Skocz do zawartości
  • 19

Ceny pszenicy 2024


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

5992 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
12 godzin temu, FarmerDyzio napisał:

ja zrezygnowałem z oscistych. Ogólnie Wilejka lepiej wyglądała niż sypała. podobno fenomen jest klasa.

Fenomen sama nazwa mówi za siebie mam nim w tym sezonie wszystkie pola obsiane.

  • 0
Opublikowano
15 godzin temu, FarmerDyzio napisał:

Gęstość Wilejki jak zawsze bardzo ładnie. Ale ja z niej zrezygnowałem, plon bez szału.

Mam wilejke , ostrogę i w tym sezonie doszedł apexus. Rok temu wilejka plonem trochę lepiej niż ostroga. Zobaczymy jak apexus  wypadnie na tle starych odmian . Narazie wigorem przegoniła obie odmiany , ale źdźbło ma cieńsze lecz wyższe. 

46 minut temu, Andpol napisał:

Fenomen sama nazwa mówi za siebie mam nim w tym sezonie wszystkie pola obsiane.

Na jakie ziemi siejesz fenomena, jakie średnie plony ?

  • 0
Opublikowano
5 minut temu, GRZES1545 napisał:

 

Na jakie ziemi siejesz fenomena, jakie średnie plony ?

1-2kl ziemi a o średnich plonach to powiem po żniwach bo miałem tylko 1 ha zasiane i nieważone ale po przyczepie to tak na oko do 8t było. Podoba mi się ta odmiana bo skracać nie trzeba a i odporność na choroby b.dobra a miałem kilka odmian ościstych.

  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, Damianek20 napisał:

Panowie jak nastroje ? Bo trąbią że koniec protestów już rolnikom dobrze się żyje i zboże z UA nie przeszkadza i nie destabilizuje rynku 

Jakie mają być nastroje jak ten co sprzeda teraz ma drożej o 300 niż ja w grudniu? Patologia 

  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
3 minuty temu, Mateusz1q napisał:

Jakie mają być nastroje jak ten co sprzeda teraz ma drożej o 300 niż ja w grudniu? Patologia 

na razie jeszcze nic nie ma, i nie wiadomo, czy będzie miał, na razie to rząd skutecznie napuścił na siebie rolników, a tacy jak ty się nastroszyli i kąsają sąsiadów, a o to rudemu chodziło

  • Like 11
  • Thanks 2
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, Mateusz1q napisał:

Jakie mają być nastroje jak ten co sprzeda teraz ma drożej o 300 niż ja w grudniu? Patologia 

Ja też prawie wszystko sprzedałem w tamtym roku ale jak zechcą otworzyć granicę na ukraińskie zboże to dalej będę uczestniczył w protestach  , bo trzeba myśleć do przodu na wiele lat a nie tylko o tym co jest dzisiaj 

  • Like 3
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
37 minut temu, Wicherek napisał:

Ja też prawie wszystko sprzedałem w tamtym roku ale jak zechcą otworzyć granicę na ukraińskie zboże to dalej będę uczestniczył w protestach  , bo trzeba myśleć do przodu na wiele lat a nie tylko o tym co jest dzisiaj 

A to kiedyś wogóle ją zamknęli? Coś mi chyba umknęło…..

  • Thanks 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
6 godzin temu, przemek28_28 napisał:

A to kiedyś wogóle ją zamknęli? Coś mi chyba umknęło…..

Teoretycznie  jest zamknięta do 5  czerwca  , a po wyborach mogą otworzyć i pewnie tak zrobią 

  • 0
Opublikowano

Znów będziemy strajkować i  blokować . Myślę że teraz strajki najważniesze trzeba będzie organizować latem bo to będzie newralgiczny moment , zechcą wepchać jak najwięcej zbóż  by wyliczyć jak największy limt przewozowy dla rzepaku i pszenicy więc zechcą wwieźć jak najwięcej . Także to ostatni dzwonek dla ukrainy bo za chwile zaczną się negocjacje pokojowe i ile ukraina (oligachia) ugra do negocjacji tyle jej , potem stracą wątek daj daj daj , skończy się narracja że ukraincom się należy bo walczą za nas , Oczywiście będzie nacisk że podpisują kapitulacje dla dobra Europy by nie było wojny i im znowu się należy ale wtedy to już będą protesty ale w druga stronę .

