Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

ciekawy czy to kupił biznesmen czy jakiś obszarowiec?cena bardziej realna w obrocie prywatnym niż agencyjnym,hmm no cóż zycie w ziemię zawsze warto inwestować,bo niestraci na wartości

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No duzo jest takich co biora za 4t pszenicy za rok dzierzawy hektara ale popatrzec z drugiej strony to wyglada to inaczej niz sie widzi zauzszmy ze dzierzawa 5 lat ale po 3 latach juz ma prawo pierwokupu jezeli agencja bedzie sprzedawac a zapewne tak bedzie to ma prawo pierwokupu i kupuje za mala cene o to chodzi

Opublikowano

No duzo jest takich co biora za 4t pszenicy za rok dzierzawy hektara ale popatrzec z drugiej strony to wyglada to inaczej niz sie widzi zauzszmy ze dzierzawa 5 lat ale po 3 latach juz ma prawo pierwokupu jezeli agencja bedzie sprzedawac a zapewne tak bedzie to ma prawo pierwokupu i kupuje za mala cene o to chodzi

 

 

Pojęcie małej ceny jest względne :) . Jak już wcześniej pisano, cena wyjściowa nie może być niższa od 15-sto krotności czynszu dzierżawnego czyli 15*4t*900zł to na dzień dobry daje 54000zł, a znając potrzeby łatania dziury budżetowej + wiedza ANR o dużym zainteresowaniu ziemią, to cena będzie pewnie wyższa :wacko: .

 

ANR w którymś punkcie regulaminu sprzedaży ma zaznaczone, że powinna brać pod uwagę lokalne realia co do ceny i zapotrzebowania rolników na ziemię. I oto dziś zadzwoniłem po informację, gdyż w połowie przyszłego roku mają iść pod młotek jedyne grunty państwowe w okolicy. Jest jedna konkretna działka jak na nasz teren - ponad 4ha. Co się okazało? - jako że działka leży przy asfalcie(DK) zostanie podzielona na kilkanaście mniejszych działek z myślą o budowlance. Na pytanie czy zostaną automatycznie odrolnione- odp. NIE. Jest to miejscowość, gdzie pies z kulawą nogą na odpoczynek nie bardzo się zatrzyma, a co dopiero myśleć o budowie. W okolicach pracy i przemysłu brak. Za to chętnych na działkę rolną nawet w wyższej cenie niż rynkowa by nie brakło ;[

Opublikowano

u mnie podobnie,był ok.30ha i ANR podzieliła to na dwie działki z możliwością budowlanki ale cena startowa po nad 100 za ha,zapomiał bym dodać że w pobliżu tej ziemi jest osiedle domków jednorodzinnych

Opublikowano

Wyczytałem ostatnio w regulaminie, ze na drugim terminie licytacji cena nie jest obniżana. Dopiero po nierozstrzygniętym drugim przetargu mogą zniżyć cenę, ale nie więcej niż 10%. Jeśli dalej nie ma chętnych, cena może być dalej obniżana, jednak nie więcej niż o 25% pierwszej wyceny.

Opublikowano

nie wiem gdzie ludzi maja rozum ale jesli im sie uda to gratuluje .. jak by nie patrzeć koszt ziemi jest bardzo duzy a nakłady i reszta .. obszarowcy kupują ziemie bo musza gdzies pieniadze wydać tak jak u mnie w okolicy zeby nik sie nie czepiał ... tylko wiecie panowie pgr tez kiedyś byłu duze i upadły

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v