Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Tylko, że to nie było takie wiesz, no nie wiem jak to określić - w zetorku po prostu "czuć", że przód troszkę szybciej idzie, a tutaj to było takie jak szarpnięcie aż. Przedtem nic takiego nie zauwzylem Wydaje się, że nie - nie czuć jakiegoś powiększonego luzu ani wzdłużnego, ani poprzecznego, czy obrotowego, zgięć nie widać, miejsce gdzie wchodzi w most całe, wyjście ze skrzyni całe. Przynajmniej tak jak go obejrzałem. Pojechałem skończyłem zetorkiem, a teraz porządki w garażu robię. Nie mam narazie nerwów do tego zaglądać.
  2. Widziałem, że są różne średnice, ale tak jak jest teraz to się nie zmierzy, nie ma dojścia
  3. Wyciągnęliśmy i powoli zjechałem do domu. Pękł sworzeń. Uszkodzeń obudowy tak na szybko patrząc nie widać. Nie wiem jak z przodu w gnieździe, czy się wygiął, czy wyrobił gniazdo, czy tylko troszkę go zostało. Miałem i tak rozbierać przedni most, żeby uszczelnienia powynieniac, ale to nie miało być tak. Narazie zostaje. Obrobie się z robota, to wtedy będę rozbierał. Przedtem tego nie widziałem, ale dziś tak kilka razy zwróciłem uwagę, że przy ruszaniu przednie koła tak jakby wyraźnie szybciej ruszały. Nie że przód ciut szybciej ciągnie, tylko było widać że dużo szybciej "startują". Ciekaw jestem czy coś prędkość się nie zgrywa odpowiednio, czy ten sworzeń był już wyrobiony i to był po prostu ruch całego mostu..
  4. No to się nacieszylem ciągnikiem..pojechałem talerzowac przed orka i taki mokry placek miałem, no i tak wkoło jeżdżę od brzegów - no nie jest źle, jak zacznie się kopać, to podniosę talerzówke i wyjadę. Pochodziłem po tym - no twardo pod wodą. No i za któryms razem przykopal się. Ale bez tragedii - przód -tyl - przód - tył i już dużo mi nie brakowało - już przednie koła łapały normalnie twarde. A tu w pewnym momencie brzdeeeeek - przedni most zawinął się pod ciagnik..cofnalem delikatnie - naprostowal sie. Oleju nie widać, trawa jest, to skali uszkodzeń też nie widać. Narazie czekam na sąsiada. Wyciągniemy i zobaczymy. Fajnie.
  5. Tu jest klucz - większość z rolników nie potrzebuje jakichś topowych sprzętów, tylko zwykła wiertarkę, którą można wywiercić otwór, która mu się nie zepsuje itd. Patrzą ila mają na wydanie. Potem idą do sklepu (czy tam netu) i widzą co za te pieniądze można kupić nowego. Potem patrzą na internet co używanego mogą kupić w tym samym budżecie i dochodzą do wniosku, że na takie amatorskie użytkowanie to jak kupią stara, powiedzmy porządną, konstrukcje to ona jeszcze przeżyje tę nową a i kupującego najpewniej też.
  6. To jak u nas na cpn - ropa spadła o 4gr. W tym samym czasie benzyna poszła ciut do góry, a gaz 21gr
  7. @BusteR Małe walki do krajzegi sprzedają w okolicach 2stow, to tak bym myślał 3stowki + kw, ale to taka luźna propozycja, bo nie wiem ile to może być warte (jak większość gratów :/). No i nie wiem ile wysyłka, bo to dość długie jest. Mam jeszcze jakies ze 2, albo 3 walki od krajzegi krótsze
  8. Wszystko można. Można też np napisac jakiej wielkości Was interesuje, albo ile chcecie wydać na taką zabawe. Jasne, że tak. Kazdy też "zna przypadki". Tylko, że na tym forum to regularnie co jakiś czas pojawiają się posty dzieciaków, którzy chcą kupić gospodarstwo, wydzierżawić ziemię, postawić obory za miliony itd. Po jakimś czasie już dość sceptycznie do takich wpisów zaczyna się podchodzić.
  9. https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3910796.html
  10. Wakacje za nami, ferie przed nami, a tu 17-latki w dzierżawę całe gospodarstwa biorą 🙆
  11. Wszyscy tu wiedzą, że i tak bys nie kupił
  12. Sezon się kończy - może warto by było pomyśleć np podzielić ten zakup na dwa razy i kupić coś porządnego teraz na przód (czy tam tył - co dla Ciebie jest priorytetem), trochę odłożyć i kupić znowu za jakiś czas kolejne dwie markowe? Nie twierdzę, że te ktore wrzuciłeś będą zle (bepco sporo części do case robi), ale 800zl to też już kupka pieniedzy żeby ryzykować nietrafiony zakup. Albo jak nie masz na raz tyle kasy, to np kupić dwie za gotówkę, a dwie na raty w allegro (przy 3ratach jest 0%). Ja z przodu założyłem te wasie na pozycjach/kierunkach. Z tyłu narazie są seryjne zwykle, ale to już bliżej wiosny kupię coś, bo faktycznie słabe te zwykłe świeca. W zetorku mam z tyłu jakieś chinole, to super świeciły..jakiś czas. Najpierw w jednej pojedyncze diody przestały świecić, teraz druga w ogóle nie świeci. Także ja osobiście wyleczylem się sam z oszczędzania na tym. Choć jak piszesz 2stowy za lampę to porównywalne do wesema/wasia. Aha - apropos barwy światła - te z moich zdjęć są 4000k
  13. @KlimekPL Tu masz zdjęcie case z włączonymi samymi przednimi i potem z włączonymi tymi wasiami. Dwa zdjęcia poniżej, to case stał koło zetorka - na tej samej wysokości, tylko z 3-4m obok. Drzewa i ogrodzenie na końcu są jakieś ~70m od ciągnika. Tak na szybko robiłem zdjęcie, więc pewnie nie były super ustawione lampy. Miałem się zebrać i tak miarodajnie zrobić foty, ale jakoś nie mogę się zebrać. Teraz jak tak patrzę na foto to wydaje się, że was lepiej świeci niż wesem, ale tak na żywo jednak powiedziałbym, że wesem lepiej świeci.
