Skocz do zawartości

Alchemik

Members
  • Postów

    2731
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Alchemik

  1. Jednym z celów pewnie jest stworzenie nowych miejsc pracy w budżetówce i dołożenia rolnikowi kolejnych papierków, żeby zajmował się wszystkim zamiast poprostu zająć się pracą w gospodarstwie i produkcja rolną
  2. Albo działanie, żeby pod płaszczykiem zmian niby na lepsze przepchnąć jakiś wałek
  3. Już strach iść się odlać za stodołę, bo z góry będą podglądać i jeszcze karę przyślą, że sprzęt nie po uninemu nie w tej ręce co trzeba
  4. Na fotce jest zawór hamulcowy sterujący na przyczepy. Tylko ja nie znam tego ciągnika i na żywo pewnie wiedziałbym czy obie butle są poprostu razem spięte ( najbardziej prawdopodobne) czy jest jakieś rozdzielenie na obwody w razie awari jak czasami w ciężarówkach
  5. Prawie jak na elektrodzie. Zasilacz( fanfara) z czarnej listy. Temat wałkowany na forum wielokrotne- zamykam Najprościej to po nitce do kłębka. Albo gdzieś w okolicy butli, podłączenia zegara od ciśnienia, albo po przewodach trochę dalej jak po drodze zaworów itp. nie ma
  6. Najbardziej porównywalny to chyba do JUMZa. Tyle, że mocne i słabe strony mają trochę inne.
  7. Tylko kupując taki ciągnik to są zupełnie inne koszta całościowe. Do ciągnika 135 koni potrzeba odpowiedni park maszynowy którego zazwyczaj nie ma. Do takiego mtz 550 jak wcześniej była c360 i maszyny do niej, to od biedy wystatlrcz te same i a z czasem można zmieniać. Do tego mf z 135 koniami nie bardzo zakładać pług 3 skibowy i kultywator od c360
  8. Tutaj to przecież trochę części silnikowych, znormalizowanych i występujących w wielu modelach jest. Reszty nic nie widać. Kiedyś dla znajomego dzwoniłem patrzac po wyglądzie strony tam ( chyba że podobna strona) o części do sprzęgła dx, to na stronie mają, a przez telefon już nie koniecznie...
  9. Na szybko szukając części do podnośnika, czy skrzyni nie widać....
  10. Najsprawniejszy za tą kwotę, z satysfakcjonującej lokalizacji.
  11. W sumie to autor nie uchyla rąbka tajemnicy co z czym i dlaczego. Nie wiemy jakie ma założenia. Czy ma przeidziana górkę na jakieś naprawy. Większość osób uwzględnia taki wydatek. Mtz82 na 15ha to ma bardziej już spokojne zajęcie, jeśli to jakaś klasyczna uprawa zbóż. Jak wybierze jakiś obiecujący egzemplarz, to jest szansa, że trochę popracuje bez większych inwestycji A przy większych naprawach jak trafi się coś w nowszym ciągniku to kwoty będą pewnie większe. W ,,pełnoletnich" ciągnikach i tak liczy się stan, a nie rocznik. Pytanie czy na 15ha faktycznie coś poważniejszego potrzeba. Nie jeden gdzies pracuje i po godzinach tyle obrabia c360, czy 330
  12. A jakie maszyny są na stanie? Od jakiejś c360, czy bardziej od c330? Zależnie od tego o będzie do kupienia oprócz ciagnika można brać pod uwagę jeszcze słabsze odmiany mtz typu 550, czy bez przedniego napędu. Może coś młodszego sie trafi Tylko żeby później nie żałować.
  13. Właściciel niech jeszcze potwierdzi, ale z tego co pamietam, to wysokie to schowek na końcówkę WOM z drobnym frezem ( typowy 1000 obr). Sama końcówka była wyciągana z tyłu ciągnika. Dźwignia obok to od pompy hydrauliki. W tym ciągniku było też inne sprzęgło i silnik s43 ( nie mylić z s4003) z tłokiem o średnicy 105mm
  14. A tu jest w pokrywie tak jak opisane na pokrywie 540, 0 i 1000
  15. Jak ubywa pomijalne ilosci płynu hamulcowego to jak kolega wyżej wspomniał, pewnie pompka hamulcowa przepuszcza
  16. Motoryzacja ma dużo ciemniejsze strony estetyczne niż nakrętki w innym kolorze w ciagniku.
  17. Kiedyś do pracy miałem ponad 50km. W bagażniku zawsze ,,bałagan". Jeden ze znajomych nabijał się z tego. Do czasu aż złapał gumę. Wtedy wiedział gdzie przyjść po lewarek klucz i pompkę. Nawet deseczka sie znalazła, bo lewarek wpadał. Więcej się nie śmiał z kabli rozruchowych, czy skrzyneczki z narzędziami w bagażniku.
  18. To nie z tego powodu. U nas mamy gęstość zaludnienia 120 osób na km², w Rosji 8 osób, na Syberii 3. Jak pojedziesz pracować gdzieś na odludziu to masz 20, czy 40 kilometrów do najbliższych ludzi ( nie koniecznie z jakimś ciągnikiem, czy narzędziami) Normalne jest wtedy, szczególnie w czasach bez telefonów, że w ciągniku masz klucze, taki szpadel, łyżki do opon, czy zestaw do wulkanizacji. Zawsze jest szansa, że naprawimy drobiazg na miejscu, zamiast robić sobie dlugi spacer.
  19. Termos, bo w małej kabinie po wielu godzinach ciężko było na trzeźwo, a bimber był takiej jakości, że na ciepło ciężko było go pić, to sie lało zimny do termosu - przynajmniej taką wersje opowiadano.
  20. A termos też dostał?
  21. Alchemik

