Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wypadki w rolnictwie i naszym domu


1348 odpowiedzi na ten temat

#1021 Share Karol323

Karol323

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 241 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Boksze Stare
  • Zainteresowania:- KPK Kumurun Team - Forever xD
    - Rolnictwo i wszystko po troszku :)

Napisany 13 luty 2010 - 16:33

Wypadki w rolnictwie i naszym domu No to u mnie ok 8lat było niedaleko tak, że dzieci bawiły się w chowanego. Ojciec był w domu i zobaczył że idzie burza to szybko pobiegł do ciągnika z belarką i chciał zbelować słomę...Jeden z jego synów był schowany w komorze w belarce....Ojciec znalazł zwiniętego w beli syna... :D
No i 4 lata temu znajomy nasz pan Marian chciał zlikwidować stare piwnicę był sam i gdy rozbierał jedna betonowa płyta spadła na niego klatkę piersiową.zaczął krzyczeć i usłyszał znajomy i szybko zadzwonił po karetkę. A on był kierowcą karetki to jego koledzy przyjechali do niego w 3.30min ok 12km. Niestety nie przeżył. Próbowali podnieść płytę to linka pękła i znów go przygniotła...[*] :D
Mały, Skromny, Lubiany, ŁośQ :D
Pozdrawiam ! :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 09:30
  •  

#1022 Share Ziomek1994

Ziomek1994

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 312 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie ;)
  • Zainteresowania:Mechanika,Rolnictwo,Elektryka

Napisany 20 luty 2010 - 19:22

Wypadki w rolnictwie i naszym domu To nie zwiazane z rolnictwem ale ojciec mi opowiadal(sanitariusz)ze pojechal do wypadku gdziefacet z 22 lata jechal na motorze z predkoscia ok 150 km/h bez kasku i wyrznal o kraweznik .To jak ojciec przyjechal to bylo widac pulsujacy mozg(dziura w czasce byla)i jak go wzieli do karetki to mowil ze wiecej krwi bylo niz po zabiciu swiniaka.MOj ojciec mial wypadek jak byl mlody to gdzies po szkole poszli z kumplami w cos grac i szklo rozbite bylo to w nie wlecial reka i do tej pory chodzi z nim w reku.Jak cos jeszcze przypomne to napisze

#1023 Share Manio1523A

Manio1523A

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 192 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie
  • Zainteresowania:Motoryzacja i oczywiście gospodarka

Napisany 20 luty 2010 - 19:36

Wypadki w rolnictwie i naszym domu My mamy sąsiada, który nie ma rąk. Nie wiem dokładnie jak to się stało bo jak się przeprowadził to takim go widziałem, ale prawdopodobnie ręce dostały się do prasy. Lecz trzeba go pochwalić za determinacje, bo inny by się nad sobą użalał a ten nadal prowadzi gospodarstwo. No fakt nie ma żadnej hodowli ale ma pola. śmiga ciągnikami aż miło. Wrzuci nogą bieg i do przodu. Jestem pełen podziwu dla niego.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 09:30
  •  

#1024 Share Rumun96

Rumun96

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 62 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 22 luty 2010 - 11:43

Wypadki w rolnictwie i naszym domu U nas raz tata z dziadkim rąbali drzewo no ale drzewo było mocne to tato wzią dłuto i stukał w nie młotkiem później dzidek miał przerąbać drzewo ale tato nie zdąrzył zabrać ręki a dziadek już zamachną się siekierą efekt dwa środkowe palce wisiały na skórze ale wszystko sięzrosło i jest dobrze.

Innym razem znajomy jechał na łąke ciapkiem gdy przejerzdżał przez most podjechał za blisko brzegu i ciągnik ssuną sie do rowu kierowcy nic się nie stało ale w bloku były dwie wielkie dziury

narazie to tyle jak cośsobie przypomne to napisze

#1025 Share Rafal180

Rafal180

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1126 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz
  • Zainteresowania:Wolność słowa na AF!!!!

Napisany 22 luty 2010 - 12:30

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

My mamy sąsiada, który nie ma rąk. Nie wiem dokładnie jak to się stało bo jak się przeprowadził to takim go widziałem, ale prawdopodobnie ręce dostały się do prasy. Lecz trzeba go pochwalić za determinacje, bo inny by się nad sobą użalał a ten nadal prowadzi gospodarstwo. No fakt nie ma żadnej hodowli ale ma pola. śmiga ciągnikami aż miło. Wrzuci nogą bieg i do przodu. Jestem pełen podziwu dla niego.

