Zawsze jakis margines błędu zostawiam. Jak powyzej 9% pokazuje to nie koszę bo wiem że będzie wiecej. Wczoraj 6,9% a dziś na skupie 8%. W zbożach bardziej dokładny wynik.
Wczoraj skoszone dziś sprzedane po 2280zł netto (2440zł brutto). Plon średni 4,15t/ha PT 312
120l od marca. Wcześniej było trochę wody z zimy, trochę śniegu było. 3-4klasa
W tym roku przy tych opadach wystarczyła jedna regulacja 0,6l zamiennika modusa (Rigid NT).
Koszty w granicach 3tys (nawozy, śor, nasiona kwalifikowane, orka, uprawa przedsiewna, zbiór)
To zostaje z tego lekko ponad 2tys zł. Jeszcze trzeba uwzględnić dopłaty, podatek, ubezpieczenie.
Jutro dopiero będę dzwonił po okolicznych skupach. Znajomy tydzień temu sprzedawał po 600 brutto. Agriplus w Zamościu 660 brutto ale tam mam 60km. Inne zboża już tak fajnie sypać nie będą. Ostatnie upały zrobiły swoje.
Mniej niż w tamtym roku ale nie ma co się dziwić. Dużo mniejsze opady w tym roku. I tak się dziwię że jęczmień się obronił.
Miałem wcześniej KWS Kosmos. Też fajna odmiana choć Jakubus lepiej mi plonuje i mniej podatny na wyleganie.
Coś nowego, nie uprawia się tego powszechnie w skali kraju. Jednak w mojej okolicy jest tego bardzo dużo. Zagłębie tytoniowe w lubelskim. Dużo przyjezdnych widać na trasie zatrzymuje sie i ogląda.
Nie. Prędzej zdarzały sie kiedyś przypadki w okolicy, że suche liście kradli ale to bardziej na czarny rynek. Zielony liść to jedynie przyjezdni z innych rejonów kraju symbolicznie zrywali z ciekawości.