Skocz do zawartości
  • 19

Ceny pszenicy 2024


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

5918 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
9 minut temu, Dastan napisał:

To raczej nie jest wielka tajemnica, tylko co z tego skoro 60% rolników przu urnach wyborczych popiera ludzi, którzy do tego doprowadzili i do dziś stoi za nimi murem.

Masz rację w 100%,

Młodzi rolnicy albo duża ich część mają o tym wiedzą ale starsi to już szkoda pisać, tak byli i są zmanipulowani przez tvpis że nie ogarniają tego.

  • Like 2
  • Haha 2
  • 0
Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, sw_kamil napisał:

Jak chcesz cenić swoją pracę to musisz zmienić branże, bo rolnik nigdy nie miał, nie ma i nie będzie miał wpływu na końcową cenę surowca, który sprzedaje. Mamy tylko częściowy  wpływ na koszty

I był, jest i będzie dymany przez kogo się tylko da.

47 minut temu, marek15261 napisał:

Masz rację w 100%,

Młodzi rolnicy albo duża ich część mają o tym wiedzą ale starsi to już szkoda pisać, tak byli i są zmanipulowani przez tvpis że nie ogarniają tego.

Poczekaj jeszcze trochę i to wcale nie za długo, do czego ci teraz doprowadzą i oczywiście zwalą na tamtych, a ty w to dalej będziesz wierzył, goły i wesoły. To pewnie i zbojkotowałeś i tobie podobni, referendum i na wpuszczaniu imigrantów w swej mundrej wiedzy?  :P

Edytowane przez Desperado
  • Like 5
  • Thanks 2
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, galan99 napisał:

Pozostali chcą tanich produktów w sklepach i jak to pogodzić .

Bo ich nie stać, jak za drogo będzie produkowane w Polsce . 

Sprowadzą taniej .

niech będzie pszenica po 600zł ale minimalna też niech będzie 1500zł tak jak 20 lat temu. Po pół roku mielibyśmy przewrót i cały ten sejm przeorany

  • Like 1
  • Thanks 2
  • 0
Opublikowano
2 godziny temu, galan99 napisał:

Bardzo ciekawie się zapowiada .

Kaganiec w mor...ę wsadzili .

Rolnicy chcą za suszowe - ale popadało wszędzie wiec to odpada . Pozostaje  mrozowe , gradowe i co jeszcze chcą ?.

Czy rząd pozwoli na drogi chleb i bułeczki dla miasta po 1 lipca ?.

Chłop chce drogiego zboża .

Bardzo mnie to ciekawi i czekam na efekty , co zrobi rząd .

Ty się martw ile za zbieranie szparagów dostaniesz 

  • 0
Opublikowano
6 godzin temu, marek15261 napisał:

A kto doprowadził do tego że ceny zboża są śmiesznie niskie a w sklepach pieczywo drożeje? I nikt nie śmieje się z ceny chleba czy bułki.

Odpowiem: PIS.

A dlaczego: bo nie potrafili/chcieli rozwiązać problemu ze zbożem z Ukrainy.

Zboże miało przejechać przez Polską a jak było: zboże zostało u NAS i stąd te niskie ceny.

A winnych brak. A co mówił pewien minister rolnictwa do rolników: rolnicy nie sprzedawajcie zboże bo będzie drożej, on po protu przygotowywał magazyny na zboże z Ukrainy.

I pytania: dla kogo on pracował? na pewno nie dla polskich rolników.

Wystarczy połączyć kropki....

Rolnik chce żeby była opłacalność. Chyba proste i logiczne.

NIE CHCĘ DROGIEGO.

 

Halo Księżyc.. 

halo Księżyc…

tu ziemia

halo Księżyc, słyszycie nas? 
halo

halo

słyszycie nas?

w Polsce od pół roku nie rządzi pis.

powtarzam…

w Polsce od pół roku nie rządzi pis.

halo Księżyc…jak mnie zrozumiałeś? 

🤣

  • 0
Opublikowano
7 godzin temu, galan99 napisał:

Pozostali chcą tanich produktów w sklepach i jak to pogodzić .

Bo ich nie stać, jak za drogo będzie produkowane w Polsce . 

Sprowadzą taniej .

Jak żyto i pszenica poszły w górę, czyli 1000/1400, to pretekstem do podnoszenia ceny pieczywa była wysoka cena mąki, jak zboża staniały o 50%procent, to już cena mąki nie jest głównym kosztem przy produkcji pieczywa, i ceny zostały na poprzednim poziomie. Teraz pretekstem do podniesienia ceny pieczywa jest cena prądu, która w stosunku do poprzedniego roku spadła, ale propaganda działa.

