Najlepszy to jest od C355/C360 czyli nowszego typu. Dwa razy masywniejszy od tamtego. Tam zaczep urywa się razem z mostem.
A tutaj, no cóż już od dawna musiało być pęknięte
Lepiej było wziąć sztywną. Kiedyś taką pożyczyłem i ten kiper to porażka. Dość że aby to wykiprować musisz narzucić więcej towaru na tył co automatycznie równa się podnoszeniem tyłu samochodu podczas jazdy. Jak dobijesz na równo z burtami towaru to tak siądzie że ledwo co kipruje do tyłu a o ruszaniu samochodem w takiej pozycji można zapomnieć chyba że ktoś lubi klepać ramy
Kwintesencja polaczka ze wsi. Rewers mechaniczny to gówno a skrzynia hydrauliczna "to części drogie". Nie dziwię się że Polska jest nadal 100 lat za zachodem skoro nadal króluje Łursus i Fetor.
Co do Renault to się pocieszysz, bardzo dobre ciągniki, świetny silnik...
Oleju powinno być tylko tyle aby korbowód w dolnym położeniu uderzał w lustro oleju. Problem jest taki że korbowód w C385 słabo nadaje się do smarowania rozbryzgowego bo nie ma zabieraka. Zrób jej zasilanie z magistrali olejowej
Tylko Renault porównując Fetora do Renault to jak porównać gówno do twarogu. Dostępność części do Fetora to bujda bo o ile do tych starszych krajowych wersji są oczywiście dostępne o tyle do tych nowszych a tym bardziej eksportowych można zapomnieć.
Uważasz że to coś zmienia? Oryginalnie MF w koparko ładowarkach ładował krzyżaki bez możliwości smarowania podobnie chyba jak JCB i nic tam się nie zaciera po dwóch latach pracy. Podobnie z łożyskami zwrotnicy, więc to twoje smarowanie daje tyle co i nic. Skoro jest tam smar a sam układ jest odcięty uszczelniaczem to CI smar sam z siebie nie wyparuje... W samochodach nie smarujesz łożysk a niektóre robią po kilkaset tysięcy kilometrów i problemu nie ma.
Nie bronię JD ale skoro autorowi rozpadły się łożyska w zwolnicy a ten najwyraźniej jeździł dalej aż rozerwało obudowę to o czym tu dyskutować? Już pisałem, znam takich co ciągnika używają jak ładowarki i jedyne ograniczenie dla nich to ciśnienie w przednich kołach a później płacz i zgrzyt zębów bo poleciał przód.