  14. W zetorku mam wesemy 4000lm, a w casie WAŚ też niby 4000, to wesemy moim zdaniem lepiej świeca - danej i szerzej. Was kosztował teraz jakieś 280-290zl Od pługa albo bron. Raczej nie wejdą A lampy to gdzieś miałem ważone - wesemy chyba ponad 800g/szt, a was nawet cięższy
  15. Tam gdzieś wcześniej pisałem - dzwoniłem do jednego serwisu Boscha, to mi powiedzieli, że nie ma części, nie regenerują, ale przerabiają jakoś, że niby chodzi i można ją potem po tej ich przeróbce regenerować normalnie w razie problemów. Dzwoniłem też do chłopaka, który ogłasza się na olx z pompami, to mówił że normalnie je regeneruje. No i bądź tu mądry, co robić🤷 Ja aż takich złych doświadczeń nie mam, tyle że do regeneracji tylko zwykłe sekcyjne jak do tej pory dawałem. To tam nawet jak mnie w ch*ja zrobił na te 3-5stow, to małe piwo - ważne że chodzi. Ale tutaj jak w grę wchodzą już tysiące, to jednak fajnie byłoby bzlezc solidna i rzetelną firme
  16. Pisałem wcześniej - nie nie puszcza. Ciężko, ciężko i nagle żachhhh od razu pali. Niby na necie coś tam jest, ale w okolicy nie znam żadnego solidnego, uczciwego zakładu (nie mówię, że nie ma, tylko ja nie znam). A ogólnie ci doo fachowców, to u mnie jest bieda
  17. Jest tylko pół, czyli złom. Dzięki
  18. Narazie odłożone na bok 3szt. Mam dwie małe sprawne, dwie od ruska, jedna od 80 i jedna taka długa. Pany a co to to? Bo nie wiem czy na przyczepkę wrzucać od razu
  19. Ja też zwykła szlifierka. Kupiłem ją że 3lata temu od znajomego, potem dwa lata stała nieużywana i teraz dopiero wiosną chyba zacząłem jej używać. W ogóle w drugim takim małym warsztacie robię porządki o znalazło się parę wierteł - największe ~28. Jak przedtem nie było, tak teraz klęska urodzaju
  20. Chcesz, to walki mogę Ci wysłać do "zabawy" ja nie mam nerwów do takiej roboty. Wczoraj wywalalem na przyczepę złom i patrzę a wywaliłem łącznik centralny (śrubę) jedna. Patrzę - nie no kuźwa całkiem dobra, tylko jedną stronę uruchomić a druga wymienić. 15minut próbowałem odkręcić zapieczona część i nic z tego. Wywaliłem znowu na złom. Zacząłem wywalać teraz resztę z warsztatu (pokazują ciepło, to chce wywalić wszystko i odmalować), to znalazłem jeszcze dwie do poprawy. Małych już w zasadzie nie używam.
  21. Dobre walki zostawiłem sobie, to co na kupce to jakieś albo połówki, albo ze zwalonymi przegubami. Jak ostatnio przeglądałem walki, to jeden właśnie kupiony za jakieś 3stowy to po roku miał już wyjebane szklanki. Teraz sam bym dokupił jakiś z jeden, tylko nie wiem jaki żeby nie kosztował milionów, ale żeby to nie był badziew totalny To musiałbym popatrzeć. Jutro się przypomnij - będę w domu to zobaczę. Kiedyś mierzyłem wszystko i wrzucałem tu foty, ale teraz ich już nie znajdę. 🤔🤔 6lz/szt + wysyłka (najchętniej do paczkomatu)
  22. Na internetach z tego co widzę to używki 100-200zl, wiec pewnie stówkę bym chciał +wysyłką. Siłownik przypadkiem trafił na zdjęcie. Zostaje u mnie. Z tego co kojarzę to stary od d47. Ojciec założył inny, ale co tego bolało, to nie wiem
  23. Tam chyba na tym zdjęciu sporo wałków jest. Weź zaznacz który. No tutaj jeszcze po tym jak pękł, to znajomy spawacz mi go pospawal i powznacnial, to wkoło komina coś tam jeszcze na nim ciągnąłem, ale to tyle co mały rozrzutnik, albo mały beczkę, no i wszystko bez wyjeżdżania na asfalt
  24. To już w przyszłym tygodniu. W tym w okolicach weekendu pokazują cieplutko i suchutko, to strzelę orkę zimowa i wtedy już będzie po robocie dla niego, to będę dłubał. Jakiś pomysł co jeszcze można szybko i bezkosztowo sprawdzić zanim zacznę tam rozbierać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v