawiła się korozja w newralgicznych miejscach (np. w zeszłym roku robiłem od zera nową skrzynkę na akumulatory, bo oryginalnej nie było sensu ratować), ale stwierdzenie, że "cały jest rudy" jest mocno oderwane od rzeczywistości.
  10. timo

    O&K L4

    Ten pług 2,6 m do tak lekkiej maszyny to tak do 10-15 cm śniegu maksymalnie. Ale maszyna fajna, czasem by się takie maleństwo przydało, żeby wjechać tam, gdzie duża nie da rady.
  11. Moim zdaniem lepiej dołożyć i kupić większą, wtedy można też myć części mechaniczne od maszyn. U nas stało się to rutynowym zabiegiem, odkąd mamy myjkę 15-litrową. Po pierwsze na dobrze umytych częściach łatwiej zauważyć wady (np. pęknięcia), po drugie umyte śruby są świetnie przygotowane pod klej do gwintów, po trzecie montaż można przeprowadzić gołymi rękami i wcale się nie ubrudzić Po czwarte myjka świetnie usuwa pozostałości starych, często nieruszanych od 20-30 lat smarów itp. (w odpowiedniej temperaturze), więc można je dokładnie i porządnie na nowo nasmarować. Lista zalet myjki ultradźwiękowej jest o wiele dłuższa, dlatego jak już kupować, to taką, która pomieści jakieś większe elementy. Nie tak dawno sprzedawałem przez OLX jakąś część (koło zębate z wałkiem) i po otrzymaniu przesyłki kupujący zadzwonił pytać, czy to jest nówka. A był to ponad 30-letni oryginał umyty w myjce ultradźwiękowej. Jako płyn do mycia metalowych części polecam - bardzo tani, a zaskakująco skuteczny - płyn do mycia silników z 4-Maxa. Ja leję około 0,5-1 litr na ~10-12 litrów wody. Jeśli część jest bardzo brudna lub brud jest bardzo stary (zaschnięty), to warto umyć kilka razy, a przede wszystkim myć w maksymalnej temperaturze (w naszej myjce jest to 50 stopni) lub trochę pomoczyć w roztworze myjącym (przynajmniej dobę). Po zlaniu z myjki odstany płyn można ponownie wykorzystać do wstępnego mycia kolejnych mocno zabrudzonych części.
  12. Przecież kultywator ma regulację, to po co druga na wale?
  13. timo

    Pola

    A jak to wygląda względem granic działek ewidencyjnych?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj