Skocz do zawartości
  • 0

Ceny pszenicy 2023


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

  • Like 3
  • Thanks 1

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, witejus napisał:

Nie chodzi o drób czy mięso, chodzi o to co rolnik musi kupić do produkcji i do codziennego życia, artykuły przemysłowe, ceny w sklepach.

W sklepach to jeszcze podrożeje bo latem mamy obowiązkową podwyżkę płac. Ostatni czas pokazał że nie ma co się kierować jakimś śmiesznym patriotyzmem gospodarczym tylko kupować to co jest tańsze.  Poza tym kryzys w rolnictwie przekłada się na firmy zaopatrujące rolników. W końcu jeśli rolnik nie będzie miał pieniędzy to ograniczy zakupy a z niektórych towarów zrezygnuje. 

  • 0
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, jaco512 napisał:

Sprawdzałeś z ciekawości ceny mleka za ostatni  miesiąc, choćby mleczarnia Gostyń zrobiła "promocję" -50gr

Polmlek też 25 gr obtanił a mleko wita też coś za to mlekpol i piątnica trzyma cenę  ale i tak każdy będzie próbował przetrwać

Edytowane przez Luki99
  • 0
Opublikowano
10 godzin temu, Kaszlak79 napisał:

Coś Pan pier**lisz jednak bo ja w połowie października mam 26-28% przy FAO 270-280. Poza tym dziwnym trafem w moich stronach suszenie liczą za procent od tony, czy to usługowo czy to dla siebie. Jaki idiota zbiera 30% i zbija do 25?? Tylko skończony.

Bo mieszkasz w opolskim inny klimat, takie FAO to w połowie listopada ma 30% u nas , albo więcej, siejemy  220-240, i po 10 listopada jak ma 25-27% to jest dobry rok

Nie zrozumialeś mnie zbicie z 30% na 25% , kosztuje mniej  i trwa krócej , niż końcowe dosuszenie z 20% na 15%

  • 0
Opublikowano
10 godzin temu, lukejro napisał:

Spokojnie, wszystko potanieje bo pszenica jest wyznacznikiem cen. Mleko i drób już lecą w dół a za nimi poleci wieprzowina.

Trzeba było pisać. Chętnie bym ci sprzedał. Powiem więcej, jakąś tonę pszenicy za darmo rozdałem po znajomych i rodzinie. Ale fajnie że zablokowali ten import zboża a wieprzowina może wjeżdżać, przynajmniej ulży to konsumentom. PS po 1500 nie sprzedałem ani kg pszenicy. W żniwa szła po 1300-1400zł, jesienią była po 1370-1400zł, w lutym po 1150zł a resztówka poszła po 880zł. Także nie przeżywaj bo ci żyłka pęknie. 

Kg żywca wieprzowego w UA to ok 8,5 zł/kg netto , wiec ciekawe kiedy zacznie wjeżdżać do Polski ?Możesz napisać skąd ma tania wieprzowina pojawić się w Polsce, jedynie obecnie tańsza jest w Rosji ok 7 zł/kg, jeszcze jedno uczestniczyłem w próbach postawienia dużych ferm trzodowych w UA na poczatku tego wieku, niestety wszystkie zakończyły się połowicznym sukcesem delikatnie to ujmując

  • 0
Opublikowano
miwigos napisał:

10 godzin temu, Kaszlak79 napisał:

Coś Pan pier**lisz jednak bo ja w połowie października mam 26-28% przy FAO 270-280. Poza tym dziwnym trafem w moich stronach suszenie liczą za procent od tony, czy to usługowo czy to dla siebie. Jaki idiota zbiera 30% i zbija do 25?? Tylko skończony.

Bo mieszkasz w opolskim inny klimat, takie FAO to w połowie listopada ma 30% u nas , albo więcej, siejemy  220-240, i po 10 listopada jak ma 25-27% to jest dobry rok

Nie zrozumialeś mnie zbicie z 30% na 25% , kosztuje mniej  i trwa krócej , niż końcowe dosuszenie z 20% na 15%

Wtedy przepraszam - mea culpa.

  • 0
Opublikowano
6 godzin temu, alfa napisał:

Znajomy mowil ze poszlo po 100 jakis piasek 10 ha za grabowem na ł jakas miejscowosc bodajze 

Grabowiec Góra Niemiec kupił 12 hektarów pole oddał w dzierżawę i postawił sobie dom letniskowy za 300 tys. 

