Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

widzisz synku ja  mam jeszcze sporo do emerytury i będę rządził jeszcze długo na swoim ...zostawię po prostu sobie połowę i tyle   

mam chyba takie prawo ? ....po za tym syn nie jest jedynakiem 😉

twoje mądrości są może coś warte dla ciebie ale  ja mam inne podejście do życia i mam do tego prawo ...jak sam widzisz ty masz swoje a ja swoje i tyle i ja nie mam czego zazdrościć takim jak ty ...więc się nie sil z tymi docinkami  dzieciaku 

Opublikowano (edytowane)

@marko-koIo Słuchaj, to nie była chamska docinka w kierunku nieznanego osobnika, bo kilka razy już zdarzyło się nam zażarcie wymieniać zdanie gdzie padały nie miłe słowa, tym razem napisałem wyraźnie że w ramach żartu. Więcej dystansu koleś.

Jesteś anonimowy i nie masz prawa wymagać, naturalnego szacunku do siebie jako do osoby starszej, bo wszyscy są tu równi. Taki żart faktycznie nie byłby stosowny do osoby o 20 czy 40 lat starszej. Ale w necie jesteś tylko zwykłym marko-kolo który być może jest synem na uchodźstwie, lecz w pisaniu na forum przedstawia się w jego świetle własnego ojca.

My tego nie wiemy, tak samo jak nie wiemy czy darzyć cię szacunkiem do osób starszych. Aby uniknąć nieporozumień, wszyscy się tu traktują równo i nie zwracają się siebie per pan.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

 zetorek ....nikomu nie odmawiam bogactwa czy  mądrości  której u ciebie  akurat nie widzę...ma przynajmniej trochę hektarów i zna ten ból... ma prawo mieć inne podejście 

nikogo nie nazywam głupcem tylko dlatego że ciężko pracuje i płaci to co inni ...ty ponoć wyrażałeś gdzieś takie same zdanie ? więc przetłumacz może jakoś po ludzka czego tu tak  szczekasz bo o ile my coś tam dyskutujemy i podajemy swoje argumenty to ty się silisz na głupka i nie wiem czego tu szukasz ? 

 

 

Opublikowano (edytowane)

A lubię się pośmiać z takich jak Ty . Chwalisz się już swoim majątkiem któryś raz z kolei . Zrozum , to nie świadczy o twoim intelekcie .

Edytowane przez zetorki12
Opublikowano

 no patrz wszyscy tu co napisali ile mają ha się chwalą 😉...no prócz ciebie 😅 ...ależ ty bystry i ostry 😅

Bartek jest już zapisana ...czytaj uważnie jak chcesz błysnąć takim komentarzem o swoich przemyśleniach 

Opublikowano
Dnia 23.10.2018 o 20:25, damianzbr napisał:

@jacek1296 Do najdalszego mam 12 km tam jest 5ha. Ogólnie mam dużą liczbę działek, ale leżą obok siebie poprzedzielane polami sąsiadów. Zazwyczaj są to sąsiadujące wioski z moją miejscowością. W jednym miejscu mam 7 działek w układzie co druga działka będzie tego ze 35 ha. W kolejnym miejscu mam 16ha w 6 działkach i jak pryskam to nawet nie muszę składać opryskiwacza gdy przejeżdżam z jednej na drugą. Ogólnie całe pole mam w 7 takich obszarach. Mam też kilka samotnych działek po 0,5 ha gdzie nie po drodze mi do nich to sieję tam zazwyczaj w czerwcu (już po robotach wiosennych) łubin na dopłatę, mam tego łącznie z 4 - 5 ha. Małe, w słabej lokalizacji, dziwne kształty itd. nie warte uprawy.

A jesteś zainteresowany? Mi dajesz po 50 tys/ha a sąsiadów po 30 tys/ha bez niczego wykupisz, a najtwardszych, którzy mówią że nie sprzedadzą ojcowizny złamiesz  ceną 40 tys. ha. ;)

a nie myślałeś żeby się dogadać z sąsiadami tych działek i się pozamieniać. Wiem że wiąże się to z kosztami ale wygoda

Opublikowano (edytowane)

Ale ma nawalone w głowie . Wydaje mu się że każdy kto ma mniej od niego , to mu zazdrościć powinien i pokłony bić . Normalnie jedynie współczucie ktoś taki może wzbudzić . Strasznie nieszczęśliwy człowiek . Wstaje rano i zastanawia się do kogo by się przypieprzyć . Uśmiechasz Ty się czasem , czy tylko wtedy jak sąsiad nogę złamie ?

Edytowane przez zetorki12
Opublikowano

gregory81 nie ma takiej opcji, nikt na to się nie zgodzi bo są to zazwyczaj gospodarze starszej daty bez perspektyw na rozwój. Zresztą dla nich kawałek 2 ha to duża działka jak na C-360 więc nie potrzebują zmian. Takie rozwiązania uszczęśliwiłyby tylko mnie nikogo więc i nikt nie postanowił zostać moim dobrym wujkiem który zechce robić mi dobrze. Naturalne zjawisko.

Ale za kilkanaście lat jak dwóch młodych będzie miało taką sytuację i obaj będą mieć z tego korzyści, a ojciec już nie będzie miał nic do gadania myślę że scenariusz zamian będzie jak najbardziej realny. Po woli zmienia się mentalność na wsi ale potrzeba na to czasu.

