A zdobędziesz o 1 mm ciaśniejszy? Wymiary wałków a co za tym idzie są znormalizowane i możesz mieć kłopot żeby znaleźć uszczelniacz o 1 mm mniejszy Może lepiej napawać wałek tak żeby miał o 0.5mm więcej a potem stoczyć tak żeby miał 0.2mm więcej i dac standardowy simmering
Sam musisz sobie odpowiedzieć na te pytania My nie widzimy twojego sprzętu Jedyna dobra rada to robić aż do skutku albo oddac do warsztatu żeby zrobili z gwarancją i wtedy niech się oni zastanawiają jak pocieknie znowu
Przecież w nim masz tylko podstawowe elementy instalacji Światła, sygnał, kierunkowskazy, rozrusznik, alternator, kontrolka ładowania, oleju, temp silnika Wszystko proste i bez komplikacji Jak cos nie działa to połóz nowe kable i po problemie
Honowanie nic nie ma wspólnego z zbyt niskim osadzeniem tulei Sorki mój zbyt duży skrót myślowy Jesli wbijałes gotową tuleję to powodzenia z tym remontem. Nie mam więcej nic do powiedzenia jeśli uważasz że ten silnik jest prosty do remontu Może dla jesteś geniuszem i dla ciebie jest prosty ja tylko 30 lat się zajmuje takimi silnikami i nadal nie uważam żeby on był prosty w remoncie A remont w stodole bez obróbki to dobry jest w C330 albo C360 a nie w tym AD3
Jak wkładałeś tuleje w blok? Czym ją potem honowałeś? Pewnie tego nie robiłes i dlatego jedna siedzi niżej i ma owal i dlatego masz przedmuchy do skrzyni korbowej Ten silnik nie jest do zrobienia w domowym warsztacie chyba że masz super wyposażenie. Pęknięć głowicy nawet nie zauważysz gołym okiem Ja miałem pęknięta przez całą długość i tego nie dało się zauważyć dopiero sprawdzian z gorącą wodą i wyszło gdzie jest rysa.
Silnik sam robiłes czy ktoś robił? profesjonalny zakład czy podwórkowy mechanik? Tuleje były honowane? głowica była sprawdzana na szczelność? Skoro wywalał olej to kompresja szła do komory wału a to znaczy że gdzieś się droga jej otworzyła albo przez walnięta głowicę albo przez którąś tuleję z tłokiem i pierścieniami. W wadliwą uszczelke bym nie wierzył (zbyt piekne żeby mogło być prawdziwe)
Coś z zaworami albo siłownikiem skoro masz ciśnienie na wyjściach ani oleju ani filtra nie ma co wymieniać jak orbitrol działa to cos z plecakiem poważnego i trzeba rozbierać.
5 * 30 = 150W to juz troche jest trzeba by było osobny kabelek od akumulatora do przekaźnika i sterowanie przekaźnikiem Oczywiście masz alternator a nie prądnicę.
180 też jest dobrze. Tak do 185 można ustawiać Śrubek przy pompie lepiej nie ruszaj Zreszta tam są tylko dwa zderzaki to możesz sobie jeden popuscic i bedziesz szybciej jeździł silnik to spokojnie wytrzyma
U nas na skupach są jeszcze ludzie w laboratorium i sprawdzają czy nie ma jakiegoś robactwa w zbożu Ktos ci przywiezie z wołkiem czy rozkruszkiem i zarazisz cały silos i co potem z tym zrobisz? Pomyslałeś o tym? Tak samo jeśli chodzi o kontrole zanieczyszczeń Jak się trafi partia z przytulią to co potem zrobisz ?
Wypalić palnikiem ten profil tak żeby nowy sworzeń wspawać. Wytoczyć sworzeń z porządnej stali i wspawać to wszystko na miejsce Inaczej nigdy nie zrobisz tego porządnie.