Ciekaw jestem czy za 225zł kupicie później oczy że pchacie się w takie badziewie. Za te pieniądze lepiej kupić tarcze albo maskę z pasywnym filtrem a nie chińskiego śmiecia z targu...
Mam taką samą kabinę u siebie ale zostaje jednak przy starym wydaniu, jakoś mi się i bardziej podoba i jak dla mnie jest bardziej praktyczna (otwierane okno na zaczep).
Ma ktoś może z was uszkodzony zbiornik paliwa z wlewem od MTZ 82 lub zna jego wymiary? Chcę go zaadaptować do innego ciągnika a nawet nowe są w bardzo przystepnej cenie. Nawet pojemność jednego zbiornika będzie coś mówiła
To samo co w każdej innej sytuacji przy modernizowaniu ciągnika. Za kolizję czy wypadek weźmie się prokurator albo poszkodowany pozwie Cię do sądu i płyniesz głęboką wodą. Ubezpieczyciel doczepi się do wszystkiego co nie fabryczne i skutecznie Cię obciąży wszelkimi kosztami związanymi ze sprawą a uwierz mi że za byle pierdołę popłyniesz do końca życia.
No tak chyba zrobię póki nie pomalowany ale znowu ją rwać to tak mi się chce że... Może spuszczę powietrze z jednej strony i dobrze go pochyle to obędzie się bez spuszczania oleju.
Tego pręta gwintowanego to sobie można wsadzić...
Najlepiej to dać ten łącznik od zetora który wstawił Seweryn i dźwignia od ręcznego, jak dobrze zakleszczy to nie ma siły żeby to wyskoczyło. Ja żałuje że tego od razu nie przerobiłem jak robiłem remont, ale tak to mi chodzi po głowie że chyba to znowu rozbiorę...
Ponad 4 tony oryginał? Według danych to 3,8t pełny z napędem, bez napędu 3,6t czyli tak jak ciężka seria a gdzieś widziałem skan dowodu na niecałe 3,6t. Co tam dochodzi, duża kabina, wzmocniona rama i dodatkowe obciążniki?
Stary typ 5,5t, nowy typ 5,8t według tabliczki. Jak są połamańce a taki jest każdy to waga na sucho powyżej 6 ton. Mimo to dziwne że tarczowe hamulce i słabo hamują tym bardziej że MTZ waży w granicach 3,6t.