Skocz do zawartości
bart24

jaki ciągnik pomocniczy na moje 23 ha (5 ha sadu i owoców miękkich)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lukasz222    2354

Średnio wychodzi 120 tuczników rocznie, zależy ile oproszeń w roku, ale generalnie odchowuje tyle co odsadzam od 6 macior (średnio 10 prosiaków). Gleby lekkie, w większości IV klasa, kilka ha V i VI. Uprawiam tylko zboża na paszę. Dochodzi 5 ha łąk, przez to od wiosny planuję jeszcze wstawić cielaki na opas. Górka jest na ledwie kilku polach, bo u mnie teren raczej równy, ale część pól ciężko objechać wiosną ze względu na niezbyt korzystne stosunki wodne. Nie mam żadnego problemu z nadążeniem, choć sprzęt jakiego używam nie rożni się wydajnością od tego jaki był na 7 ha. Gdybyś musiał też dałbyś radę obrobić się takim ciągnikiem, bo przecież nie siądziesz na progu i nie zaczniesz narzekać na ciężki los. Nikogo nie namawiam, żeby obrabiał 30-tką 20 i więcej hektarów, ale nie można mówić, że na pewno się nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Ja kiedys 15 ha obrabialem jedna 30. Na dzien dzisiejszy obrabiam troche ponad 30 ha posiadam 4 ciagniki w zakresie mocy od 30 do 120 km i gdy braknie jednego to ciezko sie ogarnac. Przyzwyczajenie jednak jest do tego ze sa 4 i kazdy ma swoje zadanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Myślisz, że ja bym chetnie nie wsiadł za stery np. takiego Farmtraca 675DT jak w konkursie na forum? ;) Ale sytuacja w domu mi na to nie pozwala, żeby zaraz brać ciągnik i maszyny, z pewnością coś się pomyśli jak znajdę stałą pracę. Póki co na bieżąco idzie modernizacja w chlewni, by zmniejszać koszta i pracochłonność. Ale np. ręcznego wyrzucania obornika co 2/3 dni już się nie wyzbędę, bo ten budynek już się do takiej modernizacji nie nada. Na polu uciążliwa jest jedynie orka, poza tym nie narzekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

corrado    217

Na nowy ciagnik mnie rowniz nie stac a w kredyty wejsc to nie sztuka gorzej potem z nich wyjsc. Sasiad tak wziol i wyszedl jak zablocki na mydle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Z tym, że nowy ciągnik możesz dostać na raty, używki bardzo rzadko i tylko u handlarzy. Dlatego wole dobrze rozwinąć hodowlę i mieć dodatkowy dochód z pracy i dopiero pakować się w większe koszta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Z tego co mowisz to musisz bardzo rozwinac ta hodowle zeby te raty potem splacac. I miec na naprawy po gwarancji oraz serwic ktory jest nie odzowny w uzytkowaniu maszyn. No i oczywiscie sam ciagnik to nie wszystko do tego potrzebny jest jeszcze sprzet. Ja przy swoim dochodzie nie bralem kredytu na zakup tych maszyn wiec nie moge powiedziec ze rozwijajac hodowle musze inwestowac tylko w nia bo maszyny tez mi sa potrzebne poniewaz jesli ich nie mam to musze za wykonanie pracy komus zaplacic, wiec tez ponosze koszty. A gdy sprzet mam mimo ze nie nowy to jeszcze na uslugach sobie troche dorobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaszalot    0

Ma ktoś doświadczenie z pracą 2,5 m zestawu aktywnego Akpil i siewnika poznaniak w talerzach przy takim ciągniku jak Agrofarm 420 lub podobnym Zetor Forterra 100, lub Ursus 10014H, JD 5100M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    177

Co o tej Renacie sądzicie??

http://allegro.pl/traktor-renault-ceres-340-i3753109510.html

 

