Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
newhollandt6

Ceny ziemi 2013

Polecane posty

PATr    238

To zależy, jak jest droga asfaltowa to i do 10km mozna sie pokusic ale co innego jak trzeba sie po dolach tluc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

@Agrest jak masz kupic 0,3 ha to sobie odpusc a jak wiekszą ilość to jak najbardziej. ;) Ja połowe gospodarstwa mam 10 km od domu, nie jest to najszczesliwsze rozwiązanie ale co zrobić jak blisko ziemi brakuje :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

5 km do działki 5ha można jechać. A najlepiej 7-8ha. Wtedy mamy niemal dzień koszenia kombajnem - jedna jazda na pole. Ciągnik szybszy to łatwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wolowik    22

Ceny ziemi podbijają fundusze inwestycyjne z którymi żaden rolnik nie jest w stanie konkurować ilością gotówki. Jest o tym artykuł na pewnym portalu. Kupują najatrakcyjniejszą ziemię i za odpowiedni czynsz ją dzierżawią. Pieniądze mają ze źródeł pozarolniczych więc opłacalność produkcji z danych kawałków jest tylko jednym z czynników które decydują o cenie ziemi. Tam jest liczona bezduszna stopa zwrotu inwestycji. Żaden rolnik nie jest w stanie zaproponować wyższych cen za duże powierzchnie ziemi bo skąd miałby mieć na to pieniądze? Z produkcji gdzie opłacalność często gęsto balansuje na granicy? Nawet Ci co mają po 1000ha nie mają tyle wolnej gotówki bo bardzo często są umoczeni w duże kredyty...Po prostu obecnie wygrywa ten kto ma dostęp do tańszego pieniadza. Pieniądz z rynku jest najtańszy. Pieniądz z banku czy handlu nie mówiąc o pieniądzu z produkcji jest pieniądzem najdroższym więc już na starcie przegrywa się konkurencję z takimi funduszami.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

Pieniądz z banku czy handlu nie mówiąc o pieniądzu z produkcji jest pieniądzem najdroższym więc już na starcie przegrywa się konkurencję z takimi funduszami.....

 

 

pienądz to pieniądz. nie ma tańszego i droższego. ma taką samą wartoś z każdego źródła w danej chwili. co innego pozyskanie go z jakiegoś źródła(produkcja śrubek, handel drzewem, szycie skarpetek, kredyt) chodzi o stope zwrotu kapitału. czyli wkładamy 100 000 a wyciągamy na czysto 28 000 czy np 32 000. dziwnych rzeczy cę w szkole uczyli...piszesz o bezduszności. to się nazywa matematyka albo raczej rachunkowość. niestety wiele osób nie potrafi liczyć. ja też. musiałem zlikwidowac produkcję zwierzęcą bo była poprostu nieopłacalna w warunkach mikro i makroekonomicznych w jakich funkcjonowała. gdym wszytko dobrze policzył to może wogóle bym jej nie zaczął ale nie miałem jeszce wtedy doświadczenia i zagrały...emocje, którymi kierują się ludzie między innymi przy kupnie ziemi. bo sąsiad, bo wujek, bo tamten bo ten...

 

wracając do tematu to w tym roku kosił u mnie zboże taki rolnik a w zasadzie jego syn co mają 500ha i niektóre pola mają nawet po 40 km od "bazy".. przy wydajności 10 t pszenicy jest to nie lada wyzwanie w żniwa ale koleś ma kilka ciągników z dużymi przyczepami i kilka zaprzyjaźnionych rolników, którzy pomogą i spokojnie dają rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

filantrop

duza miałes ta produkcje zwierzeca jesli mozna zapytac ?

z tego co gdzies widziałem to chyba było bydło opasowe

 

poza tym zgadzam sie z toba co do postu powyzej

wg. mnie to interes zaczyna sie jak mamy zysk na poziomie ok 10% zainwestowanego kapitału rocznie, zakładjac ze inflacja realna jest ok 4% mamy i tak ładny zysk

 

wracajac do ziemii, to jezeli ktos płaci 50 tys/ha to powinien miec roczny czysty zysk z tego 1ha 5 tys, oczywiscie watpie w to zeby to sie udało :D

wtedy taki delikwent widzac ze to marny interes wmawia całemu swiatu ze pozostała czesc gospodarstwa pracuje na ten nowy 1ha i sie zwraca :D , pomija fakt ze taka inwestycja jest kompletnie poroniona i nie rentowna, no ale to wynika własnie z edukacji ekonomicznej polaków a raczej jej braku

 

oczywiscie jak ktos ma duze stado krów dojnych to tego nie odczuje kupujac 1ha za 50 tys, mimo to uwazam ze płacic np. 50 tys/ha jest marnym interesem w dzisiejszej sytuacji

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wolowik    22

@filantrop oczywiście masz rację że każda jednostka wartości piniądza ma w zasadzie tą samą wartośc , mi chodziło bardziej o koszt pozyskania tego pieniądza. Fundusze pozyskuja go z rynku pieniężnego gdzie jest najtańszy, kredyt w banku już jest droższy natomiast wypracowanie zysku w działaności gospodarczej który mógłby byc zainwestowany (czyli taki sposób kreacji pieniądza na inwestycje) jest najdroższą opcją. Zresztą to już zagadnienia dla ekonomistów. ;) W każdym razie nie jesteś w stanie konkurować o ziemię z funduszami inwestycyjnemi bo nie masz szans zgromadzić tyle gotówki co one i tyle.

Edytowano przez wolowik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RYZYNH    3

50tyś/ha to jeszcze można dać zależy jaka ziemia i jak rozłożysz to na 15 lat to musisz mieć zysk ok 4tyś/ha co w tamtym roku było normalne a w tym przy lepszych plonach też do osiągnięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

To pogratulować takich zysków, wynika z tego że np 30h gospodarstwo dało by miesięczny zysk na poziomie 10tys zł :o nie mówiąc o większych gosp.,żyć nie umierać. Chyba że kolega pomylił zysk z przychodem bo ten się właśnie kształtuje gdzieś w okolicach 5tys. Pozwoliłem sobie zaglądnąć na przykładowe kalkulacje z ODR i na wrzesień 2013 zysk z 1ha pszenicy wychodzi gdzieś w okolicach 400zł czyli jakieś 10 razy mniej niż koledze wyżej, niech nawet będzie to nieco zaniżone ale na pewno nie więcej jak kilkanaście kilkadziesiąt procent bo inaczej by się ośmieszali. Oczywiście większe gospodarstwa produkują taniej ale nie wydaje mi się aby 10krotniej.

Pierwsza lepsza kalkulacja z internetu, ale dla pewności sprawdziłem kilka i wygląda podobnie:

http://w-modr.pl/files/File/KALKULACJE/09.2013/Pszenica%20ozima_09.2013.pdf

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

@filantrop oczywiście masz rację że każda jednostka wartości piniądza ma w zasadzie tą samą wartośc , mi chodziło bardziej o koszt pozyskania tego pieniądza. Fundusze pozyskuja go z rynku pieniężnego gdzie jest najtańszy, kredyt w banku już jest droższy natomiast wypracowanie zysku w działaności gospodarczej który mógłby byc zainwestowany (czyli taki sposób kreacji pieniądza na inwestycje) jest najdroższą opcją. Zresztą to już zagadnienia dla ekonomistów. ;) W każdym razie nie jesteś w stanie konkurować o ziemię z funduszami inwestycyjnemi bo nie masz szans zgromadzić tyle gotówki co one i tyle.

 

trochę za bardzo uogólniasz. bo możesz wziąć kredyt w banku nawt na 50% i przeznaczyć te pieniądze na inwestycje w jakąś firmę czy gospodarstwo czy w mieszkanie ale stopa zwrotu kapitału bedzie na tyle duża że nie będzie to miało znaczenia. widomo ze nie mamy szans z żadnymi funduszami dlatego siedzimy na af i biadolimy jak to źle i drogo hehe

 

podobno w rolnictwie stopa zwrotu kapitału jest na poziomie 2-3%???

