Wczorajsze silne wiatry przewróciły jedno z drzew rosnących na brzegu rzeki Prosny. Ponieważ pień zablokował koryto rzeki, trzeba było go szybko usunąć. Dzisiaj udało nam się zabrać całą koronę (leżała u sąsiada po drugiej stronie rzeki), niestety część pnia została, bo zrobiło się ciemno. Jutro ciąg dalszy wyciągania topoli z rzeki.