Patrzyłem na xcovery na przestrzeni lat, ale chyba wolę kupić zwykły telefon z lepszymi bebechami, kupić szkło i kondoma i po sprawie.
No my tak raczej poza urodzinami żadnych prezentów sobie nie robimy. Ja tam kiedyś jej tego p20 kupiłem, innym razem galaxywatcha jednego, drugiego, tego s20fe, a ona jak tam jej środki pozwalają. Ja tam nie jestem z takich, że muszę coś dostać. Ale jak sam robię prezent, to staram się już nie dziadowac. W tamtym roku narzekała na ciuchy, to poszedłem na łatwiznę i dałem jej kartę i powiedziałem jaki ma limit. A że poszła z córką, to limit się samoistnie zwiększył 😅
Teraz na raty wszystko można kupić, także w argument o braku środków nie wierzę. Mi tam zwyczajnie byłoby żal jakbym sobie kupił drogi telefon, bo i zdarzało mi się, że w gnojówce musiałem szukać i w błocie musiałem szukać i w robocie w kałuży pół godziny leżał i ostatnio od iskier przy szlifowaniu ma cały ekran pociapany itd.
Kiedyś to w ciągu miesiąca kilka telefonów się zmieniało, ale to w czasach, jak wspominałem - kiedy czymś się różniły. W czasach gdzie zmieniłeś telefon i dostawałeś coś innego. W czasach, gdzie za 500zl można było kupić 2 czy 3 letniego flagowca, który po tych 2-3latach nadal był za***istym telefonem.
W robocie gadam dziś z kumplem i widzial jak coś pisze tutaj na forum i coś zaczepia mnie co tam znowu za rozprawkę pisze i mówi, że jak widzi ode mnie wiadomość i widzi, że jest długa, że jest "więcej" na końcu, to nawet nie zaczyna jej czytać od razu, tylko jak ma dluzsza chwilę wolna 😅