 

@koma miałem dwadzieścia pare matek lm i przychówek. momentami do 70 szt dochodziło stado. tzn były z tego jakieś tam pieniądze ale nie takie jak oczekiwałem i niewspółmierne do nakładu pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

mozna powiedziec ze realna stopa zwrotu jest na poziomie inflacji :D

dlatego rolnik zeby cokolwiek zrobic wiekszego potrzebuje kredytu, bo oszczednosci brak, godpodarka to takie przelewanie wody (pieniedzy) z jednego wiadra do drugiego i na odwrót

niby masz pieniadze w kieszeni ale wiesz ze za chwile ich miec nie bedziesz bo musisz zainwestowac/kupic to, tamto i jeszcze 100 innych rzeczy, a na koncu zostaje na zwykłe zycie i nic poza tym, a majatek niby w setkach tys :D

Edytowano przez koma666
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

Koma666 - skoro gospodarka to tylko nędza i kredyty to skąd ten nowe JD, chałupy podwalane jak pałace, po 3 samochody pod domem? Bank Ci nie da kasy jak nie sprawdzi czy tego nie zwrócisz... Średnie i duże gospodarstwa jak mądrze inwestują to i żyją na dobrym poziomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankes123    5

no tak ale tylko duze gospodarstwa to maja kasy jak lodu bo te male typu 20- 30 ha to tam nie ma pieniedzy duzo praktycznie na przezycie a zero inwestycji typu ziemei kupic po 50 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

mozna powiedziec ze realna stopa zwrotu jest na poziomie inflacji :D

dlatego rolnik zeby cokolwiek zrobic wiekszego potrzebuje kredytu, bo oszczednosci brak, godpodarka to takie przelewanie wody (pieniedzy) z jednego wiadra do drugiego i na odwrót

niby masz pieniadze w kieszeni ale wiesz ze za chwile ich miec nie bedziesz bo musisz zainwestowac/kupic to, tamto i jeszcze 100 innych rzeczy, a na koncu zostaje na zwykłe zycie i nic poza tym, a majatek niby w setkach tys :D

 

koma666 - źle rozumujesz - kupując ziemię ,nawet po 50tys zl /ha właśnie uciekasz przed inflacją , to pieniadz traci wartość , więc nie ma sensu trzymać go na koncie - ziemia jest ziemią - to jest warsztat pracy , raczej nie będzie traciła na wartości , będzie przynosiła większy lub mniejszy zysk przez lata. Więc co ma zrobić rolnik z posiadanymi luźnymi funduszami jak nie kupić ziemię ?

Koszty tez trzeba liczyć inaczej , gdyż każdy następny hektar zmniejsza koszt uprawy już posiadanych. Więcej hektarów = tańsze środki produkcji , droższe ceny zbytu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

a skąd wiesz że nie będzie tańsza? może za 20 lat ruscy i ukraińcy będą produkować na całą europę zboża i świń? ja pamiętam czasy kiedy ziemię możnabyło kupić za przysłowiowe 5 zł ale nikt nie kupował bo po co jak taka tania?

 

ja jestem zdania żeby zamiast na siłe rozwijać gospodarstwo to lepiej znaleźć sobie dodatkową pracę i mieć tyle hektraów ile się ma. mówie tu oczywiście o małych gospodarstwach. takich do 30-40 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matek1810    13

nawet jak masz 50ha to przy tych cenach jest ciężko kupić kawałek ziemi, tym bardziej ze agencja jak coś sprzedaje to areał pomiedzy 15 a 30 ha zjadą się bambry i nabiją po 70tyś i robią sie kolosalne sumy nie do przeszkoczenia dla małych gospodarstw, mało rolni sie nasłuchają i cenią po 50tyś za skrweczek ziemi. Szał z tą ziemią jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

Koma666 - skoro gospodarka to tylko nędza i kredyty to skąd ten nowe JD, chałupy podwalane jak pałace, po 3 samochody pod domem? Bank Ci nie da kasy jak nie sprawdzi czy tego nie zwrócisz... Średnie i duże gospodarstwa jak mądrze inwestują to i żyją na dobrym poziomie.