Opublikowano

 nie bież przykładu z zetorka i nie szukaj problemu tam gdzie go nie ma ...on musi szczekać od rana po wszystkich tematach i prowokować do spamowania 

nie musisz się ze mną w niczym zgadzać nie ma takiej potrzeby ...niemniej jednak ja nie będę myślał o tym co ty masz zrobić żeby coś osiągnąć i nie napisze Ci o tym bo to nie moja sprawa 😉

 

Opublikowano
52 minuty temu, marko-kolo napisał:

widzisz synku ja  mam jeszcze sporo do emerytury i będę rządził jeszcze długo na swoim ...zostawię po prostu sobie połowę i tyle   

mam chyba takie prawo ? ....po za tym syn nie jest jedynakiem 😉

twoje mądrości są może coś warte dla ciebie ale  ja mam inne podejście do życia i mam do tego prawo ...jak sam widzisz ty masz swoje a ja swoje i tyle i ja nie mam czego zazdrościć takim jak ty ...więc się nie sil z tymi docinkami  dzieciaku 

U nas też jeden tak mówił ..... od trzech lat go nie widuję choć co rok przechodzę koło jego domku 1 listopada a takie miał plany nawet żonę zmienił na nowszy model 🤔

Opublikowano (edytowane)

masz coś do napisania odnośnie tematu ? po ile  się płaci u ciebie za  ha ,sprzedajesz , kupujesz itp ?. ...jakieś wizje na przyszłość w twoim rejonie ? czy tylko bezsensowny bełkot z zawiści ?😉

 

 

ps ...staszek co ty te głupkowate uśmieszki wszystkim rozdajesz ? jest jakiś  w tym cel  czy to  metoda na przygłupa ?😅

Edytowane przez marko-kolo
Opublikowano

A widzisz - użyłeś słowa " chyba", czyli zostawiasz sobie furtkę na wypadek gdyby.

Każdy sobie kiedyś stawiał takie granice i pewnie w 99% zostały one złamane.

Też mówiłem kiedyś że 25000 nie zapłacę, minęło parę lat i 50tys zapłaciłem. Teraz mówię,  że już więcej w życiu nie kupię w tej cenie. 

Czas pokaże.

Opublikowano
36 minut temu, XTRO napisał:

Osobiście więcej niż 30 bym nie dał za ha i to za 3klase. Chyba że byłaby działka w środku moich działek Ale też nie dałbym bez przesady 

30 tyś to dużo? 

Ostatnio byłem na rozmowie. Klasa 2-3 Ok 21 ha w 2 kawałkach przydzielonych rowkiem z wodą. 

120 tyś za hektar. 

:)

Nowych polskich złotych 

Opublikowano (edytowane)

Ja wiem, że temat był już wielokrotnie walkowany, ale jaki jest ekonomiczny sens kupna ziemi w takiej cenie? 120tys zł za hektar? No i ile z niego na czysto wyciągnie? Jakie tam kalkulację w tym roku nasz szanowny admin wrzucał? 2 - 3 tys na czysto z pszenicy? Poprawcie mnie jak tam przeinaczylem, czy podajcie zestawienie z własnych gospodarstw. Przecież to jest 40-60 lat żeby ona się zwróciła. Nawet licząc dopłaty, to ile wyjdzie? 3-4 tys z hektara? To dalej jest 30-40 lat żeby ta ziemia się tylko zwróciła. Przecież za życia takiego nabywcy ona nawet zarabiać jeszcze na siebie nie zacznie. No chyba, że jakieś warzywa, czy super sprzyjające lata dla zbóż. Dla mnie nie wyobrazalne. Chyba, że ktoś no nie wiem, ma od uja kasy, która musi obrócić, czy tam działka w środku jego duuuuzego gospodarstwa.. Dla takiego zwykłego rolnika, który chciałby powiększyć gospodarstwo i wykorzystuje ziemię w typowy sposób to przecież czysta abstrakcja. Przynajmniej mi się tak wydaje z mojego warminskiego zascianka, gdzie ziemia chodzi po 30tys.

Edit

A powyższe założenia czasowe sa w sytuacji,  gdy dysponujemy akurat wolnymi 2 500 000 zł. Jak kredyt to jeszcze trzeba coś doliczyć do tego. 

Edytowane przez daron64
Opublikowano
22 minuty temu, sumek666 napisał:

30 tyś to dużo? 

Ostatnio byłem na rozmowie. Klasa 2-3 Ok 21 ha w 2 kawałkach przydzielonych rowkiem z wodą. 

120 tyś za hektar. 

:)

Nowych polskich złotych 

Możę tam jest zakopany Złoty Pociąg 🤔

Opublikowano

sens jest taki że warto sprzedać za tyle - to zysk dla sprzedającego 

a  to że się zwróci po 40 latach to raczej żadna nowina i po tym czasie ziemia jest w gratisie

 nie masz następcy to sprzedajesz po 40 latach  i  to kwota która uzyskasz będzie już czystym zyskiem z takiej transakcji 

to inwestycja na lata i nie dla każdego bo tu trzeba mieć siłę nabywczą i tyle  

umoczyć miliony można w każdym biznesie i nikt nikomu nie daje gwarancji że się zarobi .. 

Opublikowano (edytowane)

Spoko,  mam powiedzmy 30lat, przez 40 lat zapierdalam na ekstra 20hektarach i jak mam 70 lat to sprzedaje i ostatnie parę lat życiu żyje w dostatku. Licząc oczywiście, że dożyje tego wieku.

Masz rację, to z pewnością nie jest inwestycja dla wszystkich. 

 

Edytowane przez daron64
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v