Przecież to stara "komunistyczna" tzw. kokardka. Często była używana w melioracji, np. przy stopniach wodnych na małych rzekach, przed zastawkami na rowach i rzeczkach lub na utwardzenie brodów. Rzadziej stosowana do utwardzania nawierzchni, ale wiadomo - wtedy robili z tego, co było, więc pewnie można też w tej funkcji je spotkać. Trochę to nieporęczne do układania, bo grube (jak trylinka, czyli ok. 15 cm) i ciężkie, a jakość słaba - wtedy nie było to wibrowane, a na pewno nie tak porządne jak dziś kostka czy płyty. Przy okazji połowa cementu pojechała na budowę kierownika albo majstra, więc kostka wychodziła... słaba, delikatnie mówiąc.
Prawdopodobnie tzw. "Zachód" miał w tamtych czasach bardziej rygorystyczne normy bezpieczeństwa (wytrzymałości kabin) i możliwe, że dlatego wersje eksportowe miały takie wzmocnienia.
114 zł z 12-metrowym i lampą przeciwmgłową. Bez niej i z krótszym przewodem był tańszy, więc nie wiem, o co Ci chodzi. O to, że aktualnie nie ma go na stronie? W sklepach nadal jest do kupienia.
Trudno powiedzieć, bo akurat w tym zakresie mocy są modele 4- i 6-cylindrowe (najmocniejsza 4-ka ma chyba 96 czy nawet lekko ponad 100, a najsłabsza 6-tka 103 konie). Reszta zależy od stanu i wyposażenia (TUZ, WOM).
Często większy. Mały będzie szedł na 90-100% mocy i w efekcie palił więcej, niż duży, który pójdzie np. 50-60% mocy i jedynie w najcięższych momentach weźmie więcej, ale za to da radę tam, gdzie mały polegnie. My nie mamy małych ciągników i do wszystkiego chodzą 6-cylindrowe Renault - przy lekkich pracach palą symbolicznie, a nie ma problemów z tym, że ciągnik jest w jakiejś sytuacji za mały czy za słaby.
Jak ma być budżetowa wersja, to ten z linku będzie ok. Mam identyczny zestaw, ale z Lidla (marka Powerfix), różni się trochę wyglądem grzechotek, a reszta to samo. Pojawia się co jakiś czas za 349 zł, więc jak Ci się nie spieszy, to poczekaj, zaoszczędzisz sporo względem linku. No i Lidl daje na to 3 lata gwarancji. U mnie ten zestaw jeździ jako podręczny w samochodzie, drugi taki jest w gospodarstwie - Proxxon jest do ciężkiej roboty, a na co dzień używamy tego, bo ma wszystko w jednym pudełku, a do Proxxona trzeba osobno nosić np. płaskie klucze. Sporo już przeszły oba komplety i wszystko dalej działa.
Jak ma być na lata, a nie kosztować majątku, to chyba najlepiej Proxxon. Jak wyższa półka, to Gedore, Honiton, Hazet. Dobre są też Kamasa Tools i Bahco.
Ja bym się obawiał, że poziomy profil się "otworzy" pod dużym obciążeniem. Miałem podobny przypadek w jednej z moich pierwszych konstrukcji tego typu. W Twoim przypadku te skosy zrobiłbym z profilu o jednym wymiarze takim samym jak poiomy (jeśli dół to 100x100, to skos 100x50) i przyspawałbym od czoła (tzn. na zdjęciu od boków poziomego, a nie od góry), który wcześniej przyciąłbym pod kątem.