Nie ma tak samo jak już bardzo ciężko kupic tura na ramie do ursusa a jak ktoś oferuje to drożej i na zamówienie. Taka konstrukcja bezramowa jest tańsza w produkcji,mniej skomplikowana i nie ingeruje w inne podzespoły ciagnika a wiadomo że ma być tanio,tanio i jeszcze raz tanio.
Sprzęgło nawet bez tura w tych ciągnikach raczej niewiele znosi a jak jest na ceramicznej tarczy to szkoda gadać.
A później się obudziłeś i okazało się że zaspałeś do szkoły. W tym ciągniku przód leci od samego patrzenia się na niego a ty po 2t dzwigasz nim i to pewnie na oryginalnej hydraulice
A co dadzą mu te odciągi przy podnoszeniu? One są po to aby ciągnik między skrzynią sie nie rozjechał. Rusek nagminnie pęka obok rozrusznika bo rusłan zamiast dać tam lity odlew to wymyślił kawałek blachy o grubości tektury. Na tym forum jest kilka jak nie kilkanaście zdjęć pękniętych mtz i to każdy jeden ma tura.
Po 3,5 zł/km płacilem ostatnio za ekspres HDS 5T przy przewoźie obrabiarki z załadunkiem i rozładunkiem. Był to krótki odcinek bo normalna cena to granice ~2,8zł/km, chłop miał roboty... Popieram zdanie że lepiej jeździć za mniej niż stać za drożej.
Panowie ale tak teraz produkowane są ciągniki. Lekka pipka z doładowanym silniczkiem, mało pali i jest zwrotna a że się tym w polu za bardzo nie da robić to trzeba montować przedniego Tuz'a i powieścić z przodu tonę a później płakać bo wybiło przód czy coś tam innego się urwało.
Pewnie że twoja, a marzenia trzeba spełniać nie patrząc na to czy to co się robi ma jakikolwiek sens.
Utopić kilka tyś tylko po to aby ciągnik miał 10km więcej i mógł ciągnąć prasę? To już lepiej poszukać czegoś co ma więcej mocy i w czym nie straci się zdrowia ale... nie moja sprawa
Silnik więcej warty od ciągnika, że wy macie fantazje pakować pieniądze w te graty, jeszcze ten zapas mocy w ciągniku który na oryginalnym silniku ma tyle uciągu co kot napłakał. Żeby ten silnik tutaj miał sens to musi miec przynajmniej 16.9 na tyle i z dwa albo i trzy razy tyle obciążenia na kole. Tak to ten zapas mocy jest ale w marzeniach właściciela
A ta twoja masa uszczelniająca to czym jest jak nie silikonem? Jaki jest jest skład?...
Podnosnika nie składa sie na silikon bo później na nim "jezdzi" podobnie jak uszczelki gumowe posmarowane silikonem.
Jaki to ma sens skoro i tak trzeba co jakiś czas kasować luz na łożyskach i tam zaglądać? Jak wszystko jest dobrze to smar utrzymuje się tam długimi latami.
Odciagi to są dobre jak mają możliwość korygowania wymiaru na śrubie. Na samych listwach nie da się skasować luzu, otwory się wyrabiają, rwie blachy i ucha od uderzeń, a na dziurach tylko głowa oddaje od tego szarpania. Te odciągi to jedna wielka porażka a bez cbm to podwójna porażka.