Powiem szczerze byłem i oglądałem jak zjechała z lawety ... Szyb dwóch nie było tylnej i bocznej ale to akurat najmniejszy szczegół... Z przodu opon prawie nie ma z tyłu siłowniki od podnośnika delikatnie puszczają olej .... Facet się upierał że ostatecznie odda za 55 tys zł a jak nie weźmiemy to wystawi na allegro za 57 tys zł, teraz patrze a cena o ponad tysiaka niższa i pewnie z tego coś do urwania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

Byłem dzisiaj u znajomego i z tego rocznika wspominał o reniach ceres za kwote poniżej 50 tyś zł

za 2000 rok z turem było ponad 50 tys ale dokladnie kwoty nie pamietam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilmag    0

Witam opiszę swoje wymagania i sytuację .... a mianowicie mój ojciec prowadzi gospodarstwo 14 ha i ma tylko c330 całe gospodarstwo to zboża ziemia słaba bo 5 i 6 klasa c330 który posiada w tym roku będzie remontowany kapitalnie bo będzie miał nowe gumy zrobioną kapitalkę silnika i do skrzyni się zajrzy oraz elektrykę plus akumulatory . tylne zwolnice i hamulce miał robione w grudniu ... więc będzie chodziła maszyna. maszyny wszystkie ma do c330.

ja po teściach mam 6 ha na których chciałbym siać facelię oraz grykę dla pszczół. tam nie ma ciagnika ( w grudniu sprzedali swoja c360 ale tam to kupa gruzu była nie wiadomo co do czego zabrać i dobrze ze sprzedali ) i chciałbym tam robić w tym polu 5 klasa ziemi i teraz moje pytanie co kupic za ciągnik z myślą żeby ojcu pomóc w jego gospodarce i sobie żeby zrobić dodam ze mam budżet do 30 tyś maszyny jakie miał bym na tym drugim gospodarstwie to pług 3 skiby i agregat taki mały kultywator z wałkiem chyba 2,7 albo 2,5 metra innych maszyn nie mają dodam ze jedno gospodarstwo od drugiego mam położone 27 km od siebie

Jaki ciągnik polecacie myślałem o c330,c360 lub 3f mf255 zetorze 5211 do 7245 ursusach 902 904 co byście polecali dodam ze tam gdzie facelia miał by być to wyglądało by tak orka na zimę na wiosnę kultywator z wałkiem siew i troszkę nawozu i po przekwitnieniu podorywka lub talerzowanie( bez obornika i oprysków jedynie co 2-3 lata na perz .) wiem że zakres mocy to jest od 30km do 80 ale nie wiem co lpsze by było w mojej sytuacji bo w pomocy u ojca to tylko bym miał pomóc mu w orce i ewentualnie w agregacje proszę o podpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Assasin    498

Hmm trudna sytuacja :D Moim zdaniem jak dysponujesz tylko 30 tys albo aż.Kup sobie może zetora 5245 bo przód Ci się przyda w 80km nie ma się co pchać bo trzeba by było cały osprzęt zmieniać a do zetora dorzucisz jeden pług i jazda :D Dorzucisz albo i nie zobaczysz jak będzie Sobie radził.Z kultywatorem Sobie poradzi więc nie widzę sensu kupowć 80-tki. A te zetory fajne są wspomaganie mają i te sprawy :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Risto    16

Z tych wymienionych to stawiał bym na Ursus/MF 255/3512 i Zetora 7245/7745 bo inne to szkoda kasy i nie sprzedasz potem ich w ludzkiej cenie o ile ktoś to zechce. A wiesz kupić to nie problem aby kasa była, ale sprzedać potem to sztuka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Assasin    498

I wyda wszystkie pieniądze na traktor powodzenia ja zetora 5011 sprzedałem za 23 tys i długo nie szukałem kupca :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilmag    0

chyba o zetorze tym 5245 albo 6245 pomyślę żeby w 3 skibach a te zetory dały by rade w agregacje rade takim tylko 2 rzędy kultywatora wałek i siewnik 2,5 metra??? ile te zetory palą. pójdą te zetory w 3 skibach obrotowych ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Assasin    498