    Pompa do studni na wom

    Poniżej 10m głębokości żadna pompa nie zassie. Jak ma pompować z większej głębokości, to trzeba zejść z położeniem pompy poniżej gruntu.
  22. To co w linku to praktyczne podobny agregat jeden do drugiego tylko wykonanie trochę inne. Link dałem do ruskich stron, bo akurat tam jest rozpiska z tabelą po modelach samych różnych pomp hydraulicznych seri nsz, z ciśnieniami i zapotrzebowaniem mocy. Pokazuje pompy NSZ bo nie wiem czy kolega ma razem z masztem, czy bez. Do tego nowe pompy NSZ są dość tanie. O kierunku obrotów pisze, bo w oryginale jak są dwie to jedna jest lewa, a druga prawa. Teoretyczne część można przełożyć po rozebraniu ( są też uniwersalne) Nie ma co kombinować z rozbieraniem, bo w standardowym silniku elektrycznym trójfazowym kierunek obrotów zależy od podłączenia kolejności faz i to najszybciej i najłatwiej zmienić Czy warto kupić agregat gotowca, czy robić samemu z silnika elektrycznego i pompy to już decyzja zależna od zaplecza, umiejętności i czasu co nam szybciej i lepiej wyjdzie.
  23. Nie miałem teraz dostępu do komputera z różnymi materiałami w tym temacie które posiadam. Jak to praca sporadyczna i to użyłbym jednej pompy NSZ 32 połączonej bez przełożenia z silnikiem 1500 obr/min. ( uwaga na kierunek obrotów) Da to wydajność ok. 45 litrow/ min Na rozdzelaczu fabrycznym jest chyba ustawione w rolniczej 160 barów maksymalnie. To tego do maksymalnej siły jak na szybko znalazłem: 165bar - użyto silnika 15kW Dla połowy 83bar to 7.5kW Przy małych ciężarach wiadomo, że pelne ciśnienie nie będzie osiągane. Najczęściej dobija ono do maksimum jak dojdziemy do końca siłownika, albo zamykamy łyżkę itp. Jak ma byc odporne na operatora, to trzeba zjechać z ustawieniem zaworu w rozdzielaczu do tego ciśnienia. Jak operator kumaty i pracujący z wyczuciem będzie słyszał, że obroty spadają i jest ciężko ( ewentualnie dobrze dobrane zabezpieczenie elektryczne silnika nie pozwoli zrobić mu krzywdy, tylko go wyłączy) Tu strona z ,,gotowcem" napędzającym pompę i z mocami jakie są potrzebne do danych ciśnień przy jakiej pompie nsz https://www.ugm74.com/gidronasosy/nasosy_nsh_10_s_elektrodvigatelem_s_klapanom/ Jeszcze zerknę do materiałów, ale nie mam komputera z nimi tu gdzie jestem.
  24. Raczej jak zakłada się modyfikacje, to z założenia ma sie przeróbkę sprawnego układu. W sprawnym układzie nie zmienia to udzwigu. Naprawa to inna kwestia i taka wymiana to przy okazji.
  25. Pompa 40 zamiast 32 daje tylko szybkość. Nie zwiększa udzwigu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v