 Tak więc na razie cyklicznie i spontanicznie protestować  a po wyborach jak wygra w UE zielona komuna to pewnie część społeczeństwa będzie także protestować przeciw tym całym zielonym ładom w kraju rad ale .... to teraz nie istotne bo wiele może się jeszcze wydarzyć 

  • Like 2
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
2 minuty temu, marks50 napisał:

Znów będziemy strajkować i  blokować . Myślę że teraz strajki najważniesze trzeba będzie organizować latem bo to będzie newralgiczny moment , zechcą wepchać jak najwięcej zbóż  by wyliczyć jak największy limt przewozowy dla rzepaku i pszenicy więc zechcą wwieźć jak najwięcej . Także to ostatni dzwonek dla ukrainy bo za chwile zaczną się negocjacje pokojowe i ile ukraina (oligachia) ugra do negocjacji tyle jej , potem stracą wątek daj daj daj , skończy się narracja że ukraincom się należy bo walczą za nas , Oczywiście będzie nacisk że podpisują kapitulacje dla dobra Europy by nie było wojny i im znowu się należy ale wtedy to już będą protesty ale w druga stronę .

 Tak więc na razie cyklicznie i spontanicznie protestować  a po wyborach jak wygra w UE zielona komuna to pewnie część społeczeństwa będzie także protestować przeciw tym całym zielonym ładom w kraju rad ale .... to teraz nie istotne bo wiele może się jeszcze wydarzyć 

Ja już byłem chyba na 9 strajkach czy to granicą czy pobliskie blokady i co ? Gówno!tyle mi to dało! Spłalilem tylko bak paliwa w traktorze!

  • Confused 1
  • 0
Opublikowano

Zawsze możesz zostać w domu i zaoszczędzić ten bak paliwa :) względem innych , jak nas już rozłożą to bedziesz bogatszy o ten bak paliwa od innych . W najlepszym wypadku zostaniesz zlikwidowany jako ostatni z rolników :) bo tak zakłada plan . Było wielu malkontentów na tym forum negujących strajki i z różnych powodów a to że pał gumowych nazbierał kiedyś , a że to nic nie da itd. ale zrozumcie jedno że strajkami dotychczasowymi ugraliśmy więcej niz nam sie wydaje , widac to po wściekłości oligarchów ukraińskich , być może nawet juz dawno siedział byś w hełmie gdzieś na wschodzie . Może ukraina miała by ustalone limity na 5 mln każdego ze zbóż itd. -p- bardzo małostkowe jest patrzenie że przez strajki czegoś mi nie przybyło (np. baku paliwa ) tylko liczenie strat . Jak by strajki przeliczyć na doraźne dochody każdego z uczestników to by zaraz każdy przeliczał że ten to tyle przyniósł , tamten tyle spalił , tamten skorzystał a inny stracił ...to by już dawno pozamiatali rolników - Dlatego tak ważna jest jedność rolników na którą już wielu innych pracuje by to rozbić 

  • Like 5
  • 0
Opublikowano

Powtórzę żadnych dopłat, teraz bedzieta się zapluwać

w zeszłym roku tak samo sprawiedliwe było ,

dopłaty to krzewinie patologii tylko zawsze ktoś będzie poszkodowany, każdemu dać po równe czyli gówno i będzie dobrze

ostatnio pisiory rzuciły parę złotych to udawaliście  ślepych udawali a później zalali kraj towarem z Ukrainy , chyba ze średni plon w pl to 20 ton z hektara

 

  • 0
Opublikowano (edytowane)

