Skocz do zawartości

Chłoporobotnik

Members
  • Postów

    2034
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Chłoporobotnik

  1. Nad Śląskim musi dobrze dawać, błyskawice non stop a grzmoty nie cichną.
  2. Tygodniowe miałem, nie odratowałem. 3 tygodniowe przeżyły bez szwanku. Można próbować, 2 tygodniowe to już coś powinny zaczynać skubać. Ewentualnie z dwa razy dziennie mleko dla niemowląt albo kozie każdemu strzykawką zapodać.
  3. W 2023 i 2024 był jęczmień ozimy na tym samym kawałku. W 2023 przedsiewnie poszedł obornik, w 2024 nie. W drugim roku plon lepszy niż w pierwszym.
  4. Nie dziękuję, ja to obchodzę szerokim łukiem. Gorąco, ziemniaków trochę ukopane, na popołudnie do roboty.
  5. W domu się trza urobić, na to siły w robocie oszczędzone.
  6. Jakbym miał przez takie durne kryteria na pracę patrzeć... Głupota, mi mają zapłacić za możliwe jak najlżej wykonaną pracę, która jest jak najbliżej domu a reszta mnie nie obchodzi.
  7. To masz wyrok, że tam musisz siedzieć? Nie możesz zmienić?
  8. W robocie cały czas siedzenie na tyłku to się trza urobić żeby jak głupek nie biegać albo na jakieś siłownie nie chodzić i płacić za to.
  9. Ja tam samowystarczalny. A usługa w polu i posadzenie sobie u siebie to co innego niż kupowanie.
  10. A całkiem sporo. Zwłaszcza wiosną, przygotować pod ziemniaki i sadzić. Jesienią już niewiele, zostało dwóch takich co obsiewają zbożem, u Seniora posiana ostatnia jarka dla kur i koniec.
  11. Koło płotów i miedz to nie problem bo zawsze najpierw obkaszam kosą spalinową. Tylko czy to uciągnie...
  12. Wprawdzie wiele do koszenia nie będzie, bo jakieś 60a poplonów rocznie i z 15a ścierniska po kukurydzy. Chyba, że ktoś zawezwie na usługę.
  13. Oczywiście, 300l nie biorę pod uwagę.
  14. C-330 albo rusek nie udrze szerszego w bobiku albo gorczycy pod klapkę w masce.
  15. Ale mnie interesuje coś max 130-140cm. Widziałem ale drogo se kwiczą. Może i jakość dobra. 300l mi niepotrzebny, dotychczasowy nigdy nie był do pełna zalany, raz czy dwa wlałem 200l. Tak to 120-150 to max.
  16. Czyli trzeba do Ursona podjechać przed robotą, co tam na placu stoi... Po ile, i przy okazji o mulczer pytać.
  17. Takie coś to się zostawia żeby się spaliło do cna a nie chłopu narobić dodatkowego problemu... Nie dość, że się mu spaliło to została kupa syfu do sprzątania a tak to by nic nie zostało i spokój. Zresztą świat szaleje, u nas jeszcze pół biedy, wszyscy wokół ogniska palą i nikogo to nie dziwi...
  18. To jest szaleństwo połączone z głupotą. Gościowi podpalili stóg słomy, w polu, najbliższe budynki pewnie z 300-400m, najechało się straży, ugasili i została kupa niedopalonych resztek. Zamiast to zostawić żeby się spaliło wszystko...
  19. Wodę, miodówkę, odsklepinówkę.
  20. Głównie tak, woda z miodem.
  21. Raz na rok, czasem na dwa lata mamy taki lokalny sklepik. Teraz to już nawet z herbaty zrezygnowałem.
  22. No jak w co? W jelita, stoją dwa słoiki zamknięte w spiżarce.
  23. Ja z dziećmi nie mam styczności więc nie wiem, lubię dużo ziemniaków, samica mnie jedna ostatnio ugryzła przy dawaniu jeść, wyrok będzie przyspieszony, niech się tylko ochłodzi to w łeb ona plus jeszcze jedna i będzie kiełbasa.
  24. Ja od małego uwielbiałem kaszankę. Ale teraz to już nie to, świni nie będę chował dla kaszanki a kupować to się nie godzi. Żeby jeszcze smaczna się trafiła, z pencakiem, grubą kaszą, sucha... Lepiej królika zaciukać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v