Parę rzeczy mam z neo, to tak ogólnie dobra jakość w stosunku do ceny.
Kurczaków już małych nie mamy od wielu lat
Nie, niesprawne. Kiedyś jak ojciec kupił zwykła chłodnie do mleka, to dwie konwiowe odstawił i z tego co pamiętam, to chyba czynnik uciekał w obu + myszy przy silnikach sobie gniazda porobiły. Takze wystawiać nie ma po co.
Ooo to może by szybciej przeszło, jak na jesieni kupuje, to zimuja w domu. Nie musiałbym żadnej szafki kombinować kupować. Wejdzie i dużą banka. Tylko dorobić jakieś zamkniecie. Spoko. To na jedną mam zastosowanie. Zostają dwie
U mnie teraz jak robili, to nie wiem w sumie ile wybrali. Podsypka z kamieni i żwiru, na to chudziak, folia i ~11cm wylewki, 2dylatacje na powierzchni ~30m², przy wjeździe rzucone zbrojenie. Majster mówił, że jakbym miał kiedyś do zaparkowania czołg, to śmiało można wjeżdżać. Pierwsza zima dopiero przed nią.
W starym garażu, co ojciec w latach 80budowal, to wylewki jest ponad 20cm. Nie wiem co pod nią, dylatacji nie widać. Nigdzie ani jednego pęknięcia nie ma.
Z kolei kiedyś z ojcem laliśmy posadzkę pod blaszaka, to wybraliśmy koło metra ziemi, zasypalismy żwirem z kamieniami, ujezdzalismy to ciągnikiem, na to wylewka, już nie pamiętam ile cm, bez dylatacji. Pierwszej zimy popękał i zaczął się tak jakby łuszczyć.