Co do agregatu to bez warunkowo pójdą.A jeśli chodzi o pług obrotowy to zależy jaki to pług pługowi nie równy z jakimiś małymi może i by poszedł.Wszystko zależy od ziemi.A jeśli chodzi o spalanie to na pewno mniej spali iż c-360 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilmag    0

myslałem o takim agregacje http://otomoto.pl/bio-rol-kultywator-A351591.html tylko żeby miał 2 rzedy zębów od kultywatora oraz tylko jeden rząd wałków ( wiadomo jeszcze ten siłownik i zaczep do siewnika i siewnik taki http://allegro.pl/siewnik-do-zboza-amazone-d7-2-5m-i3861201966.html i w takim zestawie powiadasz kolego pójdzie ???

 

pytam bo na YouTube nie ma filmów z tymi zetorami i agregatami uprawowo siewnymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal3050    73

ja tak walne z innej beczki na ursusy typu ciężkiej serii nie patrz bo to toporne i głośne, ursus 3512 odpada 3 skiby słabo (wiem bo wujkowie mówią), no tak trochę ten zetor ale to też... jak już to dołóż 8-9 tys. i kup coś lepszego i wygodniejszego np MF 3050 4x4 lub 3060 i zobaczysz jaki komfort (jak na te lata) i z pługiem 3 skibowym na razie będziesz robić i siać wszystko (wiem bo mam MF 3050 4x4 wiem bo nim prawie wszystko robię c-360 tylko do kombajnu i do opryskiwacza zostawiłem) naprawde oszczędne maszynki i zwinne ale zrobisz jak będziesz chciał ale mówie ci wyszedłbyś na tym lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

Do takiego agregatu uprawowo-siewnego to trzeba minimum 65-70KM. Więc jeśli masz na wydanie tylko 30tyś to myślę że z serii ursusa ciężkiego musisz szukać ewentualnie zetorka 7211. A jeśli nie to może coś z zagranicznych marek myślę że coś powinieneś znaleźć do 30 tyś a jak będziesz dobrze szukał to znajdziesz może coś z przodem i pewnie w przedziale mocy 70-80KM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grala13    7

Witam,mam zamiar kupić fortschritta zt 303lub zt 323,pochwalcie sie swoimi opiniami na ich temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ;Niewiem czy dobrze zrobisz kupojac fortschrita.Te ciagniki sa bardzo mulowate i dosc awaryjne.W mojej okolicy kilku gospodazy ktozy zakupili te ciagniki robili przekladki na silnik sw400 .No i wtedy dopiero ciagnik zyskal mocy i zwawosci.Ale wtedy nie wytrzymuje skrzynia bieguw.Pomimo tego ze czesci nie sa droge do tego sprzetu ja na twoim miejscu szukal bym czegos innego.Niemam takiego traktora ale widze ile ludzi posprzedawalo i zakupili ciagniki innych marek,a ci ktorzy jeszcze je maja wiecznie cos w nich naprawiaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
...

ja po teściach mam 6 ha na których chciałbym siać facelię oraz grykę dla pszczół. tam nie ma ciagnika ( w grudniu sprzedali swoja c360 ale tam to kupa gruzu była nie wiadomo co do czego zabrać i dobrze ze sprzedali ) i chciałbym tam robić w tym polu 5 klasa ziemi i teraz moje pytanie co kupic za ciągnik z myślą żeby ojcu pomóc w jego gospodarce i sobie żeby zrobić dodam ze mam budżet do 30 tyś maszyny jakie miał bym na tym drugim gospodarstwie to pług 3 skiby i agregat taki mały kultywator z wałkiem chyba 2,7 albo 2,5 metra innych maszyn nie mają dodam ze jedno gospodarstwo od drugiego mam położone 27 km od siebie

....

ursusach 902 904 co byście polecali dodam ze tam gdzie facelia miał by być to wyglądało by tak orka na zimę na wiosnę kultywator z wałkiem siew i troszkę nawozu i po przekwitnieniu podorywka lub talerzowanie( bez obornika i oprysków jedynie co 2-3 lata na perz .) wiem że zakres mocy to jest od 30km do 80 ....