Myślisz, że z ukry sprzedadzą pszenicę poniżej 600 u nas na miejscu? Jedź ty może już na te winnice, i nie pisz tych farmazonów.

 

  • Like 1
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
5 godzin temu, skywalker89 napisał:

niech będzie pszenica po 600zł ale minimalna też niech będzie 1500zł tak jak 20 lat temu. Po pół roku mielibyśmy przewrót i cały ten sejm przeorany

płaca minimalna powinna zależeć od giełdy - giełda w górę, minimalna w górę, giełda w dół - minimalna w dół

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, jacor73 napisał:

Jak żyto i pszenica poszły w górę, czyli 1000/1400, to pretekstem do podnoszenia ceny pieczywa była wysoka cena mąki, jak zboża staniały o 50%procent, to już cena mąki nie jest głównym kosztem przy produkcji pieczywa, i ceny zostały na poprzednim poziomie. Teraz pretekstem do podniesienia ceny pieczywa jest cena prądu, która w stosunku do poprzedniego roku spadła, ale propaganda działa.

Myślisz, że z ukry sprzedadzą pszenicę poniżej 600 u nas na miejscu? Jedź ty może już na te winnice, i nie pisz tych farmazonów.

 

Obecni u władzy nigdy nie przyznają się do wzrostu ceny , pieczywa przez wzrost energii + gazu .

Będzie zganianie na piekarzy że są , pazerni i podnoszą ceny chleba a pszenica jest tania .

Tylko młyn ma koszty i tak samo ma koszty piekarnia - ZUZ + pensja , woda , gaz i wiele innych jeszcze zanim dostarczą do sklepu .

Sklep też klepnie marżę .

Do tego dołożyć , cenę pszenicy dla chłopa wysokości 1200 zł  dla przykładu poleci propaganda do ludzi . DROGA PSZENICA  I UWIERZĄ W TO BO RUDY NIE KŁAMIE .

  • Haha 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)

Nigdy płace nie spadną , zaraz wzrosną .

Nauczyciele już chcą podwyżki i zaraz następni będą w kolejce , obserwuj zobaczysz .

700 zł od 1 lipca wzrosną płace w samorządach , Gminach  .

Edytowane przez galan99
  • 0
Opublikowano
2 godziny temu, jahooo napisał:

płaca minimalna powinna zależeć od giełdy - giełda w górę, minimalna w górę, giełda w dół - minimalna w dół

To już było takie powiązanie 97 lat temu, tylko wtedy jak giełda padła to między innymi dzięki temu do władzy dostał się pan z wąsem, teraz raczej nikt do tego nie dopusci ( patrz polityka zalania pustym pieniądzem w czasie cov-19)

  • 0
Opublikowano

Jeśli rynek został napompowany pustym pieniądzem, to ceny powinny wzrosnąć równomiernie we wszystkich sektorach, tymczasem ceny produktów rolnych spadły do poziomu nie widzianego od 10 lat, gdy koszty pozostały napompowane, wytłumaczysz mi ten fenomen ? Wygląda , że komuś bardzo zależy, aby produkcja rolna przeszła w ręce wielkich korporacji typu Monsanto, a rolnicy zostali tylko franczyzobiorcami, jak już się dzieje z hodowlą trzody. Do tego dażymy ?

  • Like 3
  • 0
Opublikowano

Nauczyliście się wszyscy, że z pola można było zarobić na cały rok, a na górce nawet na kilka lat minimalnej pensji, a pół roku w zimie siedzieć na doopie. Trzeba się brać do roboty a nie stękać!!! A gadki o maszynach i kredytach to wsadzcie między bajki.

  • 0
Opublikowano
2 godziny temu, jahooo napisał:

Jeśli rynek został napompowany pustym pieniądzem, to ceny powinny wzrosnąć równomiernie we wszystkich sektorach, tymczasem ceny produktów rolnych spadły do poziomu nie widzianego od 10 lat, gdy koszty pozostały napompowane, wytłumaczysz mi ten fenomen ? Wygląda , że komuś bardzo zależy, aby produkcja rolna przeszła w ręce wielkich korporacji typu Monsanto, a rolnicy zostali tylko franczyzobiorcami, jak już się dzieje z hodowlą trzody. Do tego dażymy ?

