Skocz do zawartości
News
bart24

jaki ciągnik pomocniczy na moje 23 ha (5 ha sadu i owoców miękkich)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
bart24    0

od kilku miesięcy zastanawiam się nad ciągnikiem pomocniczym do mojego gospodarstwa. mam 23 ha (5 ha sadu i owoców miękkich) i nie wiem czym zastąpić mojego T25a. Myślałęm o MF 235 lub 255, Ursusie 2812 lub 3512 lub jakies zagraniczne używane ciągniki sadownicze np. New Holland, Same.  nie wiem co wybrać. licze na Waszą pomoc. 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1
od kilku miesięcy zastanawiam się nad ciągnikiem pomocniczym do mojego gospodarstwa. mam 23 ha (5 ha sadu i owoców miękkich) i nie wiem czym zastąpić mojego T25a. Myślałęm o MF 235 lub 255, Ursusie 2812 lub 3512 lub jakies zagraniczne używane ciągniki sadownicze np. New Holland, Same.  nie wiem co wybrać. licze na Waszą pomoc. 

pozdrawiam

 

JD 5215 :)


John Deere marką ponad wszystkie.
Zamieszczone przeze mnie fotografie chronione są prawem autorskim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bart24    0
no to 2812 ja mam i bardzo polecam malo pali zwinny

 

no a ile on waży i z jakimi maszynami moze pracować (pług, agregat) ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
małopolska    0

ja bym brał 2812 super traktor sam mam takiego uciągnie to co C-330 a nawet więcej tylko trzeba mu dociążyć tył albo pracować na regulacji siłowej. Ja oram na siłowej i nieraz jak trzeba to wyoram taką bruzde że ciężko z niej wyjechać. ;D ;D ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bart24    0
ja bym brał 2812 super traktor sam mam takiego uciągnie to co C-330 a nawet więcej tylko trzeba mu dociążyć tył albo pracować na regulacji siłowej. Ja oram na siłowej i nieraz jak trzeba to wyoram taką bruzde że ciężko z niej wyjechać. ;D ;D ;D

 

jak na razie to też wszystko wskazuje na niego. Zastanawiałem się też ostatnio nad Ursusem 4512 ze starą maskąi wąskimi oponami lub C362 ale czy ktoś wie ile to ma koni ??? ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Ja bym radził 2812 lub 3512 ew.3514 ( choc drogi ).

Dobre ciągniki a po za tym palą mniej od Zetora.

A jak do sadu to akurat się nadają.

Myślę, że 3320 nie jest zły, ale ja byłbym jednak za Ursusem.

Lub jak napisałeś 4512 starszy typ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bart24    0

ostatnio wychodzi na to że Ursus 2812 :) myśle że zmieści sie między wiśniami i będzie można nim wjechać w międzyrzędzia ( truskawki, kalafior)

 

 

P.S. Ile może uciągnąć???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszzz    0

jako ciągnik pomocniczy to ursusik wystarczy. Ja bym radził jednak 3512 bo pali praktycznie tyle samo co 2812 a jednak ma te kilka koni wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    567

Zastanawiam sie jaki ciagnik wybrac uzywany na 23 ha czy zetorka z przednim napedem? czy ursusa c 385,902 czy 912 cena gdzies do 25 000 tys :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
versus    16

Zależy co on będzie robił????Ma być głównym ciągnikiem w gospodarstwie??? Pamiętaj że przedni napęd wiele daje. Tylko że za 25tys to ciężko będzie kupić dobry ciągnik z przodkiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    567

By robił przy przyczepie samozbierajacej 6t troche przy ugnitaniu moze przy turze , pługu, kultywatorze przy bece do szamba i jeszcze przy czyms :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

a moze jakis MTZ za 25tys to juz ładnego kupisz


2-08-2007 3400gram 52cm to mój Kacperek

12-07-2008 2831gram 43cm to moja Oliwia

2008-04-01 Firma Wit-Rol rozpoczyna działalności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1

Jezeli juz Ursus to zadnej gadki ni mo bierz 3512...starczy ci jak na te twoje 5 ha sadu..


"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Bierz 3512. To dobry ciągnik. Mam taki z 93 roku i obrabia ponad 16 ha + prasa na zarobek. Mógł by więcej ale nie ma:(


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bart24    0

Dzięki za porady i zainteresowanie tym tematem... Wychodzi jednak na to iż w niedługim czasie kupie MF255 lub MF254...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samo    3