Jak kieruje kierownica?? ma jakies protezy??
Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

#1026 Share Jozin007

Jozin007

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 74 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pepłowo

Napisany 01 marzec 2010 - 15:13

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Pewnie jak nogą wrzuca biegi to i nogami kieruje... brawo za to ze się nie poddał i jakoś sobie radzi..
Ursus C-330
Escort 450
Mtz Belarus 820...xD

#1027 Share kubala993

kubala993

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 6 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poddębice

Napisany 02 marzec 2010 - 20:26

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ja podsumuje swoje siedem lat dwukrotnie spalona przyczepa ze słomą i do dziś bez remontu jeździ i delikatnie opalona prasa JD 590

#1028 Share blawatek98

blawatek98

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 154 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:GDA
  • Zainteresowania:rolnictwo,sport,motoryzacja, Zetor Team

Napisany 06 marzec 2010 - 20:40

Wypadki w rolnictwie i naszym domu 3 lata temu mój wujek jechał mtz z dwoma przyczepami kukurydzy była straszna mgła i na przejezdzie kolejowym niestrzeżonym wjechał pod pociąg :huh: przeżył ale ma noge o 3 cm krótszą i płytke w czole :blink:
KPZ "Zetor Team"-Prezes
http://www.agrofoto....adaczy-zetorow/ Posiadacze zetorów zapisywać się :)

#1029 Share olekzelku2

olekzelku2

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 19 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ełk

Napisany 27 marzec 2010 - 11:57

Wypadki w rolnictwie i naszym domu -to tak ;) 2 lata temu dla braciaka mlodszego przebilem widlami dlon bol poczul po tym jak polal woda...
-w czasie budowy obory 5314 podjezdzal do slupa w lyzsce w turze byl kierownik budowy i penkla linka od sprzegla i dzien wczesniej zalane slupy poszly w gruz..
-oraz widzialem jak sie prasa palila..

#1030 Share Bartollini

Bartollini

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:picie piwa, rolnictwo i motoryzacja

Napisany 03 kwiecień 2010 - 17:41

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Jak się prasa paliła też widziałem
Na polu ojciec co roku w tym samym miejscu łamał lemiesze od pługa
jak się okazało był tam wielki okaz czerwonego marmuru
obkopał go ale był zbyt duży żeby go wyciągnąć
obłożył oponami podpalił i chciał zalać zimną wodą żeby pękł jak zalewał wodę noga mu się omsknęła i wpadł do gorącej wody

Biegnąc wpadłem w zamkniętą furtkę aż się w drugą stronę otworzyła

Facet nad Wisłą woził belki słomy na przyczepie przejeżdżał prez wał a dużo nałożyl i zachaczył o druty z prądem
spalił przyczepę słomy i ciągnik

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 09:30
  •  

#1031 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 09 kwiecień 2010 - 13:19

Wypadki w rolnictwie i naszym domu W każdym opowiedzianym przez was przypadku przyczyną wypadków było nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa pracy w rolnictwie. Dlatego uważam że należy się nauczyć i przestrzegać tych zasad, a wszystko dla własnego dobra.

#1032 Share pleban1330

pleban1330

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 195 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice słupcy i konina
  • Zainteresowania:samochody,ciągniki i maszyny rolnicze,music,wojsko,

Napisany 18 kwiecień 2010 - 14:38

Wypadki w rolnictwie i naszym domu ja miałem przebitą nogę przez gwóźdż i rękę przez 2 rogi wideł
nie wyrobiłem zakrętu rowerem i czołówka z drzewem głową uderzyłem w drzewo prędkośc była ok 35-40 Km/h
jak byłem młodszy bawiłem się z kumplami na karuzeli pchałem ją się przewróciłem i dostałem karuzelą w głowę, kiedyś knur w rękę mnie ugryzł została blizna

#1033 Share Ziomek1994

Ziomek1994

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 312 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie ;)
  • Zainteresowania:Mechanika,Rolnictwo,Elektryka

Napisany 18 kwiecień 2010 - 16:33

Wypadki w rolnictwie i naszym domu A ja se tydzień temu omal palca nie straciłem ;/Nabijałem trzon siekiery bolcem od przyczepy i jak się zamachnąłem i nie trafiłem w obuch to małym palcem ob obuch i krew strumieniem płynęła.A za godzine omal przyrodzenia nie stracilem bo kore z drzewa zdzierałem bo na bramę byłaby i jak sie zamachnąłem to ostrzałka na nodze się zatrzymała^^

#1034 Share zetorek1607

zetorek1607

    Młody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1231 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Borysław
  • Zainteresowania:Wszystko co jest związane z rolnictwem, wędkarstwo