U mnie lasy skupuje gość z Wawy. Większość złodzieji lokuje kasę w ziemię bo jak ja wyprać . 

Ciekawe ile u mnie pójdźie obniżka za mleko 🤔 pewnie na prad o utrzymanie krow zostanie tylko 

  • 0
Opublikowano
4 godziny temu, ws71 napisał:

Kg żywca wieprzowego w UA to ok 8,5 zł/kg netto , wiec ciekawe kiedy zacznie wjeżdżać do Polski ?Możesz napisać skąd ma tania wieprzowina pojawić się w Polsce, jedynie obecnie tańsza jest w Rosji ok 7 zł/kg, jeszcze jedno uczestniczyłem w próbach postawienia dużych ferm trzodowych w UA na poczatku tego wieku, niestety wszystkie zakończyły się połowicznym sukcesem delikatnie to ujmując

Zobacz na google mapa przejście graniczne Dołhobyczów nie daleko granicy jest ferma świnek na 90tys tuczników i to na Ukrainie blisko granicy 

1 godzinę temu, Damianek20 napisał:

Ciekawe ile u mnie pójdźie obniżka za mleko 🤔 pewnie na prad o utrzymanie krow zostanie tylko 

Kiedyś na początku tarcz c19 pisałem że rolnictwo pokryje te wygłupy władzy i tak się dzieje 

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, GucioJUMZ napisał:

Zobacz na google mapa przejście graniczne Dołhobyczów nie daleko granicy jest ferma świnek na 90tys tuczników i to na Ukrainie blisko granicy 

Kiedyś na początku tarcz c19 pisałem że rolnictwo pokryje te wygłupy władzy i tak się dzieje 

Rocznie z sasiedniej fermy  od 2002 jest wożone 25 tys loszek i  jeszcze ani jedna sztuka nie przyjechała do Polski[ jest  na Ukrainie w tej firmie ok 500 tys szt samego tucznika] , tak wychodzi że jest to mało dochodowe przedsiewzięcie w stosunku do poniesionych kosztów , sami oligarchowie ukraińscy jak na razie omijają ten profil produkcji szerokim łukiem, osobiście dla mnie to jest zagadka dlaczego tak postępują, mając praktycznie wszelkie surowce niezbędne do  taniej produkcji nie sa zbytnio tym zainteresowani, jak u nas kilogram żywca kosztował 4 zł to u nich 6zł[ chyba że zachodnie koncerny mają monopol i miejscowi musza siedzieć cicho w przypadku tej produkcji]

  • 0
Opublikowano

myślę że cały sens jest w ostatnim zdaniu - holdingi duńskie mają monopol na prosiaki , poza tym do produkcji musi być odpowiednie zboże i technologia, a tej nikt nie sprzedaje

no i trzeba postawić jakies budynki, a to już koszt

  • 0
Opublikowano
41 minut temu, jahooo napisał:

myślę że cały sens jest w ostatnim zdaniu - holdingi duńskie mają monopol na prosiak

W rzeczy samej. Znajomy Ukrainiec ma masarnię i fermę taką małą na 6 tyś sztuk. Wszystko duński warchlak . Wędliny robili na południe Europy. Na swój rynek skupowali po targach rasy hodowane u nich na wsi, bo musiała być odpowiednia słonina.

  • 0
Opublikowano
47 minut temu, jahooo napisał:

myślę że cały sens jest w ostatnim zdaniu - holdingi duńskie mają monopol na prosiaki , poza tym do produkcji musi być odpowiednie zboże i technologia, a tej nikt nie sprzedaje

no i trzeba postawić jakies budynki, a to już koszt

Jakie odpowiednie zboże 🤔 techniczne przecież mają 

  • 0
Opublikowano
5 godzin temu, jahooo napisał:

myślę że cały sens jest w ostatnim zdaniu - holdingi duńskie mają monopol na prosiaki , poza tym do produkcji musi być odpowiednie zboże i technologia, a tej nikt nie sprzedaje

no i trzeba postawić jakies budynki, a to już koszt

Były stawiane od podstaw fermy i to zarodowe jak i towarowe[fakt wszystko zachodnie koncerny], na ukraińskim zbożu to pewien koncern w Polsce tuczy setki tys świń już od lat, ta sama firma w Rosji, identyczne zasady i Rosjanie po 10 latach zaczeli eksportować wieprzowinę[ co nigdy do tej pory nie miało miejsca], na Ukrainie do tej pory liczyła sie ,,szybka kasa'' przyszłością to sobie zbytnio głowy nie zawracali, dla mnie osobiście dziwne podejście ,niezrozumiałe pomimo że spędziłem tam całe 5 lat, Rosjanie pod tym względem byli bardziej ogarnięci, szczególnie po dojściu Putina do władzy