znajomy ma taką samą sytuacje jak ty. do pomocy ma MF255 i jeszcze nigdy na niego złego słowa nie powiedział a teren ma górzysty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez disel16v
      Witam . Poszukuje ciągnika na areał około 15 ha . W przyszłości może więcej . Obecnie pracuje na zetorze 7211 i Ursusie 3P . Sprzęt wysłużony i potrzebuje czegoś mocniejszego do orki  głownie , agregatu , transportu zboża i cięższych prac . Budżet to 100 tyś a moc to około 120-130 koni . Co polecacie ? W grę wchodzą tez nowe ale słabsze sprzęty aczkolwiek boje się serwisowania i kosztów z tym związanych. Celowałem w MF bądź nowego ursusa ale nie sugerujcie sie tym ... Sam juz nie wiem . 
    • Przez krzychu652
      Witam.
      Co z traktorów moglibyście polecić na 10 ha do pracy przy hodowli? Chodzi mi o ciągnik do tura, zamiast C360 3P. Miałby pracować z turem głównie przy wywożeniu i wypychaniu obornika (365 dni w roku) i wożeniu balotów. Chciałbym aby była to maszyna bez zbędnych udziwnień typu turbo, zbędna elektronika itp. (specyfika pracy: odpalanie codziennie i praca około 1 godziny z odpalaniem i gaszeniem co chwilę). Ładowarka odpada ze względu na to, że ta maszyna musi być zdolna do: zasadzenia i wykopania ok. 1 ha ziemniaków, skoszenia i ususzenia siana, odebrania zboża od kombajnu, zasiania poznaniakiem, opryskania i posiania nawozu, a i czasem jakąś ziemię turem trzeba porównać czy kiszonkę obsypać.
      Pracy ciężkiej nie przewiduję bo dużego konia pociągowego mam (do pługa, prasy, agregatu, orkana itp), chciałbym aby mało palił w lekkiej robocie (wiadomo głównie jeżdżenie "koło komina" z turem) - w tym dobrze sprawdzał się 3P przez 15 lat, jednak czas na zmiany (przydałoby się wspomaganie, lepszy tur, a może i nawet jakiś napęd żeby lepsza trakcja była, no i jakość części teraz okropna gdybym chciał go przesypać).
      Budżet -  ok. 50 tysięcy. Rozważałem jakiegoś MF'a np. 3512 ale wiadomo, one mają słabą hydraulikę no i nie widziałem wersji z napędem na sprzedaż, a także zetora z serii 33xx - są fajne ale cena trochę duża i obawiam się o spalanie. Może byście coś polecili, może coś z zachodu lub wschodu? Czy może warto dozbierać i kupić coś nowego, np Farmtracka (pytanie czy warto się w takie cuda pakować)?. Zależy mi żeby to nie była maszyna wytłuczona (wiadomo silnik można wyremontować, ale całego od podstaw przesypywać to trochę mija się z celem).
      Pozdro!
    • Przez quercus
      Chciałbym się was poradzić a mianowicie chodzi mi o zakup nowego (czyt. używanego) ciągnika na 10 ha. Obecnie mam 6,5 ornych ( 2 - 4 klasa ziemi) i 3 ha łąk. W grę wchodzą ciągniki do 35 tyś PLN . Myślę nad powiększeniem mojego areału. Myślałem nad Zetorem 5211 Zetorem 7211 (nie wiem czy nie za duży) i MF 255.
       
      Zetor 5211 :
      http://allegro.pl/item291010525_super_zetor_5211.html
      http://allegro.pl/item295872208_ciagnik_ze...211_z_1989.html
       
      Zetor 7211 :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B28884
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B16059
       
      MF 255 :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B16063
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B29344
       
      Chciałem się was poradzić ponieważ ciapek widać że ma już przepracowane 15000 mtg . I coraz bardziej widać że ma już dość . Dzięki z góry za rady.
    • Przez rpshaq
      Witam. Chce kupić ciągnik do małego gospodarstwa ok 25 ha produkcja roślinna, ziemie raczej lekkie jako główny (i pomocniczy).
      Mam oferty na Jd 5090R za ok 195000 netto, przedni tuz, klima, skrzynia standard 16x16, tylni tuz wzmocniony do 5400, amortyzacja kabiny, trzy pary wyjść, pneumatyka itd
      Albo Df 5105 za 195000 netto na silniku deutz 3.6, skrzynia 40x40, klima, przedni tuz, trzy pary wyjść, pneumatyka.
      W podobnej cenie będzie też Nh t5 electrocommand z przednim tuzem.
      Proszę o opinię, spalanie, awarie itd
      Pozdrawiam
    • Przez polan
      Witam brać rolniczą,
      potrzebuję ciągnika na 50 ha, głównie do rozsiewacza, opryskiwacza, ale też żeby pociągnął agregat uprawowo-siewny 3m z broną wirnikową. Mamy jeden 150 KM z 2000r., teraz chcemy najlepiej 120-130 KM. W grę wchodzi John deere, claas ewentualnie case. Pytanie czy do wyżej wymienionego sprzętu "opłaca" się wybrać ciągnik 6 cylindrowy, czy 4 powinien to ogarnąć? No i kwestia czy warto jeździć i szukać sprzętu używanego i sprowadzanego za ~150 koła z 7000 mtg, czy dołożyć 100 i mieć świeżaka. Dodam tylko, że rocznie robimy około 400 mtg.
      z dodatkowego wyposażenia zależy nam na TUZie, miękkiej osi, pneumatyce 2+1 i 3 pary hydrauliki.
      Dzięki za przeczytanie i każdą dobrą radę.
      Pozdrawiam, polan.
×