Tylko na początku ceny zbóż były wywindowane przez pusta kasę, ta cena na dłuższy czas była nieakceptowalna dla konsumentów zbóż i teraz faktycznie będzie liczył się stopień wykorzystania sprzętu a polskie gospodarstwa są przeinwestowanie i to na ogromną skalę, mam styczność z gospodarstwa mi do 50 ha w okolicy i nikt jak na razie zbytnio nie narzeka ale wszystkie mają produkcję roslinno-zwierzeca i ich zobowiązania kredytowe mieszczą się w sumach do 300 tys, kto miał olej w głowie i nie był hurra optymistą powinien spokojem sobie obecnie poradzić przynajmniej do 2027 r a co będzie dalej to jeden Putin wie

  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, toooomaszewski napisał:

Nauczyliście się wszyscy, że z pola można było zarobić na cały rok, a na górce nawet na kilka lat minimalnej pensji, a pół roku w zimie siedzieć na doopie. Trzeba się brać do roboty a nie stękać!!! A gadki o maszynach i kredytach to wsadzcie między bajki.

Jak się weźmiemy do dodatkowej roboty tak jak radzisz to zabierzemy miejsca pracy ludziom na prawde tego potrzebującym, np studentom czy też swiezo po studiach ludzim. Każdy kij ma dwa końce

  • 0
Opublikowano

z tym zabieraniem pracy to tak nie dziala, po prostu rynek nasycony obnizy wynagrodzenie w danym sektorze. natomiast kazde rece to roboczogodziny, w makrogospodarce to jest prawdziwa wartosc, pieniądz to tylko magazyn wartosci tej pracy, ktora sie latwo spekuluje. czym wiecej roboczogodzin tym panstwo bogatsze, dlatego socjal zniecheca do pracy, a panstwo ubozeje. zgadzam sie rowniez, z tym ze na 30 ha ulrawy zbozowo-rzepakowej nie mozna bedzie sie utrzymac. zbyt malo pracochlonne, by bylo wartosciowe, corporacja lub finansjera za to nie zaplaci. tam gdzie bedzie cos bardziej pracochlonne, bedzie lepiej platne. cena zboza po 1500 to historia, ale patrzac na oplacalnosc byl to fetysz😀 zarobek z pola 5 tys na czysto, przy inwestycji 5-6 tys. to se ne wratii 😪 makac 20 ha, dochod 100 tys,/12 m=8 tys. do rapensja w miescie przy 40 h tygodniowo. jesli kogos urazilem tym wpisem, to prosze sie nie o razac. to sa jedynie moje obserwacje,nie skierowane w nikogo.

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
5 godzin temu, tadi77 napisał:

Zwiększono przewozy tylko czego ? Niby ukrainie miały sie skończyć zboża z końcem maja a jednak w czerwcu zwiększają przewozy ??? Specjalnie zostawili część zbóż by tylko Polsce psuć rynek skoro przewozy spadają w innych krajach ???  Co prawda jada głównie śruty i to one nabijają te wagony ale trafia się także przepalona soja . Jedzie także kukurydza bo jej limit na cała UE wynosi 11 mln !!! tak więc legalnie do polski wjedzie nawet nie cały milion a reszte lewym tranzytem np. do Hiszpani do której nigdy nie dojedzie bo się okaże że jakiś Jose Carlos Alberto Comino Grande del Leon odsprzedał ta kukurydzę Januszowi spod Zamościa . Ocywiście UE zapowiada że będzie reagować jeśli te limity będą przekroczone ale zobaczmy na owies którego limit był coś około 2 tyś a przywieziono 7 tyś ton czyli jak przywieziono 3 razy tyle owsa to dopiero UE zareagowała i przywróciła cło na owies . Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że reakcja UE polega na tym że przywróciła cła które UWAGA wynoszą 0% - tak wygląda interwencja UE :) 

Teraz sobie przełóżmy to na np.na kukurydzę której przywiozą np. 30 mln ton i dopiero UE zareaguje że wprowadzi cła :) - jest to tylko pozorowanie działań -. Z pszenicą i rzepakiem jest obecnie wielkie milczenie , nikt nie wie czy obowiązują dalsze zakazy przywozu ? Nie ma na to nawet śmiesznych limitów . Powoli robi sie narracja że rzepaku w niuni jewropejskiej będzie 5 % mniej więc bedzie presja by ściagać techniczny olej z ukrainy . Natomiast pszenica jest także wielką niewiadomą bo po obcięciu prognoz zbiorów w UE amerykanie twierdzą że w UE zbierze się 130 mln , w samej UE mówi się tylko 120 mln ton - rozrzut prognoz jak w ruskiej katiuszy - nie mniej pszenicy ma być znacznie mniej i tu też będą kombinować jak obejść rolników i ściągać ze wschodu .

