timo
Members-
Postów
3339 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez timo
-
-
-
Jeśli 22,5 będą za duże, to zawsze można założyć 19,5 od naczep tzw. mega. Typowe mają szerokość 435, ale są też 455 mm - na miękki teren idealne. Na rynku jest już mnóstwo felg na rozmiary "tirowych" opon i na 8 śrub. Zgodzę się, że opona z "gładkim" szosowym bieżnikiem łatwiej się zatrzymuje w błocie i sunie zablokowana, zamiast się toczyć. W dodatku rolnicze opony mają obłe, zaokrąglone krawędzie, które nie tną darni, a szosowa, tzw. "tirowe", ostry rant. Ale z drugiej strony duże koła "tirowe" trudniej ulegają zablokowaniu ze względu na większą średnicę. Mamy przyczepę na takich kołach (stara 3-osiowa od ciężarówki, jest w mojej galerii) i toczy się lekko po miękkim. Bardzo rzadko się zdarza, żeby wpadła. Bzdura. Jak diagnosta tak twierdzi, to niech się doedukuje albo wskaże przepis. Siłownik od ok. 180 do 350 zł (te droższe już dwumediowe - powietrze i hydraulika, możesz podpiąć do dowolnego ciągnika). Węże tyle, co normalne hydrauliczne - starczają te najcieńsze. Jeśli chcesz być w zgodzie z przepisami (które mówią, że ma być mechanizm zapewniający samoczynne zablokowanie hamulców przyczepy w przypadku niekontrolowanego odłączenia od pojazdu ciągnącego), to dolicz jeszcze akumulator hydrauliczny, zawór i linkę (komplet 300-600 zł).
-
-
-
-
-
Zetor 11441 Forterra + Igamet 8t
timo skomentował(a) danielhaker grafika w Zetor 8540 - 10540 / Proxima / Forterra
-
-
Akurat rama nad belką o niczym nie świadczy. Mamy kilka kosiarek Krone, gdzie listwa tnąca jest "samonośna", a wspornik plandeki nie jest z nią w ogóle połączony (bo domyślam się, że o to Ci chodziło). Jeśli jest mało awaryjna, to gratuluję nabytku, może sam wezmę tę markę pod uwagę, chociaż jakoś do Krone'a jesteśmy przywiązani. A co do ramy, to uwierz mi, że poprzednie modele były BARDZO pancerne (wyglądały jak kawałek mostu ). Coś jak w tym ogłoszeniu: https://www.gieldamaszyn24.pl/view/maszyna-u-ywana/kosiarka-dyskowa/5312910/moertl-htr-375.html
-
-
-
-
-
Jeden słownik to co najmniej ok 8-10 kg, węże ok. 2 kg sztuka, mocowania siłowników ze śrubami co najmniej po 4-5 kg na stronę, zatrzaski 1 kg na stronę... Jak się to pozbiera, to wyjdzie z 50-60 kg na masie maszyny. Jak Ci zależy, to zapytam znajomego, czy by nie podjechał ciapkiem, żeby sprawdzić, czy da radę podnieść. Ale to albo jak zmrozi ziemię, albo jak całkiem obeschnie, bo na razie mam jedno wielkie bagno.
-
-
Nasza najsłabsza renówka ma 105 koni i też ciąga zestaw przyczepa 3-osiowa na 30 bel 120 cm + D-83 na 18 bel, czyli same przyczepy prawie 10 ton, a bele po Sipmie to różnie - od 300 kg siano do ok. 500 kiszonka, czyli w maksymalnej opcji 34 tony. Nie ma problemu z takim ładunkiem, nawet z wyjechaniem z łąk (oczywiście z suchych i twardych miejsc - ładujemy się na górkach itd.) i jazdą po polnych drogach. Na asfalcie jadąc z jednego kompleksu łąk mamy może niezbyt stromy, ale długi na ok. kilometr odcinek pod górkę i też spokojnie się z takim obciążeniem rozpędza. Wyobraź sobie, że na nizinach też potrafią być strome podjazdy. To nie Australia, żeby przez 1000 km było płasko jak na stole.
-
-
-
-
-
-
-
