Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7858
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Wypowiem się jako użytkownik bizona gruza Kupiłem rekorda za 15tysi, od znajomego. Wizualnie dobity, ale mechanicznie miał być ok. Znam właściciela, znam kombajniste, który większość jego(bizona) życia nim jeździł. Wstępne oględziny ok. Transakcja sfonalizowana, kombajn w domu. W trakcie żniw okazało się, że 1)pali od ch*ja 2)miele ziarno 3)kopci 4) grzeje się olej. Do tego stopnia mnie wkurwił, że sąsiad kończył mi kosić w pierwszym sezonie. Okazało się, że znajomy zszedł ze zboża i kombajn pożyczył dla szwagra, który kilka lat tylko kosił, do tego grzebał w pompie, w zapłonie, trzymał go pod chmurką nie przykrytego itd. Zrobione do tej pory: 1)turbo po regeneracji - mniej kopci 2) zregenerowana chłodnica cieczy i chłodnica oleju (ani myśli sie grzać) 3) nowy alternator - z mojej winy 4) nowa pompa wody - lekki luz na starej, a jak już zdejmowałem chłodnice to to wymienilem 5) regeneracja pompy wtryskowej - grzebane w dawce, brak dekielka na dole 6) wymian wszystkich żyletek na kosie 7) nowa pompa hydrauliczna - ze starej zaczęło się lac 😎 jakieś pasy, parę łożysk, kol - ale nic strasznego 9) wyżej jest punkt nr 8, ale oczywiście za***iste forum zmieniło to na emotki, której nie da się usunąć. 10) połatana podłoga w zbiorniku 11) nowe górne sito Po tych wszystkich zabiegach w sumie chodził jakoś, ale okazało się, że jest dziurawy jak sito. No ale od czego jest blacha, nity i pianka montażowe. Pianki jest tyle, że kumpel się śmiał, że to pierwszy w Polsce kombajn do tataraku, napewno nie utonie. No i reasumując. Żeby bylo wszystko względnie ogarniete musiałbym porobić cały spod, coś z regulacją obrotów młocarni jest zjebane, regulacja prędkości motowidel, orbitrol można by było wymienić, no i blachy. wk***ia mnie niesamowicie. Aleeeee to wszystko jest niczym, przy tym, że wyjeżdżam kosić kiedy chce, kosze ile chce, nie musze chodzić i prosić się po znajomych żeby ktoś przyjechał mi skosil. Zawsze człowiek na końcu, zawsze w łaskę trzeba stać itd. Jak ma się pewne usługi, to wiadomo, że swój kombajn się nijak nie opłaca. Ale jak ciężko z tym, to lepszy Złomek, jaki by nie był, ale SWÓJ.
  2. Looo panie, to już nawet ja więcej wysmarkam za rok Ja mam magnuma snake 200. Wszystko cacy poza uchwytami - gdzieś po roku i masowy i elektrodowy wymienilem. No i przewody standardowe są wkurwiajace krótkie. Elektrodę 3.2 to praktycznie bez przerwy po x sztuk szło bez problemu. 4 próbowałem, ale kiepsko mi to szło, ale to z początku, więc ciężko mi powiedzieć, czy spawarka nie pociągnęła, czy ja coś spierniczylem @bratrolnika Jaka to maska? Po dłuższym czasie nie luzuje Ci się na zaciskach od podnoszenia/opuszczania?
  3. A miałeś kiedyś z tym styczność, czy ot tak sobie wymyśliłeś, że od jutra będziesz trzymać opasy? Nie mam nic złego na myśli, po prostu co jakiś czas pojawiają się takie tematy, że ktoś sobie coś ubzdura. Nie mówię, że tak jest w Twoim przypadku.
  4. Tylko dziś mam czas. Jutro próbujemy bizona obudzić, potem dwa dni pracuje i dopiero w sobotę miałbym czas. Zobaczę dziś jaka pogoda będą pokazywać do weekendu
  5. daron64