 

  • 0
Opublikowano
11 godzin temu, jahooo napisał:

Jeśli rynek został napompowany pustym pieniądzem, to ceny powinny wzrosnąć równomiernie we wszystkich sektorach, tymczasem ceny produktów rolnych spadły do poziomu nie widzianego od 10 lat, gdy koszty pozostały napompowane, wytłumaczysz mi ten fenomen ? Wygląda , że komuś bardzo zależy, aby produkcja rolna przeszła w ręce wielkich korporacji typu Monsanto, a rolnicy zostali tylko franczyzobiorcami, jak już się dzieje z hodowlą trzody. Do tego dażymy ?

Czego ty chłopie nie rozumiesz ??  sankcje na rosję podniosły koszty , a otwarcie granicy z ukrainą na surowce rolne i kłopoty ukrainy z eksportem drogą morską  obniżyły cen ziarna o koszt dostawy do portu  ziarna  , w naszym przypadku o 200 za tonę  według matifa . Za chwilę te koszty jeszcze pójdą w górę , bo kombinują z gazem i nasze giganty azotowe ledwo zipią , po ożywieniu forum w cenach nawozów można się domyslać że saletra do zimy 2000 do 3000 za tonę  i ewentualna dopłata do nawozu polskiego  , a ziarno jak się putin wkórwi to 500 bez haczyka , bo jak ukraine przymknie to nawiozą po 350  ziarna i nawozu  z rosji tyle co węgla  przeciwpożarowego z importu  nie tak dawno   . Trochę przed wyborami do e kołchozu zaspekulowali z cenami   żeby  chłopków uspokoić , a chłopki myśleli że cena na 1500 wróci  i  magazynują dalej  tym bardziej że co drugi spekulant dostał dotację do silosu  [ którą przekazał producentowi silosu , bo ten podniósł cene o wartość dotacji ] i jest gdzie trzymać  i wiara w magazynowanie wzrosła po systemie dopłat do ziarna  z tego roku , teraz bez faktury nikt nawet wiadra nie sprzeda  i jak rząd  nie zmieni mentalności w rolnikach odnośnie sprzedaży i ewentualnych dopłat to dramat się szykuje  , bo jeszcze skupy i przetwórcy  zbankrutują , bo one muszą handlować na okrąglo a nie tylko wtedy kiedy nabór wniosków na dopłaty .

  • Like 2
  • 0
Opublikowano
8 godzin temu, skywalker89 napisał:

Jak się weźmiemy do dodatkowej roboty tak jak radzisz to zabierzemy miejsca pracy ludziom na prawde tego potrzebującym, np studentom czy też swiezo po studiach ludzim. Każdy kij ma dwa końce

Chyba ciapatym i Ukraińcom 

  • 0
Opublikowano
3 minuty temu, Stach123 napisał:

Czego ty chłopie nie rozumiesz ??  sankcje na rosję podniosły koszty , a otwarcie granicy z ukrainą na surowce rolne i kłopoty ukrainy z eksportem drogą morską  obniżyły cen ziarna o koszt dostawy do portu  ziarna  , w naszym przypadku o 200 za tonę  według matifa . Za chwilę te koszty jeszcze pójdą w górę , bo kombinują z gazem i nasze giganty azotowe ledwo zipią , po ożywieniu forum w cenach nawozów można się domyslać że saletra do zimy 2000 do 3000 za tonę  i ewentualna dopłata do nawozu polskiego  , a ziarno jak się putin wkórwi to 500 bez haczyka , bo jak ukraine przymknie to nawiozą po 350  ziarna i nawozu  z rosji tyle co węgla  przeciwpożarowego z importu  nie tak dawno   . Trochę przed wyborami do e kołchozu zaspekulowali z cenami   żeby  chłopków uspokoić , a chłopki myśleli że cena na 1500 wróci  i  magazynują dalej  tym bardziej że co drugi spekulant dostał dotację do silosu  [ którą przekazał producentowi silosu , bo ten podniósł cene o wartość dotacji ] i jest gdzie trzymać  i wiara w magazynowanie wzrosła po systemie dopłat do ziarna  z tego roku , teraz bez faktury nikt nawet wiadra nie sprzeda  i jak rząd  nie zmieni mentalności w rolnikach odnośnie sprzedaży i ewentualnych dopłat to dramat się szykuje  , bo jeszcze skupy i przetwórcy  zbankrutują , bo one muszą handlować na okrąglo a nie tylko wtedy kiedy nabór wniosków na dopłaty .

tu się akurat z tobą zgadzam, że jesienia będzie dramat i żadnych dopłat, bo "piniędzy nima i nie będzie"

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez yacenty
      test
    • Przez Bartek933
      Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v