 

Jeżeli na tych glebach osiemdziesiątka bez przodu nie będzie się topiła/grzęzła to wybrałbym ten ciągnik.

Pod facelię super równego pola nie musisz mieć i super doprawionego. Chodzi o to aby rośliny kwitły.

Miękki przód przyda się bo i serwo/orbitrol to łatwiej się kieruje a i sprężyny sprawią że ciągnikiem wygodniej się jedzie (zdrowie to ważna rzecz).

Poza tym jak pokombinujesz dobrze i kupisz dobrą osiemdziesiątkę a w skrzyni przełożysz parę trybów (szybka skrzynia) to te 27km do drugiego gospodarstwa będziesz krócej jechał. Zależy jaką kupisz i na jakich kołach ale te 35-38km/h na szybkiej skrzyni powinna polecieć.

C330M nie leci szybciej niż 30km/h.

Osiemdziesiątka z talerzówką radzi sobie dobrze (podnośnik podniesie bez problemu). Od biedy to znajomy właśnie U902 i pługiem 3skibowym robił teraz orki (morko i gleby zlewne u niego i 4 skiby był problem).

Zresztą swego czasu mieliśmy w gospodarstwie układ C330M + C-385 z kołami 18,4-38.

 

----edit-----

za 20 koła można kupić niezle U902, reszta zostanie w kieszeniu.

Edytowano przez Nikita_Bennet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grala13    7

potrzebuje coś taniego najlepiej 4x4 max do 15 tys, w tej cenie to chyba tylko fortschritt ,do roboty około 20ha,ciągnik ma służyć do orki i uprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Organista3303p
      Witam mam zamiar zmodyfikować moje 20 ha gospodarstwo moim celem jest zakup ciągnika.
      Traktor do tej chwili jaki miałem to był zetor 5211 i ciapek mojego taty. Ziemie mamy od 3 do 6 klasy. Traktor ma pełnić role ciągnika głównego. Moje środki na zakup ciągnika wynoszą 50 tyś. Z góry dziękuje na podane mi wszystkie odpowiedzi.
    • Przez Sebastian
      Jaki ciagnik na 20-26ha nie zwracajac na cenne (no moze nie wiecej jak 180tys)?? I jakie maszynny do niego??
    • Przez r10tomek
      Witam:)
      Planuje kupić nowy ciągnik na około 50ha.
      Mam mały problem ponieważ nie wiem jaki ciągnik wybrać! Ciągnik ten będzie głównym ciągnikiem w gospodarstwie czyli będzie pracował z pługiem przyczepa do sianokiszonek uprawa ziemi oraz transport. Jaki byście radzili 4 czy 6 cylindrowy i z jaką skrzynią bezstopniową czy zwykłą? Proszę o wasze wypowiedzi pozdrawiam. W gospodarstwie są jeszcze inne 4 ciągniki ( Ursus 1224, Zetor 8111, Ursus C-360 i C330)
    • Przez piotrc330
      Dzień dobry jaki ciągnik wybrać na ten areał cena do 120tyś. Ciągnik ma być prosty, mało awaryjny , oszczedny wmiare komfortowy . Do lekich prac bedzie 330 . Bez przesadnej elektorniki , łatwy w serwisowaniu , moc 90-115km
    • Przez Maikel1987
      Witajcie może mi ktoś doradzi czy lepiej na taki areal , czy lepiej mf255 czy c360 3p ? Co jest lepszym wyborem ??
×