    Gryka

    Jednak idzie całość pod talerzowke. Niby miejscami wygląda całkiem znośnie, ale zielsko jednak jest dość wysokie, pod sam kwiat praktycznie.
  6. Popadało ostro dzisiaj, jutro ruszam z talerzowaniem. Zobaczymy jak sobie poradzi
  7. Ciężki bierny 2.5m i jak człowiek byś robił zestawem. Albo i nie ciężki, zależy jakie masz tam ukształtowanie terenu.
  8. Te adaptery to widziałem już na necie zobaczę u siebie w sklepie jakimś wędkarskim, czy coś mają. Dzięki wszystkim za pomoc
  9. Wujek ma bodaj frotke ~140KM i z talerzowym 3m z siewnikiem to narzekał że nie było stabilności
  10. @soltys48 Nie masz gdzie jakiej blaszki ołowianej, albo nie wiesz, kto może mieć?
  11. Czyli podjąłeś decyzję, że 3m i czekasz żeby ktoś to potwierdził?
  12. Tylko skąd wziąć blaszkę ołowiana? Zapomnij, najbliższy sklep, o którym wiem że zajmuje się stricte akumulatorami to koło 60km. A to żeś mi ćwieka zabił, nie pamiętam, ale chyba minus
  13. Zacisnę ile się da i gwoździ nawbijam
  14. Podpowiedzcie -mam zjechany jeden bolec w akumultorze, tak, że nie mogę dobrze klemy zacisnąć. Jak to ogarnąć?
  15. Mam trochę podobnie. Tzn - redukcja z górki/pod górkę z miedzygazem i podwójnym sprzęgłem bez problemu -wyzszy bieg z górki bez problemu, pod górkę zawsze zgrzyt -na postoju jak stanę i wcisne sprzęgło i chce zmienić czy to bieg, czy przełożenie reduktora, to obie wajchy wchodzą leciutko, ale jak np chwilkę chce postać i stane, wcisne sprzęgło, wyrzucę bieg, puszczę sprzęgło i chce po chwili znów wcisnąć sprzęgło i wrzucić bieg, to jest masakra muszę tak po troszku to jedna wajcha, to druga, to znowu pierwsza potem druga i po którym razie(tak do wyczuwalnego oporu) i wchodzi bez problemu. Hamulec nie był regulowany jeszcze.
  16. Mam 8145, bez blokady przodu i parę lat temu padalo mi sprzęgło przedniego napędu. Tak że (akurat podczas orki) ciągnął na 4, rozlaczalo, znowu ciągnął na 4 i znowu rozlaczalo. Przy całym szacunku do Twojej wiedzy - nie ma najmniejszego porównaniu w uciągu 4x4 bez blokady vs 4x2. Byly kiepskie warunki do orki i po rozłączeniu napędu ciągnik prawie stawał w miejscu. To że blokada sporo daje to oczywiste, ale stwierdzenie, że moim zdaniem jest, co najmniej, mocno przesadzone.
  17. Agrofoto podpowiada, że nie wszystkie miały. Co do braku sensu to się nie zgodzę.
  18. Mała seria ma blokadę.przedniego mostu?
  19. daron64

    Przyczepa D47

    Tylko dla dlaczego każdy chce tirowskie? Każdy ciąga x kursów po parędziesiąt kilometrów? Nie żebym się czepiał, bo nie mam żadnego porównania, ale niekiedy to wygląda jak jakaś moda - wszyscy zakładają bo są lepsze to i ja założę, bo..no bo są lepsze. A swoją drogą, to w polu przypadkiem na takich nie jest lepiej niż na tirowskich?
  20. daron64

    Przyczepa D47

    Dobra - wszyscy piszą, że te koła są chujowe. A czemu tak?
  21. 👍 jak się żniwa jakoś ludzko uda skończyć, sprzedać zboże, spłacić kredyty, to będziemy myśleć wtedy
  22. Czy ja wiem. W sumie tylko raz jeździłem małym zetorkiem z napędem, jak jednego oglądałem jak szukałem dla siebie, a ostatecznie kupiłem ciężka serie i chyba jednak mały ma lepszy skręt. No ale to takie wrażenie po kilkuminutowej jeździe parę lat temu. Tylko ciężka seria to już jednak duży przeskok. Taki np 6045, to niedużo mocniejszy od 60tki, to i maszyn by nie musiał zmieniać. Tym co ma.oborbilby się szybciej i wygodniej. Ciężka seria to już taki 3skibowy grudziadz by chyba na pierwszym większym kamieniu rozerwała.
  23. Ty gdzieś tam w okolicach Sochaczewa mieszkasz? Wiem, że pisałeś, ale to jak słaba mam pamięćmnie przeraża do Sochaczewa pokazuje niby koło 300. @6465 NBR, do Elbląga to mam z domu koło 70km
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v