Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Opublikowano
12 minut temu, SamaPrawda napisał(a):

Weź ty zadzwoń i zapytaj o cenę, bo w jednym masz do konkretnego modelu a w drugim masz kilka modeli i znając życie cena najtańszego który akurat nie jest dla ciebie

Akurat w naszych Polskich gownowozach są jednakowe łańcuchy. Różnią się jedynie długością. Najczęściej 2 osiowy i tandem są tej samej długości.

Opublikowano
6 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Ja ma coval i są dobre. 

Już chyba dawno nie ma, płaskooczkowe z 15 lat mam i się mają dobrze, oprócz oczka na 19-tce, ale nic dziwnego, nie wytrzymała metrowej przedłużki z rury xD 

Opublikowano

Ja mam różne firmy, poza kompletnymi noname, które wożę w kombajnie - większość daje radę, do cięższych przypadków mam klucze na pokrętło 3/4 bodajże od 19 do 60

yato, coval, kuźnia Białystok (bodajże) i kilka zestawów noname plus nasadki udarowe yato i noname

w sumie zebrałoby się ze 12-15 kompletów różnych kluczy, które jeszcze pracują, nie licząc tych, co już poszły do huty, są i takie z lat 50-tych, które kiedyś dodawali do kosiarek ciągników czy innych maszyn

o kluczach bez kompletów, kupowanych na sztuki już nie wspomnę

Opublikowano
4 minuty temu, jahooo napisał(a):

ale walizek z nasadkami chyba nie uświadczysz 

8 godzin temu, Chłoporobotnik napisał(a):

A u mnie koszenie traktorem i tak nie wchodzi w grę.

jakbyś nie miał kabiny to byłoby łatwiej ni i na pierdolniki to jednak sprzet wielkości sadownika fajny a listwową jak ciasno to lepiej czołową z przodu aniżeli boczną 

Opublikowano
51 minut temu, konteno napisał(a):

jakbyś nie miał kabiny to byłoby łatwiej ni i na pierdolniki to jednak sprzet wielkości sadownika fajny a listwową jak ciasno to lepiej czołową z przodu aniżeli boczną 

W odróżnieniu od ciebie mam trochę siły i wolę ją spożytkować tak jak na obrazku aniżeli pchać 12 czy więcej tysięcy na koszenie 15-20a dwa razy do roku. 

20250729_102110.jpg

  • Like 1
Opublikowano
13 godzin temu, ZetorMisio napisał(a):

Łańcuchy do rozrzutnika jakieś komunistyczne też mam 😉 ale takie dwurzedowe. Tylko to wysyłać, to raczej odpada

3 godziny temu, Grzechooo napisał(a):

Mam dużo różnych narzędzi i uważam YATO nie jest to górna półka narzędzi ale ma bardzo dobry stosunek ceny do jakości.

A ja powtórzę, to co pisałem parę razy - mam vorele, covale, shmidty, neo, Yato, dowidaty, hazety, rashole, gedore + w uj starych polskich, radzieckich itd i do takiego normalnego sporadyczne użytkowania, jak podejrzewam u większości na gospodarce, to (moim zdaniem) ni ch*ja nie ma sensu przepłacać.

Mozeeeee większe rozmiary ewentualnie, które mogą mieć naciezsze życie. Choć poza takim całkowicie najtańszym gównem nie zdarzyło mi się rozwalić żadnego klucza.

 

Miałem nic nie kupować do warsztatu....ale ta szafka tak na mnie patrzyła z OLXa, że musiałem...szafka 350, gumy poszło gdzieś za 150zl + chwila czasu i następny złom znalazł swoje miejsce. 

 

IMG_20251023_182327021_HDR_copy_1152x2048.jpg

IMG_20251023_182023567_HDR_copy_1067x1634.jpg

IMG_20251023_182012094_HDR_copy_1083x1624.jpg

IMG_20251023_181953736_HDR_copy_1130x1757.jpg

IMG_20251023_181941225_HDR_copy_1107x1833.jpg

IMG_20251023_181917451_HDR_copy_1152x2048.jpg

  • Like 5
Opublikowano

Ja mam Neo z promki w Castoramie już chyba 4 lata i dają rade przy samochodach czy traktorach. Jak coś cięższego do odkręcania, to zaspawana grzechotka, nasadki jakieś PRL i ZSRR i metrowa rura😁 A tak to Neo cały czas w użyciu i nic sie z tym nie stało na razie

Opublikowano
18 godzin temu, daron64 napisał(a):

Łańcuchy do rozrzutnika jakieś komunistyczne też mam 😉 ale takie dwurzedowe. Tylko to wysyłać, to raczej odpada

A ja powtórzę, to co pisałem parę razy - mam vorele, covale, shmidty, neo, Yato, dowidaty, hazety, rashole, gedore + w uj starych polskich, radzieckich itd i do takiego normalnego sporadyczne użytkowania, jak podejrzewam u większości na gospodarce, to (moim zdaniem) ni ch*ja nie ma sensu przepłacać.

Mozeeeee większe rozmiary ewentualnie, które mogą mieć naciezsze życie. Choć poza takim całkowicie najtańszym gównem nie zdarzyło mi się rozwalić żadnego klucza.

 

Miałem nic nie kupować do warsztatu....ale ta szafka tak na mnie patrzyła z OLXa, że musiałem...szafka 350, gumy poszło gdzieś za 150zl + chwila czasu i następny złom znalazł swoje miejsce. 

 

IMG_20251023_182327021_HDR_copy_1152x2048.jpg

IMG_20251023_182023567_HDR_copy_1067x1634.jpg

IMG_20251023_182012094_HDR_copy_1083x1624.jpg

IMG_20251023_181953736_HDR_copy_1130x1757.jpg

IMG_20251023_181941225_HDR_copy_1107x1833.jpg

IMG_20251023_181917451_HDR_copy_1152x2048.jpg

Czy ta guma nie śmierdzi ? Bo kupiłem na allegro i trafiła się partia że wali ropą gumą. Ale w traktorze wywietrzylo się po czasie w otwartej kabinie .

Opublikowano
2 godziny temu, mf362 napisał(a):

Czy ta guma nie śmierdzi

W rolce śmierdziała fest, ale jak podocinalem kawałki, przetarłem benzyna (choć to akurat raczej nie miało wpływu), to jakoś nie rzuciło mi się po nozdrzach. Na weekend zostało zamknięte, to zobaczę w poniedziałek 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v