Każdy wie że najlepszym sposobem jest zamkniecie granicy na klucz ale tak się kraje jak materiału staje , nigdy rolnicy nie wychodzili z propozycja dopłat  a  tylko rządzacy i zwiazkowcy nie ważne z których opcji, parti itd. wyskakują z propozycjami dopłat . Mozna sie na te dopłaty obrazić i nie brać ale co to zmieni ???? Zawsze dopłata bedzie na bak paliwa by na te strajki pojechać :) . Na protesty trzeba patrzeć szerzej bo załóżmy że w grudniu  2022 roku rolnicy siedzieli ciepło w domku , snieg wtedy popadywał a panika dopiero zaczeła by się w czerwcu 2023 roku , dopiero wtedy zaczeły by sie rozmowy jak dopłacać , jak kontrolowac że w żniwa 2023 obudziła by sie reszta rolników , to teraz byśmy mieli wyliczony rok referencyjny na miliony ton zbóż a załozyli by nasz kraj nie tylko spleśniałą kukurydza razy 3 , to i pszenica dobiła by spokojnie ponad 1 mln . Rzepak takze e cięzko było by sprzedać1500 zł . Niestety protesty pokrzyżowały po części plan zasypania nas oporowo zbożem (mogło byc gorzej) media dostały wręcz zakaz informowania o protestach rolników , liczyli że jak nie bedą informować o protestach na granicy to jakoś sie to rozejdzie i problem zniknie .Niestety determinacja rolników była na tyle skuteczna ze oporowo ale nagłośnili problem a rolnicy zdobyli zaufanie społeczne jakiego nigdy nie mieli a nawet mało która grupa społeczna miała takie poparcie . 

Edytowane przez marks50
  • Like 1
  • Thanks 3
  • 0
Opublikowano
2 godziny temu, marks50 napisał:

Każdy wie że najlepszym sposobem jest zamkniecie granicy na klucz ale tak się kraje jak materiału staje , nigdy rolnicy nie wychodzili z propozycja dopłat  a  tylko rządzacy i zwiazkowcy nie ważne z których opcji, parti itd. wyskakują z propozycjami dopłat . Mozna sie na te dopłaty obrazić i nie brać ale co to zmieni ???? Zawsze dopłata bedzie na bak paliwa by na te strajki pojechać :) . Na protesty trzeba patrzeć szerzej bo załóżmy że w grudniu  2022 roku rolnicy siedzieli ciepło w domku , snieg wtedy popadywał a panika dopiero zaczeła by się w czerwcu 2023 roku , dopiero wtedy zaczeły by sie rozmowy jak dopłacać , jak kontrolowac że w żniwa 2023 obudziła by sie reszta rolników , to teraz byśmy mieli wyliczony rok referencyjny na miliony ton zbóż a załozyli by nasz kraj nie tylko spleśniałą kukurydza razy 3 , to i pszenica dobiła by spokojnie ponad 1 mln . Rzepak takze e cięzko było by sprzedać1500 zł . Niestety protesty pokrzyżowały po części plan zasypania nas oporowo zbożem (mogło byc gorzej) media dostały wręcz zakaz informowania o protestach rolników , liczyli że jak nie bedą informować o protestach na granicy to jakoś sie to rozejdzie i problem zniknie .Niestety determinacja rolników była na tyle skuteczna ze oporowo ale nagłośnili problem a rolnicy zdobyli zaufanie społeczne jakiego nigdy nie mieli a nawet mało która grupa społeczna miała takie poparcie . 

 

Każdy wie że najlepszym sposobem jest zamkniecie granicy 

Każdy wie , że to nie możliwe .

Drogo produkujesz wypadasz z gry , prosta zasada .

To pszenica 206 Euro .

  • Haha 1
  • 0
Opublikowano

Tylko te zasady gry są nie dla wszystkich. Jakby tak było to Ukraina pierwsza by odpadła bo nie gra na zasadach panujących w UE. Ale niestety UE jest gotowa poświęcić (wykończyć) swoją produkcje kosztem obcej. 

  • Like 4
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, galan99 napisał:

 

Każdy wie że najlepszym sposobem jest zamkniecie granicy 

Każdy wie , że to nie możliwe .

Drogo produkujesz wypadasz z gry , prosta zasada .

To pszenica 206 Euro .

Po ile galanik następny kontrakt, też 206 euro😂

  • 0
Opublikowano

Teraz do 09, 06 ,24  ( do wyborów   )Pozostaje nam przekonywać znajomych rolników, że głosując na posłów  do PE  muszą myśleć o swoich gospodarstwach  ! żadna partia która mówi o konieczności  wejścia Ukrainy do  UE nam rolnikom nie pomoże   !

  • Like 4
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez yacenty
      test
    • Przez Bartek933
      Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v