Napisany 18 kwiecień 2010 - 19:22

Wypadki w rolnictwie i naszym domu W tamtym roku u sąsiada woziliśmy siano a że belki układaliśmy we 3 to nie było wiązania, zdecydowaliśmy się wracać z pola na przyczepie. gdy jechaliśmy to koło wpadło w dziurę i spadło trochę belek, za 10m znów tylko że tym razem z nami(5 rządków nad burty). Jak nas zarzuciło to spadliśmy. Mój jeden sąsiad leżał w QQ, drugi na sianie i dostał jeszcze po głowie belkami a ja upadłem tylko na belki. Na szczęście nic nam się nie stało tylko trzeba było szybko belki sprzątać bo deszcz zaczął padać ;)

#1035 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 16 maj 2010 - 18:54

Wypadki w rolnictwie i naszym domu no taki upadek to zwykle jest najwiecej strachu u kuzyna prasowałem a on to jest największy idiota we wsi jeździ C-360 bez kabiny na 2 kołach tak za***prza i z rozrzutnikiem z sianem na 5 po wertepach takich że hoho i czlowiek na furze bo to było za stodołą zaraz zamiast pomału jechac bliziutko miał to on popieprzał i gosc spadł nic nie bolało go ale strachu sie najadł i powiedział że dziwne uczucie jak się leci B) Ja sie tam przezegnałem normalnie. Ale to jest pierdolnik a nie rolnik. Ora na wiosne nawozu nie da sieje w oranke i byle do żniw.... :)
Mój Wladimirec podbija świat

#1036 Share Ursusc385

Ursusc385

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2646 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury Mrągowo

Napisany 16 maj 2010 - 19:05

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Mój wujek mi opowiadał że parenaście lat temu jechał c-355 z przyczepą (w tamtych czasach w lesie robił) i gościu Jelczem wyprzedzał kogoś, i wujek nie chciał jechać na czołówkę to z kręcił na pobocze i pech chciał że akurat był tam rów na 1.5/2m głęboki B) kiedyś były takie słupki jak teraz tylko z czegoś innego zrobione, i prawym kołem w ten słupek za chaczył, koło odpadło, a ciągnik z przyczepą wleciał do tego rowu :) Wujek to przeżył, ale ciagnik skasowany :) Wyciągali go z tamtąd dźwigiem. Gościu tym Jelczem zwiał i się nie pokazał. Ubezpieczenie wypłacili, i wujek z dziadkiem zrobili ten ciągnik, kupili kabinę maskę i jeździ do dzisiaj :)

#1037 Share ursus1395

ursus1395

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Torunia .Lipno,Czernikowo
  • Zainteresowania:Rolnictwo. Muzyka

Napisany 17 maj 2010 - 14:58

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Mojemu wujkowi uciął alternator od c 360 kciuka od lewej ręki jakieś 5 lat temu. Nikomu bym tego nie życzył akurat byłem przy tym wypadku.

#1038 Share fart23

fart23

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 maj 2010 - 15:39

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Kiedyś wyciągałem z wujkiem przyczepę na łące, a że mokro było to robiliśmy to w 2 ciągniki. W pewnym oddaleniu od przyczepy stała C-330 (a w niej ja) i kawałek dalej 914. Jak wujek zaczął ciągnąć to ciapka przeciążyło i jebut na bok B) Nic mi się nie stało, tylko w ciapku lustro poszło. Kiedyś również jechałem C-360 z 10t nawozu na dwóch przyczepach (obydwie bez hamulców), na trasie trafił się ostry zjazd z górki no i nieźle strachu się najadłem. Od tego czasu uważam że dobre hamulce to podstawa.

#1039 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 18 maj 2010 - 08:00

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Wujek to chyba pasek klinowy na uruchomionym silniku zakładał na ten alternator.

A w przyczepach hamulce to podstawa, chyba że ktoś lubi mocne przeżycia.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 09:30
  •  

#1040 Share Bartollini

Bartollini

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:picie piwa, rolnictwo i motoryzacja

Napisany 18 maj 2010 - 14:49

Wypadki w rolnictwie i naszym domu przypomniało mi się o tym że ojciec miał nogę poparzoną, przebita, pogryzioną i złamaną (w odstępach czasu)
spadłem z przyczepy słomy na sieczkarnie i mało się nie zabiłem
krowa mnie pobodła jak byłem młodszy
mój brat mało co z dachu nie spadł

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Czy można siać oziminy po przymrozkach? zobacz »