  • 0
Opublikowano
12 godzin temu, ws71 napisał:

Kg żywca wieprzowego w UA to ok 8,5 zł/kg netto , wiec ciekawe kiedy zacznie wjeżdżać do Polski ?Możesz napisać skąd ma tania wieprzowina pojawić się w Polsce, jedynie obecnie tańsza jest w Rosji ok 7 zł/kg, jeszcze jedno uczestniczyłem w próbach postawienia dużych ferm trzodowych w UA na poczatku tego wieku, niestety wszystkie zakończyły się połowicznym sukcesem delikatnie to ujmując

Pół roku temu zboże na Ukrainie też było drogie. Tanie zboże zawsze powoduje zwiększenie pogłowia świń a to się przekłada na spadek cen. Poza tym Ukraińcy mając swobodny dostęp do unijnego rynku też będą woleli sprzedawać mięso, mleko czy nabiał zamiast taniego zboża. Poczekaj chwile. Hodowcy krów mlecznych kilka miesięcy temu też się nie spodziewali że będą sprzedawać mleko po 1,5 zł. 

  • 0
Opublikowano
8 godzin temu, ws71 napisał:

Były stawiane od podstaw fermy i to zarodowe jak i towarowe[fakt wszystko zachodnie koncerny], na ukraińskim zbożu to pewien koncern w Polsce tuczy setki tys świń już od lat, ta sama firma w Rosji, identyczne zasady i Rosjanie po 10 latach zaczeli eksportować wieprzowinę[ co nigdy do tej pory nie miało miejsca], na Ukrainie do tej pory liczyła sie ,,szybka kasa'' przyszłością to sobie zbytnio głowy nie zawracali, dla mnie osobiście dziwne podejście ,niezrozumiałe pomimo że spędziłem tam całe 5 lat, Rosjanie pod tym względem byli bardziej ogarnięci, szczególnie po dojściu Putina do władzy

Jeśli nie ma stabilności politycznej to robi się szybkie interesy, jak u nas w latach 90tych 

  • Like 1
  • 0
Opublikowano

Jak nie możesz swobodnie sprzedać zboża a jego ceny spadają to najłatwiej i najszybciej przerobić zboże przez kury albo świnie.  Także cierpliwości. Mam nadzieję, że zdążycie odrobić chociaż część strat z poprzednich lat zanim cena wróci na 4 zł albo dopadnie was ASF. 

  • 0
Opublikowano
9 godzin temu, lukejro napisał:

Hodowcy krów mlecznych kilka miesięcy temu też się nie spodziewali że będą sprzedawać mleko po 1,5 zł. 

Jak napisałem w grudniu że jak mleko spadnie na 2 złote to i tak dalej będą doić krowy, bo kilku odgrażało się że jak cena spadnie na 2.5 zł to na drugi dzień zlikwidują krowy, to mnie chcieli zrównać z ziemią i zmieszać z błotem🤣

  • Like 2
  • 0
Opublikowano
9 godzin temu, marek1977 napisał:

To protesty  rolnicze jednak przyniosły efekt - okoliczne skupy  obniżyły cenę o 150-200 zł  a przed bramami i tak  stały  ciągniki ze zbożem  . Teraz  już  wstrzymują  skup bo  zasypani  albo  nie chcą  ryzykować  ale miastowe  dostali  informację  że  rolnicy  dostaną  górę  kasy 

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2021 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2021 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2021 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2021 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy ARR, czyli Agencji Rynku Rolnego, która stara się określić, ceny pszenicy 2021 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/279526-ceny-pszenicy-2020/page/304/
       
    • Przez Matey
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2020 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2020 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2020 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2020 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy ARR, czyli Agencji Rynku Rolnego, która stara się określić, ceny pszenicy 2020 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2020 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2020 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja tematu z 2019 roku: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/273036-ceny-pszenicy-2019/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v