 

jasne ze zyja na dobrym poziomie, na pewno lepiej niz pracujac za najnizsza krajowa, chodzi mi tylko o to ze np. posiadasz majatek za 1mln, ale jakos oszczednosci nie rosna co roku o 100 tys (10% rocznie)

skad jd ? wiekszosc to z PROW, który dał 50% ceny ciagnika, pozostała czesc albo z banku albo z kieszeni, tylko dochodzimy do kolejnego pytania, czy np.150 tys wydane z własnej kieszeni na nowego JD da nam 10% rocznie zysku ? :D

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankes123    5

hehehe ziemia nigdy nie stanieje niestety tez bym sie cieszyl jakby staniala ale to tylko marzenie scietej glowy jak obcokrajowcy zaczna wykupywac to cena wzrosnie 10 krotnie niestety taka jest rzeczywistosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

taaa

przyjada turki nieroby z niemiec i beda ziemie kupywac w polsce :D juz to widze :D

bo rodowity niemiec to ma gdzies polskie piachy i polska rzeczywistosc

 

takie gadki ze nigdy to, nigdy tamto sa zgubne

nigdy nie mów nigdy :D

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matek1810    13

myślę ze dzisiejsze ceny ziemi to już jest szczyt lub który bedzie się utrzymywał przez kilka lat . W okolicy biznesmeni którzy nakupili ziemi 10 lat temu w tej chwili się jej pozbywają i pieniądze inwestują gdzie indziej. kupowali ziemię kilka lat temu od 3 do 7tyś/ha a teraz sprzedają po 30-40 tyś/ha w zależnosci od lokalizacji i klasy ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

tylko że ci biznesmeni kupowali tą ziemię właśnie po to żeby ją kiedyś sprzedać a ci co ją teraz od nich odkupują już jej nie sprzedadzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

To sprzedam po 500tys za ha i będę do końca życia pławił się w luksusie.

 

po 500 tys ?

no takiej ceny to jeszcze w polsce chyba nie było :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RYZYNH    3

To pogratulować takich zysków, wynika z tego że np 30h gospodarstwo dało by miesięczny zysk na poziomie 10tys zł :o nie mówiąc o większych gosp.,żyć nie umierać. Chyba że kolega pomylił zysk z przychodem bo ten się właśnie kształtuje gdzieś w okolicach 5tys. Pozwoliłem sobie zaglądnąć na przykładowe kalkulacje z ODR i na wrzesień 2013 zysk z 1ha pszenicy wychodzi gdzieś w okolicach 400zł czyli jakieś 10 razy mniej niż koledze wyżej, niech nawet będzie to nieco zaniżone ale na pewno nie więcej jak kilkanaście kilkadziesiąt procent bo inaczej by się ośmieszali. Oczywiście większe gospodarstwa produkują taniej ale nie wydaje mi się aby 10krotniej.

Pierwsza lepsza kalkulacja z internetu, ale dla pewności sprawdziłem kilka i wygląda podobnie:

http://w-modr.pl/fil...ima_09.2013.pdf

 

 

To może zostaje tyle jak obsiejesz pole kolejny raz. Ja policzyłem w tym jeszcze dopłaty, ale nie wiem skąd zysk 400zł/ha ja w tym roku miałem 1300zł przy plonie 5,5t bez dopłat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez kojack1014
      Witam!!!
      Ma ktoś może charakterystyke Valtry N101? Pilnie proszę o pomoc. I najlepiej gdyby też było wyposażenie dodatkowe i cena brutto
      Za odpowiedź z góry dzięki!
    • Przez Piotrass
      Mam pytania jaki serwis ma valtra? i ile kosztują poszczególne przeglądy w valtrze T121 HiTech?
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez ursus1986
      U mnie ceny w okolicach Sokołowa Podlaskiego wyglądają tak:
       
      kukurydza 665 plus vat
      pszenica pasz 635-640 plus vat 
×